B L O G  

     Chiny będą budować dziesiątki nowych elektrowni węglowych! Który chiński port zaatakują aktywiści?
wpis z dnia 20/09/2019

 

Szacuje się, że port w Gdańsku poniósł 491 tys. zł strat w wyniku ostatniej akcji aktywistów, którzy chcieli zablokować płynący do Polski statek z węglem (w rzeczywistości zablokowali transport antracytu dla czeskiej huty, która wolała go odebrać w Gdańsku, aniżeli w Hamburgu). Ciekawe czy takie akcje będą organizowane również w krajach, które zużywają wielokrotnie więcej węgla niż my? Same Chiny chcą postawić ponad 226 GW nowych mocy węglowych. To więcej niż wynosi moc wszystkich elektrowni na węgiel obecnie działających na terenie całej UE!

 

Konflikt organizacji ekologicznych z Polską, która odpowiadają za mniej niż 1 proc. światowych emisji CO2, przypomina poszukiwanie wygodnego 'kozła ofiarnego' dla globalnej anty-karbonowej koalicji.

     

>> Czytaj więcej ...

  


r e k l a m y


        

     Polska to eldorado dla drogowej patologii. Kwoty mandatów zachęcają do popełniania wykroczeń
wpis z dnia 19/09/2019

 

Nie wszyscy zdają sobie sprawę z tego, że maksymalną wysokość obowiązującego obecnie mandatu za wykroczenie drogowe (tj. 500 zł) uchwalono... 22 lata temu! Łukasz Zboralski, ekspert ds. bezpieczeństwa drogowego, zauważył, że wspomniane 500 zł w tamtym okresie odpowiadało ok. 45 proc. średniej pensji. Gdyby zastosować takie samo kryterium dziś (45 proc. średniej), to mandat za wykroczenie drogowe w maksymalnej wysokości powinien być równy kwocie ok. 2300 zł. A nie jest, co zachęca drogową patologię do popełniania wykroczeń i powodowania śmiertelnych wypadków.

 

W Norwegii (najmniej wypadków śmiertelnych na Europie) za przekroczenie prędkości o 26 km/h jest mandat w wysokości ok. 3,7 tys. zł i utrata prawa jazdy. W Polsce dostaje się mandat od 100 do 200 zł (!). 

    

>> Czytaj więcej ...

  


r e k l a m y


           

     Rezerwy walutowe rządu w dwa miesiące stopniały aż o 68 proc.! Zniknęła równowartość 21 mld zł
wpis z dnia 18/09/2019

 

Jeszcze na koniec czerwca Ministerstwo Finansów dysponowało środkami walutowymi (służącymi głównie do obsługi długu zagranicznego Polski) w wysokości ponad 7,4 mld euro (ok. 31,5 mld zł). W zaledwie dwa miesiące później saldo tych środków nagle spadło o 68 proc. do poziomu 2,38 mld zł (ok. 10,4 mld zł). Zgodnie z oficjalnymi informacjami rządu na spłatę długu zagranicznego wydano w tym czasie 3,17 mld euro. Co się jednak stało z pozostałymi niemal 2 miliardami euro, które w okresie lipiec-sierpień zniknęły z rachunków budżetowych rządu? 

    

>> Czytaj więcej ...

   


  

     Przedsiębiorcy zapłacą o 6 mld zł więcej, a rząd zyska ekstra 1,5 mld zł. Wszystko dzięki nowej płacy minimalnej
wpis z dnia 17/09/2019

 

Dynamiczny wzrost płacy minimalnej w Polsce to jeden z tematów, który ostatnio elektryzował zarówno zwolenników jak i przeciwników dobrej zmiany. Na marginesie tych sporów warto uczciwie zauważyć, że wyższa o 350 zł pensja minimalna (w 2020 roku ma wzrosnąć z 2250 zł do 2600 zł), to jednocześnie wyższe koszty dla przedsiębiorców oraz... większe wpływy do ZUS-u i budżetu państwa! Rząd ocenia, że nowe wynagrodzenie minimalne przełoży się na wzrost kosztów prowadzenia działalności przez przedsiębiorców o 6,16 mld zł oraz poprawi saldo sektora finansów publicznych o 1,47 mld zł.

 

Innymi słowy - oprócz pracowników otrzymujących minimalne wynagrodzenia, zadowolony z tytułu podwyżki tego świadczenia będzie również rząd Mateusza Morawieckiego. Wspomniane 1,47 mld zł na ulicy nie leży, a w kontekście obietnicy zrównoważonego budżetu, każdy dodatkowy miliard ma znaczenie...

   

>> Czytaj więcej ...

    


  

     Sprywatyzowana TP S.A. zapłaciła nowym właścicielom 1,56 mld zł za możliwość korzystania z ich marki
wpis z dnia 16/09/2019

 

Pod koniec lat 90-tych politycy wpadli na pomysł, aby państwo utraciło kontrolę nad spółką TP S.A., która była monopolistą na rynku telekomunikacyjnym w Polsce, posiadała setki cennych nieruchomości oraz zarządzała krytyczną infrastrukturą obronną kraju. W 2000 roku duży pakiet akcji nabyli współnależący do francuskiego rządu France Telecom oraz Kulczyk Holding. Sprzedana w ten sposób TP S.A. (obecnie Orange Polska) w ciągu 10 kolejnych lat przyniosła ok. 15 mld zł zysku. Nowi właściciele zarabiali nie tylko na dywidendach lecz również na dodatkowych umowach licencyjnych.

 

Dlaczego historia TP S.A. nie mogła potoczyć się tak, jak historie PKO BP, Orlen, KGHM czy Lotos, które znalazły się na giełdzie, jednak pakiety kontrolne pozostały w rękach Skarbu Państwa?...

   

>> Czytaj więcej ...

  


  

     Dlaczego Polak na nowego iPhone musi pracować 3 x dłużej od Niemca i dlaczego płaca minimalna nie ma tu znaczenia
wpis z dnia 13/09/2019

 

Nowy iPhone ma kosztować 5199 zł. Według wyliczeń serwisu konsumenckiego Picodi - statystyczny Polak musi przepracować prawie 32 dni, aby zarobić na zakup wspomnianego modelu telefonu z jabłkiem w logu. Co istotne - mieszkańcy innych państw nie muszą pracować tak długo, by kupić sobie flagowy model iPhone’a. Statystyczny Hiszpan zarobi na niego po 15,7 dniach pracy. Brytyjczyk - po 12,7 dniach. Niemiec - po 9,9 dniach. Równie istotne jest to, że sztucznie podwyższana płaca minimalna nie ma większego znaczenia na kwestię siły nabywczej polskiej złotówki.

 

Sztuczne (ustawowe) podwyższanie pensji minimalnej bez pokrycia w zgromadzonym w gospodarce kapitale może skutkować tylko jednym: proporcjonalnym zmniejszeniem siły nabywczej pieniądza. W takich okolicznościach dobra i usługi, które produkowane są za granicą będą drożały w ślad za spadkiem wartości złotówki, a statystyczny Polak na nowego iPhone'a nadal będzie musiał pracować 3 razy dłużej od statystycznego Niemca...

   

>> Czytaj więcej ...

    


  

     Oto jeden z powodów, dla którego PO nie wygra najbliższych wyborów [krótko]
wpis z dnia 12/09/2019

 

To jest dobre! Platforma chciała ujawnić majątek Morawieckich (chodziło o jego żonę). Kaczyński zgodził się na taki ruch, pod warunkiem, że ujawnione zostaną majątki współmałżonków wszystkich parlamentarzystów. Doszło do głosowania: PiS - za, PO - wstrzymała się od głosu.

