W działających na terytorium naszego kraju niemieckich sklepach Lidl właśnie zlikwidowano ostatni polski związek zawodowy
wpis z dnia 12/08/2015

foto: DennisM2 (Flickr.com / CC by 2.0)

Atmosfera strachu przed utratą niskopłatnej pracy w działającym na terytorium Polski Lidlu, doprowadziła do kuriozalnej i niespotykanej nigdzie w Europie sytuacji. Mimo, że niemiecka sieć sklepów zatrudnia w Polsce 14 tys. osób, to obecnie nie ma tam ani jednego zakładowego związku zawodowego. Ostatni z nich - NSZZ Solidarność - właśnie został zlikwidowany.
                        

r e k l a m y


           

W należącym do niemieckiego multimiliardera Dieter'a Schwarz'a Lidlu funkcjonowała jedna organizacja związkowa. Była nią Komisja Zakładowa NSZZ "Solidarność". Założycielka i szefowa tego związku - Justyna Chrapowicz - została jednak przez władze Lidla zwolniona dyscyplinarnie. Taki sam los czekał również jej zastępcę. Ludzie widząc to, co się dzieje wokół związku, zaczęli się bać. Wielu z nich uznało, że przynależność do organizacji zrzeszającej pracowników będzie równoznaczna z otrzymaniem wypowiedzenia o pracę. Konsekwencją zbudowanej w ten sposób atmosfery strachu było uniemożliwienie odtworzenia struktur związkowych na terenie sieci sklepów Lidla, a ostatecznie likwidacja Komisji Zakładowej NSZZ "Solidarność".

Na marginesie warto podkreślić, że Państwowa Inspekcja Pracy (PIP) od początku 2014 roku przeprowadziła ponad 70 kontroli w sklepach sieci Lidl. Podczas ich przebiegu stwierdzono 106 naruszeń praw pracownika i nałożyła 25 mandatów o łącznej wartości ok. 30 tys. zł. Tymczasem przychody Lidla za rok finansowy 2013 wyniosły - uwaga - 10 mld zł i były o 333 tys. razy większe niż suma nałożonych mandatów. Z danych opublikowanych przez Fundację Republikańską wynika, że w 2011 roku przychody Lidla wyniosły 7,6 mld zł. Jednak podatku CIT do polskiego budżetu ta niemiecka firma zapłaciła jedynie 57,4 mln zł (suma podatku wyniosła zatem jedynie ok. 0,75 % sumy przychodów).

Przypomnijmy również, że na początku lipca brytyjski dziennik "The Guardian" opublikował materiały, z których wynika, że Bank Światowy oraz Europejski Bank Odbudowy i Rozwoju pożyczyły blisko 1 mld dolarów właścicielowi niemieckich sieci handlowych Lidl i Kaufland, w celu agresywnej ekspansji w krajach Europy środkowo-wschodniej, a w konsekwencji wykoszenia lokalnej konkurencji ze strony małych sklepów m. in. w Polsce.

 

Czytaj więcej: W Lidlu związków zawodowych nie będzie (Wyborcza.biz)
Czytaj także: Bank Światowy i EBOiR pożyczyły niemieckiemu Lidlowi 1 mld $, aby ten wykosił konkurencję małych sklepów w Polsce? (Niewygodne.info.pl)

wpis z dnia 12/08/2015

                                             

r e k l a m y


   

niewygodne.info.pl

blog niewygodny dla establishmentu

 

 

r e k l a m y


* * *

Dołącz do nas!

   

 

niewygodne.info.pl

blog niewygodny dla establishmentu