Uważaj co mówisz o PKP, bo mogą cię pozwać do sądu
wpis z dnia 17/02/2015

foto: hakzelf (Flickr.com / CC 2.0)

Jeden z publicystów branżowego portalu NaKolei.pl napisał krytyczny wobec PKP artykuł, w którym stwierdził, iż jest to spółka "nieefektywna i źle zarządzana". PKP wniosło do sądu pozew przeciwko autorowi tych słów, żądając od niego 20 tys. złotych zadośćuczynienia i sądowego zakazu pisania o PKP(Sic!).

Czesław Warsewicz, były prezes PKP Intercity, a obecnie publicysta branżowego portalu NaKolei.pl w swoim tekście "Bankowcy wzięli się za kolej" krytycznie wypowiedział się na temat PKP. Poruszona słowami publicysty spółka kolejowa postanowiła wnieść do sądu pozew przeciwko ich autorowi, żądając od niego 20 tys. zł oraz sądowego zakazu pisania o PKP.

 

Na szczęście sąd oddalił powództwo PKP jakie wniosło przeciwko Warsewiczowi. Sędzia rozpatrujący sprawę stwierdził, że istnieje wolność słowa, w ramach której można mówić krytycznie wypowiadać się na temat danego przedsiębiorstwa, w tym pisać, że jest źle zarządzanym podmiotem. Mimo wszystko niesmak pozostaje.

 

Czytaj więcej: Warsewicz: Nie wiedziałem że PKP SA może się obrazić i żądać 20 tys. zł (BiznesAlert.pl)

wpis z dnia 17/02/2015