Po Berlinie i Paryżu także i Wiedeń udziela politycznego wsparcia dla Nord Stream 2. Antypolski gazociąg ma w Europie coraz więcej zwolenników
wpis z dnia 8/02/2016

foto: materiały prasowe Gazpromu

Po tym jak zarząd Gazpromu dogadał się z politykami Niemiec i Francji w sprawie budowy na dnie Bałtyku nowej nitki gazociągu Nord Streamu, doszło do spotkania wicekanclerza Austrii Reinholda Mitterlehnera z premierem Federacji Rosyjskiej Dmitrijem Miedwiediewem oraz ministrem rozwoju ekonomicznego Aleksiejem Uljukajewem. Po spotkaniu wicekanclerz Austrii zapewnił, że jego kraj "uczyni wszystko, co możliwe, użyje wszystkich swoich wpływów, aby wesprzeć realizację projektu Nord Stream 2".
                          

r e k l a m y


            

Przypomnijmy, że po ubiegłorocznym spotkaniu szefa gazowego giganta z Rosji Aleksieja Millera z niemieckim ministrem gospodarki, kanclerz Angela Merkel uznała, że wspólna inicjatywa Gazpromu, niemieckich E.On i BASF-Wintershall, brytyjsko-holenderskiego Royal Dutch Shell, austriackiego OMV i francuskiego Engie jest "czysto komercyjna" i nie spowoduje żadnych zagrożeń geopolitycznych zarówno dla całej UE jak i dla poszczególnych państw członkowskich Wspólnoty. Po tym jak Rosjanom udało się "spacyfikować" Berlin, za kolejny cel postawili sobie Paryż. Tam prezes Gazpromu spotkał się z szefem administracji francuskiego prezydenta Jean-Pierre Jouyetem oraz z prezesem francuskiego Engie Gerardem Mestralletem. Podczas spotkania strona francuska stwierdziła, że realizacja projektu Nord Stream 2 znacząco zwiększy bezpieczeństwo dostaw gazu do państw europejskich z Rosji, co w praktyce oznacza polityczne "błogosławieństwo" dla powodzenia tego gazociągu.

Obecnie na rozmowy do Moskwy w sprawie Nord Streamu 2 pojechał wicekanclerz Austrii Reinhold Mitterlehner. Po spotkaniu z premierem Dmitrijem Miedwiediewem oraz ministrem rozwoju ekonomicznego Aleksiejem Uljukajewem wicekanclerz miał powiedzieć, że jego kraj "uczyni wszystko, co możliwe, użyje wszystkich swoich wpływów, aby wesprzeć realizację projektu Nord Stream 2". 

Przypomnijmy, że firmy z Rosji, Niemiec, Holandii, Francji oraz Austrii planują budowę kolejnej, dwunitkowej magistrali gazowej o przepustowości 55 mld metrów sześciennych surowca rocznie z Rosji do Niemiec przez Morze Bałtyckie z ominięciem Polski. W praktyce będzie to oznaczać, że całość gazu z Rosji będzie docierać do Europy Zachodniej przez Niemcy (a nie, jak do tej pory przez Białoruś, Polskę i Niemcy), co zapewni niemieckim firmom przesyłowym stabilne wpływy pieniężne na dziesięciolecia, a Rosji umożliwi stosowanie szantażu energetycznego wobec Polski. Obecnie było to niemożliwe, bowiem wstrzymanie dostaw gazu do Polski (jako kraju tranzytowego) było równoznaczne ze wstrzymaniem dostaw do państw Europy Zachodniej. Po wybudowaniu Nord Stream 2 Rosja będzie mogła dostarczać całość gazu potrzebnego Europie z pominięciem Polski.

 

Źródło: Budowa Nord Stream 2. Wicekanclerz: Austria uczyni wszystko, by wspierać projekt (Money.pl)
Źródło: Rosja: Nord Stream 2 ma poparcie Austrii (BiznesAlert.pl)
Czytaj także: Zabiegi Niemiec w Brukseli o realizację Nord Stream 2 (Gb.pl)

 

wpis z dnia 8/02/2016

        

r e k l a m y


   

niewygodne.info.pl

blog niewygodny dla establishmentu

 

 

r e k l a m y


* * *

Dołącz do nas!

 

  

niewygodne.info.pl

blog niewygodny dla establishmentu

 


r e k l a m y