Niemcy konsekwentnie sprowadzają swoje złoto do kraju. Tymczasem 95 proc. rezerw polskiego złota przechowywanych jest za granicą!
wpis z dnia 2/02/2016

Niemiecki Bundesbank ogłosił, że rok 2015 był kolejnym, w trakcie którego sprowadził do kraju następną część rezerw złota przechowywanych do tej pory zagranicą (głównie w Paryżu, Londynie i Nowym Jorku). To samo zaczęły robić inne centralne banki (np. Austrii i Holandii). Polskie rezerwy złota wynoszą blisko 103 tony i obecnie w zdecydowanej większości znajdują się w depozycie Banku Anglii. Niestety, nic nie wskazuje na to, aby miały one być w najbliższym czasie sprowadzone do Polski.
                    

r e k l a m y


            

Zgodnie z raportem NIK z 2014 roku Narodowy Bank Polski jest właścicielem 102 ton i 918,29 kg złota. Problem w tym, że od kilkudziesięciu lat zdecydowana większość tego złota (ok. 95 proc., tj. 3151,7 tys. uncji) znajduje się na depozycie Bank of England. W skarbcach NBP w Polsce znajduje się jedynie 157,2 tys. uncji. Niestety nic nie wskazuje na to, aby złoto przechowywane w Anglii miało być w najbliższym czasie przeniesione do Polski. Wystarczy posłuchać rzecznika prasowego NBP, który odpowiadając na pytanie o możliwość powrotu złota do Polski, powiedział: - "Złoto NBP przechowywane jest na rachunku w Bank of England, który jest jedną z wiodących instytucji wykonujących usługi powiernicze i zapewnia najwyższy standard, bezpieczeństwo, efektywność oraz jakość usług w obrocie złotem".

Zupełnie odmiennego zdania są szefowie niemieckiego Bundesbanku. Od 2013 roku konsekwentnie realizują oni politykę sprowadzania niemieckiego złota do kraju. W ciągu 3 lat udało się im repatriować 366,3 ton złota. Głównie ze skarbców ulokowanych w Paryżu i Nowym Jorku. Do sprowadzenia wg planu pozostało im jeszcze 307,4 ton. 

Ze złotem wiąże się jeszcze jedna kwestia. W ostatnich latach większość państw na świecie zwiększała własne zasoby tego szlachetnego kruszcu. Złoto na potęgę kupowały banki centralne krajów rozwijających się: Chin, Rosji, Turcji czy Indii. Jeśli chodzi o NBP, to po raz ostatni dokupił złota... 18 lat temu. Decyzje zarządzających naszym bankiem centralnym mogą dziwić, jeśli uwzględnimy, iż w niepewnych czasach, to właśnie złoto jest jedyną bezpieczną lokatą rezerw, która pozwala utrzymać ich realną wartość. Co gorsze - NBP miał możliwości, aby zwiększyć swoje rezerwy złota. Od kilku lat osiągał bowiem całkiem przyzwoite zyski sięgające kilku miliardów złotych w skali roku. Niestety, zamiast z tych środków kupować złoto i zabezpieczać się na wypadek "W", podejmowane były decyzje o przekazaniu ich do budżetu państwa. Czytaj: zyski NBP były przejadane przez rząd, który spłacał nimi swoje długi wobec zagranicznych wierzycieli. Nie inaczej ma być także i w tym roku.

 

Źródło: Niemcy sprowadzili jeszcze więcej złota z zagranicy (Bankier.pl)
Czytaj także: Czy polskie złoto powinno wrócić do kraju? (Bankier.pl)
Czytaj także: Alpejska gorączka złota (Rp.pl)
Czytaj także: Historia polskiego złota. Jest warte miliardy, ale nigdy do nas nie wróci. Dlaczego? (Wyborcza.biz)

wpis z dnia 2/02/2016

                                

r e k l a m y


   

niewygodne.info.pl

blog niewygodny dla establishmentu III RP

 

 

r e k l a m y


* * *

Dołącz do nas!

 

  

niewygodne.info.pl

blog niewygodny dla establishmentu III RP

 


r e k l a m y