8-lecie rządów PO-PSL kończy się rekordową liczbą samobójstw, masową emigracją oraz ujemnym przyrostem naturalnym. Złoty okres?
wpis z dnia 20/10/2015

foto: KPRM (CC 0.0 / Flickr.com)

Bieda, niskie zarobki czy brak perspektyw na lepsze jutro - to główne przyczyny, dla których ludzie w Polsce popełniają samobójstwa, decydują się na zarobkową emigrację czy odmawiają sobie posiadania dzieci. Równolegle do tragicznej rzeczywistości premier Ewa Kopacz stara się czarować swoich wyborców narracją o "złotym okresie", 8-letnim paśmie sukcesów czy dobrobycie zwykłych Polaków... Coraz więcej osób dostrzega jednak, że to, co mówi przewodnicząca PO to zwykłe kłamstwa i jałowa propaganda.
                   

r e k l a m y


            

Narracja przedstawicieli władzy o tym, że Polska przeżywa swój "złoty okres", że ostatnie lata to pasmo nieustających sukcesów, dobitnie pokazuje, w jak bardzo odległej galaktyce żyją platformiani politycy w stosunku do zwykłych ludzi. Narracja ta może być również odebrana jako swego rodzaju pogarda dla własnego kraju i uczciwych obywateli, którzy nie zarabiają po 12 tys. miesięcznie, nie robią przekrętów na "kilometrówkach", na wizytę do lekarza specjalisty czekają w kilkumiesięcznych kolejkach, a mimo to uczciwie płacą podatki, ledwo wiążąc koniec z końcem.

III RP wcale nie jest taka różowa, jak ją w podległych sobie mediach rysuje Ewa Kopacz. Przypomnijmy, że według oficjalnych danych w 2014 roku życie odebrało sobie 6165 osób, a samobójstwo stało się 7. najczęstszą przyczyną zgonów w Polsce! To rekordowy wynik od 1999 r., czyli od momentu, kiedy dane te są upubliczniane przez policję. Jakby tego było mało ubiegły rok był także rekordowym pod względem ilość osób, które zaginęły bez wieści. Według danych policji odnotowano 20 845 zaginięć. Co ciekawe liczba osób zaginionych zaczęła lawinowo rosnąć około 2010 roku. To jednak nie koniec fatalnych statystyk. Z najnowszych danych GUS na temat populacji wynika, że na pod koniec 2014 r. pobity został emigracyjny rekord: poza krajem przebywało na stałe 2 mln 320 tys. Polaków! To o 124 tys. osób więcej niż na koniec 2013 r. Co gorsze - w ciągu pierwszego półrocza br. przewaga zgonów nad urodzinami sięgnęła 13 tys., a to oznacza największy od czasu zakończenia II wojny światowej ujemny przyrost naturalny!

8-lecie rządów PO-PSL kończy się rekordową liczbą samobójstw, masową emigracją oraz ujemnym przyrostem naturalnym. Tymczasem ekipa rządowa żyje w zupełnie innej rzeczywistości! Dla nich III RP jest sukcesem, bo pozwoliła im się dorobić gigantycznych majątków. Im żyje się dostatnie. Dlatego - mimo wielkiej emigracji, biedy, ubóstwa, czy wielu patologii trawiących państwo od środka - usilnie narzucają Polakom narrację o "złotym okresie". Dlatego hucznie świętują każdą kolejną rocznicę istnienia III RP - tworu stworzonego przez Jaruzelskiego, Kiszczaka, Bolka i Michnika - twierdząc przy tym, że mijające ćwierćwiecze to pasmo nieustających sukcesów i podstawa dobrobytu. Pytanie tylko, kto jest beneficjentem tego dobrobytu? Zwykli Polacy? - Śmiem w to powątpiewać... 

wpis z dnia 20/10/2015

                     

r e k l a m y


   

niewygodne.info.pl

blog niewygodny dla establishmentu

 

 

r e k l a m y


* * *

Dołącz do nas!

   

 

niewygodne.info.pl

blog niewygodny dla establishmentu