Niezatapialny prezes zatapialnego LOTOS-u

wpis z dnia 27/08/2014

 foto: materiały prasowe

LOTOS, pod kierunkiem bardzo dobrze żyjącego z obecną władzą Paweł Olechnowicza, ponosi gigantyczne straty finansowe. Wcześniej przerżnął 1,5 mld zł kupując złoża YME na szelfie Morza Północnego, które okazały się totalną klapą. Bloger Stanislas Balcerac zadaje pytanie: jak to możliwe, że prezes zatapialnego LOTOS-u jest nadal niezatapialny?

 

Paweł Olechnowicz został prezesem największej firmy (LOTOS) w mateczniku Platformy Obywatelskiej (Gdańsk) w 2002 roku. Od tego czasu zdążył utopić 1,5 mld zł w koncesje YME na Morzu Północnym i doprowadzić LOTOS do poważnych strat finansowych. Odnośnie wspomnianych koncesji YME bloger Stanislas Balcerac zauważa: 

 

"Wracając do 1,5 miliarda PLN utopionych w koncesji Yme na Morzu Północnym, pachnie to nam przekrętami i korupcją. Włażąc w ten projekt na który inni wcześniej położyli łaskę, LOTOS kupił razu 20% udziałów, po 10% od dwóch różnych wcześniejszych udziałowców. To nie jest konserwatywne zarządzanie ryzykiem, normalna spółka kupiłaby najpierw 10% aby zobaczyć jak się kreci projekt. Instynktownie myśląc, ktoś miał w tym interes, no ale nie będziemy tymi kwestiami męczyć ABW, CBS i CBA, te dzielne agencje mają przecież tyle do roboty..."

 

Czytaj więcej: Problemy z wytryskiem (monsieurb.neon24.pl)

wpis z dnia 27/08/2014