Podziękuj w niedzielę Komorowskiemu za jego dzielną pracę na rzecz zwiększenia fiskalnego ucisku w Polsce
wpis z dnia 8/05/2015

wykorzystane foto: PlatformaRP (Flickr.com / CC by SA 2.0)

Bronisław Komorowski przez 5 ostatnich lat był rzetelnym notariuszem fiskalnych pomysłów ekipy rządowej. Podpisywał jak leci kolejne podwyżki podatków czy ustawy wprowadzające nowe obciążenia. Nie zawetował ani jednej, która nakładała na Polaków i polskie przedsiębiorstwa nowe obowiązki podatkowe. I właśnie dlatego w najbliższą niedzielę należy mu z całego serca podziękować.

 

Dzięki Komorowskiemu płacimy wyższy podatek VAT od wszystkiego co kupujemy, a tankując paliwo na stacjach płacimy wyższą akcyzę. To Komorowski zgodził się, aby przedsiębiorcy płacili ZUS-owi wyższą o 1/3 składkę rentową. To również on zdecydował o nałożeniu na Lasy Państwowe niespotykanego dotąd haraczu w postaci podatku od przychodów (a nie dochodów!). To Komorowski podpisał ustawę wydłużającą wiek emerytalny do 67. roku życia, a niedługo potem zgodził się na grabież przez rząd połowy naszych oszczędności emerytalnych. Nie zawetował ani jednej ustawy, która nakładała na Polaków i polskie przedsiębiorstwa nowe obowiązki fiskalne. Przez 5 lat był pod tym względem rzetelnym notariuszem Platformy Obywatelskiej.

 

Szacuje się, że zaakceptowane przez Komorowskiego zmiany już kosztowały polskie społeczeństwo około 50 miliardów złotych. O tyle więcej musieliśmy zapłacić w podatkach i innych obciążeniach publiczno-prawnych. Jednocześnie o tyle uszczuplały nasze portfele. Dodatkowo straciliśmy połowę naszych oszczędności zgromadzonych na prywatnych kontach emerytalnych i to tylko dlatego, że ekipie rządowej nie chciało się wprowadzić reformy finansów państwa oraz zmniejszyć biurokracji. We współpracy z Komorowskim wybrali ścieżkę najbardziej kosztową dla społeczeństwa, czyli stopniowe podnoszenie podatków i innych danin publicznych. I właśnie dlatego należy im się "czerwona kartka". Już w najbliższą niedzielę możemy ją pokazać Bronisławowi Komorowskiemu. 

wpis z dnia 8/05/2015