Rząd Tuska z premedytacją przyczynił się do rozwoju biedy w Polsce
wpis z dnia 31/07/2014

 foto: European People's Party EPP (Flickr.com / CC 2.0)

W żadnym państwie Europy, w którym obowiązuje limit kwoty wolnej od podatku, ktoś kto zarabia miesięcznie równowartość polskiego minimum egzystencji biologicznej (ok. 550 zł) nie musi odprowadzać od tej kwoty podatku. Wyjątkiem jest Polska, która pod rządami ekipy Tuska znacząco podwyższyła obciążenia fiskalne dla najuboższych.

Rząd Tuska świadomie i z premedytacją nie aktualizuje tzw. progów podatkowych. Od wielu lat limit kwoty wolnej nie uległ zmianie (3091 zł), a to oznacza - de facto - wzrost obciążeń podatkowych. Szczególnie mocno odczuwają to osoby najuboższe, o najniższych dochodach. Dla nich każda złotówka się liczy. Tymczasem, te cenne złotówki zabiera im rząd Tuska nakazując płacić podatek dochodowy od kwoty większej niż 258 zł w skali miesiąca (zakładając, że ich roczne zarobki przekroczą 3091 zł). Jest to sytuacja bezprecedensowa w całej Europie. Nigdzie indziej najbiedniejsi nie są tak dotkliwie gnębieni podatkowo jak w Polsce zarządzanej przez ekipę Tuska.

   

wpis z dnia 31/07/2014

  

     R    E    K    L    A    M    A