dołącz do nas na Facebooku

 POLECANE KOMENTARZE: 

     Od Smoleńska do Roku Rosji

Aleksander Ścios: "Udział rosyjskich instytucji rządowych oraz zaangażowanie postaci o jednoznacznej proweniencji politycznej wskazuje, że projekt Roku Rosji w Polsce ma stać się narzędziem propagandowym i zostanie wykorzystany w interesie Putina i jego polskich przyjaciół. Ponieważ w realiach współczesnej Rosji, „kultura rosyjska” nigdy nie była wartością samoistną, lecz jeszcze jednym orężem agresywnej polityki Kremla, nie można dopuścić, by Polacy zostali doświadczeni tym złowrogim i haniebnym spektaklem."

źródło: bezdekretu.blogspot.com

(24/04/2014)

 

     Tramwaj zwany pożądaniem

Stanislas Balcerac: "Platformerski Gdańsk skacze cywilizacyjnie pod same niebo: miasto ma już piękny pusty stadion po Euro 2012 i buduje sobie muzea. Słynne Pendolino ma podobno połączyć Warszawę z Gdańskiem w 2 godziny 58 minut a słynny Port Lotniczy im. Lecha Wałęsy czeka z nadzieją na jakiś następny OLT Express. A Sławomir Nowak kolekcjonuje drogie szwajcarskie zegarki. W przypływie dobroduszności oświecone władze Gdańska nie zapominają też o płacącym podatki ciemnym ludzie. W zeszłym tygodniu gruchnęła radosna wiadomość o tym, że Gdańsk kupi 14 używanych niemieckich tramwajów."

źródło: monsieurb.neon24.pl

(23/04/2014)

 

     Wychwalany przez Bronisława Komorowskiego ustrój III RP to gubernialny neokolonializm

Stanisław Janecki: "Istotnie, ostatnie 25 lat to niebywały rozwój, tyle że państwa antyobywatelskiego, kapitalizmu o latynoskich cechach i neokolonializmu. Z punktu widzenia gubernatora czy namiestnika to wszystko są osiągnięcia. Szkoda tylko, że gubernator może być jeden, a mieszkańców guberni aż 38 milionów. I z okien pałacu namiestnikowskiego rzeczywiście wszystko wygląda lepiej niż z okien przeciętnego mieszkania."

źródło: wpolityce.pl

(22/04/2014)

 

     Samuel Pereira na Twitterze

"Gdyby Żydzi i Rzymianie mieli wtedy tak silne media jak ma Tusk, to Barabasz zostałby uznanym człowiekiem honoru, a Chrystus faszystą."

źródło: twitter.com

(21/04/2014)

 

     Tusk, dzwoń do Merkel!

Paweł Kowal: "Po wielu latach budowania nieformalnego, biznesowego układu niemiecko-rosyjskiego odczuwamy tego dramatyczne skutki. W czasach pokoju mogło to budzić wątpliwości i pytania jak to wpływa na polskie interesy (Nord Stream), w czasie wojny te więzy (szczególnie energetyczne i współpraca wojskowa) muszą zostać skutecznie osłabione. Na naszych oczach wykuwa się nowy porządek w Europie. Jeżeli teraz będziemy się pokornie zgadzać na wszystko, co powiedzą Niemcy, możemy zwijać się i z Unii i z NATO albo raczej te organizacje się zwiną."

źródło: pawelkowal.blog.pl

(18/04/2014)

 

     Obywatele kontra państwo

Mariusz Staniszewski: "Kolejne sądy uznały, że prezydent nie ma prawa ukrywać ekspertyz, na podstawie których podejmuje decyzje. Jednak on wciąż ich nie ujawnia"

źródło: dorzeczy.pl

(17/04/2014)

 

     Dobry Wojak Tusk

Stanislas Balcerac: "Jedyne co łączy Tuska z Churchillem to upodobanie do drogich cygar, z tym że Churchill przynajmniej na nie zasłużył. Po naszym czołowym strategu nie możemy zbyt wiele się spodziewać. Tusk biega od kamery do kamery, przybiera groźne miny, pohukuje, rzuca bonmoty i tyle. Mamy więc męża stanu na miarę naszych ograniczonych ambicji i możliwości. Nic dziwnego, że kto może wyjeżdża za granicę, nawet byli ministrowie w rządzie Tuska."