 

Jeśli ktoś by mnie zapytał dlaczego Platforma nie wygra najbliższych wyborów, to odpowiedziałbym, że właśnie dlatego.

   


  

     Niemieckie porty importują kilkukrotnie więcej węgla niż Polskie. Czy Greenpeace robi tam blokady?
wpis z dnia 11/09/2019

 

Mało kto zdaje sobie sprawę, że Niemcy to największy importer węgla w całej Europie. Zgodnie z oficjalnymi informacjami w samym tylko 2017 roku nasi zachodni sąsiedzi importowali do siebie aż 51,2 mln ton węgla, z czego minimum 15 mln ton przypłynęło do Niemiec na statkach zza oceanu (głównie z USA i Kolumbii). To oznacza, że w niemieckie porty rozładowują w ciągu roku kilkukrotnie więcej węgla, aniżeli w polskie. Czy w związku z tym Greenpeace robi tam takie same blokady portów, jak ostatnio w Gdańsku?

 

Niemcy to największy importer oraz konsument węgla w całej Europie. Zgodnie z oficjalnymi informacjami w samym tylko 2017 roku nasi zachodni sąsiedzi importowali do siebie aż 51,2 mln ton węgla. Z tego wolumenu co najmniej 30 proc. (tj. ok. 15 mln ton) przypłynęło do Niemiec na statkach z USA i Kolumbii. Jakby tego było mało - we wspomnianym 2017 roku kopalnie zlokalizowane na terytorium naszego zachodniego sąsiada wydobyły aż 171,2 mln ton węgla brunatnego...

   

>> Czytaj więcej ...

   


  

     W Rosji likwidują opozycję i fałszują wybory, ale Francji to nie przeszkadza. Problemem dla demokracji ma być Polska
wpis z dnia 10/09/2019

 

Część opozycyjnych wobec Putina kandydatów nie została w tym roku dopuszczona do startu w lokalnych wyborach w Moskwie. Kremlowska ekipa dla świętego spokoju i tak ingeruje w wyniki wyborów, niemniej odgórne blokowanie liderów opozycji, to nowa forma "legalnych" represji. Tego rodzaju łamanie zasad demokracji zdaje się jednak nie przeszkadzać europejskim elitom z Paryża i Berlina. Francuski rząd właśnie obwieścił pilną potrzebę "złagodzenia napięć" z Rosją, a Niemcy jeżdżą do Moskwy robić biznesy w rocznicę paktu Ribbentrop-Mołotow.

 

Jeśli zatem współpraca europejskich elit z Rosją ma się układać, to nie mogą jej bruździć żadne polityczne odloty z oskarżeniami o reżimowość i łamanie demokracji na czele. Macron o tym wie, dlatego ustami swojego ministra wzywa do "złagodzenia napięć". Efekt tego wszystkiego może być taki, że wkrótce jedynym antydemokratycznym "reżimem" w Europie będzie ten ulokowany w Warszawie...

   

>> Czytaj więcej ...

   


  

     Bukareszt vs Warszawa: Dwa podobne stadiony, a różnica w cenie sięgnęła miliarda złotych
wpis z dnia 9/09/2019

 

Nie wszyscy wiedzą, że w Bukareszcie stoi stadion bardzo podobny do Stadionu Narodowego w Warszawie. Rumuńska "Arena Narodowa" przez wielu uznawana jest za kopię obiektu, jaki powstał w stolicy Polski. Na obu stadionach może zasiąść ok. 56 tysięcy widzów, oba mają rozsuwany dach, w obu zastosowano podobne rozwiązania architektoniczne w zakresie trybun. Oba obiekty budowano w podobnym okresie. Nawet krzesełka zostały wyprodukowane i dostarczone przez tę samą firmę. Czy są zatem jakieś wyraźne różnice? Owszem, są. Stadion w Warszawie kosztował miliard zł więcej.

 

Dlaczego koszt wybudowania obiektu w Warszawie tak bardzo przewyższył koszty budowy bardzo podobnego stadionu w Bukareszcie? Kontrolerzy NIK ustalili, że o co najmniej 268,8 mln zł przekroczone zostały uprzednio określone limity kosztów budowy Stadionu Narodowego. Nie bez znaczenia było również zlecanie wykonania robót dodatkowych na podstawie sześciu umów o łącznej wartości 129,4 mln zł, które zawarto z naruszeniem prawa o zamówieniach publicznych...

   

>> Czytaj więcej ...

  


   

     Już nawet Uzbekistan buduje własną elektrownie atomową. Tymczasem polski rząd woli kupować prąd od Niemców
wpis z dnia 6/09/2019

 

Uzbekistan to państwo położone w Azji Środkowej, którego gospodarka opiera się na produkcji bawełny, hodowli owiec oraz sadownictwie. Pod względem wartości PKB na głowę 1 mieszkańca kraj ten jest 8 x biedniejszy od Polski. Mimo to jego władze podjęły decyzję o budowie własnej elektrowni atomowej o mocy 2,4 GW. Co w tym czasie robi polski rząd? Od ponad 10 lat program atomowy stoi w miejscu. Codziennie w związku z jego "realizacją" wydawane są setki tysięcy zł, z których prawie nic nie wynika. W efekcie kupujemy prąd od Niemców, bo sami staliśmy się niewystarczalni.

 

Pierwsza elektrownia atomowa w Uzbekistanie ma powstać do 2028 roku. Wiemy na pewno, że do tego czasu nie powstanie pierwsza elektrownia atomowa w Polsce, mimo iż program jej budowy został uruchomiony jeszcze przez Donalda Tuska na początku 2009 roku. Wówczas to zakładano, że prąd z pierwszego polskiego bloku jądrowego zacznie płynąć w okolicach 2020 roku. Minęło ponad 10 lat i praktycznie nic nie udało się zdziałać. Budowa elektrowni nie ruszyła, a przejęcie władzy przez PiS nic nie przyspieszyło...

   

>> Czytaj więcej ...

    


   

     Złodziejstwo na 265 mld zł. Tyle straciła Polska w latach rządów PO-PSL na VAT-owskich przekrętach (FACTCHECK)
wpis z dnia 5/09/2019

 

W Polskę wyruszyły wczoraj "cysterny wstydu". Najnowszy element kampanii wyborczej PiS ma wskazywać straty, jakie poniósł nasz kraj w wyniku nielegalnego obrotu paliwami w latach 2008 - 2015. Niejako "przy okazji" powrócił temat strat spowodowanych działalnością mafii VAT-owej w Polsce. Szybka weryfikacja w oficjalnych źródłach z gruntu potwierdza narrację PiS: za rządów PO-PSL tzw. "luka VAT" wyniosła astronomiczną kwotę 264,84 mld zł. Co jednak ciekawe - luka VAT nie znikła wraz z rządami PiS. W latach 2016 - 2018 wyniosła ona bowiem 87,8 mld zł.

 

Gdyby jednak uznać rok 2015, jako bazowy do wyciągania wniosków (tj. ostatni rok rządów koalicji PO-PSL), to w ciągu kolejnych 3 lat Polska "zyskała" na zmniejszającej się luce VAT ok. 33,3 mld zł...

   

>> Czytaj więcej ...

    


  

     W I połowie br. państwo musiało dołożyć do ZUS aż 24,2 mld zł, bo składki okazały się niewystarczające!
wpis z dnia 4/09/2019

 

Zgodnie z oficjalnym komunikatem Zakładu Ubezpieczeń Społecznych (ZUS) w okresie styczeń–czerwiec 2019 r. wskaźnik pokrycia wydatków na emerytury i renty zbieranymi na bieżąco od pracujących ludzi składkami spadł do poziomu 76,3 proc. Na pozostałe 23,7 proc. trzeba było znaleźć finansowanie, co w praktyce oznaczało wypłacenie z budżetu kraju specjalnej dotacji na rzecz Funduszu Ubezpieczeń Społecznych w wysokości 24,2 mld zł. Kwota dotacji sponsorowanej przez podatników byłaby niższa, gdyby nie realizacja "wyborczego przekupstwa" w postaci tzw. 13 emerytury.

