Fiskalna pętla na szyi Polaków coraz ciaśniejsza: Rząd chce wydłużenia okresu przedawnienia zobowiązań podatkowych do 10 lat!
wpis z dnia 13/11/2014

foto: 401(K)2013 (Flickr.com / CC 2.0)

Ministerstwo Finansów wpadło na nowy, genialny pomysł w jaki sposób jeszcze bardziej utrudnić życie zwykłym Polakom. Planuje wydłużyć z 5 do 10 lat okres przedawnienia zobowiązań podatkowych, tak by organy skarbowe mogły złupić jeszcze więcej odsetek karnych.

Przeciętny Polak oddaje w podatkach około 41,6 proc. swoich dochodów. Pod tym względem nasz kraj zajmuje 87. miejsce na świecie (wg rankingu World Economic Forum). Niestety dla wielu Polaków to zdecydowanie za wysoki poziom fiskalnego uciśnienia. Przestają płacić podatki, a rząd zaczyna ich ścigać wykorzystując podległe sobie organy skarbowe. Te ostatnie niejednokrotnie z premedytacją odkładają sprawę na półkę i czekają z wezwaniem do zapłaty oraz wszczęciem postępowania egzekucyjnego aż upłynie większość okresu potrzebnego do tego, aby roszczenie podatkowe się przedawniło - czyli 5 lat. Chodzi o to, aby odsetki karne liczone od niespłaconego zobowiązania podatkowego urosły kilkukrotnie. W ten sposób dany przedsiębiorca musiał zapłacił do państwowej kasy znacznie większe pieniądze. Wszystko po to, by maksymalizować przychody rządu. 

 

Nie ma jednak takiej niegodziwości, do której nie posunąłby się rząd PO-PSL, gdy mu zabraknie pieniędzy. Ministerstwo Finansów wpadło bowiem na pomysł, aby wydłużyć okres przedawnienia zobowiązań podatkowych z 5 do 10 lat. W ten sposób podatnik zalegający z zapłatą podatku będzie musiał się liczyć z tym, że organy skarbowe wystąpią o egzekucje należnych rządowi świadczeń po upływie np. 9 lat. Dzięki temu kwota odsetek karnych będzie jeszcze większa. By żyło się lepiej!

 

Czytaj także: Okres przedawnienia zobowiązań podatkowych wydłuży się do 10 lat? (GazetaPrawna.pl)
wpis z dnia 13/11/2014