Rząd PO-PSL sztucznie obniży liczbę biednych osób uprawnionych się do zasiłku rodzinnego
wpis z dnia 18/09/2014

foto: Cod Gabriel (Flickr.com / CC 2.0)

To, że rząd przewiduje spadek liczby osób otrzymujących socjalne świadczenia rodzinne nie oznacza, że liczba osób potrzebujących rzeczywiście się obniży. Ekipa Platformy szykuje zmiany w prawie, które sztucznie pozbawią nawet 200 tys. najuboższych osób uprawnień do zasiłku rodzinnego. By żyło im się lepiej! 

Rząd planuje, że w przyszłym roku liczba osób uprawnionych do świadczeń rodzinnych zmaleje o około 8 proc. W liczbach bezwzględnych oznacza to spadek o 190 tys. osób. Wszystko przez szykowaną zmianę przepisów, która podwyższy tzw. ulgę rodzinną w podatku PIT. W ślad za tym spadnie jednak liczba osób uprawnionych do zasiłku rodzinnego, bowiem próg dochodu kwalifikującego do uzyskania takiego zasiłku się nie zmieni i nadal będzie wynosił kuriozalnie niską kwotę 539 zł na miesiąc. Warto sobie uświadomić, jakie psie pieniądze trzeba zarabiać, by uzyskać prawo do zasiłku. Czteroosobowa rodzina, której całkowite dochody wynoszą raptem 2200 zł miesięcznie, już nie kwalifikuje się do zasiłku rodzinnego. Kto odpowie jak można wyżyć za 550 zł na miesiąc?

 

Co więcej - mimo, że państwo coraz mniej wspiera rodziny zasiłkami wypłacanymi na podstawie ustawy o świadczeniach rodzinnych, to - paradoksalnie - system wspierania rodzin oraz urzędnicy go obsługujący generują coraz większe koszty. W ubiegłym roku sama tylko obsługa wypłat zasiłków kosztowała nas 323,4 mln zł i wzrosła aż o 14 proc. w porównaniu z rokiem 2012. Jakby tego było mało - aż o 21 proc. zwiększyła się liczba urzędników pracujących przy obsłudze świadczeń! W tym samym czasie wydatki na zasiłki dla rodził zmalały o 2 proc., a liczba rodzin objętych pomocą spadła o 6 proc.

 

Czytaj więcej: Ulgi pożerają zasiłki (Rp.pl)
Czytaj także: System wspierania rodzin jest drogi i nieefektywny (Rp.pl)

wpis z dnia 18/09/2014