Ludzie! Strach pomyśleć kto będzie nami rządził! Czy naprawdę o wszystkim musi decydować Putin?!
wpis z dnia 1/09/2014

Na zdjęciu: nowy szef NATO, nowa minister spr. zagranicznych UE i nowy przewodniczący Rady Europejskiej (foto: www.regjeringen.no / Greecemfa [Flickr.com] / EPP [Flickr.com])

Nowym szefem NATO zostanie przyjazny Putinowi norweski polityk, który wcześniej domagał się wystąpienia swojego kraju ze struktur NATO. Nową minister spraw zagranicznych UE zostanie pro-kremlowsko nastawiona włoska lewaczka, opisywana przez ekspertów jako "marionetka prezydenta Rosji". Nowym przewodniczącym Rady Europejskiej zostanie premier Polski - jak do tej pory całkowicie uległy i podporządkowany decyzjom wydawanym przez Putina. Ludzie! Kto nami będzie rządził?! 

Od 1 października nowym sekretarzem generalnym NATO zostanie były premier Norwegii - Jens Stoltenberg. Problem w tym, że w odróżnieniu do swego poprzednika - Andersa Fogha Rasmussena - jest politykiem umiarkowanym i przyjaźnie nastawionym do Rosji. Warto też odnotować, że Stoltenberg swoją polityczną karierę zaczynał jako zdecydowany przeciwnik NATO. Ubiegając się o stanowisko szefa młodzieżówki norweskiej partii socjalistycznej, domagał się wystąpienia Norwegii ze struktur Sojuszu Północnoatlantyckiego. Jego współpracownicy twierdzą, że panicznie boi się wchodzić w konflikty i różnice zdań. Ta cecha charakteru jest u przyszłego szefa NATO podobno tak silna, że w sytuacjach konfliktowych zdarzało mu się po prostu nie odbierać telefonu. 

Od 1 listopada stanowisko wysokiego przedstawiciela Unii do spraw zagranicznych i polityki bezpieczeństwa obejmie Włoszka Federica Mogherini. Eksperci nie mają wątpliwości - to czytelny znak dla Putina. Mogherini uchodzi bowiem za pro-kremlowską lewaczkę. Korespondent "The Economist" w Europie Wschodniej Edward Lucas już w lipcu opisywał ją przymiotnikami "słaba, ignorancka, pro-kremlowska, zgubna". Potwierdziło to się w jej pierwszych publicznych wypowiedziach na temat agresji Rosji na Ukrainę: - "Działania wojskowe nie rozwiążą kryzysu na Ukrainie. Musimy działać na poziomie sankcji oraz utrzymywać drogę dyplomatyczną, mając nadzieję, ze ta kombinacja będzie skuteczna". Już po ogłoszeniu nominacji na wysokiego przedstawiciela Unii do spraw zagranicznych Mogherini na pytanie o Ukrainę odpowiedziała, że jej priorytetem jest walka z bezrobociem wśród młodzieży i Bliski Wschód (sic!).

Począwszy od 1 grudnia nowym przewodniczącym Rady Europejskiej zostanie Donald Tusk - człowiek, który przez blisko 7 lat premierowania Polską wiernie tańczył jak mu Putin zagrał. Największy serwis internetowy w Rosji - gazeta.ru - na początku 2008 roku stwierdził proroczo o Tusku: "To jest nasz człowiek w Warszawie". Decyzje polskiego premiera podejmowane w kolejnych latach, tylko potwierdziły tą tezę. Rozpanoszenie rosyjskie agentury, otwarcie granic z Kaliningradem, podpisanie długoterminowej i bardzo korzystnej dla Moskwy (a niekorzystnej dla Polski) umowy gazowej, umorzenie 1,2 mld zł długu Gazpromu za przesył przez polskie terytorium gazu na Zachód oraz skuteczne sabotowanie (przez trzy lata, a końca tego paraliżu jeszcze nie widać) powstanie ustawy regulującej kwestie wydobywania gazu łupkowego w Polsce. O uległości Tuska wobec Moskwy w sprawie Smoleńska nawet nie wspomnę, bo to temat na osobny artykuł. Pod tym względem nie mam żadnych wątpliwości, co do tego, że Donald Tusk powinien otrzymać od Władimira Putina order za zasługi dla Federacji Rosyjskiej.

 

Czytaj więcej: Nowy szef NATO będzie życzliwszy dla Rosji. ”Łagodny” (PolskieRadio.pl)
Czytaj więcej: "Marionetka Putina" wygrała ze #stopfederica (Tvn24.pl)

wpis z dnia 1/09/2014