Dlaczego ekipa PO zrezygnowała z prowadzenia suwerennej polityki zagranicznej? Czy zrobili to za obietnice brukselskich synekur?
wpis z dnia 18/02/2015

foto: Angela Merkel naprowadza na właściwy dywan zagubioną Ewę Kopacz

Polska sterowana przez ekipę Platformy i PEEZELU z roku na rok staje się coraz słabsza. Rząd Ewy Kopacz jest w istocie bezrządem - za granicą nikt nie bierze na poważnie tego co mówi i robi obecna premier, a mieszkający od blisko 5 lat w Belwederze, uchodzący za rosyjskiego figuranta, obrońca WSI jest idealnym przykładem antyprezydenta. Dzięki takim ludziom nasz kraj nie prowadzi obecnie żadnej spójnej i logicznej polityki energetycznej, surowcowej czy obronnej. Jakby tego było mało zrezygnowano z prowadzenia suwerennej polityki zagranicznej. Dzisiaj na arenie międzynarodowej możemy być przehandlowani jak jakiś bantustan.

Publicysta Stanisław Janecki słusznie zauważa w swoim najnowszym tekście, że Polska pod rządami ekipy z PO i PEEZELU, stała się popychadłem możnych w Unii Europejskiej. Nikt już się z nami nie liczy, nie prowadzimy żadnej suwerennej polityki zagranicznej. To samo dotyczy innych strategicznych dla funkcjonowania państwa obszarów polityki energetycznej, surowcowej czy obronnej. Wszystko przez uległość rządzącej nami grupy polityków, którzy siedzą w kieszeniach Angeli Merkel lub Władimira Putina. 

 

Tusk, za obietnicę otrzymania dobrze płatnej synekury w Brukseli, robił Angeli Merkel bardzo wiele. Praktycznie nie było bardziej uległego wobec kanclerz Niemiec szefa państwa członkowskiego UE niż Tusk właśnie. Były premier naszego kraju prawdopodobnie przehandlował możliwość prowadzenia przez Polskę suwerennej polityki zagranicznej za obietnicę otrzymania dobrze płatnej synekury w Brukseli. Jego następczyni na stanowisku szefa rady ministrów ma za bardzo ograniczone możliwości intelektualne, aby chociaż spróbować uprawiać politykę zagraniczną uwzględniającą interesy naszego państwa. Stąd też za granicą nikt się z nią obecnie nie liczy. 

Jedyną szansą dla Polski wydaje się być odsunięcie ekipy Platformy i PEEZELU od władzy. W tym roku mamy na to wielką szansę.

 

Czytaj także: Bezpieczeństwo i suwerenność Polski sprzedano za płatną 350 tys. euro rocznie posadę Tuska (wPolityce.pl)
wpis z dnia 18/02/2015