Blog niewygodne.info.pl stosuje pliki cookies. 

Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. 

Jeśli nie wyrażają Państwo zgody, uprzejmie prosimy o dokonanie stosownych zmian w ustawieniach przeglądarki internetowej.

 

r e k l a m y


* * *

Dołącz do nas!

   

 

niewygodne.info.pl

blog niewygodny dla establishmentu

 

Polecane informacje i komentarze

- październik 2017 -

 

 

     Jak Czesi pogonili Niemców ze swojego rynku prasy bez żadnych ustaw dekoncentracyjnych

Mało kto zdaje sobie sprawę, że jeszcze 10 lat temu prawie wszystkie tytuły prasowe wydawane w Czechach należały do niemieckiego kapitału. Większość dzienników i opiniotwórczych magazynów należała do niemieckich Ringier Axel Springer, Verlagsgruppe Passau czy Verlagsgruppe Handelsblatt. Dziś Niemcy zostali z Czech niemal całkowicie pogonieni i zrobiono to bez jakichkolwiek zmian w prawie. Czy taka zmiana jest możliwa również w Polsce?

(31/10/2017)

 

     Francja ma problem z jednym krzyżem, ale z setkami nowych półksiężyców problemu już nie ma

Jeszcze nie tak dawno (2015 r.) rektor Wielkiego Meczetu w Paryżu wzywał w sposób następujący: "Mamy we Francji 2200 meczetów i musimy podwoić ich liczbę w ciągu dwóch lat". Wtórował mu ówczesny premier Francji, który stwierdził, że "islam zostanie we Francji". W tym kontekście co najmniej dziwnie brzmi sentencja francuskiej Rady Stanu (odpowiednik polskiego NSA), która nakazała usunięcie jednego tylko krzyżyka z pomnika JP II, bo jest sprzeczny z ustawą o rozdziale kościoła od państwa. Rozumiem, że setki nowych półksiężyców sprzeczne z ustawą już nie są?

(30/10/2017)

 

     Lekarz przepisał cały majątek na żonę i daje jej po 19 tys. alimentów, bo nie chce płacić odszkodowania wobec pacjentki

W tej historii patologia goni patologię. 12 lat temu lekarz anestezjolog podczas operacji zaczął rozmawiać przez swój telefon. W tym czasie nie zauważył, że jego pacjentka zaczęła się dusić, bo chwilę wcześniej uszkodził jej tchawicę. Efekt? Poważne niedotlenienie mózgu i przykucie do łóżka do końca życia. Sąd stwierdził, że doszło do rażącego błędu i nakazał lekarzowi wypłacić 400 tys. zł odszkodowania i 5 tys. zł comiesięcznej renty. Co zrobił lekarz? Przepisał cały majątek na żonę i zaczął jej wypłacać po 19 tys. alimentów tak, aby poszkodowana pacjentka nie otrzymała ani grosza!

(30/10/2017)

 

     Co się dzieje z Trybunałem? Liczba wydawanych wyroków i postanowień spadła o ponad połowę w porównaniu z 2015 r.!

Jednym z głównych zarzutów (również publikowanym na tym blogu) wobec Trybunału Konstytucyjnego epoki Rzeplińskiego była przewlekłość poszczególnych postępowań. Okazuje się jednak, że Trybunał pod rządami sędzi Przyłębskiej zajmuje się znacznie mniejszą liczbą spraw niż Trybunał pod rządami Rzeplińskiego. Dla przykładu: na listopadowej wokandzie TK znaleźć można obecnie tylko 1 sprawę. W grudniu mają się odbyć raptem 2 rozprawy. Spowolnienie tempa pracy w skali całego roku pomiędzy TK z 2015 r., a TK z 2017 r. jest naprawdę widoczne. Dobra zmiana?

(27/10/2017)

 

     Niemcy i Holandia blokują informacje o rozmiarach skażenia fipronilem! Czy tak wygląda wypełnianie unijnych standardów?

Agencja informacyjna DPA zwróciła się do Komisji Europejskiej o dane na temat skali skażenia jaj i produktów jajecznych toksycznym fipronilem. Niestety Komisja odmówiła ujawnienia takich informacji. Powód? Sprzeciw ze strony Niemiec i Holandii. W obu tych państwach skażenie jaj fipronilem było największe. Oto jak w praktyce może wyglądać dostęp do ważnych - z punktu widzenia interesu społecznego - unijnych informacji, gdy jakieś silne państwo (w tym przypadku Niemcy z Holandią) nie ma interesu w tym, aby to robić.

