Będzie nowa instytucja rządowa do wydawania naszych pieniędzy. To oznacza nowe ciepłe posadki dla kolesi

wpis z dnia 29/08/2014

Minister skarbu w rządzie Tuska - Włodzimierz Karpiński - zapowiedział, że Polskie Inwestycje Rozwojowe ("ch... d... i kamieni kupa") oraz Bank Gospodarstwa Krajowego "połączą siły". Będzie nowa instytucja do wydawania miliardów złotych zabranych podatnikom. A to oznacza też nowy zarząd, radę nadzorczą i nowe ciepłe posadki dla kolesi.

 

W tym kontekście warto zadać pytanie, po co w ogóle Polskie Inwestycje Rozwojowe (PIR) zostały utworzone? Wygląda bowiem na to, że ekipa Tuska przez dwa lata tylko spekulowała o jakiś tam inwestycjach w związku z PIR, a w rzeczywistości chodziło o wypompowanie z kasy państwa milionów złotych na pensje dla kolesi zasiadających w zarządach i radach nadzorczych. Czyżby racje miał szef MSW mówiąc, że PIR to tylko "ch... d... i kamieni kupa"? 

 

Polecam: Bąk puszczony na fotel (Monsieurb.neon24.pl)
Czytaj także: Będzie nowa instytucja finansująca inwestycje (Bankier.pl)

wpis z dnia 29/08/2014