 

To nie PiS dał emerytom dodatkowe świadczenie wypłacone w okolicach wyborów do europarlamentu. To emeryci (oraz inni podatnicy) sami sobie je zafundowali. Warto o tym pamiętać, gdy któryś z polityków partii rządzącej będzie publicznie twierdził, że "PiS dał emerytom 13. emeryturę"...

   

>> Czytaj więcej ...

  


 

     Esencja III RP: Pociąg między Katowicami a Krakowem (77 km) jedzie 2,5 godz.! Alternatywą jest płatna A4
wpis z dnia 3/09/2019

 

Dwa duże miasta, w których żyje ponad milion ludzi, oddalone są od siebie o zaledwie 77 km. Wydaje się, że w dobie współczesnych technologii między obiema aglomeracjami powinna funkcjonować szybka kolej metropolitalna. Rzeczywistość jest jednak przerażająca. Najszybszy pociąg z Katowic do Krakowa w ciągu dnia jedzie ponad 2 godz., a jego średnia prędkość nie przekracza 39 km/h. Alternatywą jest korzystanie z zatłoczonego i płatnego odcinka autostrady A4, który decyzją rządu SLD zarządzany jest przez prywatną spółkę na mocy tajnej umowy. Oto Polska. XXI wiek.

 

Brak alternatywy w postaci szybkiego połączenia kolejowego zmusza mieszkańców obu miast do korzystania w transportu drogowego. W tym przypadku również jest daleko od ideału. Odcinek między Krakowem a Katowicami można pokonać fragmentem autostrady A4. Wydaje się więc, że nie jest źle. Problem w tym, że za przejazd tym odcinkiem trzeba płacić dodatkowe pieniądze. W przypadku samochodów osobowych jednorazowo kosztuje to 20 zł...

   

>> Czytaj więcej ...

   


   

     MON za PO usunął z Tczewa batalion saperów, mimo strategicznych mostów na Wiśle! Saperów przeniesiono 450 km dalej 
wpis z dnia 2/09/2019

 

Tczew to miasto w województwie pomorskim stanowiące ważny węzeł komunikacyjny dla całej Polski północnej. Krzyżuje się tam droga krajowa nr 22 (Berlin - Kaliningrad) z 91 (Śląsk - Bałtyk) oraz autostradą A1, jak również kolejowa magistrala węglowa nr 131 z linią kolejową 203. Wisłę na wysokości Tczewa przecinają dwa ważne mosty: lisewski oraz knybawski, a 20 km na północ - most na trasie S7. Właśnie z tego powodu w Tczewie przez wiele lat stacjonował Batalion Saperów. Wszystko uległo zmianie w 2011 r., kiedy MON nagle dyslokował Batalion na Podkarpacie (!).

 

Czym kierował się Bogdan Klich, kiedy podejmował decyzję o usunięciu batalionu saperów z Tczewa - miasta strategicznego pod względem komunikacyjnym dla całej Polski północnej?...

   

>> Czytaj więcej ...

              


 

     Ile kosztowała oczyszczalnia Czajka w Warszawie? Więcej niż strategiczny gazoport w Świnoujściu!
wpis z dnia 30/08/2019

 

Oczyszczalnia Czajka w Warszawie uchodzi za jedną z najdroższych oczyszczalni świata. Trwająca w latach 2008 - 2012 inwestycja, która polegała na przebudowie i modernizacji istniejącej już oczyszczalni na Białołęce, pochłonęła blisko 3,7 mld zł. Z przetargiem na jej budowę wiążą się kontrowersje, bowiem odrzucona została oferta o kilkadziesiąt procent tańsza, od tej która wygrała. W efekcie budowa "Czajki" w Warszawie pochłonęła więcej środków, niż budowa strategicznego dla Polski gazoportu w Świnoujściu!

 

- "Jak ci platformersi robią, że wszystkie inwestycje kosztują za ich rządów strasznie drogo?" - napisał na Twitterze prof. Stanisław Żerko. I trudno się z tym prowokacyjnym tonem nie zgodzić, jeśli popatrzymy przez pryzmat kosztów budowy oczyszczalni Czajka i porównamy je z kosztami innych podobnych inwestycji...

   

>> Czytaj więcej ...

   


  

     Gazprom płaci Ukrainie 3 mld $ za tranzyt gazu. Polska dostaje marne 5,5 mln $. Wiecie dzięki komu?
wpis z dnia 28/08/2019

 

Trzeba to sobie powiedzieć wprost: Polska za czasów PO-PSL postanowiła dać rosyjskiemu Gazpromowi hojny prezent. W wyniku rozmów prowadzonych w latach 2008 - 2010 przez ekipę Tuska i Pawlaka nasz kraj praktycznie zrezygnował z pobierania opłat za przesył 30 mld m3 rosyjskiego gazu na zachód Europy. Ograniczyliśmy się do marnej opłaty w wysokości ok. 5,5 mln $. Szacuje się, że z tego powodu spółka zarządzająca polskim odcinkiem gazociągu jamalskiego, traciła w latach 2010 - 2017 od 1,5 do nawet 2,0 mld zł potencjalnego zysku rocznie!

 

Zgodnie z informacjami opublikowanymi przez Wojciecha Konończuka - eksperta z Ośrodka Studiów Wschodnich - Gazprom przesyła przez Ukrainę na południe oraz zachód Europy ok. 86 mld m3 gazu rocznie. Płaci im za to ok. 3 miliardy $. Przez Polskę transferowanych na zachód Europy jest ok. 30 mld m3 gazu rocznie. Dostajemy za to od Gazpromu ok. 5,5 - ale nie miliardów lecz tylko milionów $!

   

>> Czytaj więcej ...

   


  

     W Polsce na potęgę "kreowane" są pieniądze. W ciągu 4 lat ilość złotówek zwiększyła się o 400 mld!
wpis z dnia 27/08/2019

 

NBP w ostatni piątek opublikował bardzo ciekawe dane, na które chyba mało kto zwrócił uwagę. Zdaniem analityków z banku centralnego w lipcu w polskim systemie gospodarczym krążyło dokładnie 1 bln 490 mld 888 mln złotówek. Najciekawsze jest jednak to, że w ciągu ostatnich 4 lat ilość krążącego w gospodarce pieniądza zwiększyła się aż +37 proc., tj. o kwotę ponad 402 mld zł! Za lwią część tego wzrostu odpowiadają działające na terytorium naszego kraju banki komercyjne, które udzielają kredytów (generują pieniądze) praktycznie na lewo i prawo.

 

Polacy potrzebują (czytaj: pożyczają) mnóstwo pieniędzy, co generuje ich podaż przez banki. Wszystko pięknie się kręci do czasu, kiedy nadejdzie kryzys. Wykres podaży pieniądza w Grecji pokazuje, że dynamiczny wzrost może się jednak pewnego dnia się załamać...

   

>> Czytaj więcej ...

                                         


 

Blog niewygodne.info.pl stosuje pliki cookies. 

Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Jeśli nie wyrażają Państwo zgody, uprzejmie prosimy o dokonanie stosownych zmian w ustawieniach przeglądarki internetowej.

 

Dostępne na blogu niewygodne.info.pl pliki cookies zbierają, udostępniają i wykorzystują dane w ramach usług reklamowych Google. Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej na ten temat polecam kliknąc w następujący link: Jak Google wykorzystuje dane gromadzone podczas korzystania z witryn i aplikacji naszych partnerów?