(27/10/2017)

 

     W 2016 r. do Polski przybyło 585,969 imigrantów spoza UE. Zaraz po Wlk. Brytanii to najwyższy wynik w całej UE

Zgodnie z najnowszymi danymi Eurostatu w ciągu 2016 roku do Polski przybyło 585,969 imigrantów z krajów znajdujących się poza strukturami UE. To nieco ponad 17,6 proc. wszystkich imigrantów, jacy w ubiegłym roku przybyli legalnie do UE. Pod tym względem Polska zajęła 2. miejsce w UE (wyprzedziła nas tylko Wlk. Brytania). Nasz kraj był jednak bezkonkurencyjny jeśli chodzi o liczbę imigrantów, którzy przybyli z powodów ekonomicznych. Spośród wspomnianych 585,969, aż 493,960 przyjechało do nas za pracą. To 58,3 proc. wszystkich imigrantów ekonomicznych, jacy przybyli do UE w 2016 r.

(26/10/2017)

 

     Tusk w 2011 r. groził lekarzom. Media potakiwały. Gdyby jego słowa powieliła teraz Szydło, histeria sięgnęłaby zenitu

- "Lekarze, którzy będą zachowywali się niegodnie, którzy będą utrudniali pacjentom życie będą podlegali konsekwencjom. Jeśli oni chcą korzystać z pieniędzy publicznych, muszą pracować tak, żeby pacjent na tym nie stracił" - powiedział Donald Tusk pod koniec 2011 roku odnosząc się do zarzutów lekarzy, którzy planowali rozpocząć ogólnopolski protest. Media przyjęły wypowiedź ówczesnego premiera ze zrozumieniem. A teraz wyobraźcie sobie, że te słowa wypowiada do lekarzy rezydentów premier Beata Szydło. Podejrzewam, że te same media wpadłyby w histerię trwającą co najmniej 3 dni.

(25/10/2017)

 

     Gdy przedstawiciele byłej władzy kpią z rozwiązań antykorupcyjnych, to znaczy że tkwią jeszcze głęboko w Azji Środkowej

Dwa dni temu światło dzienne ujrzał projekt ustawy o jawności życia publicznego. Projekt ten zakłada powołanie do polskiego porządku prawnego instytucji tzw. sygnalisty (z ang. "Whistleblower"), czyli kogoś kto otrzymuje specjalną ochronę prawną, gdy ujawni mechanizmy korupcyjne lub patologiczne. Niestety, nie wszystkim to się spodobało. Krzysztof Luft, były członek PO, zasiadający przez 6 lat w KRRiTV z nadania B. Komorowskiego, porównał sygnalistę do donosiciela. Jeszcze dalej poszedł Janusz Kaczmarek, który napisał w tym kontekście, że "lepiej być kurtyzaną niż k..rwą".

(25/10/2017)

 

     Orlen podbija Niemcy i Czechy. Polska firma ma tam coraz więcej stacji oraz jeszcze większe przychody!

PKN Orlen notuje w tym roku rekordowe wyniki. Zysk "na czysto" polskiego giganta petrochemicznego po pierwszym półroczu wyniósł blisko 3,5 mld zł i był aż o 78 proc. wyższy od uzyskanego w analogicznym okresie rok wcześniej. Wspaniałe rezultaty finansowe pozwalają Orlenowi na dalszą ekspansję i to nie tylko na polskim rynku. Polacy (działając pod marką "Star") mają w Niemczech już 580 stacji. Z kolei w Czechach w ciągu ostatniego roku Orlenowi przybyło 41 nowych stacji, a ich łączna liczba osiągnęła pułap 394 obiektów.