źródło: monsieurb.neon24.pl

(16/04/2014)

 

     Ukraina traci "momentum"

Piotr Skwieciński: "Widowiskowo potwierdza narrację Kremla twierdzącego, że Ukraina jest sztucznym tworem; w zasadzie nie jest państwem, a tak naprawdę to Ukraińcy stanowią jakiś rodzaj Rosjan... Co z tego, że całą tę sytuację wykreowała Moskwa? Po pierwsze, to widzą tylko ci, którzy chcą dostrzegać fakty, czyli bynajmniej nie wszyscy. Po drugie inni mogą powiedzieć, że choć Rosja odgrywa w całym kryzysie paskudną rolę, to tym niemniej jej działanie obnażyło nieistnienie Ukrainy..."

źródło: wpolityce.pl

(15/04/2014)

 

     Albo jesteś za Laskiem i Millerem, albo won do Macierewicza!

Piotr Gursztyn: "Najmniej tolerancyjni w Polsce są ci, którzy najwięcej o tolerancji mówią. Doskonale udowadnia to sprawa smoleńska."

źródło: dorzeczy.pl

(14/04/2014)

 

     Polski rekord świata. W wymieraniu

Bartosz Marczuk: "Bank Światowy podał właśnie dane dotyczące tego, ile dzieci rodzi się w poszczególnych krajach. Nasz wynik - odliczając państwa-miasta takie jak Hong Kong, San Marino czy Singapur – to czwarte miejsce na świecie, od końca niestety."

źródło: rp.pl

(11/04/2014)

 

     Od Minca i Bermana do Michnika i Urbana

Krzysztof Wyszkowski: "Prezydentami III RP byli przez 16 lat ludzie zarejestrowani w SB jako TW „Wolski”, TW „Bolek” I TW „Alek”, a obecnie jest nim lokator „resortowej kamienicy”, który zaczynał jako zastępca gen. Siwickiego. Jeśli to nie świadczy o obowiązywaniu porządku ustalonego w Magdalence, to nie warto więcej polemizować."

źródło: dorzeczy.pl

(10/04/2014)

 

     Ślady prowadzą do Tweru

Artur Dmochowski: "Rosjanie zawsze przywiązywali dużą wagę do symboliki. Ich narodowe święto to rocznica zwycięstwa nad Polakami. A znienawidzoną przez Putina dziennikarkę Annę Politkowską zamordowano w dniu jego urodzin. Czy wybór Tweru też był takim symbolem?"

źródło: niezalezna.pl

(10/04/2014)

 

     O motywach zamachu

"Raporty MAKu i Komisji Millera nie są zadowalające. Główną przyczyną jest szereg wewnętrznych sprzeczności i pominięcie wielu danych pomimo, że są zapisane w rejestratorach (jak np. położenie TAWS 38, brak synchronizacji ruchów wolantu i sterów wysokości, zanik zasilania na wysokości 16 metrów). Z punktu widzenia poprawności naukowej, zdaniem wielu naukowców, mają wartość niewielką, w szczególności nie wyjaśniają większości zjawisk i etapów katastrofy."

źródło: niezalezna.pl

(10/04/2014)

 

     Nieobecności strategicznego myślenia w Kancelarii Prezydenta i Premiera

Zbigniew Kuźmiuk: "Zdaje się, że w przypadku prezydenta Komorowskiego i premiera Tuska, Rady Gabinetowe mają realizować głównie dobry PR-owy przekaz. Na ostatniej z nich rozmawiano o problemach zupełnie pobocznych, co świadczy o nieobecności strategicznego myślenia w obydwu Kancelariach."

źródło: wpolityce.pl

(09/04/2014)

 

     Rondo Czterdziestolatka, czyli rondo wszystkich konformistów z czasów Peerelu. Ktoś tu chyba coś pomylił

Łukasz Warzecha: "W samym centrum stolicy, na skrzyżowaniu Alej Jerozolimskich i ulicy Chałubińskiego, tuż obok Dworca Centralnego będzie Rondo Czterdziestolatka. Niby zabawnie, wesoło i krotochwilnie, a mnie jakoś się śmiać nie chce. Ktoś tu chyba coś pomylił".

źródło: wpolityce.pl

(08/04/2014)

 

     Rusofobia jest racjonalna

Jan Pospieszalski: "Niechęć Polaków wobec Moskwy to nic innego jak suma naszej wielopokoleniowej pamięci, która jest składnikiem naszej tożsamości."

