B L O G  

     Kiedy państwo polskie zacznie pozywać za kłamstwa, że 11.11 ulicami Warszawy przeszło 200 tys. nazistów?
wpis z dnia 13/11/2018

 

Grupa zagranicznych dziennikarzy oraz publicystów przez dwa ostatnie dni rozpowszechniała fałszywe informacje, jakoby 11 listopada ulicami Warszawy przeszło "200 000 nacjonalistów i neo-nazistów", czy "dziesiątki tysięcy faszystów" którzy na transparentach nieśli hasła symbolizujące o "kolaboracji z nazistami". Dbanie o wizerunek Polski za granicą to także pilnowanie, aby tego typu kłamstwa były szybko i skutecznie prostowane. Czas najwyższy, aby Polska Fundacja Narodowa lub MSZ przejęły inicjatywę i zaczęły pozywać za ordynarne kłamstwa o Polsce i Polakach.

 

Powyższe fake-relacje są cytowane, udostępniane i lajkowane w mediach społecznościowych tysiące razy. Docierają do milionów odbiorców na całym świecie. Tworzą kłamliwy wizerunek Polski, jako kraju antysemickiego, nazistowskiego, szowinistycznego. W tym kontekście powstaje pytanie - kiedy państwo polskie, działając swoimi organami (np. poprzez Polską Fundację Narodową) zacznie pozywać za twierdzenia, że 11 listopada ulicami Warszawy przeszło 200 tys. nazistów? Finansowe konsekwencje przegranej powinny ostudzić głowy rozpalonych dziennikarzy, którzy w patriotycznej manifestacji dostrzegają nazistowską ideologię i niszczą wizerunek Polski na świecie.

 

>> Czytaj więcej ... 

   


r e k l a m y


      

     Ponad 200 tys. osób na Marszu Niepodległości! Od czasu odsunięcia PO od władzy po raz kolejny bez burd i zamieszek!
wpis z dnia 11/11/2018

 

Wspaniałe, nieprawdopodobnie piękne świętowanie 100. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości odbyło się dziś w Warszawie! Ponad 200 tys. osób wzięło udział w Marszu Niepodległości - marszu ludzi, którzy czują się szczęśliwi z faktu bycia Polakami i którzy chcieli godnie świętować Dzień Niepodległości. Na nic zdała się kłamliwa propaganda o "marszu nazistów". Polacy wiedzą co jest fałszem i manipulacją. Co równie istotne - od czasu odsunięcia PO od władzy był to czwarty Marsz z rzędu, na którym nie doszło do żadnych burd i zamieszek.

 

Mam nadzieje, że momenty, kiedy Marsz Niepodległości musiał być przerywany z powodu burd i zamieszek już nigdy nie powrócą, a Policja, zamiast uczestniczyć w prowokacjach przeciwko uczestnikom Marszu, już zawsze będzie dbała tylko i wyłącznie o porządek i bezpieczeństwo na tej imprezie. Tak był w zeszłym roku. Tak było i w tym. Oby tak już pozostało zawsze!

 

>> Czytaj więcej ...  

 


r e k l a m y


     

     Gdyby wynagrodzenia rosły tak szybko jak PKB, to dziś statystyczny Polak zarabiałby o 1.834 zł więcej!
wpis z dnia 9/11/2018

 

Okazuje się, że gdyby w latach 2000 - 2017 wynagrodzenia w Polsce rosły w tempie, w jakim rosło PKB, to statystyczny Polak w 2017 roku zarabiałby średnio o 1.834 zł brutto więcej niż zarabia obecnie (średnia pensja w IV kwartale 2017 roku wynosiłaby nie 4.517 zł lecz 6.351 zł). Jeszcze ciekawiej wygląda wyliczenie, zgodnie z którym polskie zarobki zrównają się ze średnią UE dopiero za... 59 lat! Powyższe dane to wyniki najnowszego raportu przygotowanego przez firmę Grant Thornton. 

 

To, że nasza gospodarka w okresie dynamicznego rozwoju była niemiłosiernie drenowana potwierdzają choćby oficjalne statystyki Ministerstwa Finansów na temat transferów wypływających z Polski z tytułu z odsetek, należności licencyjnych, kosztów doradczych, księgowych, dywidend i innych przychodów osiąganych przez zagraniczne podmioty. Okazuje się, że w latach 2005 - 2015 z Polski legalnie wytransferowano z tego tytułu aż 537,8 mld zł...

 

>> Czytaj więcej ...  

   


  

     Zachodnie media i HGW już robią grunt pod "marsz 100 tys. faszystów". Polacy znowu mają być obrzuceni błotem
wpis z dnia 8/11/2018

 

Anne Applebaum już kilka dni temu napisała: "11 listopada, w setną rocznicę odzyskania przez Polskę niepodległości, neofaszyści z Polski i całej Europy ponownie przemaszerują przez Warszawę". Wczoraj Hanna Gronkiewicz-Waltz wydała decyzję zakazującą organizacji Marszu Niepodległości. W uzasadnieniu stwierdziła, iż na Marszu mają pojawić się osoby związane z organizacjami nazistowskim i faszystowskimi. W ten oto sposób zwykłym Polakom, którzy stanowią zdecydowaną większość uczestników Marszu, dorabia się gębę faszystów i obrzuca błotem.

 

Z jakiegoś powodu Polska ma się na świecie kojarzyć jednoznacznie źle. To tutaj ma się odradzać faszyzm, to tutaj mają być organizowane wielotysięczne marsze nazistów, to tutaj ma być łamana demokracja oraz prawa podstawowe. Jednego możemy być pewni - jeśli nasz kraj jest równolegle, nieomal ramię w ramię, oczerniany przez wpływowe ośrodki medialne zdominowane przez Niemców, Amerykanów, Żydów i Rosjan, to są duże szanse na to, że cały świat uwierzy w wiele bzdurnych kłamstw na temat Polski. A wówczas...

 

>> Czytaj więcej ...  

  


 

     Po co Tusk z Rostowskim zrobili skok na OFE? Po to, aby uciec przed odpowiedzialnością konstytucyjną!
wpis z dnia 7/11/2018

 

Kiedy ekipa Tuska przejmowała władzę w Polsce relacja długu publicznego do PKB wynosiła 45,2 proc. W ciągu kilku kolejnych lat relacja ta urosła do poziomu 57,1 proc. PKB (dane z końca 2013 r.). Konstytucja mówi jasno - gdy poziom ten przekroczy 60 proc. rząd nie może zaciągać nowych pożyczek, ani udzielać nowych gwarancji. Ekipa Tuska panicznie bała się sytuacji, w której nie będzie mogła finansować potrzeb budżetowych długiem. Stąd podjęta została decyzja o skoku na OFE, który skutkował obniżeniem relacji długu publicznego do PKB do bezpiecznej wysokości 49,5 proc.

 

Art. 216 ust. 5 konstytucji RP stanowi jasno: "Nie wolno zaciągać pożyczek lub udzielać gwarancji i poręczeń finansowych, w następstwie których państwowy dług publiczny przekroczy 3/5 wartości rocznego produktu krajowego brutto". Gdyby nie skok na OFE, to prawdopodobnie już w 2015 roku rząd nie mógłby zaciągać jakichkolwiek nowych pożyczek oraz udzielać jakichkolwiek poręczeń (a gdyby miał fantazje zaciągać, to decydujący o tym politycy musieliby się liczyć z odpowiedzialnością konstytucyjną przed Trybunałem Stanu)....

