Polska bieda w liczbach: około 12 milionów Polaków nie posiada żadnych oszczędności!
wpis z dnia 3/11/2014

Niskie zarobki, śmieciowe umowy i brak perspektyw są przyczyną dla której około 12 milionów Polaków nie posiada jakichkolwiek oszczędności. Bieda oraz wydawanie wszystkich zarobionych pieniędzy na bieżące wydatki egzystencjalne powodują, że najzwyczajniej w świecie nie stać ich na odkładanie czegokolwiek.

   
TNS przeprowadziło wśród Polaków ankietę na temat możliwości oszczędzania pieniędzy. Okazało się, że nieco ponad 40 proc. społeczeństwa nie posiada żadnych (!) oszczędności, a kolejne 34 proc. przyznało się do tego, że z reguły przeznacza wszystko na bieżące potrzeby i tylko od czasu do czasu udaje się im coś zaoszczędzić. Jedynie 16 proc. ankietowanych jest w stanie odkładać w miarę regularnie, a 2 proc. robi to w każdym miesiącu. Sytuacja taka jest charakterystyczna dla neokolonii, w której klasę średnią stanowi wąska grupa ludzi, bardzo często powiązana z władzą lub korporacjami wypompowującymi pieniądze Polaków na zachód Europy. Zdecydowaną większość społeczeństwa stanowią ubodzy, którzy albo wszystkie zarobione przez siebie pieniądze wydają na bieżące wydatki egzystencjalne (nieco ponad 40 proc. dorosłych Polaków, czyli około 12 milionów osób), albo z uwagi na niskie zarobki udaje im się coś odłożyć raz na jakiś czas (34 proc. dorosłych Polaków, czyli około 10 milionów osób).
 

 

Z drugiej strony nie ma się czemu dziwić skoro sama władza sugeruje w oficjalnych spotach promujących inwestycje w naszym kraju, że Polska to taki "Bangladesz w Europie" i tutaj ludzie zarabiają grosze, więc jeśli chcecie się obłowić to zapraszamy. Tak ekstensywne podejście do sprawy nie wróży oczywiście niczego dobrego. Po pierwsze - zagraniczni inwestorzy robią biznes w Polsce tylko dlatego, że mogą zatrudniać ludzi za 400 euro miesięcznie. W ten sposób utwierdza się rola naszego kraju jako dostarczyciela taniej siły roboczej. Ludzie, którzy zarabiają tak niskie kwoty nie mają szans na rozwój, nie mogą odkładać pieniędzy i się bogacić. Po drugie - zachęceni niskimi kosztami pracy zagraniczni inwestorzy budują w Polsce przede wszystkim montownie wytwarzające na masową skalę w dużej mierze to, co koncepcyjnie powstaje gdzie indziej. Taka sytuacja obniża innowacyjność naszego kraju, co z resztą ma potwierdzenie we wszelkiego rodzaju rankingach, w których nasz kraj okupuje ostatnie miejsca wśród państw europejskich.

 

Czytaj więcej: Ponad 40 proc. Polaków nie oszczędza (Bankier.pl)
Czytaj także: Magazyn w neokolonii: Praca po 10 godzin. Zarobki 4 razy mniejsze niż w Niemczech (Niewygodne.info.pl)
Czytaj także: Polacy pracują ciężej, dłużej i za mniejsze pieniądze niż większość Europejczyków (Niewygodne.info.pl)
wpis z dnia 3/11/2014