Po 18 latach walki z fiskusem nie wytrzymała. Zażyła tabletki, które spowodowały jej śmierć
wpis z dnia 8/09/2014

Tragiczny finał walki Krystyny Chojnackiej z fiskusem potwierdza, że organy podatkowe rządu wolą gnębić niż pomagać obywatelom. Wnioski jakie możemy przeczytać w najnowszym raporcie NIK na ten temat tylko utwierdzają nas w przekonaniu, że żyjemy w opresyjnym państwie fiskalnym, a administrujący nami politycy z roku na rok chcą coraz więcej. 

Zdaniem Najwyższej Izby Kontroli fiskus woli ścigać niż pomagać. Urzędnicy nierówno traktują podatników, kwestionują prawo do ulg i nie informują o możliwości domagania się zwrotu, gdy podatnik zapłaci zbyt wysoką daninę. Wszystko po to, aby rząd mógł przywłaszczyć jak najwięcej pieniędzy, choć średnio i tak płacimy bardzo wiele. Zdaniem raportu Światowego Forum Ekonomicznego skala opresji fiskalnej w naszym kraju jest bardzo wysoka. Pod tym względem zajęliśmy odległe 87. miejsce na świecie (przeciętnie oddajemy fiskusowi 41,6 proc. dochodów). Wśród rządzących naszym krajem mało kto zdaje sobie jednak sprawę z tego, że takie zachowanie może się przyczynić do czyjejś życiowej tragedii a nawet śmierci. Pani Krystyna Chojnacka z Kartuz w 1996 roku musiała zapłacić blisko 3 miliony złotych niesłusznie naliczonej akcyzy. Mimo korzystnego rozstrzygnięcia Trybunału Konstytucyjnego (stwierdził, że rozporządzenie ministra finansów z 1996 r. - na podstawie którego urząd skarbowy naliczył 3 miliony zł akcyzy - było niekonstytucyjne), pani Chojnacka nie mogła odzyskać zabranych przez fiskusa pieniędzy. W ciągu 18 lat walki z urzędnikami zmuszona była ogłosić upadłość swojej firmy oraz zwolnić 30 osób. Aby pokryć długi sprzedała po zaniżonej cenie swój własny dom. Gdy na wiosnę tego roku sąd administracyjny w Gdańsku po raz 17. odesłał jej sprawę do ponownego rozpatrzenia, ta nie wytrzymała i popełniła samobójstwo... Państwo fiskalne zbiera swoje krwawe żniwo.

 

Czytaj więcej: NIK skontrolował fiskusa i ostro skrytykował (Rp.pl)
Czytaj więcej: Samobójstwo po walce z fiskusem (Rp.pl)

wpis z dnia 8/09/2014