"Od Braniewa aż do Wronek, prezydentem tylko Bronek!". Komorowski uzyskał gigantyczne poparcie wśród osadzonych w zakładach karnych
wpis z dnia 14/05/2015

foto: internet | PlatformaRP (Flickr.com / CC by SA 2.0)

W zakładzie karnym w Wołowie Komorowski otrzymał 72,3 proc. głosów. Duda - 3,29 proc. W zakładzie karnym w Sztumie na obecnego prezydenta zdecydowało się zagłosować 67,2 proc. więźniów. Duda mógł tam liczyć jedynie na 4,8 proc. We Wronkach Komorowskiego poparło 67,7 proc., Duda uzyskał 6,42 proc. Gdyby o wyborze prezydenta decydowali tylko kryminaliści, wszystko byłoby jasne jeszcze w pierwszej turze.

 

W aresztach i zakładach karnych Bronisław Komorowski miał do tej pory silne poparcie. W drugiej turze wyborów z 2010 roku uzyskał tam 50 284 głosów, co przełożyło się na poparcie 91,9 proc. wszystkich więźniów i aresztantów, którzy zdecydowali się wziąć udział w wyborach. W tym roku było podobnie - we wszystkich zakładach karnych i aresztach śledczych "Bul" uzyskał zdecydowane poparcie, które pozwoliłoby mu wygrać wybory już w pierwszej turze. Jaki można z tego wyciągnąć wniosek? - Ano taki, że wiemy już gdzie CBOS przeprowadzał sondaże, których wyniki wskazywały na ponad 60-procentowe poparcie dla Komorowskiego :)

 

W kontekście powyższego warto przytoczyć badania i statystyki, z których wynika, że im więcej na danym terenie kryminalistów lub osób o niższej inteligencji, tym większe poparcie zyskuje tam w wyborach ekipa Platformy lub Bronisław Komorowski. Jeśli spojrzymy na mapę Polski z rozłożeniem przestępczości lub mapę prezentującą dane na temat zdawalności matur, to zauważymy wyraźną analogię do mapy prezentującej preferencje polityczne Polaków. Na zachodzie i północy kraju, gdzie przestępczość jest większa i mniejszy odsetek maturzystów zdaje maturę, silniejszym poparciem cieszy się ekipa Platformy. Nie od dziś wiadomo, że głupim i prymitywnym społeczeństwem zawsze łatwiej manipulować. Łatwiej wciskać im propagandową papkę serwowaną przez rządowe media, której celem jest wygenerowanie poparcia dla partii władzy. Jaki widać efekty działalności mainstreamowych mediów o wiele lepiej są przyjmowane w regionach Polski, gdzie współczynnik ilości kryminalistów i osób o niższej inteligencji jest większy...

 

Czytaj także: Im głupsze i bardziej skryminalizowane społeczeństwo, tym chętniej popiera w wyborach PO i Komorowskiego? Zobacz kontrowersyjną mapę! (Niewygodne.info.pl)

 

wpis z dnia 14/05/2015