(24/10/2017)

 

     Niemców w Polsce jest 150 tys. i mają status mniejszości. Polaków w Niemczech jest 800 tys. i mogą zapomnieć o takim statusie

Żyjących w Polsce osób deklarujących narodowość niemiecką jest około 150 tys. Mają oni oficjalnie status mniejszości narodowej oraz swojego reprezentanta w polskim parlamencie. W Niemczech żyje obecnie około 800 tys. osób, które deklarują narodowość polską (najczęściej mają podwójne obywatelstwo). Mimo to nie mogą oni liczyć na status mniejszości narodowej. Co ciekawe - przed II wojną światową Polaków z Zagłębia Ruhry zaliczano oficjalnie do mniejszości narodowej. Obecnie jednak władze w Berlinie nie chcą słyszeć o takim rozwiązaniu.

(23/10/2017)

 

     Historia z happy endem: Za Tuska LOT był "studnią bez dna" przeznaczoną na sprzedaż. Dziś jest nadal państwowy i generuje miliony zł zysku

Jeszcze nie tak dawno, bo w 2013 roku, ówczesny premier Polski Donald Tusk twierdził, że PLL LOT jest "studnią bez dna", a jedyną realną alternatywą dla scenariusza ciągle powtarzających się kłopotów miała być prywatyzacja. Ledwie 3 lata później LOT przewiózł w ciągu roku rekordową w historii liczbę pasażerów (6,89 mln osób) i za cały rok osiągnął ok. 200 mln zł zysku. W tym roku, od stycznia do lipca osiągnął już ok. 150 mln zł zysku na czysto. Co takiego się stało, że ze "spółki specjalnej troski" LOT stał się wiodącym przewoźnikiem regionu?

(6/09/2017)

 

     Minister w rządzie PiS nie chce ujawnić informacji, bo... tak samo robił B. Komorowski. Ręce opadają

Fundacja "Przestrzeń dla Edukacji" zawnioskowała do Ministerstwa Edukacji Narodowej o ujawnienie listy nazwisk autorów podstaw programowych. MEN uparło się, że z jakiś powodów tego nie zrobi. Poszła skarga do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego i ten nakazał MEN ujawnić tę listę. Wczoraj minister Anna Zalewska powiedziała, że nadal tego nie zrobi i powołała się na - uwaga - Bronisława Komorowskiego, który w podobnej sytuacji również tego nie zrobił. Pani minister - nie tędy droga! Dlaczego powtarzacie błędy swoich politycznych przeciwników, którym wyborcy dali już czerwoną kartkę?!

(20/10/2017)

 

     Córka ministra z rządu PO przejmowała kamienice? Nie dziwmy się, że wg elit prawniczych zwroty tych kamienic są "niekonstytucyjne"

Kiedy powoływano Komisję Weryfikacyjną d/s zbadania reprywatyzacji, cała elita prawników III RP usilnie nas przekonywała na antenie TVN24, że "zgodnie z prawem" i "konstytucją" nie można odebrać adwokatom przejętych przez nich kamienic. Słowa te nabierają nowego znaczenia szczególnie teraz, kiedy na jaw wychodzi sprawa córki Zbigniewa Ćwiąkalskiego. W czasie kiedy był on ministrem w rządzie PO-PSL, miała ona wziąć udział w procesie przejęcia kamienicy w centrum Warszawy metodą na kuratora osoby nieznanej z miejsca pobytu, która w rzeczywistości nie żyła od 50 lat.

(20/10/2017)

 

     Wiatraki zrujnują Polskę! Kolejne zagraniczne firmy chcą od nas wielomiliardowych odszkodowań za brak zysków

W tej sprawie skupia się co najmniej kilka patologii ostatnich lat - począwszy od forsowania rozwoju nierentownej zielonej energii, poprzez traktowanie naszego kraju, jako dostarczyciela kapitału, wykorzystywanie neokolonialnych umów o ochronie inwestycji, a skończywszy na niespójnym prawodawstwie serwowanym przez rodzimych posłów. Zagraniczni inwestorzy, którzy chcieli na wiatrakach zarobić sporo pieniędzy ostro się przeliczyli. Tylko w ubiegłym roku farmy wiatrowe wygenerowały aż 3 mld zł strat. Teraz chcą od polskich podatników gigantycznych odszkodowań.

