Dlaczego Rosja ciągle ćwiczy wojskowe ataki na kraje bałtyckie, Szwecję i Polskę? Czy ktoś może odpowiedzieć na to pytanie?
wpis z dnia 5/02/2016

foto: Jurg Vollmer (CC by SA 2.0 / Flickr.com)

Kilka dni temu na jaw wyszła informacja, że Rosja ćwiczyła symulowany atak atomowy na Szwecję. Wcześniej, podczas wspólnych manewrów białorusko-rosyjskich "ZAPAD", około 100 tys. żołnierzy ćwiczyło uderzenie konwencjonalne na Warszawę i państwa bałtyckie. Co się dzieje? Dlaczego armia Federacji Rosyjskie w ciągu 3 ostatnich lat przeprowadziła co najmniej 18 dużych symulacji ofensywnych, z których spora część dotyczyła naszego regionu? Czy Moskwie, zamiast manewrów wymierzonych w Warszawę, nie bardziej opłacałoby się wejść z nami w interesy?


  
                     

r e k l a m y


            

Nie ma roku, w którym wojska naszego wschodniego sąsiada nie ćwiczyłyby ofensywy militarnej na kraje bałtyckie, Szwecję i Polskę. Nie ma roku, w którym nie organizowano by manewrów symulujących atak na tzw. bliską zagranicę (tak w doktrynie wojennej Rosji nazywa się region Morza Bałtyckiego). Praktycznie nie ma miesiąca, w którym rosyjskie bombowce nie naruszałyby przestrzeni powietrznej czy to Polski, czy Szwecji, czy też państw bałtyckich. Dlaczego w ciągu 3 ostatnich lat wojska Federacji Rosyjskiej przeprowadziły co najmniej 18 dużych symulacji ofensywnych, z których większość dotyczyła regionu Morza Bałtyckiego? Czy dlatego, że Rosja chce w najbliższym czasie zająć Estonię, Łotwę i Litwę? 

W zakresie tej ostatniej kwestii warto przytoczyć wypowiedź sekretarza Rady Bezpieczeństwa Federacji Rosyjskiej Nikołaja Patruszewa, który w wywiadzie dla "Rossijskaja Gaziety" stwierdził wprost:

 

"Jeśli NATO poprze Ankarę (w toku ewentualnej wojny z Rosją), z naszej strony odpowiedź będzie jak najbardziej logiczna - inwazja państw bałtyckich. I wszystkie państwa bałtyckie - nasze. Całkowicie bez żadnych strat. Wystarczająco szybko."

 

Nie mam co do tego żadnych wątpliwości - każdy konflikt zbrojny między "Wschodem" a "Zachodem" toczony w naszym regionie Europy, będzie dla Polski fatalny w skutkach. Nie jesteśmy Luksemburgiem, czy choćby nawet Czechami, przez co tzw. teatr działań wojennych może spustoszyć nasz kraj doszczętnie i spowodować śmierć setek tysięcy - a może nawet i milionów - osób. Dlatego z Rosją należy koniecznie utrzymywać poprawne relacje. Należy dążyć do porozumienia i dialogu. Wbrew pozorom jest sporo przestrzeni do prowadzenia wspólnych interesów. Trudno jednak taki stan rzeczy osiągnąć widząc organizowane cyklicznie ofensywne manewry wojskowe, takie jak "ZAPAD", w trakcie których 100 tys. żołnierzy ćwiczy atak na Warszawę...

 

Źródło: Zapad 2013: "Ćwiczono uderzenie na Polskę i państwa bałtyckie"
Źródło: Rosyjskie wojska ćwiczą atak na Polskę? (Interia360.pl)
Źródło: Rosja ćwiczyła symulowany atak atomowy na Szwecję (Bankier.pl)
Źródło: Sekretarz Rady Bezpieczeństwa grozi zajęciem państw bałtyckich! (wPolityce.pl)

wpis z dnia 5/02/2016

                                     

r e k l a m y


   

niewygodne.info.pl

blog niewygodny dla establishmentu III RP

 

 

r e k l a m y


* * *

Dołącz do nas!

 

  

niewygodne.info.pl

blog niewygodny dla establishmentu III RP

 


r e k l a m y