źródło: dorzeczy.pl

(08/04/2014)

 

     Gdzie Krym, a gdzie Śląsk...? Rosyjska agresja przeciw Ukrainie przyniosła nam potencjalne zagrożenie nie tylko ze wschodniej strony

Piotr Skwieciński: "Po raz pierwszy znany niemiecki polityk, nie żaden tam neofaszysta, wypowiada opinię, że europejskie granice – że granice między państwami, należącymi do Unii! - mogą być zmieniane. (...) Czy scenariusz, w myśl którego za, powiedzmy 20 lat,w którymś z polskich województw odbywa się wspierane przez Niemcy głosowanie nad oddzieleniem się od Polski, jest rzeczywiście całkowicie wykluczony?"

źródło: wpolityce.pl

(07/04/2014)

 

     Kolejne kłamstwa Donalda Tuska

Zbigniew Kuźmiuk: "Donald Tusk stara się w ostatnich tygodniach przekonać opinię publiczną, że przez cały okres swojego rządzenia zajmował się przede wszystkim zagwarantowaniem Polsce bezpieczeństwa energetycznego, co jest oczywiście wierutnym kłamstwem."

źródło: wpolityce.pl

(06/04/2014)

 

     Jak w Polsce łamie się prawo pracy

Tomasz Jóźwik: "Po kilku miesiącach zmagań z nieuczciwym pracodawcą mam nieoparte wrażenie, że w Polsce prawo pracy nie służy do regulacji wzajemnych zobowiązań pracownika i zatrudniającego go przedsiębiorcy, ale do tego, żeby je omijać. Nie widzę też determinacji ze strony jakiejkolwiek instytucji w zmianie tego stanu rzeczy."

źródło: forbes.pl

(05/04/2014)

 

     Mamy dość oligarchów

Stanislas Balcerac: "Oligarchowie przejedli się nie tylko Ukraińcom, ale i Polakom. Program młodej Dominiki Kulczyk "Efekt Domina" emitowany w resortowej TVN, ma kiepską oglądalność. Widzom wystarcza chyba w zupełności medialny obciach trochę starszej Julii Tymoszenko."

źródło: monsieurb.neon24.pl

(03/04/2014)

 

     Po decyzji biegłych NPW komisja Millera i zespół Laska są skompromitowane. Wyjściem jest opcja zerowa w badaniu katastrofy i rozpoczęcie wszystkiego od nowa

Stanisław Janecki: "Raportu rosyjskiego MAK nie zmienimy, ale możemy mu przeciwstawić naprawdę wartościowy polski dokument. Dzięki temu można będzie sfalsyfikować tezy Anodiny. A potem już do polskiej dyplomacji będzie należało upublicznienie nowego raportu i przekonanie elit innych państw oraz opinii publicznej na świecie, że wszystko to, co dotychczas kolportowano, było kłamstwem, a w najlepszym wypadku antypolską propagandą."

źródło: wpolityce.pl

(02/04/2014)

 

     Jałta 2. Czarny scenariusz

Waldemar Żyszkiewicz: "Dla lepszego zrozumienia obecnej sytuacji Ukrainy, przywołuje się często postawę premiera Neville’a Chamberlaina z 1938 roku. Niesłusznie, bo tym razem nie mamy do czynienia z ponowieniem kapitulanckiego Monachium, lecz z ukrytą powtórką Jałty."

źródło: piszesie.salon24.pl

(02/04/2014)

 

     Małżonkowie pod ochroną

Bartosz Marczuk: "Różnica między opodatkowaniem singla i rodziny wychowującej dwoje dzieci wynosi u nas tylko 5,8 punktu procentowego. Singiel płaci państwu (z tytułu ZUS i PIT) 36 proc. pensji, rodzina prawie 30 proc. Średnia różnica w OECD jest znacznie większa – 9,6 punktu procentowego."

źródło: rp.pl

(01/04/2014)

 

     G8 z Chinami zamiast Rosji

Marek Magierowski: "Dla Rosji już odsunięcie 
od splendorów jest nieprzyjemnym doświadczeniem. Świadomość, 
że równocześnie został do nich dopuszczony ktoś inny, może Kremlowi sprawić dojmujący ból."

źródło: rp.pl

(01/04/2014)

 

     Belwederski gwarant bezpieczeństwa

Aleksander Ścios: "Dopiero z perspektywy rosyjskiej agresji na Ukrainę widać, jakim dramatem dla naszego kraju jest pozostawienie spraw bezpieczeństwa narodowego w ręku Bronisława Komorowskiego i belwederskich „strategów”." 