(19/10/2017)

 

     Pomoc publiczna dla banków w strefie euro wyniosła 2 biliony €. Tymczasem Bruksela zakwestionowała 150 mln € dla polskich stoczni

To chyba mało znany fakt, a bardzo ciekawy w kontekście różnego podchodzenia Komisji Europejskiej do kwestii tzw. pomocy publicznej. Okazuje się, że w latach 2008 - 2010 banki i instytucje finansowe funkcjonujące w strefie euro, otrzymały od swoich rządów 2 biliony 36 miliardów € pomocy publicznej. Pomoc ta została zatwierdzona przez unijnych urzędników. W tym samym czasie (2008 r.) Komisja Europejska zakwestionowała i nakazała zwrot ok. 150 mln € pomocy jaką otrzymały polskie stocznie. Kwota ta była o 13,5 tys. razy mniejsza od kwoty uzyskanej przez banki.

(19/10/2017)

 

     Erdogan w Polsce? Skandal! - grzmiały mainstreamowe media. Co innego, kiedy spotykał się z Merkel, Tuskiem czy Macronem

Wczoraj większość polskojęzycznych mediów lewicowo-liberalnych oraz spora grupa polityków "totalnej opozycji" grzała temat rzekomego skandalu, jakiego miały się dopuścić polskie władze za to, że przyjęły z wizytą prezydenta Turcji Recepa Erdogana. Problem w tym, że te same media milczały, kiedy Erdogan wizytował u Angeli Merkel, gdy Tusk z Junckerem zaprosili go do siebie do Brukseli, czy też gdy uściskał się z prezydentem Francji Emmanuelem Macronem. Wówczas to nie był skandal tylko dyplomacja.

(18/10/2017)

 

     Wielki przekręt na zielonej energii! Amerykanie mieli mieć zyski. Teraz żądają od Polski 2,5 mld zł odszkodowania!

Amerykańska spółka energetyczna Invenergy chce od nas ok. 2,5 mld zł odszkodowania! Powód? Chodzi o konsekwencje decyzji z lat 2010-14 podejmowanych przez "ekspertów" z Tauronu (spółki kontrolowanej przez Skarb Państwa). Zgodzili się oni wówczas na zawarcie z Amerykanami sztywnego kontraktu cenowego na dostawy tzw. "zielonej energii". Cena dostarczanej przez Amerykanów energii miała być stała przez 15 lat! Efekt był taki, że już po 2 latach Tauron miał potężne straty i musiał zrywać kontrakt. Teraz Invenergy chce od Polski odszkodowania za utracone zyski w kwocie 2,5 mld zł!

(18/10/2017)

 

     Fatalne dane za 2016 r.! Więcej Polaków wyemigrowało niż przyjechało do Polski. Lukę zapełniają Ukraińcy

Okazuje się, że na koniec 2016 roku poza granicami Polski przebywało czasowo około 2.515 tys. mieszkańców naszego kraju, tj. o 118 tys. (4,7 proc.) więcej niż w 2015 roku - poinformował wczoraj GUS. Co jest tego powodem? Nie mam wątpliwości, że to wciąż problem niskich zarobków, który dotyczy większości grup społecznych i zawodowych. Beneficjentem tej nierówności jest stara UE, która wciąga i drenuje z naszego kraju nie tylko kapitał finansowy, ale także i ludzki. Lukę wypełniają póki co Ukraińcy, ale czy tak będzie zawsze?

(17/10/2017)

 

     Był pucz grudniowy, był zamach lipcowy, ale dopiero bunt październikowy (lekarzy) może realnie zagrozić władzy PiS

Dla większości Polaków nie miały znaczenia kłótnie polityków o to, kto i kiedy może przemawiać z sejmowej mównicy, jak i która partia ma obsadzać stanowiska w sądowej KRS. Dlatego też "pucz grudniowy" oraz "zamach lipcowy" (używając terminologii "pasków" z TVP Info) od samego początku były skazane na porażkę. Co innego protest lekarzy, który w istocie swojej dotyczy kwestii fundamentalnej dla zwykłych ludzi, czyli braku środków na finansowanie służby zdrowia. Spłycanie go do kolejnego tylko frontu politycznej walki może mieć dla PiS fatalne konsekwencje.