 

>> Czytaj więcej ...  

  


  

     Burmistrz z PiS został wiceprezesem w Lotosie. Wyborcy uznali to za arogancję władzy i pogonili jego następce
wpis z dnia 6/11/2018

 

Jeszcze 4 lata temu Pelplin był fenomenem na wyborczej mapie woj. pomorskiego. To tutaj w 2014 r. wybory na burmistrza wygrał Patryk Demski - lojalny członek PiS, który dzięki sprawnej kampanii wprowadził swoich ludzi również do rady miasta. Bastion PiS na Pomorzu nie ostał się jednak długo. Pomimo benefitów z budżetu centralnego, wizyt premiera i prezydenta, obecny kandydat PiS wybory na burmistrza przegrał z kretesem. Powód? - Rezygnacja Demskiego z rządzenia miastem i powołanie do zarządu państwowego Lotosu na kilka miesięcy przed wyborami.

 

W PiS muszą w końcu zrozumieć prostą zasadę, że to wyborcy dają władzę, ale również mogą ją odbierać. Aby nie potęgować wrażenia, jakoby "PiS-owi nie zależało na samorządach, lecz tylko na kasie", przypadki takie jak ten Demskiego nie mogą się powtarzać. Inaczej wybory w 2019 roku PiS przegra nie tylko w dużych miastach, ale również na prowincji czy w takich miejscowościach jak Pelplin, które jeszcze do niedawna uchodziły za bastiony PiS...

 

>> Czytaj więcej ...  

   


  

     Twórca Amber Gold ma dostać od Polski odszkodowanie. Coś jednak w naszym kraju poszło nie tak...
wpis z dnia 5/11/2018

 

Europejski Trybunał Praw Człowieka w Strasburgu proponuje, aby Polska wypłaciła Marcinowi P. - twórcy Amber Gold - finansowe zadośćuczynienie za to, że od ponad 6 lat siedzi w areszcie bez wyroku. Jeśli propozycja Trybunału zostanie zrealizowana i Marcin P. otrzyma od polskich podatników ekstra pieniądze, to powstaje pytanie - kto powinien zwrócić do budżetu te środki? Czy niewydolny wymiar sprawiedliwości - wszak przez 6 lat nie potrafi skazać człowieka za ewidentny szwindel? Czy może polscy ustawodawcy - wszak to oni uchwalili prawo, które spowalnia proces?

 

Nie byłoby afery Amber Gold gdyby Marcin P., czyli formalny mózg i pomysłodawca tego przedsięwzięcia, został osadzony w więzieniu za któryś ze swoich wcześniejszych przekrętów. A było ich całkiem sporo. W 2005 r. skazany został za fałszowanie dokumentów. W 2008 r. skazany za przywłaszczenie 174 tys. zł (sprawa Multikasy). W 2007 i 2009 r. skazany za oszustwa bankowe (wyłudzenie kredytów na łączną kwotę ponad 140 tys.). Za każdym razem jednak sądy orzekały wobec niego grzywnę (x2) albo karę więzienia w zawieszeniu (x7). I to pomimo recydywy, czyli powrotu do popełniania przestępstw z tej samej kategorii! Co sprawiło, że wymiar sprawiedliwości był dla Marcina P. tak łagodny?

 

>> Czytaj więcej ...  

  


  

     Główny ekonomista PO prognozował 100 mld zł deficytu w 2018 roku. Póki co jest 3,2 mld zł nadwyżki
wpis z dnia 2/11/2018

 

Andrzej Rzońca, uchodzący za głównego ekonomistę Platformy Obywatelskiej, w sierpniu 2016 roku prognozował, że deficyt budżetowy Polski w 2018 roku może wynieść nawet 100 mld zł! Po dziewięciu miesiącach tego roku mamy, póki co, 3,2 mld zł nadwyżki. Czy Rzońca, który w momencie wypowiadania swoich prognoz przewodniczył Radzie Towarzystwa Ekonomistów Polskich, a nieco wcześniej przez 6 lat był członkiem Rady Polityki Pieniężnej, mógł aż tak bardzo się pomylić? Czy też może prognoza na 100 mld zł była policzona na podkręcenie antypisowskiej histerii?

 

Czy Rzońca, ogłaszając w 2016 roku swoją prognozę, mógł się aż tak bardzo pomylić? Dziura budżetowa w 2018 roku na 100 mld zł byłaby największą w historii III RP. Tymczasem po dziewięciu miesiącach tego roku mamy 3,2 mld zł nadwyżki. To efekt rosnących wpływów podatkowych (VAT, CIT, PIT), które od czasu wyborczej przegranej PO w 2015 roku zwiększyły się o 25 - 30 proc. Co prawda, gdy popatrzymy na saldo budżetu przez pryzmat ostatnich 12 raportowych miesięcy (od października 2017 roku do września 2018 roku), to okaże się, że...

 

>> Czytaj więcej ... 

     


  

     Jak wydać 2% PKB na obronność bez kupowania nowego sprzętu dla wojska? Rząd już wie - będzie remontował drogi (!)
wpis z dnia 31/10/2018

 

Zamiast na powiększenie i unowocześnienie armii MON od przyszłego roku będzie wydawał pieniądze na drogi. I to nie małe pieniądze, bo aż 500 mln zł! Tak wynika z ustawy o Funduszu Dróg Samorządowych, która właśnie trafiła do podpisu na biurko prezydenta. Idąc do wyborów w 2015 r. PiS zapowiadał nie tylko rozbudowę, ale również wielką modernizację polskiej armii, która miała się zakończyć w 2022 r. (nowe okręty, śmigłowce, systemy obrony przeciwlotniczej). Czy wydając pieniądze na drogi MON przybliży się do realizacji założeń modernizacyjnych? Wątpię.

 

Jeśli wymóg 2 proc. PKB na obronność jest realizowany w ten sposób, że 500 mln zł idzie na drogi, 440 mln na zakup samolotów dla VIP, 400 mln na wsparcie MSWiA i ileś tam jeszcze na interwencyjny skup węgla, to te 2 proc. PKB jest kompletną wydmuszką policzoną tylko i wyłącznie na efekt propagandowy. Szkoda. Tym bardziej, że...

 

>> Czytaj więcej ... 

    


  

     Niemcy z Rosją dociskają obręcz wokół Polski. Kolejny omijający nasz kraj gazociąg z kompletem zgód na budowę!
wpis z dnia 30/10/2018

 

Nord Stream 2 nie miałby racji bytu, gdyby nie jego lądowa odnoga w postaci gazociągu EUGAL biegnącego od Bałtyku, wzdłuż granicy z Polską, aż do Czech. Po tym jak wschodnioniemieckie landy w ekspresowym tempie wydały administracyjne zgody na budowę tego 485-kilometrowego gazociągu, przyszedł czas na zajęcie się sprawą przez niemieckie urzędy górnicze. Tutaj również nie było niespodzianek. W ubiegłym tygodniu EUGAL otrzymał ostatnią zgodę, a spółka odpowiedzialna za jego realizację skompletowała już wszystkie niezbędne pozwolenia na budowę.