 

niewygodne.info.pl

blog niewygodny dla establishmentu

 

 

 

         


r e k l a m y


 POLECANE INFORMACJE i OPINIE: 

     Jak Trybunał Konstytucyjny obalił komisję śledczą d/s prywatyzacji banków w Polsce. Fascynująca historia!

Ta historia pokazuje jak sądownictwo, polityka i wielki biznes mogą czasem się ze sobą splątać. W 2006 roku Sejm powołał komisję śledczą, która miała wyjaśnić okoliczności prywatyzacji sektora bankowego w Polsce. Jednym z pierwszych świadków miał być Wojciech Kostrzewa - ówczesny prezes ITI (wtedy właściciel TVN). Komisji tej nie było jednak dane długo popracować - Trybunał Konstytucyjny szybko bowiem uznał, że jest ona... sprzeczna z konstytucją! Co ciekawe - sędzią Trybunału, który podejmował decyzję był Mirosław Wyrzykowski - były członek Rady Dyrektorów ITI.

(20/09/2019 - archiwum)

 

     Zapomniana masakra Polaków w Mostach Wielkich. Mordowali ich ogniem z karabinów maszynowych

Szacuje się, że bezpośrednio w wyniku napaści ZSRR na Polskę śmierć poniosło od 3 do 7 tys. osób, a od 10 do 20 tys. odniosło obrażenia. Ćwierć miliona polskich żołnierzy trafiło do niewoli (oficerowie zostali później zamordowani w Katyniu). Jedną z najtragiczniejszych odsłon sowieckiej napaści była urządzona przez NKWD masakra polskich kadetów w Mostach Wielkich. Wzięci do niewoli młodzi polscy policjanci myśleli, że będą traktowani zgodnie z konwencjami międzynarodowymi. Mylili się. Rosjanie ustawili ich na placu apelowym i otworzyli ogień z karabinów maszynowych...

(18/09/2019)

 

     Co Niemcy zrobili z polskim Frampolem? Luftwaffe traktowało miasto jak tarczę strzelecką!

Przed wojną Frampol był nietypowym polskim miastem. Dlaczego? Otóż wdrożono w nim projekt idealnego planu zabudowy. Wokół kwadratowego, największego w Europie rynku zbudowano siatkę regularnych ulic. Unikalne rozplanowanie przestrzenne okazało się być jednak przekleństwem. 13 września 1939 r. niemieckie lotnictwo potraktowało Frampol jako miejsce do ćwiczeń z bombardowania. Plan ulic oraz wielki rynek przypominały im bowiem... tarczę strzelecką! Mimo, iż we Frampolu nim żadnych obiektów wojskowych, Niemcy zrzucili na miasto 700 ton bomb rujnując 90% zabudowy...

(16/09/2019)

 

     Nord Stream czy OPAL nie były pierwsze. Już w 1940 roku radzieckie surowce wspierały ówczesne Niemcy

Ta historia pokazuje, że rosyjsko-niemiecka współpraca gospodarcza nie zaczęła się przy okazji budowy gazociągu Nord Stream. Gdyby nie wsparcie Rosjan, jakiego udzielali Niemcom w latach 1939 - 1941, Hitler nie byłby w stanie osiągać tylu sukcesów militarnych i politycznych w początkowym okresie II wojny światowej. Losy tego konfliktu potoczyłyby się zupełnie inaczej, gdyby Stalin nie został sojusznikiem Hitlera i nie zdecydował się na dostarczanie Niemcom kluczowych surowców (ropa, żelazo, kauczuk) niezbędnych do prowadzenia wojny.

(13/09/2019 / archiwum)

 

     12 września 1939 r. w Abbeville Brytyjczycy i Francuzi zdradzili Polskę. Pięć lat później Abbeville wyzwolili Polacy

Dokładnie 80 lat temu - 12 września 1939 roku - w położonej na północy Francji miejscowości Abbeville, odbyła się tajna brytyjsko-francuska konferencja. Podjęto na niej decyzję, aby zaatakowanej przez Niemców Polsce nie udzielać żadnej militarnej pomocy, a jednocześnie nie atakować Niemców od zachodu. Ironią losu było to, że pięć lat później - we wrześniu 1944 roku - Abbeville zostało wyzwolone przez... Polaków! Uczyniła to I Dywizja Pancerna pod dowództwem generała Stanisława Maczka.

(12/09/2019 / archiwum)

 

     Aktywiści Greenpeace częściowo zablokowali port w Gdańsku! Na szczęście nasi specjalsi szybko ich przegonili

Wczoraj doszło do poważnego incydentu na terenie portu w Gdańsku. Aktywiści powiązani z fundacją Greenpeace Polska zablokowali motorówkami statek z węglem płynący do portu w Gdańsku. W tym samym czasie należący do aktywistów żaglowiec "Rainbow Warrior" wpłynął do portu i rzucił kotwicę przy terminalu węglowym, uniemożliwiając rozładunek surowca płynącego do Polski. Co ciekawe - cała akcja została przez Greenpeace nazwana "pokojową". Na szczęście na miejscu szybko pojawili się polscy komandosi, którzy przegonili intruzów.

(10/09/2019)


r e k l a m y


     Arabowie pobili Żydów w Warszawie. Były przedstawiciel Światowego Kongresu Żydów oskarża Polaków

W sobotę we wczesnych godzinach porannych do grupy kilku młodych mężczyzn stojących pod jednym z nocnych klubów w Warszawie podeszła inna grupa młodych mężczyzn. Wywiązała się bójka w wyniku której ucierpieli ci pierwsi. Później okazało się, że byli to studenci z Izraela. Napastnikami byli zaś Arabowie z Palestyny. Cała akcja miała miejsce ok. 4:00 nad ranem. Co w tej sytuacji robi Sacha Roytman Dratwa - niegdyś przedstawiciel Światowego Kongresu Żydów i pracownik izraelskiej armii? Publicznie oskarża Polaków, że są "ślepi" i nie przyszli z pomocą atakowanym Żydom!

(9/09/2019)

 

     Firmy od wadliwych rurociągów pod Wisłą już nie istnieją, bo zbankrutowały! Bareja by tego nie wymyślił...

Błędy na etapie realizacji inwestycji przez wykonawcę były prawdopodobną przyczyną rozszczelnienia rurociągu i podjęcia decyzji o zrzucie nieczystości bezpośrednio do Wisły. W takich okolicznościach wydaje się rzeczą zupełnie naturalną, że idzie się do wykonawcy i to na niego przerzuca odpowiedzialność za naprawę i ewentualne koszty odszkodowań. Okazuje się jednak, że w tym przypadku to niemożliwe. - "To są firmy, które dziś nie istnieją, bowiem popadły w upadłość" - słyszymy od przedstawicieli Miejskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji (!).

(4/09/2019)

 

     Atak Niemców na Polskę w 1939 roku to także masowy rabunek polskich banków. RFN nigdy tych pieniędzy nie oddała

Przy okazji 80. rocznicy wybuchu II wojny światowej warto wspomnieć nie tylko o ofiarach działań wojennych czy zniszczonym mieniu, ale również o stratach wywołanych rabunkiem polskiego sektora bankowego. Na okupowanych przez Niemców terenach II RP tuż przed wybuchem wojny funkcjonowało ponad 2 tys. banków oraz instytucji finansowych. Straty w wyniku konfiskat rachunków samego tylko Banku Rolnego wyniosły 1,4 mld złotych przedwojennych. Dziś to równowartość ok. 17 mld złotych (!). Niemcy nigdy tych pieniędzy nie zwrócili.