(17/10/2017)

 

     Niemiecki biznes spotyka się z Putinem, aby dogadywać gigantyczne interesy. Oto europejska solidarność w praktyce

Politycy z Niemiec często oskarżają Polskę o sprzyjanie Putinowi. Powiem krótko - niech się pukną w głowę i odpowiedzą sobie na trzy proste pytania: kto przez ostatnie lata realizował gigantyczne kontrakty biznesowe z Putinem? Kto zgodził się na budowę Nord Streamu? Kto sprzeciwiał się rozlokowaniu wojsk NATO w Polsce? Odpowiedź na każde z tych pytań jest oczywista - to Niemcy swoimi decyzjami wspierali kremlowski reżim, jak mało które państwo w Europie. Dziś przedstawiciele niemieckiego biznesu lądują na herbatce u Putina dogadywać nowe interesy.

(16/10/2017)

 

     HGW przyznała, że w ratuszu działała "grupa przestępcza". Problem w tym, że sama rządzi tym ratuszem od 11 lat!

Nie mam co do tego już żadnych wątpliwości - jeśli PO nie wyprze się Hanny Gronkiewicz-Waltz, to ta ściągnie PO na samo dno. Prezydent Warszawy przyznała pod koniec ubiegłego tygodnia, że w stołecznym ratuszu działała grupa przestępcza. Problem w tym, że Gronkiewicz-Waltz rządzi nieprzerwanie Warszawą od 11 lat, a w latach 2012-2014 osobiście nadzorowała Biuro Gospodarki Nieruchomościami, gdzie dochodziło do największych wałków reprywatyzacyjnych. Stąd aż się prosi zadać pytanie - skoro w ratuszu działała "grupa przestępcza", to kto stał na jej czele?

(16/10/2017)

 

     Jeszcze więcej rezolucji przeciwko Polsce, jeszcze więcej bogatych i utuczonych liderów antyrządowych protestów, a PiS przebije 50 proc.

Z kilku ostatnich sondaży wyłania się jasny obraz - poparcie społeczne dla PiS wciąż rośnie. Z najnowszego sondażu CBOS wynika, że na partię J. Kaczyńskiego zagłosowałby dziś niemal co drugi Polak. PiS mógłby bowiem liczyć na 47 proc. poparcia. Plasująca się na drugim miejscu PO mogłaby liczyć na 3x gorszy rezultat (16 proc.). Jaki z tego morał? Niech PO i N przyjmują jeszcze więcej antypolskich rezolucji, a na liderów antyrządowych protestów niech nadal stawiają zakłamanych lub obleśnie bogatych ludzi, to PiS niebawem przebije granicę 50 proc.

(14/10/2017)

 

     PiS chce zmienić ordynację, aby łatwiej wygrać najbliższe wybory? Przecież to polityczna patologia w czystej postaci!

Zmiany miały być dobre dla Polski, a z wypowiedzi ludzi zbliżonych do PiS wynika, że mają być dobre przede wszystkim dla partii J. Kaczyńskiego. Portal braci Karnowskich (wPolityce.pl) doniósł, że w kierownictwie PiS myśli się o tym, aby wybory parlamentarne 2019 odbyły się na nowych zasadach. Dlaczego? Chodzi o to, by niemal "systemowo" wyciąć z konkurencji mniejsze partie i przy poparciu rzędu 40-43 proc. zdobyć w Sejmie ponad 3/5 głosów. Nie wiem jak dla państwa, ale dla mnie kombinowanie przy ordynacji w taki chamski sposób to polityczna patologia w czystej postaci.

(13/10/2017)

 

     PO i Nowoczesna zagłosowały za rezolucją Rady Europy przeciwko Polsce, mimo iż na sali było tylko 51 z 636 delegatów!

Jeśli zastanawialiście się kiedykolwiek dlaczego Platforma Obywatelska i Nowoczesna tak bardzo dołują w sondażach, to tu jest odpowiedź. Zgromadzenie Parlamentarne Rady Europy przyjęło rezolucję nt. rzekomo zagrożonej praworządności w Polsce. Na sali było 51 z 636 delegatów. Za rezolucją głosowało 42 delegatów, w tym wszyscy przedstawiciele... PO i Nowoczesnej. I właśnie z tego powodu (podejmowanie decyzji przeciwko swojemu krajowi) partia Schetyny ma dziś mniej niż 20 proc., a partia Petru ociera się o granicę progu wyborczego.

