Rząd utajnia dane urzędników obecnie zatrudnianych przez przedsiębiorców, wobec których wcześniej wydawali decyzje administracyjne
wpis z dnia 24/11/2014

foto: Lukas Plewnia (Flickr.com / CC by SA 2.0)

Okazuje się, że rządowi urzędnicy są dosyć często zatrudniani przez przedsiębiorców, w stosunku do których wcześniej wydawali decyzje administracyjne. Problem w tym, że Kancelaria Prezesa Rady Ministrów (KPRM) utajnia dane tych urzędników i zwykły obywatel nie ma prawa się dowiedzieć kto, jakiego urzędnika zatrudnił. "To mechanizm korupcjogenny" - twierdzą eksperci. 

Jeśli pełni się ważną funkcję publiczną (jest się ministrem, wiceministrem dyrektorem generalnym lub kierownikiem danego urzędu), to zgodnie z polskim prawem trzeba odczekać rok od chwili odejścia ze stanowiska, aby móc rozpocząć pracę u przedsiębiorcy, wobec którego wcześniej wydawało się decyzje administracyjne. Rządowi urzędnicy wnoszą jednak o skrócenie tego rocznego okresu karencji pisząc podania do specjalnie powołanej przez premiera komisji, a ta ostatnia zawsze wyraża na to zgodę. W tym roku aż siedmiokrotnie godziła się na pracę rządowych urzędników u petentów, wobec których wydawali decyzje administracyjne. Niestety KPRM nie chce ujawnić kto dokładnie z urzędników występował o skrócenie rocznego okresu i jakimi przesłankami kierowała się powołana przez premiera specjalna komisja. Grzegorz Makowski z Fundacji Batorego, komentując sprawę dla "Rzeczpospolitej" nie ma wątpliwości: "To mechanizm korupcjogenny. Dodatkowo fakt, że Kancelaria Premiera nie podaje pełnej informacji, komu ten okres skrócono, to sygnał, że może mieć coś do ukrycia". 

 

KPRM tłumaczy się ochroną danych osobowych swoich urzędników. Nieco innego zdania są przedstawiciele Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych (GIODO), którzy zauważają, że ochrona danych osobowych nie dotyczy informacji o osobach pełniących funkcje publiczne (jak np. ministrowie, wice-ministrowie, dyrektorzy generalni lub kierownicy danego urzędu). Stowarzyszenie "Watchdog" - weryfikujące przestrzeganie prawa przez rządzących - już zapowiedziało, że jeśli KPRM w najbliższym czasie nie ujawni tych danych, to sprawa trafi do sądu administracyjnego. 

 

Czytaj więcej: Tajne dane o urzędnikach przechodzących do biznesu (Rp.pl)
wpis z dnia 24/11/2014