(3/09/2019 - archiwum)

 

     Który naród w Europie musi pracować najdłużej w ciągu roku? Efekt drenażu kapitału ma znaczenie (ZOBACZ)

Aby zarobić na swoje utrzymanie statystyczny Polak musi spędzić znacznie więcej godzin w pracy, aniżeli statystyczny Francuz, Holender czy Niemiec. Wielu ekonomicznych publicystów tłumaczy to "niską wydajnością pracy" naszych rodaków. Czy to oznacza, że Polacy są leniwi lub wkładają w pracę mniej wysiłku? Nic z tych rzeczy! Pracujemy ciężej i bardziej wydajnie niż zdecydowana większość narodów Europy. Problem w tym, że większość rzeczy i usług wykonujemy na zlecenie firm i korporacji z bogatszych państw, które płacą nam najwyżej 1/3 tego, co płaciłyby u siebie.

(2/09/2019)

 

     Kolejny przykład nierównego traktowania Polski: UE już dawno powinna wprowadzić wizy dla obywateli USA

Unijne prawo stanowi jasno - jeśli w którymś z państw świata istnieje obowiązek wizowy dla obywateli choćby 1 kraju należącego do UE, to Wspólnota winna (w ramach wzajemności) wprowadzić taki sam obowiązek wizowy wobec wspomnianego państwa stosującego wizy w stosunku do obywateli UE. Tyle teoria. W praktyce od wielu lat obywatele Polski, Chorwacji, Bułgarii i Rumunii muszą się ubiegać o wizę, gdy chcą wjechać na terytorium USA, mimo iż obywatele USA mogą wjeżdżać do każdego państwa UE bez wiz. Dlaczego Bruksela nie reaguje?

(29/08/2019)

 

     Po co PiS chce Trybunału Stanu dla Tuska, Kopacz i Rostowskiego? Przecież ta instytucja jest kompletnie niewydolna!

Niewydolność Trybunału Stanu najlepiej pokazuje przykład Emila Wąsacza w związku z aferą PZU (strata państwa wyniosła 4,75 mld zł). Jego sprawa ciągnie się już 14. rok! Pomijam tutaj kwestię tego czy Wąsacz jest winny deliktu konstytucyjnego, czy nie. W tej sprawie chodzi mi tylko o sposób działania organu wybieranego przez polityków, który 14. rok zajmuje się przypadkiem jednego tylko człowieka. Podkreślam - jednego! Trybunał ten nie ma obecnie innych spraw do rozpatrzenia, a mimo to nie może wydać jednego rozstrzygnięcia!

(27/08/2019 - archiwum) 

 

     Ze wściekłością zabijał Polaków i Żydów. Po wojnie wrócił w rodzinne strony i żaden sąsiad go nie wydał

Heinrich Hamann nazywany był "niemieckim katem Sądecczyzny". Przypisywano mu odpowiedzialność za śmierć 25 tysięcy Polaków i Żydów. Pod koniec wojny przedostał się w swoje rodzinne strony w głąb Niemiec i tam zaczął "nowe życie" pod zmienionym nazwiskiem. Nikt go nie rozpoznał. Nikt go nie wydał, mimo iż w NSDAP i SS był od 1931 r. Wpadł "przypadkiem" w 1960 r., bo zabił innego Niemca podczas kłótni. Za swoje zbrodnie dostał dożywocie, ale wyszedł z niemieckiego więzienia w połowie lat 80-tych, by przez resztę życia (7 lat) odpoczywać w uzdrowisku w Bad Neuenahr.

(26/08/2019)

 

     Polska sojusznikiem hitlerowskich Niemiec? Taką narrację wypuszcza dziś w świat Moskwa

Rosjanie organizują konferencję, na której przedstawiają Polskę jako sojusznika hitlerowskich Niemiec. Historia pisana jest na nowo na naszych oczach. Warto zapytać co w kontrze zaproponuje Polska Fundacja Narodowa. Czy wrócili już z rejsu dookoła świata...? A przy okazji "pisania historii na nowo". Przypomnijmy co w zeszłym roku zrobiła agencja Associated Press...

(21/08/2019)

 

     Cyrk z wywłaszczoną nieruchomością: Spadkobiercy chcą jej zwrotu, mimo że w przeszłości wypłacono rekompensatę

W 1964 r. Skarb Państwa dokonał wywłaszczenia fragmentu pustego pola w obrębie Krakowa. Chodziło o wybudowanie na tym terenie centrali telefonicznej. Co istotne - ówcześni właściciele otrzymali za wspomnianą ziemię rekompensatę. Ostatecznie na wywłaszczonym terenie państwo zamiast centrali wybudowało bloki mieszkalne dla pracowników PKP. Obecnie spadkobiercy byłych właścicieli żądają od Krakowa zwrotu nieruchomości. Z wybudowanych za pieniądze Skarbu Państwa bloków wysiedlonych ma zostać 200 osób, a sporne nieruchomości mogą być warte nawet kilkadziesiąt mln zł!

(20/08/2019)

 

     Były poseł od Palikota skazany na 10 lat więzienia! Zlecił zabójstwo własnej żony i przywłaszczył 900 tys. zł

Roman K. w 2011 roku kandydował w Łodzi w wyborach do Sejmu z pierwszego miejsca listy Ruchu Palikota. Dostał się i przez 4 lata zasiadał w polskim parlamencie. Wcześniej był księdzem katolickim, członkiem SLD, inicjatorem utworzenia Antyklerykalnej Partii Postępu "Racja", wydawcą i redaktorem naczelnym tygodnika "Fakty i Mity" oraz biznesmenem. W 2016 roku został aresztowany pod zarzutem m.in. podżegania do zabójstwa żony oraz przywłaszczenia co najmniej 900 tys. zł. Wczoraj sąd uznał go winnym zarzucanych czynów i skazał na 10 lat więzienia!

(14/08/2019)

 

     Warszawa dała 150 mln zł na nową siedzibę Teatru Żydowskiego. Należy o tym wspomnieć USA przy raporcie 447

Towarzystwo Społeczno-Kulturalne Żydów w Polsce przez wiele lat było właścicielem nieruchomości przy Placu Grzybowskim w Warszawie, gdzie mieściła się siedziba Teatru Żydowskiego. W 2015 roku Towarzystwo postanowiło sprzedać budynek deweloperowi. Teatr musiał przerwać działalność, ale według pierwotnych ustaleń z deweloperem miał wrócić na dawne miejsce po wybudowaniu tam wieżowca. Wtedy do gry weszła H. Gronkiewicz-Waltz oraz warszawscy radni, którzy - nie czekając na realizację ustaleń z deweloperem - przyznali 150 mln zł na budowę teatru w innej lokalizacji.

(12/08/2019)

 

     Z cyklu - nieznana historia III RP: Jak Kulczyk dostał koncesję na A2?

W 1997 roku Agencja Budowy i Eksploatacji Autostrad, nad którą kontrolę posiadał rząd SLD, zarekomendowała przyznanie koncesji na budowę autostrady A2 spółce, którą wraz z Kulczykiem założył... ówczesny prezes Agencji Budowy i Eksploatacji Autostrad (sic!). Konflikt interesów? Podejrzenia o faworyzowanie jednego konkurentów kosztem innych? A skąd! Tak właśnie wyglądała Polska lat 90-tych rządzona przez postkomunistów. Kulczyk doskonale wiedział jak wykorzystywać znajomości w establishmencie.

