Histeryczny atak Sueddeutsche Zeitung na Polskę to znak, że zmiany idą w dobrym kierunku. Odzyskujemy podmiotowość
wpis z dnia 19/11/2015

Kilka dni temu niemiecka gazeta "Sueddeutsche Zeitung" napisała, że Polska zmierza w kierunku ksenofobii i nacjonalizmowi w stylu Viktora Orbana. Jak w praktyce powinniśmy odczytywać te słowa? Czy histeryczny atak niemieckich mediów nie jest przypadkiem sygnałem świadczącym o tym, że odzyskujemy podmiotowość na arenie międzynarodowej? Poza tym, droga redakcjo "Sueddeutsche Zeitung", to raczej Niemcy zmierzają ku ksenofobii. Wszak w ciągu ostatniego roku doszło u was aż do 600 podpaleń i ataków na ośrodki dla cudzoziemców...
                              

r e k l a m y


             

Niemiecka gazeta oceniła, że przedstawiciele nowego rządu w Warszawie "bełkoczą". Autor artykułu - Hubert Wetzel - stwierdził w nim, że "irytacja skłania nowe władze w Warszawie do nieprzemyślanych czy wręcz bełkotliwych wypowiedzi", a Polska nieuchronnie zmierza w kierunku ksenofobii i nacjonalizmowi w stylu Viktora Orbana...

Komentując słowa niemieckich mediów warto najpierw odnieść się do sytuacji naszego kraju z ostatnich kilku lat. Ekipa Platformy Obywatelskiej praktycznie zrezygnowała z prowadzenia suwerennej polityki zagranicznej. Staliśmy się de facto politycznym wasalem Republiki Federalnej Niemiec. Najważniejsze decyzje świadczące o podmiotowości naszego państwa musiały być - przynajmniej nieformalnie - akceptowane przez Berlin. Donald Tusk był prawdopodobnie najbardziej uległym wobec niemieckiej kanclerz szefem rządu państwa należącego do UE. Jego następczyni na stanowisku szefa rady ministrów była za mocno ograniczona, aby chociaż spróbować uprawiać politykę zagraniczną uwzględniającą realne interesy naszego państwa. Stąd też za granicą nikt się z nami nie liczył.

Po 25 października sytuacja uległa jednak zmianie. O ile wcześniej wystarczył jeden telefon z Berlina do Warszawy, aby załatwić jakiś "deal", o tyle obecnie Niemcy będą musiały się nieźle nagimnastykować, by cokolwiek osiągnąć. A to bardzo nie w smak niemieckim dygnitarzom oraz mediom. Stąd też histeryczny wręcz atak "Sueddeutsche Zeitung" na Polskę należy odczytywać jako bardzo pozytywny sygnał. Odzyskujemy utracony potencjał i podmiotowość. Idziemy w dobrym kierunku. Wektor zmian został wyraźnie nakreślony. Oby tylko nowej ekipie rządowej nie zabrakło odwagi w jego realizacji. 

wpis z dnia 19/11/2015

                                           

r e k l a m y


   

niewygodne.info.pl

blog niewygodny dla establishmentu

 

 

r e k l a m y


* * *

Dołącz do nas!

   

 

niewygodne.info.pl

blog niewygodny dla establishmentu