(13/10/2017)

 

     Jak wyłudzali kamienice, to wszystko było zgodne z konstytucją. Jak zaczęto je odbierać oszustom, to stwierdzili że sprzeczne

Projekt dużej ustawy reprywatyzacyjnej autorstwa Patryka Jakiego i dr Kamila Zaradkiewicza, to coś na co Polska musiała czekać 28 lat. Przewiduje on, że prawo do rekompensaty będzie przysługiwało tylko byłym właścicielom i ich spadkobiercom. Handlarze roszczeń i innej maści pośrednicy zostaną z niczym. Nie mam wątpliwości, że ustawa ta, gdy tylko wejdzie w życie, będzie świetnym uzupełnieniem działań Komisji Weryfikacyjnej, która dziś odbiera kamienice oszustom (co dla wielu jej krytyków miało być - uwaga, uwaga - sprzeczne z konstytucją!).

(12/10/2017)

 

     Górnicze "święte krowy". Kopalniani emeryci dostaną dodatkowe 2 mld 350 mln zł. Na rezydentów brakuje 300 mln zł

Kwestia wyjątkowych przywilejów rodem z PRL dla poszczególnych grup zawodowych to niewątpliwie jeden z największych problemów III RP. PiS forsuje projekt ustawy o świadczeniu rekompensacyjnym w wysokości 10 tys. zł dla każdego górniczego emeryta, który utracił prawo do otrzymywania bezpłatnego węgla. Do końca roku budżet naszego państwa ma być z tego tytułu obciążony kwotą 2 mld 350 mln zł. Powyższe brzmi fatalnie w kontekście protestu lekarzy rezydentów. Do zaspokojenia ich roszczeń wystarczyłaby bowiem prawdopodobnie kwota ok. 300 mln zł rocznie...

(12/10/2017)

 

     Ciekawostka: Pensja rezydentów ani drgnęła w latach 2009-16. Dopiero, gdy w 2017 zaproponowano podwyżki zaczęli strajk

W kontekście lekarzy rezydentów życzę im jak najlepiej i chciałbym, aby zarabiali więcej niż obecnie. Nie mniej zastanawia mnie jedna sprawa. Ostatni raz otrzymali oni podwyżkę 8 lat temu. Mimo upływu kolejnych lat bez podnoszenia pensji zasadniczej, nie organizowali oni jednak protestów. Rozpoczęli je dopiero w 2016 roku, a w 2017 - po tym jak resort zdrowia wydał komunikat o podwyżkach - rezydenci rozpoczęli strajk i zażądali podwyżek o ponad 120 proc.

(11/10/2017)

 

     Za pomysłem zakazu hodowli zwierząt futerkowych stoją zagraniczni lobbyści. Zrobią wszystko, aby przejąć gigantyczne zyski do siebie

Fakty są następujące - Polska jest światowym liderem produkcji futer ze skór zwierząt hodowlanych. Rocznie na samym tylko eksporcie skór za granicę zarabiamy ponad dwa miliardy złotych! Teraz w sejmie pojawił się pomysł, aby na terytorium naszego kraju całkowicie zakazać hodowli zwierząt futerkowych. Wykorzystując słabość prezesa PiS do zwierząt, ktoś chce przejąć potężny rynek produkcyjny. Aby dowiedzieć się kto to taki, wystarczy sobie uświadomić, że najbardziej z decyzji o zakazie cieszyć się będą producenci z Danii, Niemiec oraz Rosji.

(10/10/2017)

 

     Dziś na ulice Francji przeciwko Macronowi może wyjść nawet 5 mln ludzi. Informuję, bo nie wszędzie mogą o tym powiedzieć

Sposób, w jaki Emmanuel Macron prowadzi politykę (przepycha ustawy przez mało demokratyczne dekrety bez głosowania w parlamencie) wzbudza u Francuzów coraz większą niechęć. Ostatnio podpisał dekret w sprawie reformy kodeksu pracy, który rewolucjonizuje dotychczasowe relacje między pracownikami, a pracodawcami. I właśnie z tego powodu zjednoczyły się wszystkie francuskie organizacje związkowe skupiające 5,4 mln ludzi. Strajk generalny i masowe protesty mają dziś sparaliżować całą Francję.