(archiwum)

 

     Kontrowersyjny wyrok w Strzelach Opolskich. Sąd przyznał kamienicę spadkobiercom z Niemiec

Wiele ostatnio mówi się o restytucji mienia. W tym kontekście warto wspomnieć o wyroku jaki zapadł w Strzelcach Opolskich. Tamtejszy sąd uznał, że kamienica, która przed wojną należała do Niemców (Strzelce leżały na terytorium III Rzeszy) musi wrócić do ich spadkobierców. Władze samorządowe twierdziły, że przez kilkadziesiąt lat prawnie zasiedziały kamienicę (dziś znajdują się tam mieszkania komunalne). Sąd był jednak innego zdania. Uznał, że gmina nie była posiadaczem nieruchomości, lecz "zarządzała kamienicą jako podmiot prowadzący cudze sprawy bez zlecenia".

(08/08/2019)

 

     NEWS: Zdecydowana większość senatorów USA chce, aby to Polska zapłaciła za mienie ofiar Holocaustu

Aż 88 spośród 100 senatorów USA podpisało się pod listem kierowanym do sekretarza stanu USA Mike'a Pompeo, w którym zażądali, aby władze USA wywarły nacisk na Polskę w sprawie zwrotu mienia ofiar Holocaustu. Co ciekawe - senatorowie USA zapomnieli o dwóch ważnych kwestiach. Po pierwsze - roszczenia ofiar Holocaustu, którzy byli obywatelami USA, zostały uregulowane umową między Polską a USA z 16 lipca 1960 r. A po drugie - pozostałe ofiary Holocaustu mogą spokojnie odzyskać mienie znacjonalizowane przez komunistyczne władze. Wystarczy, że złożą pozew do polskiego sądu.

(06/08/2019)

 

     Polska śmietnikiem narodów? Trafiają do nas śmieci nie tylko z Niemiec, ale również z Afryki Środkowej

W 2018 roku aż 196 zagranicznych firm zgłosiło oficjalnie chęć wwiezienia do Polski śmieci. Finalnie do naszego kraju trafiło rekordowe 434 tys. ton odpadów. Zdecydowana większość (blisko 58 proc.) importowanych do Polski śmieci pochodziła z Niemiec. Odpady przyjeżdżały do nas także z kierunków ekstremalnie egzotycznych. Dla przykładu: 6,5 tys. ton odpadów przybyło aż z... Nigerii. Główny Inspektorat Ochrony Środowiska nie dostrzega w tym problemu. Zdaniem urzędników wzrost importu odpadów do Polski to "pozytywny parametr gospodarczy, a nie problem środowiskowy".

(05/08/2019)

 

     Dlaczego mafia lekowa tak chętnie wywoziła leki z Polski? Bo kary za to przestępstwo były śmiesznie niskie!

Okazuje się, że na 95 wszczętych w latach 2014 - 2016 postępowań w zakresie nielegalnego wywozu leków poza granice naszego kraju, aż 3/4 kończyła się umorzeniem lub warunkowym zawieszeniem. Najbardziej kuriozalne były jednak uzasadnienia dla wydawanych przez prokuratorów postanowień. Sprawę osoby, która wywiozła leki o wartości 30 mln zł umorzono, bowiem przeprosiła ona prokuratora i obiecała, że już nigdy więcej nie będzie tego robić (!). W innym przypadku (wywóz za 45 mln zł) prokurator umorzył postępowanie ze względu na niską szkodliwość społeczną czynu...

(11/07/2019 - archiwum)

 

     Ludzie szukają leków dla swoich chorych dzieci, a politycy podniecają się podestem Szydło i Westerplatte

W dobie mediów elektronicznych politycy uwielbiają stosować techniki manipulujące opinią społeczną. Odwracają uwagę od rzeczy istotnych i ważnych. Skupiają się na emocjach i często mówią do nas jak do małego dziecka. Dlatego właśnie narracje polityczne z ostatnich dni tak wiele miejsca poświęciły sprawom pana Andrzeja z Węgrowa, podestu Szydło, Westerplatte i LGBT. Dla polityków - zarówno PiS, jak i PO - bezpieczniejsza jest bowiem wzajemna nawalankach w tych właśnie obszarach zamiast próby wspólnego rozwiązania obecnego kryzysu lekowego, który dotknął nasz kraj.

(10/07/2019)

 

     Jak IKEA transferowała przychody do rajów podatkowych. Sprawę nagłośnili szwedzcy dziennikarze śledczy

Ostatnio głośno było o IKEA w związku ze zwolnieniem jednego z pracowników za wyrażane poglądy. W kontekście szwedzkiego koncernu przypomniała mi się jednak inna, nieco już zapomniana sprawa, którą można postrzegać nie tylko przez pryzmat światopoglądowy, ale przede wszystkim finansowy. Otóż kilka lat temu szwedzcy dziennikarze śledczy ujawnili, że sklepy IKEA miały odprowadzać część swoich przychodów na rzecz fundacji z siedzibą w Liechtensteinie. Efekt? Pomniejszanie podstawy opodatkowania i milionowe oszczędności na podatku dochodowym.

(9/07/2019)

 

     Kraje rozwinięte wzbogacały się na robieniu rzeczy, które dziś są zakazane krajom rozwijającym się

- "Z kilkoma ledwie wyjątkami wszystkie bogate kraje, łącznie z Wielką Brytanią i USA – rzekomymi ojczyznami wolnego handlu i rynku – wzbogaciły się dzięki kombinacji protekcjonizmu, subsydiów oraz innych polityk, których stosowanie jest dzisiaj odradzane krajom rozwijającym się" - pisze Ha-Joon Chang, koreański ekonomista wykładający na Cambridge. I trudno odmówić mu racji. Bogactwa z rabunkowego kolonializmu i wysokoemisyjnego przemysłu są dziś pomnażane dzięki protekcjonistycznemu chronieniu własnych "nowych" interesów, czego oczywiście robić nie mogą kraje biedniejsze.

(8/07/2019)

 

     Będzie film z hollywoodzką obsadą ekranizujący powieść, w której Polacy są odrażającymi antysemitami

Na nic zda się rozpowszechnianie świadectw o rodzinie Ulmów, Sendlerowiej, Żegocie i ponad 6,7 tys. udokumentowanych historii Polaków ratujących Żydów przed niemiecką zagładą (liczba Sprawiedliwych Wśród Narodów Świata), gdy będą produkowane filmy z hollywoodzką obsadą, w których mieszkańcy Europy Środkowo-Wschodniej są przedstawiani jako prymitywni, brutalni i odrażający antysemici. Już niebawem na ekrany kin trafi ekranizacja "Malowanego ptaka" Jerzego Kosińskiego. Efekt może być taki, że walka ze stereotypem Polaka-antysemity będzie jeszcze trudniejsza.

(5/07/2019)

 

     Czym grozi nadmierne zbliżenie Francji i Niemiec w UE? Tym, że wspólnie będą one odwracać sytuację rynkową na swoją korzyść

Przykład z tzw. pakietem mobilności pokazał aż nazbyt dobitnie, że Francja i Niemcy w zakresie wspólnotowych zasad są solidarne z państwami "nowej UE", dopóki same na tych zasadach najwięcej zarobią. Kiedy jednak sytuacja się zmienia i wspólnotowe zasady przynoszą więcej korzyści krajom Europy środkowo-wschodniej, to "stara unia" zaczyna forsować restrykcje uderzające w interesy firm z "nowej UE". Warto to przypomnieć w kontekście ostatnich decyzji personalnych w UE.

(4/07/2019 - archiwum)

 

     PO chce wypłacić nauczycielom rekompensaty za strajk. Broniarz ma żal do PiS, że chce odrzucić taką ustawę

Posłowie Platformy Obywatelskiej przygotowali projekt ustawy, zgodnie z którym nauczyciele biorący udział w strajku od 8 do 25 kwietnia 2019 roku mieliby otrzymać za ten okres wynagrodzenie. Projekt trafił pod obrady połączonych komisji sejmowych edukacji, nauki i młodzieży oraz samorządu terytorialnego i polityki regionalnej, gdzie głosami posłów PiS zarekomendowano jego odrzucenie (stosunkiem 24 do 17). Sławomir Broniarz ma teraz żal do posłów PiS, że podjęli taką decyzję. Czy słusznie? A może ktoś nie doczytał ustawy o rozwiązywaniu sporów zbiorowych?