 

Niemcy do spółki z Rosjanami stopniowo, acz konsekwentnie dociskają gazową obręcz wokół Polski i innych państw Europy Środkowo-Wschodniej. Po tym jak EUGAL zostanie wybudowany (według planów ma to nastąpić już w 2020 roku) możliwe będzie zastosowanie wobec Polski gazowego szantażu. Wszak przebiegający przez nasz kraj gazociąg Jamał...

 

>> Czytaj więcej ... 

      


  

     Nie dość, że najszybciej nas zadłużał, to jeszcze płacił najwięcej odsetek. Który rząd był najgorszy?
wpis z dnia 29/10/2018

 

Porównując oficjalne statystyki na temat przyrostu długu oraz nominalnych kosztów jego obsługi jednego możemy być pewni - to ekipa PO-PSL znacznie szybciej nas zadłużała i płaciła o wiele więcej odsetek od długu niż ekipa PiS. W latach 2008 - 2015 średnioroczny wzrost salda zadłużenia Skarbu Państwa wynosił +6,75 proc. W latach 2016 - 2018 tempo spadło do poziomu +4,47 proc. To samo dotyczy kosztów obsługi zadłużenia. Za rządów ekipy Tuska/Kopacz na spłatę odsetek trzeba było płacić średnio 34,5 mld zł na rok. Za rządów Szydło/Morawieckiego - 30,8 mld zł.

 

Oficjalne statystyki na temat przyrostu długu Skarbu Państwa publikowane przez Ministerstwo Finansów nie pozostawiają wątpliwości - na początku 2008 roku (tj. w pierwszym roku rządów koalicji PO-PSL) saldo zadłużenia wynosiło 501,53 mld zł. W ciągu 8 kolejnych lat (do końca 2015 roku) saldo zadłużenia Skarbu Państwa zwiększyło się o 333,01 mld zł. To oznacza, że średnioroczne tempo wzrostu zadłużenia wynosiło +6,75 proc. Gdy nie uwzględnimy jednak roku, w którym nastąpił "skok na OFE" (2014), to okazuje się, że średnioroczne tempo przyrostu zadłużenia Skarbu Państwa wynosiło aż...

 

>> Czytaj więcej ... 

   


  

     Między wyborami z 2014 a 2018 r. liczba głosów nieważnych spadła o 56 proc., zaś poparcie dla PSL o 51 proc.
wpis z dnia 26/10/2018

 

W wyborach do sejmików wojewódzkich w 2014 r. aż 17,47 proc. wszystkich oddanych głosów (tj. 2,525 mln) stanowiły głosy nieważne. W wyborach w 2018 r. odsetek ten wyniósł zaledwie 6,72 proc. (tj. 1,111 mln głosów). To oznacza, że liczba głosów nieważnych pomiędzy wyborami z 2014 a 2018 roku spadła aż o 56 proc.! Niemal tak samo mocno spadło poparcie dla PSL. W wyborach do sejmików w 2014 r. na "ludowców" oddano 23,88 proc. ważnych głosów. W 2018 roku już tylko 12,13 proc., a to oznacza spadek poparcia aż o połowę!

 

Wojciech Hermeliński, przewodniczący Państwowej Komisji Wyborczej, poinformował wczoraj na konferencji prasowej, że w tegorocznych wyborach do sejmików wojewódzkich odnotowano najniższy w historii odsetek głosów nieważnych. Było to zaledwie 6,72 proc. głosów z puli wszystkich głosów oddanych.

Piszę "zaledwie", bowiem w zestawieniu z danymi z poprzednich wyborów wynik ten prezentuje się niewiarygodnie dobrze. Przypomnijmy, że w wyborach do sejmików wojewódzkich jakie odbyły się w 2014 roku odnotowano aż 17,47 proc. głosów nieważnych...

 

>> Czytaj więcej ...

     


  

     Codziennie wydajemy ponad 82 mln zł na spłatę samych tylko odsetek od długu Skarbu Państwa!
wpis z dnia 25/10/2018

 

Na koniec września całkowite zadłużenie Skarbu Państwa wynosiło 949,7 mld zł i od początku roku urosło o 21,2 mld zł. Tak potężna kwota zobowiązań musi generować wysokie koszty obsługi. Okazuje się, że w 2017 roku na poczet odsetek, opłat oraz prowizji od zaciągniętych pożyczek i papierów dłużnych nasz kraj musiał wydać 29,6 mld zł. W tym roku, zgodnie z ustawą budżetową, ma to być już 30,7 mld zł. To oznacza, że każdego dnia na obsługę długu statystycznie wydajemy aż 82 mln złotych!

 

Co jednak ciekawe - najwięcej kasy w ciągu roku na obsługę długu wydawaliśmy za czasów "późnego Tuska", mimo iż nominalna kwota zobowiązań była wówczas niższa od obecnej. Jak to możliwe? Otóż duże znaczenie mają tzw. "rynkowe rentowności" papierów dłużnych. Okazuje się, że w latach kiedy krajem rządził obecny szef Rady Europejskiej, Polska była uważana za kraj mniej wiarygodny finansowo niż jest obecnie. W konsekwencji rentowności (oprocentowanie) polskiego długu były wówczas rynkowo wyższe, od tych jakie obowiązują obecnie. To jest powód, dla którego w 2013 roku zapłaciliśmy łącznie blisko...

 

>> Czytaj więcej ...

   


  

     Ziobro coraz większym balastem dla PiS. Kaczyński będzie musiał się go efektownie pozbyć
wpis z dnia 24/10/2018

 

Rok 2018 miał być rokiem wielkiego świętowania 100-lecia odzyskania niepodległości, wyciszania bieżących konfliktów politycznych oraz dobijania PiS-u do 50 proc. poparcia. Zamiast tego mieliśmy aferę z nowelizacją ustawy o IPN, kolejne odsłony walki o stołki w SN oraz eskalację konfliktu z UE przy coraz toporniejszej propagandzie TVP. Co ciekawe - za wszystkim stoi albo Zbigniew Ziobro, albo jego ludzie. Jeśli Kaczyński chce rządzić samodzielnie po 2019 roku i nadal mieć "swojego" prezydenta w 2020 roku, będzie musiał zagrać va banque i efektownie usunąć Ziobrę.

 

Skundlenie Polski, jakie nastąpiło po przyjęciu ustawy o IPN, zła prasa związana ze spartaczoną "reformą" wymiaru sprawiedliwości (która w istocie sprowadziła się do przejęcia stołków w Sądzie Najwyższym w zamian za rozpętanie konfliktu z instytucjami unijnymi) oraz skrajnie toporna propaganda, jaka sączy się z ekranów TVP spowodowały, że spora część ludzi, która wcześniej głosowała na PiS, przestała w tej partii upatrywać powiernika swojego głosu. Zamiast dobijać do 50-procentowego poparcia w społeczeństwie oraz spokojnie patrzeć w przyszłość u Jarosława Kaczyńskiego pojawiła się niepewność - co będzie za rok? Czy uda się wygrać podwójną elekcję na wiosnę i jesień 2019 roku? Czy Andrzej Duda będzie...

 

>> Czytaj więcej ...

