Żelazna logika rządu PO - PSL: 
2 tys. zł na islamskiego imigranta? - Nie ma problemu. 500 zł na dziecko w polskiej rodzinie? - Skandal!

wpis z dnia 3/11/2015

foto: Youtube.com / akk rus (Flickr.com / CC by 2.0)

Funkcjonariuszka Platformy Obywatelskiej Julia Pitera zapowiedziała, że jej partia nie poprze projektu ustawy wspierającej polskie rodziny kwotą 500 zł dodatkowego zasiłku na dziecko (czyli socjalem, który nadal jest sporo niższy od dodatków przyznawanych przez inne państwa w Europie Zachodniej). Wygląda więc na to, że odchodząca ekipa rządowa wolałaby łożyć na utrzymanie islamskich imigrantów (decyzje o ich przyjęciu wszak klepnęli), aniżeli wspierać finansowo polskie rodziny, od których zależy przyszłość nas wszystkich. 
                  

r e k l a m y


            

Katastrofa demograficzna staje się faktem. W Polsce rodzi się coraz mniej dzieci. Przyrost naturalny w 2015 roku prawdopodobnie będzie ujemny po raz drugi od czasu zakończenia II wojny światowej (pierwszy raz miało to miejsce w 2013 roku). Przyczynia się do tego masowa emigracja ludzi w wieku 18-34 lata, niskie zarobki, brak stabilizacji, ale również brak wsparcia instytucji państwowych dla młodych rodziców. Jak walczyć z tym problemem? Rozwiązanie jest proste - to przemyślana i skuteczna polityka prorodzinna skonstruowana na fundamencie finansowego wsparcia rodzin przez organy państwa.

Najlepszym przykładem na to, że taka polityka działa, jest... Rosja. Jeszcze w 2002 roku nasz wschodni sąsiad zmagał się z potężnym kryzysem demograficznym. Współczynnik dzietności wynosił tam zaledwie 1,3 (czyli tyle, ile obecnie wynosi on w Polsce). Aby zmienić niekorzystne tendencje w 2006 roku rosyjski parlament przyjął ustawę federalną nr 256-FZ "o działaniach dodatkowych skierowanych na wsparcie rodzin mających dzieci". Ustawa ta wprowadziła tzw. kapitał macierzyński, tj. świadczenie pieniężne dla matki, wypłacane gdy jej dziecko osiągnie wiek 3 lat. Stanowi ono równowartość 8,5 tys. euro (ok. 35 tys. zł) i może być przeznaczone na poprawę warunków mieszkaniowych, edukację dziecka lub zwiększenie oszczędności emerytalnych matki. Jaki był efekt ww. ustawy? Wskaźnik dzietności wzrósł do poziomu 1,75 (2014 rok). 

Niestety odchodząca ekipa rządowa nie rozumiała jak istotny dla naszego kraju jest wzrost współczynnika dzietności i wyrwanie się z demograficznej zapaści w jakiej się znaleźliśmy. Dla nich najważniejszą kwestią była szybka i bezdyskusyjna realizacja dyspozycji płynących z Berlina i Brukseli. Nawet jeśli stały one w jawnej sprzeczności z polską racją stanu.

 

Źródło wykorzystanych informacji: Felieton Bartosza Marczuka pt. "Demografia. Najważniejsze zadanie dla nowego rzadu" opublikowany w tygodniku "Wprost" (wydanie z 26.10.2015 r.)

wpis z dnia 3/11/2015
 

                       

r e k l a m y


   

niewygodne.info.pl

blog niewygodny dla establishmentu

 

 

r e k l a m y


* * *

Dołącz do nas!

   

 

niewygodne.info.pl

blog niewygodny dla establishmentu