Czy Kulczyka uśmierciła idea budowy mostu energetycznego między Unią Europejską a Ukrainą?
wpis z dnia 30/07/2015

foto: Drabik Pany (Flickr.com / CC by 2.0)

Jan Kulczyk przymierzał się do realizacji pomysłu wartego grube miliardy - chodzi o budowę i użytkowanie tzw. mostu energetycznego łączącego państwa UE z Ukrainą. Najbogatszy Polak chciał w ten sposób eksportować na Wschód węgiel i gaz (od czasu wojny z Rosją Ukraina ma poważne problemy z surowcami - szczególnie z gazem), a sprowadzać stamtąd tanią energię elektryczną produkowaną w elektrowni atomowej "Chmielnicki". Kijów uzyskałby większą niezależność od Rosji, a Polska (i inne państwa na zachód od Bugu) tanią ukraińską energię. Taki pomysł mógł się nie podobać nie tylko większości koncernów energetycznych w Polsce, ale również twardogłowym towarzyszom z Kremla.

                     

r e k l a m y


           

Warto zwrócić uwagę, że jedna ze spółek Kulczyka (Polenergia), w kwestii rozpoczęcia eksportu taniego prądu do Polski, była już po wstępnych ustaleniach z Energoatomem - operatorem ukraińskich elektrowni jądrowych. Ponadto, nieco ponad miesiąc temu (15 czerwca), rząd w Kijowie przyjął specjalne rozporządzenie w sprawie budowy mostu energetycznego, który łączyłby Polskę (Unię Europejską) z Ukrainą. Plan funkcjonowania tego mostu zakładał import do Polski taniej ukraińskiej energii elektrycznej, produkowanej w elektrowni atomowej "Chmielnicki". W zamian Ukraina miałaby otrzymywać deficytowe dla niej - od czasu rozpoczęcia wojny w Donbasie - surowce, w postaci węgla i gazu ziemnego. Bezpośrednim beneficjentem stworzenia mostu miałaby być kontrowana przez Kulczyka spółka Polenergia, która importowany z Ukrainy prąd mogłaby sprzedawać na terytorium Polski. 

Pomysł budowy mostu energetycznego między Polską, a Ukrainą z pewnością nie spodobał się działającym na terytorium Polski koncernom energetycznym (PGE, Tauron, Enea, Energa itp.). Wszystko przez fakt, że Polenergia mogłaby sprzedawać na terytorium naszego kraju prąd z Ukrainy, którego cena byłaby wiele niższa niż cena prądu produkowanego przez polskich producentów. Należy pamiętać, że cena energii wytwarzanej przez polskie elektrownie jest w dużej mierze uzależniona od absurdalnie wysokich kosztów związanych z nałożoną odgórnie unijną polityką klimatyczną. Funkcjonujący na terytorium UE pakiet klimatyczny nie dotyczy zaś Ukrainy, stąd produkcja prądu jest tam o wiele tańsza niż w Polsce i innych państwa Wspólnoty. 

Drugą grupą ludzi, której pomysł mostu energetycznego z pewnością się nie spodobał, są towarzysze z Kremla. W wyniku wojny rosyjsko-ukraińskiej wojska podporządkowane Moskwie zajęły Półwysep Krymski wraz z przylegającymi do niego wodami terytorialnymi ( gdzie występują bogate złoża ropy i gazu) oraz sporą część Donbasu z mnóstwem kopalń węgla i całkiem pokaźnymi złożami gazu łupkowego. Dodatkowo, stosunki biznesowe między ukraińskim Naftogazem i rosyjskim Gazpromem również się ochłodziły, czego efektem były poważne ograniczenia w regularnych dostawach gazu ziemnego z Rosji do Ukrainy. Most energetyczny, w zakresie bezpieczeństwa energetycznego Ukrainy, mógłby w dużej części niwelować efekty rosyjskiej agresji, a to byłoby wbrew oczekiwaniom Władimira Putina i jego ludzi.

Na koniec warto zauważyć, że Jan Kulczyk zmarł we Wiedniu, w nocy, w dosyć nietypowych okolicznościach (oficjalnie mowa jest o "powikłaniach pooperacyjnych" po prostym zabiegu). Austriacka stolica słynie z tego, że jest traktowana jako miejsce działalności całej rzeszy rosyjskich rezydentów dbających o żywotne interesy Kremla, ale także i agentów służb specjalnych, którzy - w razie potrzeby - wykonują tzw. brudną robotę. Szykując się do gigantycznego, wielomilardowego interesu sprzecznego z interesem Putina, Kulczyk najzwyczajniej w świecie powinien to uwzględniać.

 

Czytaj także: Jan Kulczyk chce importować prąd z Ukrainy (Biznes.onet.pl)

Czytaj także: Ruszy polsko-ukraiński most energetyczny? (Bankier.pl)

Czytaj także: Kilka pytań do polskiego wywiadu i kontrwywiadu w związku ze śmiercią Jana Kulczyka (wPolityce.pl)

wpis z dnia 30/07/2015

                          

r e k l a m y


   

niewygodne.info.pl

blog niewygodny dla establishmentu

 

 

r e k l a m y


* * *

Dołącz do nas!

   

 

niewygodne.info.pl

blog niewygodny dla establishmentu