Polska niechlubnym liderem w UE pod względem ilości umów śmieciowych i czasowych
wpis z dnia 27/05/2015

foto: Style:Raw (Flickr.com / CC 2.0)

Według oficjalnych danych aż 27 proc. wszystkich zatrudnionych w Polsce pracuje na podstawie umowy czasowej lub śmieciowej. Okazuje się, że w całej Unii Europejskiej nie ma drugiego takiego państwa, gdzie aż tylu ludzi świadczy swoją pracę na podstawie tego typu umów.

Jeszcze gorzej sprawy się mają jeśli chodzi o ludzi młodych (do 30. roku życia). W tej grupie wiekowej odsetek pracowników z umową o pracę na czas określony lub umową śmieciową sięga w naszym kraju ponad 68 procent. Warto podkreślić, że średnia dla całej UE pod tym względem wynosi jedynie 13,8 proc. Jeśli do tego uwzględnić fakt, że przeciętny pracownik zarabia w Polsce około 4 razy mniej niż na Zachodzie, a do tego pracuje średnio o 1/4 dłużej, to mamy prawdziwy obraz "zielonej wyspy". 

  

r e k l a m y


Rząd Platformy chciał zmienić niekorzystne statystyki dotyczące liczby osób zatrudnionych na podstawie umów terminowych i rozpoczną prace nad nowelizacją odpowiednich przepisów w tej materii. Zgodnie z projektem zaproponowanych zmian każda czwarta umowa o pracę z tym samym pracodawcą musiałaby być zawarta na czas nieokreślony. To samo miałoby się dziać, kiedy pracownik byłby zatrudniony u danego pracodawcy dłużej niż 33 miesiące. Problem w tym, że proponowane przez rząd zmiany mają bardzo poważną lukę. W projekcie znalazł się bowiem zapis, że w przypadku "szczególnych potrzeb pracodawcy" umowy na czas określony będą mogły trwać dłużej niż 33 miesiące. Co oznacza zapis "szczególnych potrzeb pracodawcy"? - Tego niestety nie wiemy. Ustawodawca nie precyzuje co kryje się pod tym pojęciem, a co za tym idzie z pewnością znajdą się pracodawcy, którzy uznają, że każda ich potrzeba jest "szczególna". 

wpis z dnia 27/05/2015

 

 

niewygodne.info.pl

blog niewygodny dla establishmentu

 

 

r e k l a m y


* * *

Dołącz do nas!

   

 

niewygodne.info.pl

blog niewygodny dla establishmentu