Cała Belgia od dzisiaj strajkuje, bo rząd chce podnieść wiek emerytalny do 67 lat. Kiedy podobne protesty w Polsce?
wpis z dnia 15/12/2014

foto: TwelweMediaTV (Youtube.com)

Belgowie rozpoczynają dzisiaj w całym kraju strajk generalny. Powód? Rząd chce podnieść wiek emerytalny z 65 do 67 lat. Jeden z liderów tamtejszych związków zawodowych pytany, dlaczego Belgowie rozpoczynają protesty, odpowiedział: "To jest nasze demokratyczne prawo do reagowania". Jeśli takie słowa wypowiedziałby któryś z polityków czy szefów związkowych central w Polsce, to prorządowe media, do których należy 90 proc. przekazu, natychmiast uruchomiłyby wobec niego kilkudniowy seans nienawiści i hejtu skutkujący przyklejeniem łatki "podpalacza, szaleńca i antydemokraty". 

 

Przypomnijmy, że już na początku listopada Belgowie wyszli na ulice swoich miast w proteście przeciwko działaniom tamtejszego rządu. Władze w Belgii - tak jak w Polsce - postanowiły bowiem podnieść wiek emerytalny do 67. roku życia. Przy okazji - tak jak w Polsce - zwiększyły obciążenia fiskalne, zlikwidowały niektóre ulgi oraz zapowiedziały wzrost cen energii. Szefowie związkowych central zapowiedzieli wówczas, że 15 grudnia cała Belgia zostanie sparaliżowana strajkiem generalnym.

 

Jeden z liderów tamtejszych związków zawodowych pytany, dlaczego Belgowie rozpoczynają protesty, odpowiedział: "To jest nasze demokratyczne prawo do reagowania". Co ciekawe, z powodu wygłoszenia takiej opinii, nikt nie nazywał go później "tonącym w odmętach szaleństwa podpalaczem kraju". I to jest właśnie różnica między państwem demokratycznym, a stworzoną na bazie okrągłego stołu III RP, która - jak się okazało - jest zwykłą kontynuatorką PRL-u.

 

Czytaj także: Belgia w płomieniach! Setki tysięcy ludzi wyszło na ulice bo rząd podnosi wiek emerytalny do 67. roku życia (Niewygodne.info.pl)
wpis z dnia 14/12/2014