źródło: bezdekretu.blogspot.com

(31/03/2014)

 

     Polacy zbroją Rosję przeciw Polsce. Dlaczego?

Piotr Gabryel: "Polskie rządy, jeden po drugim, choć w różnym stopniu, przyłożyły rękę do tego, że nasze pieniądze, polskich konsumentów gazu, zbroiły i wciąż zbroją reżim Putina. Reżim, który wcześniej napadł na Gruzję i zaanektował jej Abchazję i Osetię Południową, teraz najechał Ukrainę i anektuje jej Krym, a za jakiś czas – tego się nie da wykluczyć – może zechcieć uderzyć na Polskę."

źródło: dorzeczy.pl

(30/03/2014)

 

     Szansa na karierę! Zostań tubą Putina!

Piotr Gursztyn: "Głoszenie w Polsce propagandowych haseł Putina to zajęcie miłe, bezpieczne i opłacalne. Gorzej mają ci, którzy mówią o agenturze wpływu."

źródło: dorzeczy.pl

(30/03/2014)

 

     Bezczelny numer Jagny Marczułajtis

Łukasz Warzecha: "'Nie siedziałam z kalkulatorem i nie dodawałam tych wszystkich liczb' - oznajmiła z rozbrajającą szczerością Jagna Marczułajtis pytana o koszty organizacji Igrzysk Olimpijskich w Krakowie. I ja jej wierzę. Nieswoje pieniądze wydaje się nadzwyczaj łatwo. Zwłaszcza gdy przy okazji wpada nam coś do kieszeni. Mówiąc o zgłoszeniu Krakowa do organizacji zimowych IO w 2022 r. pani Marczułajtis mogła jeszcze polecieć Kidawą i oznajmić, że 'to są na pewno jakieś liczby, które wynikają z różnych takich działań'."

źródło: wp.pl

(28/03/2014)

 

     Trzej Królowie w Kiszyniowie

Stanislas Balcerac: "Rok temu przełożony Radka, brytyjski minister spraw zagranicznych William Hague, machnął się z "europejską" wizytą do Mołdawii, chociaż wiemy gdzie Wielka Brytania ma Unię Europejską. Teraz Radek wybiera się do Odessy. Co kombinują Brytyjczycy?"

źródło: monsieurb.neon24.pl

(28/03/2014)

 

     Europarlament do likwidacji!

Mariusz Cieślik: "Mam gdzieś to, czy Jacek Rostowski kandyduje do Parlamentu Europejskiego z Bydgoszczu czy z Bydgoszczy. Sam fakt, że ubiega się o mandat z miasta, którego nazwy nie potrafi odmieniać, to są zwyczajne jaja."

źródło: rp.pl

(27/03/2014)

 

     Oczywiście zarabiają za dużo

Piotr Mazurkiewicz: "Mało która branża – nie tylko w Polsce – budzi tak negatywne emocje jak banki. A gdy dołożyć do tego zarobki ich zarządów, powstaje od razu mieszanka wybuchowa."

źródło: rp.pl

(26/03/2014)

 

     Rosyjska wrzutka z rozbiorem Ukrainy. "W wielu polskich mediach pracują albo użyteczni idioci, albo po prostu agentura wpływu"

St. Janecki: "Chodziło także o to, żeby rosyjskie roszczenia terytorialne do Krymu i innych części Ukrainy rozpuścić w szerszym procesie, Żeby nie tylko Rosjanie byli postrzegani jako chętni do wywracania status quo w Europie, ale także Polacy, Węgrzy czy Rumuni. Każdą debatę na ten temat, natychmiast podkręcano by przy użyciu rosyjskiej agentury oraz jej agentów wpływu i lobbystów, żeby sprawić wrażenie, iż to temat żywy i absorbujący społeczne emocje. (...) W wielu polskich mediach pracują ludzie albo niczego nie rozumiejący, albo użyteczni idioci, albo po prostu agentura wpływu. I wszyscy oni służą za pas transmisyjny bądź wzmacniacz rosyjskich scenariuszy i prowokacji. To jest nie tylko żenujące, ale po prostu groźne."

