Komorowski chciał sprzedać polskie lasy? Czy rząd Platformy planował w ten sposób znaleźć pieniądze na odszkodowania za pożydowskie mienie?
wpis z dnia 24/03/2015

foto: Youtube.com / Lasy.gov.pl

Z ujawnionej przez WikiLeaks tajnej notatki sporządzonej przez ambasadora USA po spotkaniu z Bronisławem Komorowskim można wysnuć tylko jeden wniosek: władze naszego kraju planowały sprzedać wartościowe nieruchomości należące do Skarbu Państwa oraz Lasy Państwowe, aby uzyskać środki na wypłatę odszkodowań dla spadkobierców Żydów, których mienie zostało zagrabione przez Niemców i Sowietów. - "We have to look for extra funds by selling government-owned real estate, including forests" - miał przekazać swojemu rozmówcy z USA obecny prezydent RP.   

WikiLeaks ujawniła treść tajnej notatki autorstwa ambasadora USA w Warszawie, który w styczniu 2009 roku wysłał ją do Departamentu Stanu USA. Relacjonował w niej konkluzje ze spotkań, jakie odbył z ówczesnym marszałkiem Sejmu RP Bronisławem Komorowskim. Panowie omawiali wówczas między innymi kwestię restytucji i odszkodowań za mienie odebrane Żydom przez Niemców w podczas II wojny światowej oraz przez sowietów - dekretami Bieruta - już po wojnie. Z notatek jednoznacznie wynika, że polskie władze planowały sprzedać wartościowe nieruchomości należące do Skarbu Państwa oraz Lasy Państwowe, aby uzyskać środki na wypłatę ewentualnych odszkodowań. W notatce czytamy m.in.:

 

 

"Jeśli chodzi o regulację kwestii restytucji mienia odebranego w czasie II wojny światowej i epoce komunizmu, Komorowski wyraził zaniepokojenie związane z kryzysem finansowym, który według niego zmienił nieco okoliczności. Niemniej jednak powiedział, że premier Tusk zmusi niepokornych ministrów, m.in. rolnictwa i ochrony środowiska, do tego by „dołożyli się do rekompensat” sprzedając państwowe lasy i nieruchomości."

 

W kontekście powyższej informacji przypomnijmy, że w nocy 18 grudnia o godz. 0:45 koalicja rządowa próbowała zmienić Konstytucję RP. Chcieli wprowadzić zapisy, które umożliwiłyby wyprzedaż Lasów Państwowych. Na szczęście dla nas wszystkich ten projekt przepadł, bo ekipie Kopacz zabrakło pięciu głosów do jego przeforsowania przez Sejm. W głównych mediach oczywiście zapanowało standardowe embargo informacyjne na ten niewygodny dla rządu temat. Warto jednak drążyć kwestię zadając jedno, acz kluczowe pytanie: Czy powodem próby modyfikacji Konstytucji RP przez ekipę PO-PSL była chęć zrealizowania planu zakładającego wypłaty przez Polskę odszkodowań dla spadkobierców Żydów z pieniędzy pozyskanych ze sprzedaży polskich Lasów Państwowych? Pytanie to warto powtarzać szczególnie teraz, tuż przed wyborami prezydenckimi, w których bierze udział główny bohater przecieku z Wikileaks.

 

Czytaj także: AMBASSADOR'S FAREWELL CALL ON SEJM SPEAKER KOMOROWSKI (WikiLeaks.org)
Czytaj także: Standardy PO, czyli nocna próba zmiany Konstytucji (Niewygodne.info.pl)

 

wpis  z dnia 24/03/2015

 

r  e  k  l  a  m  a