(3/07/2019)

 

     OFE zabrały Polakom ponad 10 mld zł z tytułu niewyobrażalnych prowizji. Politycy, którzy to wymyślili, pozostali bezkarni

Czytam, że w ubiegłym roku OFE okazały się być najgorzej inwestującymi funduszami emerytalnymi na świecie. Mnie bardziej interesuje to, co stało się z ponad 10 mld zł z tytułu niewyobrażalnych prowizji, jakie OFE zabierały za to, że ZUS przelewał do nich nasze pieniądze. Politycy (autorzy tego rozwiązania) do dziś pozostali bezkarni.

(2/07/2019 - archiwum)

 

     Zapomniana sowiecka zbrodnia w kopalni "Salina". Polaków zabijali ciosami młotem w głowę

Każdy z nas wie, co wydarzyło się w Katyniu. Gdy jednak ktoś zapyta o inne masowe zbrodnie dokonywane przez Sowietów na Polakach, to często zapada cisza. W tym kontekście warto przypomnieć, co miało miejsce w 1941 roku Dobromilu-Salinie. W ostatnich dniach czerwca 1941 roku funkcjonariusze NKWD przeprowadzili tam masowe i niezwykle brutalne egzekucje Polaków aresztowanych po tym, jak ZSRR zajął część Polski realizując pakt Ribbentrop-Mołotow. Sowieccy kaci mordowali ich uderzeniem ciężkiego młota w głowę.

(1/07/2019)

 

     Dziś kolejny dzień strajku klimatycznego. Pod jakimi ambasadami powinien się on naprawdę odbywać?

Dziś piątek, a więc kolejny dzień organizowanego raz w tygodniu wakacyjnego strajku klimatycznego pod polskim sejmem. Z uwagi na tę okoliczność poniżej publikuję listę największych emitentów CO2 na świecie - zarówno pod względem bezwzględnej ilości wyprodukowanego CO2, jak i ilości CO2 przypadającej na 1 mieszkańca danego kraju. Tak dla rozważenia, pod którymi ambasadami "wakacyjny strajk klimatyczny" przede wszystkim powinien mieć miejsce.

(28/06/2019)

 

     Eksperymentalna prywatyzacja Exbudu, czyli jak Wejchert z Walterem pomnożyli majątek ITI pod nadzorem Balcerowicza

O słynnych prywatyzacjach majątku narodowego z początku lat 90-tych można by książki pisać. Niektóre z nich miały charakter "eksperymentalny". Tak było ze spółką Exbud - flagową spółką budowlaną z czasów PRL. Ówczesne prawo mówiło, że aby prywatyzacja spółki Skarbu Państwa mogła dojść do skutku, trzeba było znaleźć jakiegoś "inwestora z zagranicy". No i znaleziono - była to ulokowana w Luksemburgu spółka ITI. Wkrótce okazało się, że dzięki prywatyzacji Exbudu spółka ITI wielokrotnie pomnożyła zainwestowany majątek.

(27/06/2019 - archiwum)

 

     Urząd Miejski w Gdańsku wydał 147,6 tys. zł na zakup rydwanu! Czyż nie można lepiej wydawać publicznych pieniędzy?

Dalibyście 147,6 tys. zł na zakup rydwanu? Gdańsk dał. We wrześniu ubiegłego roku Urząd Miejski w Gdańsku podpisał z firmą Letrangere Limited z Wlk. Brytanii umowę na zakup "dzieła sztuki pt. Rydwan" autorstwa Joanny Rajkowskiej. Jeśli chcecie wiedzieć jak to "dzieło sztuki" wygląda, to sobie wygoglujcie. Zachęcam. Jeśli już to zrobicie, to warto zadać pytanie, czy zasadnym jest wydawanie tak dużych pieniędzy podatników na tego rodzaju sztukę? Czy rzeczywiście nie ma innych potrzeb o charakterze publicznym?

(24/06/2019)

 

     "Pisowski reżim, dyktatura, zamach na demokrację" - PO zużyła całą słowną amunicję, a teraz ma żal, że przegrywa

Kilka dni temu Bill Clinton stwierdził, że "Polskę podziwia cały świat". Wtórował mu Donald Trump, który na konferencji prasowej po spotkaniu z prezydentem Dudą powiedział: "Nie niepokoi mnie stan demokracji w Polsce, znam Polaków i ich liderów, Polska radzi sobie doskonale i tak będzie też w przyszłości". Tymczasem nasza lokalna opozycja nadal brnie w narrację o "kaczystowskiej dyktaturze" i "zamachu na demokrację". Nie mam wątpliwości, że jeśli w 4 lata po przegranych wyborach oni wciąż tylko straszą PiS-em i "pisowskim reżimem", to na jesieni zaliczą kolejną porażkę.

(21/06/2019)

 

     W 1992 roku TK uznał, iż ujawnienie listy tajnych współpracowników SB jest niezgodne z konstytucją. Sędzią sprawozdawcą był Andrzej Zoll

Wymiar sprawiedliwości w nowotworzonej III RP był żywcem przeniesiony z PRL. Okrągłostołowi politycy zapewniali, że "sam się oczyści". Oczywiście nic takiego nie nastąpiło. PRL-owscy funkcjonariusze i ich tajni współpracownicy często byli chronieni. Wiele osób jako przykład podaje tutaj orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego z 19 czerwca 1992 r., zgodnie z którym ujawnienie listy tajnych współpraconików pełniących w III RP funkcje publiczne jest niezgodne z konstytucją. Sędzią sprawozdawcą był wówczas Andrzej Zoll - późniejszy częsty gość telewizji TVN24.

(19/06/2019 - archiwum)

 

     W 2007 r. Polska miała niemal najniższą lukę VAT w UE. W 2015 r. niemal najwyższą. Co się zmieniło przez 8 lat?

Według danych Komisji Europejskiej jeszcze w 2007 roku Polska była wiceliderem wśród krajów UE z najniższą luką VAT. Jednak już od 2008 roku luka zaczęła się powiększać w zawrotnym tempie, by w 2015 roku osiągnąć rekordowy poziom 50,4 mld zł! Dopiero rok 2016 przyniósł zmianę trendu. Co się stało, że przez 8 lat luka VAT urosła tak drastycznie? Dlaczego realną walkę z luką VAT podjęto dopiero w 2016 roku? Dlaczego dopuszczono, aby skumulowane straty państwa z tego tytułu w latach 2008 - 2015 wyniosły 262 mld zł?

(18/06/2019 - archiwum)

 

     Tak źle jeszcze nie było: Szpitale zamykają oddziały z powodu braku lekarzy. Efekt słynnego "Niech jadą"?

W październiku 2017 roku podczas sejmowej debaty na temat lekarzy rezydentów z ust posłanki PiS Józefy Hrynkiewicz padł kontrowersyjny okrzyk "Niech jadą!". Chodziło oczywiście o lekarzy rezydentów, którzy chcieli wyższych zarobków oraz większych nakładów na służbę zdrowia. No to pojechali. I to nie tylko rezydenci. Efekty są takie, że kolejne oddziały szpitalne w całej Polsce zawieszają swoją działalność w związku z brakiem lekarzy, którzy wyemigrowali na Zachód. Co robi minister zdrowia? M.in. uczestniczy w Akcie Zawierzenia Polskiej Służby Zdrowia Matce Bożej...

