Wyprzedaj wszystko co cenne i przynosi zyski, a otrzymaną kasę utop w kredytach - oto prawdziwa dewiza rządu PO-PSL
wpis z dnia 21/07/2015

foto: European People's Party EPP / PlatformaRP (Flickr.com / CC by SA 2.0)

Ciech, Azoty, PKP Cargo, PKO BP, Energa, PGE, PZU, BGŻ, KGHM, a teraz PKP-Energetyka - platformiana ekipa powoli lecz konsekwentnie wyprzedaje w częściach majątek narodowy przynoszący co roku gigantyczne zyski. Bezpowrotnie tracimy podstawy do stworzenia silnej gospodarki opartej na polskim kapitale. Co gorsze - blisko 60 miliardów zł, jakie rząd Tuska i Kopacz pozyskał ze sprzedaży spółek Skarbu Państwa, w większości poszło na spłatę wymagalnych pożyczek i kredytów pozaciąganych w imieniu Polski przez Brytyjczyka Jana Vincenta-Rostowskiego, który przez 6 lat dowodził w resorcie finansów. A zatem - Majątek sprzedany, a kasa przepadła! By żyło się lepiej!
 
                

r e k l a m y


           

Zadłużaj kraj i wyprzedawaj to, co wartościowe. Z pozyskanej w ten sposób kasy spłacaj bieżące długi, tak aby w ostatecznym rozrachunku zostać gołym i niekoniecznie wesołym bankrutem - obserwując poczynania platformianej władzy z ostatnich 8 lat niestety taką mam właśnie refleksję. Oficjalne statystyki dostępne na stronach Ministerstwa Skarbu są zatrważające: w latach 2008-2014 władze naszego kraju dokonały wyprzedaży majątku narodowego (m.in. banki, kopalnie czy zakłady produkcyjne) za łączną kwotę 58,615 mld zł. Niestety spora część pozyskanych w ten sposób pieniędzy poszła na spłatę bieżącego zadłużenia, które w okresie rządów Donalda Tuska i Ewy Kopacz zwiększyło się o 100 procent, osiągając przy tym pułap biliona złotych (tj. tysiąca miliardów!). Innymi słowy - straciliśmy trwały i przynoszący gigantyczne zyski majątek, a kasę jaką dostaliśmy w zamian utopiliśmy w spłacie odsetek od pozaciąganych wcześniej pożyczek. 

Wydawało się, że rok 2015 będzie pierwszym, w którym proces masowej wyprzedaży majątku narodowego zostanie w końcu wstrzymany (wszak od stycznia rządowej ekipie nie udało się spieniężyć niczego poważnego i cennego, czego właścicielem byłby nasz kraj). Niestety powołany w czerwcu nowy minister Skarbu Państwa - Andrzej Czerwiński - rozwiał te nadzieje definitywnie. W komunikacie prasowym sprzed trzech tygodni podał on do publicznej wiadomości informację o tym, że platformiany rząd zamierza sprzedać pakiety akcji PZU, PGE oraz PKO BP - czyli spółek przynoszącym co roku państwu (czytaj: nam) gigantyczne zyski w postaci dywidend. Ale to nie koniec! Rząd Ewy Kopacz sprzeda również PKP Energetykę - strategiczną dla polskiego rynku kolejowego spółka, która posiada monopol (infrastrukturę) na dostarczanie energii elektrycznej wszystkim działającym w naszym kraju podmiotom kolejowym (dzięki czemu przynosiła poważne zyski)! Nabywcą ma być prywatny fundusz z Luksemburga. Ot kolejne potwierdzenie dewizy, zgodnie z którą stara się działać rząd PO-PSL: Wyprzedaj wszystko co cenne i przynosi dochody, a pozyskaną kasę utop w kredytach. By żyło się lepiej... Pytanie tylko - komu?

wpis z dnia 21/07/2015

                  

r e k l a m y


   

niewygodne.info.pl

blog niewygodny dla establishmentu

 

 

r e k l a m y


* * *

Dołącz do nas!

   

 

niewygodne.info.pl

blog niewygodny dla establishmentu