                                                                    


 

niewygodne.info.pl

blog niewygodny dla establishmentu

 

 

         


r e k l a m y


 POLECANE INFORMACJE i OPINIE: 

     W święto narodowe Francji podpalano auta. W święto narodowe Polski podpalano race. Świat ma jednak problem z nami

Anarchiści, lewacy i zwykli kryminaliści zorganizowali w tym roku we Francji na 14 lipca (obchodzone jest tam wówczas święto zdobycia Bastylii) niezłą zadymę. Na ulicach francuskich miast dochodziło do zamieszek z policją. W ciągu zaledwie jednej nocy spalono 850 samochodów. Burdy przeniosły się również na kolejną noc (kiedy Francja zdobyła tytuł Mistrza Świata w Piłce Nożnej). Tymczasem w Polsce podczas wielkiej, bo liczącej ok. 250 tys. osób manifestacji patriotycznej, jedyną rzeczą którą podpalano były race. Mimo to, z jakiegoś powodu świat ma problem z nami.

(13/11/2018)

 

     "W kraju przeciwnika zasiewaj niezgodę i wszelkimi siłami wprowadzaj zamieszanie" - jak metody Sun Tzu stosowane są w Polsce? Do rozważenia przed 11 listopada

Sun Tzu to jeden z największych starożytnych myślicieli Dalekiego Wschodu. W VI wieku p.n.e. napisał "Sztukę wojny", która dziś uznawana jest za najstarszy na świecie podręcznik prowadzenia wojny. Najwyższą umiejętnością zdaniem Sun Tzu jest złamanie oporu przeciwnika bez walki. Aby to osiągnąć należy "zasiewać waśnie i niezgodę między obywatelami wrogiego kraju, wszelkimi siłami wprowadzać zamieszanie i dyskredytować wszystko, co dobre". Niestety, ale metody te są dziś stosowane w Polsce.

(archiwum)

 

     Stefan Michnik już raz uniknął ekstradycji do Polski. W 2010 roku wstawił się za nim szwedzki sąd

Przypomnijmy, że pierwszy Europejski Nakaz Aresztowania Stefana Michnika został wydany przez Wojskowy Sąd Okręgowy w Warszawie już 2010 rok. Niestety szwedzki sąd uznał, że wniosek o ekstradycję Michnika do Polski nie zasługuje na pozytywne rozpatrzenie, bowiem przestępstwa jakich się dopuścił w Polsce w latach 50-tych XX wieku, na terytorium Szwecji już się przedawniły. Tym razem ma być inaczej, bo Michnikowi postawiono zarzut zbrodni przeciwko ludzkości, a one się nie przedawniają. 

(9/11/2018)

 

     Popiera roszczenia amerykańskich Żydów. Teraz będzie szefem komisji spraw zagranicznych w Kongresie USA

W natłoku informacji z krajowego podwórka może umknąć nam ważna informacja zza oceanu. Otóż szefem komisji spraw zagranicznych w amerykańskim kongresie zostanie Eliot Engel - członek Partii Demokratycznej, którego dziadkowie żydowskiego pochodzenia wyemigrowali z Ukrainy. Problem w tym, że Engel nigdy nie przepadał za Polską. Swego czasu był przeciwnikiem przyjęcia nas do NATO, a obecnie popiera roszczenia amerykańskich Żydów dotyczące mienia bezspadkowego pozostawionego w Polsce. 

(8/11/2018)

 

     Ciemny cel polityki klimatycznej: Polskie elektrownie mają być nieopłacalne, a prąd mamy kupować od Niemców

Niemcy osiągnęły przewagę gospodarczą m.in. dzięki działalności wysokoemisyjnych elektrowni węglowych i równie emisyjnemu ciężkiemu przemysłowi. Uzyskane nadwyżki kapitałowe zaczęli inwestować w nowe technologie. W ten sposób powstała gałąź gospodarki związana z produkcją i eksploatacją OZE. Problemem okazał się być jednak niewielki rynek zbytu na nowe produkty "made in Germany". Wtedy do gry weszła UE, która zaczęła robić wszystko, aby energetyka konwencjonalna przestała być opłacalna, a kraje takie jak Polska same uznały, że prąd to najlepiej kupować u Niemców.

(archiwum)

 

     Tygodnik Sakiewicza znowu organizuje galę. Sponsorami ponownie spółki Skarbu Państwa

Kilka lat temu media związane z Tomaszem Sakiewiczem żyły bardzo skromnie. Ledwo starczało na bieżącą działalność. Na powierzchni utrzymywali je jedynie wierni czytelnicy. Dzisiaj tygodnik "Gazeta Polska" na reklamach i ogłoszeniach instytucji państwowych oraz spółek Skarbu Państwa tylko w okresie styczeń - lipiec br. mógł zarobić 6,643 mln zł. Dodatkowo wydawca tego tygodnika organizuje wypasione gale z udziałem najwyższych dygnitarzy państwowych. "Partnerami strategicznymi" tych wydarzeń są - a jakże by inaczej - spółki Skarbu Państwa.

(6/11/2018)



     Szwecja ma 3 elektrownie atomowe. Cena hurtowa energii: ~193 zł/MWh. Polska nie ma żadnej. Cena: ~303 zł/MWh

W sobotni poranek ceny hurtowe energii elektrycznej w Polsce przebiły barierę 300 zł/MWh. W tym samym czasie ceny hurtowe energii elektrycznej w Szwecji kształtowały się na poziomie odpowiadającym równowartości 193 zł/MWh. Jak to możliwe? Skąd bierze się aż tak wielka różnica? Odpowiedź jest bardzo prosta. W Szwecji funkcjonują obecnie 3 elektrownie atomowe, w których działa 10 reaktorów produkujących czystą i tanią energię. W Polsce nie ma żadnej elektrowni atomowej. Jest za to 17 elektrowni wykorzystujących  coraz droższą technologią węglową.

(5/11/2018)

 

     Gdyby decyzję o budowie Gdyni podejmowano w III RP, to zagraniczne media zohydzałyby ten pomysł niemiłosiernie

Aby Polska mogła się rozwijać w dotychczasowym tempie zachowany musi zostać potencjał ludnościowy (tj. minimum ~38 mln mieszkańców) oraz ulepszony potencjał infrastrukturalny. Aby spełnić ten drugi cel rozpoczęto rozbudowę portu w Gdańsku (tak, aby stał się on centralnym portem w basenie Morza Bałtyckiego) oraz podjęto się planów budowy Centralnego Portu Komunikacyjnego - lotniczego huba na region Europy Środkowo-Wschodniej. Niestety polskojęzyczne media kontrolowane przez zagraniczny kapitał mogą zrobić wiele, aby te inicjatywy zohydzić.

(2/11/2018)

 

     Piaśnica - Katyń północy. Tam Niemcy mordowali Polaków w imię chorej ideologii. Pamiętajmy o ofiarach tego ludobójstwa

Na przełomie X i XI 1939 roku, funkcjonariusze SS razem z niemiecką mniejszością z paramilitarnych oddziałów Selbstschutzu, zaczęli realizować plan eksterminacji polskiej inteligencji na Pomorzu. Do lasów piaśnickich w okolicy Wejherowa zwieziono od 12 do 14 tys. urzędników państwowych, nauczycieli, inżynierów czy lekarzy. Nieraz z całymi rodzinami. Przed egzekucjami Niemcy torturowali pojmanych Polaków. Małe dzieci były bestialsko zabijane poprzez rozbijanie ich główek o pnie drzew. Pamiętajmy o tych męczennikach. Szczególnie dziś.

(2/11/2018)

 

     Zaorali fabrykę prochu do amunicji, której odbudowa pochłonie teraz 400 mln zł. Winnych brak!