(17/06/2019)

 

     Polskie elektrownie nie dały rady. Ratował nas import energii z Niemiec, Szwecji, Litwy, Czech i Ukrainy (!)

W upalną środę 12 czerwca br. Polskie Sieci Elektroenergetyczne (PSE) odnotowały rekordowe zapotrzebowanie na moc elektryczną w Polsce w okresie letnim. O godz. 13:15 było to nigdy wcześniej nie widziane 24 096 MW. Elektrownie zlokalizowane na terytorium Polski produkowały jednak istotnie mniej energii niż było nam potrzeba. Jak w takich okolicznościach krajowy system elektroenergetyczny mógł pracować stabilnie? Okazało się, że poratował nas import mocy energetycznej z innych państw, w tym przede wszystkim z Niemiec.

(14/06/2019)

 

     Spółka odpowiedzialna za budowę atomu miała już trzech prezesów. Teraz ogłosili konkurs na czwartego

Spółka PGE EJ1, której celem jest przygotowanie i realizacja procesu inwestycyjnego dot. budowy polskiej elektrowni jądrowej, powstała w styczniu 2010 r. Jej pierwszym prezesem został kumpel Tuska i szef resortu skarbu w jego rządzie - Aleksander Grad. W 2014 r. został zastąpiony przez Jacka Cichosza, a po przejęciu władzy przez "dobrą zmianę" pełniącym obowiązki prezesa został Krzysztof Sadłowski. Kilka dni temu rada nadzorcza PGE EJ1 ogłosiła konkurs na nowy zarząd. Powstaje pytanie - ilu jeszcze prezesów zostanie powołanych zanim budowa tej elektrowni w ogóle ruszy?

(13/06/2019)

 

     Cyniczna hipokryzja: Niemcy zacieśniają współprace gospodarczą z Rosją mimo funkcjonowania sankcji

Niemiecki minister gospodarki podpisał w St. Petersburgu ze swoim rosyjskim odpowiednikiem umowę w/s "partnerstwa na rzecz efektywności". Dokument ten przewiduje ściślejszą współpracę gospodarczą pomiędzy Niemcami i Rosją, której główną osią ma być transfer niemieckich technologii. Zdaniem komentatorów ta umowa to ważny sygnał. Berlin jest wygłodniały rosyjskich petrorubli i chce iść na całość w zakresie współpracy gospodarczej. Lekceważy sankcje za zajęcie części Ukrainy, bowiem kasa i nowe kontrakty dla niemieckich firm są po prostu ważniejsze.

(11/06/2019)

 

     Co z majątkiem Palestyńczyków, który został przymusowo przejęty przez państwo Izrael w 1948 roku?

W Strefie Gazy od ponad roku trwają protesty nazywane "Marszem Powrotu". Ich celem jest zwrócenie uwagi świata na los setek tysięcy Palestyńczyków, których rodziny uciekły lub zostały wysiedlone ze swoich domów na terenach zajętych w 1948 roku przez Izrael. Dodajmy, że chodzi o tereny, które zgodnie z rezolucją ONZ z 1947 roku miały przypaść ostatecznie nigdy nie powstałemu państwu arabskiemu w Palestynie. Stłoczeni w Strefie Gazy spadkobiercy arabskich uchodźców domagają się od Izraela, aby przyznał im prawo powrotu do własnych majątków.

(10/06/2019)

 

     Francja może naruszać unijne standardy, bo "jest Francją". Włochy właśnie się dowiedziały, że nie mogą

Stosowanie podwójnych standardów w zależności od tego, kto w danym kraju rządzi, jest niezwykle groźne dla kondycji całej UE. Im częściej brukselskie elity będą odmiennie podchodziły do takich samych sytuacji dotykających różnych członków UE, tym więcej ludzi będzie się zniechęcało do - skądinąd słusznej i pożądanej idei - europejskiej Wspólnoty. Wczoraj Komisja Europejska zarekomendowała nałożenie sankcji na Włochy za brak dyscypliny finansowej. Tej samej dyscypliny nie trzymała Francja, ale Juncker pytany dlaczego nie ma sankcji odpowiedział: "Bo to Francja".

(6/06/2019)

 

     Tusk w 1992 roku jasno opowiedział się, po której stronie stoi. Dziś rocznica tzw. "nocnej zmiany"

Jeśli ktoś twierdzi, że wybory z 4 VI 1989 r. były demokratyczne, to ciekawe jak nazwałby wybory, w których np. PO - niezależnie od wyniku - ustawowo rezerwuje dla siebie 65 proc. miejsc w Sejmie? Prawda jest taka, że pierwsze po II wojnie światowej całkowicie wolne wybory parlamentarne odbyły się dopiero 27 X 1991 r. W ich efekcie premierem został Jan Olszewski. Jego rząd został obalony w wyniku politycznego spisku Wałęsy, postkomunistów oraz części "liberałów" z Tuskiem na czele. Dziś rocznica wydarzenia, które zadecydowało o kształcie naszego państwa na lata.

(4/06/2019 - archiwum)

 

     80 lat temu statek z 937 żydowskimi uchodźcami z Europy dopłynął do Miami. Władze USA odmówiły ich przyjęcia

Dla 937 żydowskich uchodźców z III Rzeszy podróż statkiem "St. Louis" z portu w Hamburgu do Ameryki miała być ostatnią szansą na uratowanie przed tragicznym losem. Za bilety w jedną stronę zapłacili majątek. Gdy odpłynęli z niemieckiego portu poczuli ulgę. Cóż jednak się okazało, gdy statek dotarł do portu w Miami? Amerykańska straż graniczna wysłała kapitanowi jednoznaczny komunikat: "Statek 'St. Louis' nie otrzyma zgody na cumowanie tutaj, ani w żadnym innym porcie Stanów Zjednoczonych". Po kilku tygodniach tułaczki musieli wrócić do Europy.

(3/06/2019 - archiwum)

 

     Szydło nie ma szans na posadę unijnego komisarza, bo nie ma "europejskiego formatu"? A jaki format ma Juncker?

Dziennikarz "Gazety Wyborczej" twierdzi, że Beata Szydło nie ma szans na posadę unijnego komisarza (Polska ma do obsadzenia 1 miejsce), bo - tu cytat - "nie ma europejskiego formatu". Powstaje pytanie - skoro Szydło nie może być unijnym komisarzem, bo brakuje jej "europejskiego formatu", to jaki "format" prezentuje Jean-Claude Juncker? Przecież ten szef wszystkich unijnych komisarzy (sic!) zaliczył w ostatnich latach całe mnóstwo kompromitujących go sytuacji, a mimo to nadal stoi na czele największej polityczno-gospodarczej organizacji w Europie!

(31/05/2019)

 

     Andrzej Duda czy Beata Szydło? Kto byłby lepszym kandydatem PiS w wyborach prezydenckich w 2020 roku?

W 2015 roku mainstream skazał Andrzeja Dudę na porażkę. Komorowski miał z nim wygrać już w I turze. W rzeczywistości ciągłe wtopy i kompromitacje kandydata PO przy świetnej kampanii Dudy spowodowały, że kandydat PiS wygrał nie tylko I turę, ale pokonał Komorowskiego także w decydującym starciu. W przyszłorocznych wyborach Duda z pewnością będzie faworytem. Pytanie jednak czy silniejszym kandydatem PiS nie byłaby przypadkiem Beata Szydło? Szczególnie jeśli do wyścigu o fotel prezydenta miałby przystąpić Donald Tusk? Jej fenomenalny wynik z niedzieli daje do myślenia.

(30/05/2019)

     

niewygodne.info.pl

blog niewygodny dla establishmentu