Ewa Kopacz całkowicie utraciła kontakt z rzeczywistością! Twierdzi, że niedożywione dzieci w Polsce to wymysł rosyjskiej propagandy
wpis z dnia 13/08/2015

foto: PlatformaRP (Flickr.com / CC by SA 2.0)

Premier polskiego rządu z dnia na dzień przekracza kolejne granice absurdu. Wczoraj palnęła, że jeśli ktoś w debacie publicznej wypomina niewygodne fakty o głodujących i biednych dzieciach, to w rzeczywistości wpisuje się w rosyjską propagandę. Przypomnijmy zatem pani Kopacz, że ubóstwo i niedożywienie wśród dzieci w naszym kraju, to nie żaden wymysł rosyjskiej propagandy, lecz jeden z wielu palących problemów, od których ekipa Platformy Obywatelskiej odwraca wzrok lub stara się go zabuczeć. Takie są fakty, a nie propaganda!
                         

r e k l a m y


           

"- Jak ktoś mówi, że w Polsce dzieci głodują, to dają argument naszym niekoniecznie przyjaciołom, którzy dzisiaj, w tej rosyjskiej propagandzie, wykorzystują to przeciw Polsce. Czy to jest obywatelska i patriotyczna postawa?" - powiedziała wczoraj urzędująca premier polskiego rządu. W tym kontekście powstaje pytanie - czy obywatelską postawą będzie zatem udawanie, że problemu głodujących dzieci nie ma? Albo, czy będziemy patriotami głośno bucząc na informacje o liczbie osób zmagających się z biedą i ubóstwem? To chyba ostateczny dowód na to, że Ewa Kopacz całkowicie utraciła kontakt z rzeczywistością i obecnie nie ma już bladego pojęcia co się dzieje w kraju. 

Przypomnijmy zatem pani premier, że zgodnie z oficjalnymi statystykami publikowanymi przez rządowy (podkreślam: rządowy) Główny Urząd Statystyczny (GUS), głodujących dzieci w naszym kraju jest ok. 450-470 tys. (raport pt. "Warunki życia rodzin w Polce"). Rodziców tych dzieci nie stać na to, by zapewnić im codziennie trzy kompletne posiłki. Prawie 36 proc. dzieci w Polsce rodzi się w biedzie, czyli w rodzinach, gdzie dochód netto na osobę nie przekracza 539 zł. W skrajnej nędzy (poniżej tzw. minimum egzystencji) żyje blisko 10 proc. rodzin wychowujących troje dzieci i aż 26,6 proc. mających ich czworo lub więcej. Zatrważające dane dostępne są także w Ministerstwie Finansów. W ubiegłym roku ponad 5,1 mln osób zadeklarowało fiskusowi dochody na poziomie nieprzekraczającym 10 tys. zł w ciągu roku. To oznacza, że ich średnio-miesięczne dochody - po odliczeniu składek na ubezpieczenia społeczne, kosztów uzyskania przychodu i innych odliczeń przewidzianych prawem - wynoszą mniej niż 834 zł! 

Ponad 5 milionów osób, które na co dzień muszą walczyć z ubóstwem, wykluczeniem czy głodem, nie da się nie zauważyć lub wybuczeć. Twierdzenie, że to "rosyjska propaganda" jest najzwyczajniej w świecie chamskie. Mam nadzieję, że ta wczorajsza wypowiedź ostatecznie przypieczętuje los formacji, która przez długie 8 lat rządziła naszym krajem. 

wpis z dnia 13/08/2015

                                              

r e k l a m y


   

niewygodne.info.pl

blog niewygodny dla establishmentu

 

 

r e k l a m y


* * *

Dołącz do nas!

   

 

niewygodne.info.pl

blog niewygodny dla establishmentu