Zakłady "Pronit" w Pionkach niedaleko Radomia zostały założone w 1922 roku. Przez blisko 80 lat produkowano w nich proch do amunicji i materiały wybuchowe dla wojska. W 2000 roku zakłady popadły w poważne problemy finansowe i utraciły płynność. Zarząd "Pronitu" podjął wówczas decyzję, że jedynym możliwym rozwiązaniem będzie ogłoszenie upadłości. W krótkim czasie kontrolę nad majątkiem przejął syndyk. Wyprzedano wszystko co wartościowe, a linie produkcyjne rozmontowano. Teraz fabryka ma zostać przywrócona do życia. Koszt? - 400 mln zł!

(31/10/2018)

 

     Absurd! Ekolodzy sprzeciwiali się nowym elektrowniom atomowym w UE, bo mogłyby one obniżyć ceny prądu (!)

Mało znany fakt: W 2015 roku grupa 10 niemieckich i austriackich organizacji ekologicznych z Greenpeace Energy na czele oświadczyła, że jest przeciwna budowie nowych elektrowni jądrowych na terenie UE. Powód? - Ekolodzy obawiali się, że nowe siłownie atomowe spowodują obniżenie cen energii w Niemczech o 12 proc. (poprzez sprzedaż do RFN taniej energii z państw ościennych) i jeszcze bardziej obnażą to, jak wysokie są koszty niemieckich OZE. To może tłumaczyć dlaczego w/s polskiej elektrowni atomowej Niemcy złożyli aż 20 tys. oficjalnych protestów!

(30/10/2018)

 

     Przypomnijmy jak Niemcy ignorowali postanowienie TSUE uderzające w ich gazowe interesy z Rosją

Kilka dni temu Koen Lenaerts, prezes Trybunału Sprawiedliwości UE, powiedział, iż niestosowanie się do decyzji Trybunału to "krok w stronę wyjścia z UE". Słowa te miały być skierowane do Polski, tak na wszelki wypadek, gdyby to Warszawa nie chciała respektować decyzji TSUE w/s SN. W kontekście powyższego warto przypomnieć, że pod koniec 2016 r. to Niemcy zignorowali postanowienie TSUE, które uderzało w ich wspólne gazowe interesy z Rosją. Nie przypominam sobie jednak, aby prezes Lenaerts pogroził wówczas Berlinowi, że to "krok w stronę wyjścia z UE".

(29/10/2018)

 

     Z Rosji mieliśmy ściągnąć wrak Tupolewa. Póki co ściągamy węgiel. Czyli "business as usual" w praktyce

Przypomnijmy - jeszcze w sierpniu 2015 roku Jarosław Kaczyński zapowiadał rychły "przełom" w śledztwie smoleńskim. Niedługo później w środowisku PiS zaczęto mówić o pozwaniu Rosji przed Międzynarodowy Trybunał Sprawiedliwości w Hadze w/s zwrotu wraku Tu-154M. Co się okazało w praktyce? Wrak Tupolewa jak leżał, tak po dziś dzień leży w prowizorycznym hangarze pod Smoleńskiem. Zamiast niego zaczęliśmy ściągać z Rosji węgiel. I to na potęgę! Od stycznia do sierpnia importowaliśmy z tego kierunku aż 8,95 mln ton. To o 95 proc. więcej niż jeszcze rok temu!

(25/10/2018)

 

     Będzie nowa rządowa fundacja do promocji wiedzy nt. "przemysłu przyszłości". Koszt: 236 mln zł. To nie żart!

Rząd przyjął wczoraj projekt ustawy o Fundacji Platforma Przemysłu Przyszłości. Zdaniem władzy polskie przedsiębiorstwa muszą przełamywać fundamentalne bariery we wdrażaniu nowych technologii. Dlatego właśnie nowa fundacja będzie intensywne upowszechniać wiedzę i umiejętności niezbędne do funkcjonowania w realiach "przemysłu przyszłości". Jak dla mnie brzmi trochę kosmicznie. Zupełnie realne będą jednak pieniądze potrzebne na funkcjonowanie tej fundacji. Zarząd, kadra, administracja w ciągu 10 lat ma pochłonąć ok. 236,1 mln zł.

(24/10/2018)

 

     W co grają Amerykanie w/s Taurona? Strona polska ma zapłacić 2,5 mld zł odszkodowania

Trzeba przyznać, że Georgette Mosbacher - nowa ambasador USA w Polsce - jest bardzo obrotna. A to potępi wybicie szyby w synagodze w Gdańsku przez chorego psychicznie mężczyznę, a jak trzeba to i z ministrem energii się spotka, aby dogadać różne kwestie. Jakie? Z pewnością jest ich wiele. Budowa nowej elektrowni w Ostrołęce, którą ma realizować amerykański koncern GE czy dostawy gazu do Świnoujścia to jedno. Na radarach powinna być również sprawa odszkodowania, jakie amerykańska firma Invenergy chce od Skarbu Państwa.

(23/10/2018)

 

     Na "budowę" atomu przez 4 lata codziennie wydawano po 566,8 tys. zł! Ktoś wie gdzie ta kasa trafiła?

Według szacunków NIK, koszty związane z realizacją "Programu polskiej energetyki jądrowej" w latach 2014-2017 (do III kwartału) wyniosły łącznie 776 mln zł. To oznacza, że na "budowę" polskiego atomu w tym okresie codziennie wydawano po 566,8 tys. zł! Piszę "budowę", gdyż pomimo przeznaczenia olbrzymiej kasy, do dziś nie udało się ustalić nawet ostatecznej lokalizacji w jakiej wspomniana elektrownia miałaby powstać (o rozpoczęciu prac budowlanych nie wspominając), a minister energetyki ciągle przesuwa termin ogłoszenie kluczowych decyzji.

(22/10/2018)

 

     Asia Bibi, pakistańska chrześcijanka skazana na śmierć za to, że piła wodę z tej samej studni co muzułmanie

Asia Bibi pochodzi z wioski Ittanwali w Pakistanie. Jest chrześcijanką i matką pięciorga dzieci. 14 czerwca 2009 roku pracowała w polu ze swoimi muzułmańskimi koleżankami przy zbiorach falsy. Ze względu na panujący upał kobieta napiła się wody ze znajdującej się na polu studni. Niektóre z jej muzułmańskich koleżanek uznały wówczas, że woda ze studni stała się "nieczysta". Asia Bibi została aresztowana i po trwającym ponad 16 miesięcy procesie skazano ją na karę śmierci przez powieszenie za "bluźnierstwo przeciw Mahometowi".

(22/10/2018)

 

     34 lata temu bandyci porwali ks. Popiełuszkę. Niektórzy politycy chcą im dziś przywrócić wysokie emerytury

Późnym wieczorem 19 października 1984 roku trzech funkcjonariuszy służby bezpieczeństwa PRL (Grzegorz Piotrowski, Leszek Pękala i Waldemar Chmielewski) uprowadzają ks. Jerzego Popiełuszkę. Kapelan "Solidarności" zostaje związany, bestialsko skatowany (ma zmiażdżone palce i język - porywacze prawdopodobnie chcieli go wyrwać), wrzucony do worka z kamieniami i zrzucony do Wisły. W 2017 roku ustawa dezubekizacyjna zabrała sprawcom tego okrutnego mordu wysokie SB-eckie emerytury. Niestety niektórzy politycy obiecują ich przywrócenie. 

