Młodzi, piękni i biedni

wpis z dnia 26/08/2014

 foto: 4Wallz (Wikipedia / CC 2.0)

Zanim statystyczny młody Polak dorobi się czegokolwiek musi upłynąć bardzo długi okres czasu. Większość z nich nie ma to cierpliwości i wyjeżdża pracować na "zmywak" lub "taśmę" do Wlk. Brytanii, gdzie jest w stanie zarobić znacznie więcej niż w Polsce.

 

Wielokrotnie udowadniano już, że Polska to nie jest kraj dla starych ludzi. Niskie emerytury, kolejki do lekarzy, marazm - to codzienność polskich seniorów. Okazuje się jednak, że w Polsce ciężko żyje się także młodym. Zdecydowana większość z nich jeśli już znajdzie jakiekolwiek płatne zajęcie, to pracuje za grosze. Bez pomocy najbliższej rodziny ciężko jest im się utrzymać, nie wspominając o zakupie własnego mieszkania czy założeniu rodziny. Z rozpoczęciem własnej działalności też nie jest łatwo, bowiem po dwóch latach płacenia tzw. "małego ZUS-u" (ok. 400 zł miesięcznie) państwo przywala ZUS-em dużym (ok. 1050 zł). Nie licząc tego od samego początku domaga się płacenia wysokich podatków. Polska rzeczywistość drenuje młodzieńczy optymizm. Właśnie z tego powodu miliony młodych ludzi wyemigrowało na stałe za granicę, trwale obniżając potencjał naszego państwa.