PO-PSL uwaliło w Sejmie projekt zwiększający kwotę wolną od podatku. Polacy zapłacą fiskusowi w ciągu roku o 13,6 mld zł więcej!
wpis z dnia 6/02/2015

W Polsce obowiązuje najniższa w Europie kwota wolna od podatku (3091 zł), która na domiar złego nie była aktualizowana od 8 lat, czyli czasu kiedy do władzy dostała się ekipa Tuska i Komorowskiego. Taka polityka przyczyniła się do kuriozalnej i niespotykanej nigdzie indziej sytuacji, kiedy podatek dochodowy ludzie muszą płacić nawet od dochodów, które mają im zapewnić biologiczną egzystencję. Grupa posłów chciała to zmienić i wniosła do Sejmu projekt ustawy zwiększającej kwotę wolną do poziomu ok. 6500 zł, czyli równowartości rocznego minimum egzystencji. Niestety chorzy na fiskalizm politycy PO-PSL byli innego zdania i projekt ten uwalili już na pierwszym czytaniu. 

 

Za podniesieniem kwoty wolnej od podatku głosowało 200 posłów (PiS, SLD, KPSP i TR). Przeciwko temu pomysłowi była jednak Platforma z PSL-em (232 głosy), co w konsekwencji doprowadziło do odrzucenia poselskiego projektu już na pierwszym czytaniu. Taka decyzja rządzącej koalicji będzie miała bardzo poważne skutki finansowe dla całego społeczeństwa. Polacy w ciągu roku będą musieli zapłacić o 13,6 mld zł więcej podatku dochodowego. Co istotne - odrzucenie przez ekipę Tuska i Komorowskiego pomysłu podniesienia kwoty wolnej od podatku najmocniej uderza w grupę około 3 milionów najbiedniejszych, którzy na co dzień zmagają się z ubóstwem i nędzą. Dla nich niezwykle istotne jest to czy kwota od której nie muszą płacić podatku wyniesie 3091 zł czy 6500 zł. Niestety, tak jak syty głodnego nie zrozumie, tak i chorzy na fiskalizm politycy PO-PSL także nie są w stanie pojąć, że utrzymując podatki dla najbiedniejszych na tak wysokim poziomie mogą doprowadzić do wielu życiowych dramatów.

Na marginesie warto przypomnieć, że w Wielkiej Brytanii kwota wolna od podatku jest obecnie 19 razy większa niż w Polsce rządzonej przez rzekomych "liberałów"...

 

wpis z dnia 6/02/2015