(19/10/2018)

 

     Izraelczyk oddał mocz na pomnik ofiar w Auschwitz. Międzynarodowy skandal? Ależ skąd. Tylko grzywna 5 tys. zł

Młody Żyd, podczas wycieczki do niemieckiego obozu koncentracyjnego w Auschwitz, która miała miejsce w marcu bieżącego roku, postanowił oddać mocz na pomnik ofiar. Po przesłuchaniu przez policję został wypuszczony i wrócił do Izraela. Dwa dni temu polski sąd ukarał go finalnie grzywną 5 tys. zł. Można powiedzieć: Była sprawa - nie ma sprawy. Ciekawe jak wyglądałaby reakcja międzynarodowych mediów, gdyby na wspomniany pomnik mocz oddał młody Polak, a nie Żyd? Czy polski sąd ukarałby go również 5 tys. grzywny czy może 5 miesiącami więzienia?

(18/10/2018)

 

     Kaczyński jak Komorowski - na chwilę przed wyborami robi kampanijną ustawkę z otwarciem budowy

Jarosław Kaczyński wkopał wczoraj na plaży w Kątach Rybackich paliki geodezyjne, co ma stanowić symboliczne rozpoczęcie inwestycji przekopu przez Mierzeję Wiślaną (mimo, iż pozwolenia na budowę jeszcze nie ma). Jak żywo przypomina to sytuację z 2015 roku, kiedy tuż przed wyborami Bronisław Komorowski postanowił "otworzyć" budowę obwodnicy Inowrocławia, mimo iż jeszcze dzień wcześniej było tam puste pole. Organizowane na siłę ustawki medialne z otwieraniem / rozpoczynaniem czegoś są raczej źle odbierane przez wyborców. PiS powinien to wiedzieć.

(17/10/2018)

 

     Niemcy znowu ograniczają dostęp do swojego rynku! Kiedy sprawą w końcu zajmie się Bruksela?

Formalnie każdy może wejść na niemiecki rynek. Wynika to z unijnych zasad swobodnego przepływu towarów i usług. W praktyce jednak niemieccy urzędnicy, widząc, że dana rzecz może stanowić realną konkurencję dla rodzimych wyrobów, żądają od ich zagranicznego producenta dostarczenia dodatkowych i kosztownych certyfikatów. A to może oznaczać skuteczne embargo. Innym sposobem jest uchwalanie prawa, które pod pozorem wspierania ekologii, jest tak konstruowane, aby utrudniać życie zagranicznym podmiotom. Taki jest właśnie cel nowej ustawy "VerpackG".

(16/10/2018)

 

     Zaczyna się festiwal podwyżek spowodowany brakiem elektrowni atomowej: PKP Energetyka podnosi ceny prądu o 70%!

PKP Energetyka jest monopolistą w zakresie dystrybucji energii elektrycznej do kolejowej sieci trakcyjnej i jedynym właścicielem sieci zasilającej trakcję elektryczną linii kolejowych w Polsce. W 2015 roku, tuż przed wyborami parlamentarnymi, spółka ta została sprywatyzowana. Teraz z uwagi na szalejące ceny uprawnień do emisji CO2, zarząd PKP Energetyki wprowadza nowy cennik. Okazuje się, że niektóre państwowe spółki kolejowe będą musiały się liczyć z podwyżkami rachunków za prąd nawet o 70 proc.!

(15/10/2018)

 

     Jak sędziowie zablokowali wyjaśnienie prywatyzacji polskiego sektora bankowego. Warto po znać tę zadziwiającą historię

Śp. Józef Oleksy, w przypływie szczerości, wyznał kiedyś jedną ważną rzecz o pierwszych latach istnienia III RP: "Przekręty szły, tak... w bankach zrobiono krętactwo, tylko naukowe! W całej Europie nie ma drugiego kraju, który by tak lekkomyślnie sprzedał banki". W marcu 2006 roku Sejm powołał komisję śledczą, która miała wyjaśnić okoliczności prywatyzacji sektora bankowego w Polsce. I nagle wszystkie siły rzuciły się, aby tę komisję uwalić i skompromitować, a ostateczny cios nadszedł ze strony sędziów Trybunału Konstytucyjnego!

(archiwum)

 

     Prywatyzacja PZU - gigantyczna afera, na której państwo straciło 4,75 mld zł. Do dziś nie rozliczona

Afera związana z próbą sprywatyzowania państwowego PZU kosztowała aż 4,75 mld zł. Decyzję o wypłacie tak wysokiej kwoty w ramach ugody z niedoszłym portugalsko-holenderskim właścicielem PZU podjęli w 2009 roku ówczesny premier Donald Tusk i minister skarbu Aleksander Grad (później przesunięty na odcinek "atomowy"). Niestety, wszystko wskazuje na to, że afera ta nigdy nie zostanie rozliczona. Postępowanie przed Trybunałem Stanu, jakie toczy się w tej sprawie przeciwko Emilowi Wąsaczowi trwa już 12 lat i prawdopodobnie... ulegnie przedawnieniu!

(archiwum)

 

     Mało znany fakt: Stanowisko o zrzeczeniu się reparacji wojennych od RFN polskie MSZ potwierdziło w 2017 r.!

Zrzeczenia się reparacji przez rząd Bieruta nie chciał potwierdzić żaden późniejszy polski rząd. Zrobił to dopiero (i to bez żadnych nacisków) rząd Marka Belki - 19 października 2004 r. wydał stanowisko, w którym stwierdził, że oświadczenie PRL-owskiego rządu z 1953 roku o zrzeczeniu się przez Polskę reparacji wojennych jest obowiązujące. Mało kto zdaje sobie jednak sprawę, że powyższe stanowisko zostało potwierdzone przez polskie MSZ za rządów PiS w... 2017 roku! Szefem MSZ był wówczas Witold Waszczykowski, a premierem Beata Szydło.

(10/10/2018)

 

     Niemiecki minister do Rosjan: "Jesteśmy sąsiadami". Problem w tym, że ostatni raz byli nimi w 1941 roku

Peter Altmaier to minister gospodarki i energii Niemiec w rządzie Angeli Merkel. Podczas ostatniej wizyty w Moskwie w ramach tzw. "Dialogu Petersburskiego" (cykl spotkań między rosyjskimi i niemieckimi przedstawicielami elit) powiedział do Rosjan następujące zdanie: "Jesteśmy sąsiadami i mamy wspólną historię". No cóż - jakby nie spojrzeć Niemcy i Rosjanie po raz ostatni byli sąsiadami w 1941 roku, po tym jak dwa lata wcześniej dokonali rozbioru Polski. Wątpię, aby Altmaier w tej kwestii się pomylił. Wygląda na to, że celowo nawiązał do przeszłości. Dlaczego?

(9/10/2018)

 

     "Scenariusz bułgarski" w Polsce? Podwyżki cen prądu o 50 proc. wyprowadzą ludzi na ulice

Na początku 2013 roku na ulice bułgarskich miast wyszło setki tysięcy ludzi, którzy protestowali przeciwko nagłym podwyżkom cen prądu o 50 proc. Demonstranci palili kukły prawicowego premiera, domagając się jego natychmiastowej dymisji. Tymczasem w Polsce ceny hurtowe energii w ostatnim czasie skoczyły o ponad 60 proc.! Rząd w Warszawie panicznie boi się powtórki "scenariusza bułgarskiego", stąd odgórnie zakazuje podległym sobie spółkom energetycznym wprowadzania podwyżek dla odbiorców detalicznych. Taka strategia ma jednak bardzo krótkie perspektywy.

