Chciwość banksterów dotarła do Polski: za prowadzenie konta oszczędnościowego zapłacisz więcej niż dostaniesz odsetek!
wpis z dnia 9/12/2014

Nie tak dawno polskie media obiegła informacja, że banksterzy na zachodzie Europy zaczynają wprowadzać ujemne oprocentowanie za możliwość trzymania pieniędzy na koncie przez swoich klientów. Niestety te negatywne tendencje dotarły także nad Wisłę. Jeśli masz konto oszczędnościowe w PKO BP, na którym trzymasz nie więcej niż 4850 zł, to musisz się liczyć z tym, że za prowadzenie takiego konta zapłacisz więcej niż zarobisz z tytułu odsetek. 

Bank PKO BP rozesłał do swoich klientów pismo, w którym poinformował o drastycznej obniżce oprocentowania depozytów na kontach oszczędnościowych. Klienci, którzy na takim koncie posiadają do 10 tys. zł, będą mogli liczyć na zysk rzędu zaledwie 0,3 proc. w skali roku (wcześniej oprocentowanie wynosiło 1 proc.). 

 

Problem w tym, że PKO BP pobiera dodatkowo opłatę za prowadzenie takiego konta w wysokości 1 zł na miesiąc. W praktyce oznacza to, że spora grupa klientów za możliwość trzymania na koncie oszczędnościowym kwot do 4850 zł będzie musiała dopłacać, bowiem naliczone przez bank odsetki będą na tyle niskie, że nie pokryją comiesięcznej opłaty za prowadzenie rachunku (zysk z oprocentowania w wysokości 0,3 proc. liczony od kwoty do 4850 zł i pomniejszony o podatek Belki, nie zagwarantuje uzyskania nawet 1 złotówki, a to oznacza, że w całości zostanie skonsumowany przez opłatę za prowadzenie rachunku). 

 

Czytaj więcej: Drobni ciułacze dopłacą za trzymanie oszczędności na koncie w PKO BP (Bankier.pl)
Czytaj także: Zaczęło się! Bankierzy zaczynają wprowadzać ujemne oprocentowanie za możliwość trzymania pieniędzy na koncie! (Niewygodne.info.pl)

Czytaj także: Zagraniczne banki maksymalizują swoje zyski w Polsce (Niewygodne.info.pl)
wpis z dnia 9/12/2014