(10/10/2017)

 

     Biczowanie się na ulicy w Niemczech z powodów religijnych jest OK. Publiczne odmawianie różańca w Polsce jest "kontrowersją"

Reakcje zagranicznych serwisów informacyjnych na akcję "Różaniec do granic" mogą szokować. Dla przykładu - brytyjskie BBC nazwało tę inicjatywę Polaków mianem "kontrowersyjnej". Z kolei niemiecki "Der Spiegel" dopatruje się w tej akcji motywów antyislamskich. Nie wiem jak państwo, ale dla mnie kontrowersyjne to może samo postrzeganie "Różańca do granic" jako kontrowersji właśnie. Szczególnie przez tych, którzy nie widzą nic kontrowersyjnego, kiedy kilka tysięcy mężczyzn zaczyna się samookaleczać na ulicy w centrum niemieckiego Bonn.

(9/10/2017)

 

     Niemcy znowu prowokują. Nazwali Górny Śląsk jednym z największych separatystycznych ognisk w Europie!

Ruch Autonomii Śląska doniósł wczoraj z dumą, iż niemiecki dziennik "Die Welt" uznał Górny Śląsk za jedno z potencjalnych separatystycznych ognisk w Europie. Niemal natychmiast zapaliła mi się czerwona lampka. Dlaczego jedna z najbardziej opiniotwórczych gazet w Niemczech akurat teraz wspomina o separatyzmie Górnego Śląska? Czy nie jest tak, że ewentualne osłabienie związków tego regionu z Polską byłoby na rękę, no właśnie, Niemcom? Czy niebawem możemy się spodziewać znacznie większej ilości tekstów w podobnym duchu?

(9/10/2017)

 

     Brat Ziobry zatrudniony jako doradca zarządu PEKAO SA. "Dobra zmiana" inaczej?

- "To nie jest dobry standard" - takimi słowami zareagował Henryk Kowalczyk (szef stałego Komitetu Rady Ministrów) na wieść o tym, że młodszy brat Zbigniewa Ziobry, Witold, dostał fuchę doradcy zarządu Banku PEKAO SA. Okazuje się, że to nie pierwszy bliski obecnego ministra sprawiedliwości, który zaczął pracę w spółkach kontrolowanych przez Skarb Państwa w okresie, kiedy rządzi PiS. Wcześniej pracę w spółkach Grupy PZU znaleźli również żona Zbigniewa Ziobry Patrycja Kotecka oraz były adwokat Zbigniewa Ziobry Bartłomiej Litwińczuk.

(6/10/2017)

 

     Luksemburg patronował podatkowym przekrętom - orzekła KE, na której czele stoi premier Luksemburga, który to robił

Ujawniona jakiś czas temu afera LuxLeaks potwierdziła, że malutki Luksemburg był istną wylęgarnią nielegalnych optymalizacji podatkowych. Korporacje uciekały tam ukrywać swoje zyski przed innymi państwami, na których terytorium działały. Teraz urzędnicy Komisji Europejskiej potwierdzili, że Luksemburg był w zmowie z Amazonem, wskutek czego niemal 3/4 zysków tej spółki w Europie nie było opodatkowanych. Co ciekawe - wszystkie nieprawidłowości miały miejsce za czasów, gdy premierem Luksemburga był... Jean-Claude Juncker - obecny szef Komisji Europejskiej!

(6/10/2017)

 

     Petru z Balcerowiczem muszą być załamani. Zdaniem Moody's sytuacja polityczna w Polsce nie ma wpływu na inwestycje

Jedną z przyczyn, dla których partia Ryszarda Petru obija się dziś o granice progu wyborczego, było nachalne straszenie, że PiS rozwali polską gospodarkę. Gdy po dwóch latach nieustającego donoszenia i straszenia okazało się, że gospodarka ma się świetnie, a wpływy do budżetu są rekordowo wysokie, niespodziewany cios, który ostatecznie rozwalił w pył narrację tworzoną przez duet Petru/Balcerowicz, przyszedł ze strony agenci ratingowej Moody's. Jej analitycy stwierdzili bowiem, że "sytuacja polityczna w Polsce nie ma i prawdopodobnie nie będzie mieć wpływu na napływ nowych inwestycji do Polski".