(8/10/2018)

 

     Taśma Morawieckiego to intryga Niemiec, czy może raczej zemsta Zbigniewa Ziobry?

Media, w których często publikowane są reklamy spółek Skarbu Państwa, "zalały" nas wczoraj narracjami, jakoby za odpaleniem taśm Morawieckiego miały stać niemieckie służby. Jak dla mnie równie prawdopodobne jest jednak to, że za ujawnieniem nagrania (na którym obecny premier RP deklaruje się udzielić "jednorazowego wsparcia" politykowi PO i byłemu ministrowi skarbu Aleksandrowi Gradowi) stoją ludzie z resortu sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry, a cała akcja to element brutalnej walki o władzę wewnątrz obozu rządzącego. Kto na tym zyska, a kto straci?

(5/10/2018)

 

     Wybory samorządowe mogą być początkiem końca dla PiS. Nawet jeśli partia Kaczyńskiego je wygra

Zbliżające się wybory samorządowe pod wieloma względami będą kluczowe dla partii Jarosława Kaczyńskiego. Ewentualna przegrana na szczeblu sejmików wojewódzkich będzie poważnym "knock-down'em", po którym PiS-owi niezwykle ciężko będzie się pozbierać, co prawdopodobnie przełoży się też na wynik elekcji do parlamentu w 2019 r. Zwycięstwo PiS w zbliżających się wyborach w dłuższej perspektywie też nie jest dobre. Oznacza bowiem koniec epoki Schetyny i powrót do kraju Tuska, który jako "wybawca antyPiS-u" zjednoczy całą opozycję i bez trudu zdobędzie 40% poparcia.

(4/10/2018)

 

     To nie Polska lecz bankrutujące Włochy są dziś największym zagrożeniem dla Europy. W Brukseli wybuchła panika

Nasz kraj był dla Brukseli bardzo wdzięcznym obiektem do wyżywania się. Wszyscy eurokraci doskonale wiedzieli, że narracje o braku demokracji są dęte, ale z racji tej, że generowała je partia (PO), założona przez obecnego szefa Rady Europejskiej (Tusk), który wiernie stoi u boku szefa Komisji Europejskiej (Juncker), a dodatkowo ma bliskie relacje z niemiecką kanclerz (Merkel), to trzeba było w to brnąć. Ot brudna, ale jednak polityka. Teraz percepcja się zmienia, bo Bruksela staje przed obliczem prawdziwego problemu jakim są bankrutujące Włochy.

(3/10/2018)

 

     Polacy masowo zadłużają się "pod korek", a rząd udaje, że nie widzi problemu. Ta bańka niebawem eksploduje

Wartość kredytów udzielanych Polakom przez banki i SKOK-i rośnie znacznie szybciej od PKB. Relacja skumulowanego zadłużenia wynikającego z samych tylko kredytów konsumpcyjnych do wartości PKB jest obecnie trzecią najwyższą wartością w całej UE. Pod tym względem wyprzedzają nas jedynie Bułgarzy i Grecy. Toniemy w kredytach, które tylko na pozór są bezpieczne. Tymczasem Komitet Stabilności Finansowej (w skład którego wchodzi minister finansów, prezes NBP oraz przewodniczący KNF) udaje, że nie ma problemu.

(2/10/2018)

 

     Niemcy swoich sklepów w Polsce mają 27 razy więcej niż Polacy w Niemczech. Kontrola handlu to podstawa

Kto kontroluje handel ten kontroluje całą gospodarkę. W Polsce funkcjonuje obecnie około 2,5 tys. Lidlów, Rossmannów, Kauflandów i innych niemieckich sklepów o charakterze supermarketów. Spółki kontrolujące tylko te trzy pierwsze sieci osiągnęły w ubiegłym roku przychody na poziomie 32,51 mld zł! Tymczasem polskich sklepów w Niemczech, mimo wielu lat funkcjonowania unijnych swobód przepływu kapitału i usług, wciąż jest jak na lekarstwo. Szacuje się, że obecnie ich liczba kształtuje się na poziomie ok. 90 placówek.

(1/10/2018)

 

     Bruksela zgodziła się na 2 biliony € pomocy dla banków. Ale 0,0075% tej kwoty dla polskich stoczni było nie do przyjęcia

To chyba mało znany fakt, a bardzo ciekawy w kontekście różnego podchodzenia Komisji Europejskiej do kwestii tzw. pomocy publicznej. Okazuje się, że w latach 2008 - 2010 banki i instytucje finansowe funkcjonujące w strefie euro, otrzymały od swoich rządów 2,036 biliona € pomocy publicznej. Pomoc ta została zatwierdzona przez unijnych urzędników. W tym samym czasie (2008 r.) Komisja Europejska zakwestionowała i nakazała zwrot ok. 150 mln € pomocy jaką otrzymały polskie stocznie. Kwota ta była o 13,5 tys. razy mniejsza od kwoty uzyskanej przez banki.

(archiwum)

 

     Trzy różne rozstrzygnięcia sądowe w tej samej sprawie w ciągu 8 dni. Oto wymiar sprawiedliwości w pigułce

Skończmy z promowaniem fikcji, jakoby sędziowie byli niezależni od swoich poglądów czy ideowych przekonań. Każdy inteligentny człowiek wyznaje pewne wartości, według których podejmuje decyzje. Widać to szczególnie w kwestiach uznaniowych, których rozstrzygnięcie nie jest powiązane z zaistnieniem formalno-prawnych przesłanek lecz jest uzależnione od swobodnej interpretacji wydarzeń. Tak właśnie było w przypadku ostatniej sprawy z powództwa PO przeciwko Mateuszowi Morawieckiemu. W ciągu 8 dni zapadły trzy zupełnie różne rozstrzygnięcia.

(28/09/2018)

 

     Popiełuszce odcięli język. Umierał w męczarniach. W III RP jego kaci otrzymywali po 4 tys. zł emerytury

Ks. Jerzy Popiełuszko, zanim został zamordowany był najpierw bestialsko torturowany. Jego twarz był zmasakrowana. Esbecy odcięli mu nawet język. W III RP odpowiedzialni za jego śmierć funkcjonariusze aparatu terroru żyli, jak pączki w maśle. Adam Pietruszka, oskarżony o sprawstwo kierownicze w zabójstwie kapelana "Solidarności", dostawał emeryturę w wysokości 3,9 tys. zł. Jeszcze więcej, bo po 8 tys. zł miesięcznie, otrzymywał Władysław Ciastoń, oficjalnie oskarżony o podżeganie do tej zbrodni! Pod tym względem obcięcie ich emerytur do wysokości 2,1 tys., to i tak akt łaski.

(archiwum)

 

     Francja ma 58 reaktorów atomowych. Polska od 10 lat wybiera lokalizację dla 1 (i do dziś wybrać nie może)!

W dobie rosnących cen za uprawnienia do emisji CO2, które w przypadku krajów takich jak Polska windują ceny energii do absurdalnych poziomów, zupełnie naturalnym procesem powinien być rozwój sektora energetyki jądrowej (który nie generuje żadnych emisji). Od blisko dekady nasz kraj chce wybudować swoją pierwszą elektrownie atomową. Niestety, póki co, tylko na intencjach się skończyło. Pomimo wydania miliarda złotych nie udało się nawet wskazać lokalizacji, w której budowa miałby się rozpocząć.

