"Washington Post" krytykuje rząd Szydło? Okazuje się, że tekst napisał koleś nagrodzony w 2014 r. przez PO orderem zasługi
wpis z dnia 2/12/2015

foto: na zdjęciu Jackson Diehl (twitter.com)

Amerykański "Washington Post" przyłączył się do niemieckich mediów i zaatakował rząd Beaty Szydło za to, że ma ambicje przywrócić Polsce podmiotowość. Nie byłoby w tym może nic zaskakującego, wszak nie jest to pierwszy atak zagranicznych mediów na polski rząd, gdyby nie fakt, iż autorem tekstu jest Jackson Diehl - bliski znajomy Anne Applebaum (żona Radka Sikorskiego), któremu platformiana ekipa w 2014 roku wręczyła Krzyż Kawalerski Orderu Zasługi (sic!).
                               

r e k l a m y


            

Jackson Diehl w tekście zatytułowanym "Polska niepokojąco przechyla się w prawo", oprócz standardowej krytyki rządu Beaty Szydło za sam fakt posiadania ambicji odmiennych od Ewy Kopacz, napisał też m.in., że PiS przejął kontrolę nad Trybunałem Konstytucyjnym. Widać wyraźnie, że ten publicysta "Washington Post" jest albo poważnie niedoinformowany, albo pisze po złości. Wszak nawet jeśli PiS obstawi 5 sędziów, którzy wejdą na miejsce wybranych w wyniku majowo/czerwcowego skoku ekipy PO na Trybunał, to nadal w składzie TK będzie zasiadało aż 10 sędziów wybranych przez Platformę i PSL. Nie wiem zatem, gdzie to wspominane "przejęcie kontroli"? Bo jakby nie spojrzeć 10 jest większe o 5 o całe 100 proc.

Lęk o "wolność i demokrację" w Polsce tego amerykańskiego publicysty może mieć jednak nieco inne podłoże. Okazuje się bowiem, że Jackson Diehl jest bliskim znajomym Anne Applebaum, czyli żony Radka Sikorskiego. Co więcej - w 2014 roku otrzymał on od rządu Platformy Obywatelskiej Krzyż Kawalerski Orderu Zasługi za "wybitne zasługi na rzecz wspierania przemian demokratycznych w Polsce". Pojawia się zatem pytanie - czy przypadkiem Diehl nie odwdzięcza się okrągłostołowej ekipie pisaniem w amerykańskiej prasie krytycznych wobec rządu Szydło artykułów, które następnie są wielokrotnie cytowane i wałkowane przez polskojęzyczne media w kraju jako rozważania zagranicznego mędrca i autorytetu? Czy poprzez wręczanie honorów i odznaczeń ekipa broniąca układu III RP nie kupowała sobie przychylnych głosów, jako zabezpieczenia i medialnej maczugi na ewentualne rządy PiS?

 

Czytaj także: "Washington Post" krytykuje nowy polski rząd i Jarosława Kaczyńskiego (Wp.pl)

wpis z dnia 2/12/2015

             

r e k l a m y


   

niewygodne.info.pl

blog niewygodny dla establishmentu

 

 

r e k l a m y


* * *

Dołącz do nas!

 

  

niewygodne.info.pl

blog niewygodny dla establishmentu