Dlaczego PO tak zaciekle walczy o kontrolę nad składem Trybunału? Może dlatego, że właściciele hipermarketów chcą zaskarżyć do TK podatek od sieci handlowych!
wpis z dnia 10/12/2015

Lukas Plewnia (Flickr.com / CC by SA 2.0) / Anakin81 (wikipedia / CC by SA 4.0)

Zagraniczni właściciele sklepów wielkopowierzchniowych uważają, że planowany przez rząd Beaty Szydło podatek od sieci handlowych będzie niekonstytucyjny. Dlatego rozważana jest opcja zaskarżenia ustawy wprowadzającej taki podatek do Trybunału Konstytucyjnego, aby zbadał jej zgodność z Ustawą Zasadniczą. W grę może wchodzić nawet kilka miliardów złotych w skali roku. W tym kontekście jaśniejsze stają się motywy, dla których ekipa PO tak intensywnie walczy o zachowanie jak najszerszego wypływu na obecny skład Trybunału.
                                           

r e k l a m y


            

Przypomnijmy - kiedy ekipa Ewy Kopacz zorientowała się, że prawdopodobnie przegra październikowe wybory parlamentarne, w trybie ekspresowym przyjęła - niekonstytucyjną, jak się potem okazało - ustawę, która umożliwiała jej obsadzenie dodatkowych dwóch stanowisk sędziowskich w Trybunale Konstytucyjnym (mimo, iż zgodnie z kalendarzem miejsca te winny być obsadzone przez Sejm kolejnej kadencji). Możemy przypuszczać, że chodziło o to, aby większość składu TK przez jak najdłuższy okres czasu była nieprzychylna działaniom ustawodawczym PiS. Według pierwotnego planu na 15 sędziów TK - 15 miało być wybranych przez ekipę Platformy-PSL-SLD. 

Tak jak się spodziewano wybory z 25 października wygrał PiS. Nie spodziewano się jednak, że zdobędzie samodzielną większość, która pozwoli mu uchylić niekonstytucyjną ustawę PO i ponownie wybrać piątkę sędziów, którzy wcześniej zostali wybrani przez ekipę Platformy z tzw. "wadą prawną" (używając języka prezydenta Dudy). W tym momencie zaczęła się jedna z najcięższych walk medialno-politycznych w historii III RP. Dla wielu niezrozumiała była postawa PO, która do samego końca broniła niekonstytucyjnego wyboru swoich sędziów. Dlaczego tak bardzo zależało im na zachowaniu jak najszerszej kontroli nad składem TK? 

 

Odpowiedź na to pytanie może być ukryta "między wierszami" stanowiska wyrażanego przez przedstawicieli branży wielkich (głównie zagranicznych) sieci handlowych działających na terytorium naszego kraju. Ich zdaniem opodatkowanie przychodów ze sprzedaży detalicznej osiąganych przez sklepy wielkopowierzchniowe może być... niekonstytucyjne. Proponowana przez rząd Szydło ustawa miałaby być sprzeczna z art. 32 Konstytucji mówiącym o zasadzie równego traktowania przez organy państwowe. Dodajmy, że w grę wchodzą miliardy złotych w skali roku, jakie budżet państwa miałby pozyskać z tytułu tego podatku, a jakie straciłyby wspomniane sieci (głównie zagraniczne).

Aby ustawa nakładająca dodatkowy podatek na wielkopowierzchniowe sieci handlowe mogła być przez TK uchylona jako sprzeczna z Konstytucją, skład Trybunału musi być jednoznacznie przeciwny działaniom PiS. Nie wykluczone, że właśnie dlatego Platformie tak zależy na zachowaniu jak najszerszego wpływu na skład TK, który w istocie może zadecydować o powodzeniu wszelkich reform proponowanych przez nową ekipę rządową.

 

Czytaj więcej: Branża: podatek od sieci handlowych jest niekonstytucyjny (Forbes.pl)

 

wpis z dnia 10/12/2015

                        

r e k l a m y


   

niewygodne.info.pl

blog niewygodny dla establishmentu

 

 

r e k l a m y


* * *

Dołącz do nas!

 

  

niewygodne.info.pl

blog niewygodny dla establishmentu