(26/09/2018)

 

     Po przejęciu Możejek przez Orlen wstrzymano tam dostawy ropy, tory rozebrano, a sama rafineria stanęła w ogniu

Historia przejęcia największego litewskiego przedsiębiorstwa (Możejki Nafta) przez polski PKN Orlen to pasmo dziwnych wypadków i zbiegów okoliczności. Po tym jak władze Litwy zdecydowały, że to Polacy (a nie Rosjanie) przejmą rafinerię w Możejkach, nagle okazało się, że przestał działać fragment ropociągu "Przyjaźń" dostarczający na Litwę rosyjską ropę. Kilka miesięcy później Możejki stanęły w ogniu, który zniszczył kluczową infrastrukturę rafinerii. W 2008 r. "dzieła" dokończyli sami Litwini rozbierając przynoszący największe zyski odcinek torów między Możejkami a Łotwą.

(24/09/2018)

 

     MON zamiast na wojsko będzie łożył na lokalne drogi. Chodzi o kwotę 500 milionów złotych!

Premier Morawiecki zapowiadał, że w najbliższym czasie sfinansuje budowę większej liczby dróg gminnych i powiatowych na terenie Polski. Słuszne to i chwalebne. Problemem są oczywiście pieniądze na ten cel, a dokładnie - źródło ich pochodzenia. Zgodnie bowiem z przyjętym przez rząd projektem ustawy o Funduszu Dróg Samorządowych, wpłaty na rzecz funduszu (który ma finansować budowę dróg) będą dokonywane przez spółki Skarbu Państwa, Lasy Państwowe oraz budżet państwa z części, której dysponentem jest... Minister Obrony Narodowej!

(24/09/2018)

 

     Jeśli niemieckie media zajadle atakują Dudę za wizytę w USA, to znaczy że była ona ważna

Przypomnijmy - w RFN stacjonuje obecnie ok. 38 tys. amerykańskich żołnierzy (+ ich rodziny). Wraz z najnowocześniejszym sprzętem rozlokowani są w kilku różnych bazach. Taka sytuacja jest dla Berlina niezwykle korzystna. Obecność dużych sił USA (jako podpory NATO) zapewnia bowiem strategiczne bezpieczeństwo i gwarantuje postrzeganie Niemiec przez pryzmat najważniejszego kraju w Europie. Aż tu nagle wpada Polska i proponuje utworzenie na swoim terytorium "Fortu Trump". Dla autora tej propozycji to po prostu musiało się źle skończyć. 

(21/09/2018)

 

     W trzy miesiące z OFE wyparowało aż 13,8 mld zł oszczędności emerytalnych Polaków! Najgorsze dopiero przed nami

Jeszcze na koniec roku 2017 wszystkie działające w Polsce otwarte fundusze emerytalne (OFE) posiadały 179,5 mld zł aktywów. Zaledwie trzy miesiące później (31.03.2018 r.) aktywa OFE zmniejszyły się aż o 13,8 mld zł do poziomu 165,7 mld zł (-7,7 proc.). Z czego wynika tak silny spadek wartości aktywów w tak krótkim czasie? Okazuje się, że OFE inwestują głównie w rynek krajowych akcji. W I kwartale indeks warszawskiej giełdy spadał, co automatycznie przełożyło się na oszczędności Polaków zgromadzone w OFE. Co jednak istotne - najgorsze dopiero przed nami!

(20/09/2018)

 

     Problemy z praworządnością? Przeciwko Niemcom toczą się obecnie 74 postępowania o naruszenie unijnego prawa

Choć na pierwszy rzut oka wydaje się to być nierealne, aby taki kraj jak Niemcy aż tak często naruszał unijne prawo, to okazuje się, że przed Komisją Europejską toczą się obecnie aż 74 postępowania dotyczące nieprzestrzegania przez Berlin unijnych reguł. Nasi sąsiedzi łamią unijne prawo niemal w każdej dziedzinie (transport, zdrowie, ochrona środowiska, polityka energetyczna oraz sprawiedliwość i prawa podstawowe). Czas chyba obalić mit wzorowego państwa członkowskiego, które spełnia wszystkie zasady i polityki UE.

(19/09/2018)

 

     Mapa raka w Europie. Zobacz w jakich regionach umieralność jest największa

Oglądając tę mapę Eurostatu ktoś powiązał wysoką umieralność na raka w naszej części Europy z faktem sprzedawania w sklepach produktów gorszej jakości. Jak dla mnie mapa ta bardziej pokazuje, że szybka diagnostyka i rozpoczęcie leczenia raka na wczesnym etapie jego rozwoju ma gigantyczne znaczenie dla szans na przeżycie. Pod tym względem Polsce (jak i w innych państwach naszego regionu) jest jeszcze bardzo wiele do zrobienia. 

(18/09/2018)

 

     10 sposobów manipulowania społeczeństwem przez władze. Przeczytaj i samodzielnie wyciągnij wnioski

Odwracaj uwagę od rzeczy istotnych i ważnych. Skup się na emocjach i mów do społeczeństwa jak do małego dziecka. Twórz problemy, po czym proponuj sposoby ich rozwiązania. Wszelkie zmiany wprowadzaj stopniowo. Utwierdź społeczeństwo w przekonaniu, że dobrze jest być przeciętnym, a na końcu zamień społeczny bunt w poczucie winy. Powyższe techniki wyjaśniają dlaczego ekipa Platformy Obywatelskiej rządziła krajem 8 lat z rzędu. Czy stosuje je również PiS? Polecam lekturę i samodzielne wyciągnięcie wniosków.

(18/09/2018 - archiwum)

 

     Kasowane są niewygodne fakty o pakcie Ribbentrop-Mołotow. Oto jak historia pisana jest na nowo

17 września 1939 r. wojska ZSRR zaatakowały Polskę. Ta zdradziecka agresja była konsekwencją podpisanego wcześniej paktu Ribbentrop-Mołotow. Zgodnie z tajnym protokołem tej umowy III Rzesza i ZSRR porozumiały się co do rozbioru terytoriów Polski. W tym zakresie współpraca obu państw miała charakter militarno-politycznego sojuszu wymierzonego w nasz kraj. Niestety pisanie o tej niewygodnej prawdzie nie wszystkim się podoba. Agencja Associated Press usunęła z depeszy fragment, w którym ZSRR i nazistowskie Niemcy określono mianem "sojuszników".

(17/09/2018)

 

     Juncker: "Szkodliwe treści mają być usuwane z sieci w ciągu godziny". Oto jak UE chce cenzurować internet!

Przewodniczący Komisji Europejskiej Jean-Claude Juncker w dzisiejszym przemówieniu zaproponował wprowadzenie na terenie UE przepisów, które "pozwolą usuwać z internetu treści o charakterze terrorystycznym w ciągu jednej godziny, tj. w krytycznym przedziale czasowym, w którym dochodzi do największych szkód". Ten słynący z zamiłowania do alkoholu polityk zasugerował ponadto, że takiego właśnie rozwiązania oczekują dziś europejczycy. Czy też macie wrażenie, że im dłużej w Brukseli będą rządzić tacy ludzie jak Juncker, tym poparcie dla idei UE będzie spadać?

(12/09/2018)

     

niewygodne.info.pl

blog niewygodny dla establishmentu