(6/10/2017)

 

     Niemieckich supermarketów w Polsce jest już 2500. Polskich w Niemczech jest zaledwie 20. Z czego wynika tak duża różnica?

Lidlów, Rossmannów, Kauflandów, Praktikerów, Schleckerów i innych niemieckich sklepów o charakterze supermarketów jest już w Polsce ok. 2500. Co istotne - ich liczba stale rośnie. W każdym segmencie sprzedaży detalicznej (artykuły spożywcze, drogeryjne czy elektronika) osiągają one istotne, jeśli nie największe udziały w rynku, dzięki czemu generują przychody rzędu kilkudziesięciu miliardów złotych w skali roku! Osiągnięcie dominacji było możliwe dzięki całkowitemu otwarciu polskiego rynku, specjalnym zwolnieniom podatkowym oraz wsparci międzynarodowych instytucji finansowych.

(5/10/2017)

 

     Polska od 16 lat buduje najdroższy patrolowiec świata. To jakaś kompletna paranoja!

Historia korwety "Gawron", przemianowanej z czasem na patrolowiec "Ślązak", jest porażająca. Pokazuje, że coś w naszym kraju poszło jednak nie tak, jeśli przez 16 lat nie byliśmy w stanie wybudować jednego, podkreślam - JEDNEGO - tylko statku patrolowego dla Marynarki Wojennej. I to mimo, iż na ten cel wydano i zakontraktowano już ponad 1 mld 160 mln zł! Co gorsze - Inspektorat Uzbrojenia MON właśnie stwierdził, że koszty dokończenia budowy tego patrolowca są de facto nieznane i na tę chwilę nie ma możliwości ich szczegółowego określenia. Ręce opadają...

(4/10/2017)

 

     Dyrektorem Sądu Okręgowego został... bankrut! Miał decydować o tym jak dysponować milionami złotych z budżetu państwa

Zgodnie z ustawą o ustroju sądów powszechnych dyrektor sądu kieruje działalnością administracyjną sądu, a ponadto wykonuje zadania przypisane kierownikowi jednostki w zakresie finansowym, gospodarczym, kontroli finansowej, gospodarowania mieniem oraz audytu wewnętrznego. Okazuje się w Sądzie Okręgowym w Jeleniej Górze na stanowisko dyrektora, czyli kogoś kto ma pieczę nad państwowym majątkiem liczonym w milionach złotych, została powołana osoba, wobec której kilka miesięcy wcześniej ogłoszono... upadłość konsumencką!

(3/10/2017)

 

     Po tym jak Niemcy zlikwidowali większość cukrowni w Polsce, Bruksela znosi limity na produkcję cukru w Unii

W 2001 roku na terytorium Polski funkcjonowało 78 cukrowni. W krótkim okresie czasu większość z nich została przejęta przez trzy niemieckie spółki: Pfeifer & Langen Polska, Suedzucker Polska i Nordzucker Polska. Okazało się, że przejmowane przez Niemców cukrownie bardzo często były likwidowane. W ten sposób w 2013 roku liczba działających w Polsce cukrowni spadła do zaledwie 18. Co ciekawe - w tym samym 2013 roku UE podjęła decyzję o reformie wspólnotowej polityki rolnej, której jednym z efektów jest obecnie zniesienie funkcjonujących od 50 lat limitów na produkcję cukru!

(2/10/2017)

 

     Merkel zawiedziona poziomem totalnej opozycji w Polsce. - "Czy oni naprawdę nie mają się czym zajmować?!"

Nie tylko my czujemy się zdegustowani tym, co w polskiej polityce wyprawia tzw. "totalna opozycja". Okazuje się, że także kanclerz Niemiec Angela Merkel jest naszymi "totalsami" od Petru i Schetyny mocno zniesmaczona i rozczarowana. Podczas ostatniej wizyty w Polsce miała mocno nalegać na spotkanie z opozycją. Potem mocno tego żałowała. Na spotkaniu została bowiem wciągnięta w jakieś zupełnie absurdalne dyskusje (np. o poszerzeniu granic Opola). Do Berlina wróciła wściekła, a wszystko skwitowała słowami: "Czy ta opozycja naprawdę nie ma się czym zajmować?".

(2/10/2017)

     

    

niewygodne.info.pl

blog niewygodny dla establishmentu