źródło: wpolityce.pl

(25/03/2014)

 

     Świat powinien wrócić do zimnej wojny

Rafał Ziemkiewicz: "Tym, do czego powinniśmy dążyć, to żeby świat wrócił do zimnej wojny. To stada pożytecznych idiotów z Hollywood twierdzą, że zimna wojna jest czymś złym. Zimna wojna sprawiła, że nie wybuchła wojna nuklearna. Tylko ona może ocalić nas przed "wojną gorącą"."

źródło: telewizjarepublika.pl

(24/03/2014)

 

     Premier Tusk i PO odpowiadają za defetyzm i infantylny pacyfizm. To oni apelowali, by "nie robić polityki", tylko żreć, kupować i bawić się

St. Janecki: "Skrajnym przykładem tego defetyzmu i dziecinnego pacyfizmu jest manifest Marii Peszek „Sorry, Polsko”, akceptowany przez wielu młodych Polaków, w którym deklaruje ona: 'Nie oddałabym ci, Polsko, ani jednej kropli krwi'."

źródło: wpolityce.pl

(22/03/2014)

 

     List otwarty do premiera Donalda Tuska w sprawie kłamstw na temat generała Andrzeja Błasika

Stanisław Janecki: "Pamięta Pan, co napisano w raporcie rosyjskiego MAK o dowódcy Sił Powietrznych RP generale broni Andrzeju Błasiku? Przypomina Pan sobie upokorzenia, z jakimi przez ostatnie lata zmagała się wdowa po generale, Pani Ewa Błasik, broniąca honoru męża? Pamięta Pan, jak brutalnie Pan i inni ją traktowali podczas spotkań z rodzinami ofiar katastrofy smoleńskiej, gdy domagała się prawdy? Wyobraża Pan sobie, jak się czuli polscy oficerowie i dowódcy, gdy z jednego z najlepszych z nich zrobiono nieodpowiedzialnego pijaka?"

źródło: wpolityce.pl

(21/03/2014)

 

     Majdan polskich pieniędzy

Stanislas Balcerac: "Cały świat szuka aktualnie Boeinga 777 Malaysia Airlines, który przepadł bez śladu, tak jakby rozpłynął się w powietrzu. Już nikt nie szuka kasy Amber Gold, która też rozpłynęła się bez śladu w powietrzu."

źródło: monsieurb.neon24.pl

(19/03/2014)

 

     Gdynia czeka na Putina

Stanislas Balcerac: "Komorowski i Tusk fotografują się z Joe Bidenem a w tym samym czasie byłe wojskowe lotnisko w Gdyni może łatwo wpaść w ręce Rosjan, jako że zostało właśnie postawione w stan upadłości. Przyjedzie do syndyka jakiś biznesmen z Kaliningradu i je kupi."

źródło: monsieurb.neon24.pl

(19/03/2014)

 

     Jak Olbrychski wyjaśni Polakom, że Putin napadł na Ukrainę i zagraża Polsce?

Stanisław Janecki: "Niewiele czasu zostało do 9 maja, więc zapewne Daniel Olbrychski, a także Andrzej Wajda, Agnieszka Holland czy Krystyna Janda znowu pójdą zapalić świeczki na grobach sowieckich żołnierzy. Bo przecież trzeba pokazać, że dusza rosyjska jest czysta, szczera i szlachetna, a tylko czasem zniewala ją jakiś Stalin czy Breżniew. I zapewne jacyś Marsjanie przebierają się wtedy w sowieckie bądź rosyjskie mundury, żeby mordować - tak jak zabijali Polaków w Katyniu."

źródło: wpolityce.pl

(18/03/2014)

 

     Władimirze Władimirowiczu, nie atakujcie nas! Wykończymy się sami

Paweł Bernaciak: "Kryzys ukraiński bardzo sprytnie starają się wykorzystać polskie władze. Budowanie nastroju zagrożenia, lęku przed wrogą Rosją pozwala zepchnąć na dalszy plan złą sytuację gospodarczą w kraju. Można odnieść mylne wrażenie, że największym zagrożeniem dla Polski jest Władimir Putin, a tak oczywiście nie jest. Polska od wielu lat wyludnia się nie z powodu ostrzału artyleryjskiego, ale ze względu na złą sytuację materialną wielu ludzi. Ponadto brak polityki prorodzinnej rządu doprowadził do głębokiej zapaści demograficznej."

źródło: wgospodarce.pl

(17/03/2014)

 

     "Podziwiam profesjonalizm rosyjskiej dyplomacji. Taki ambasador Ciosek świetnie mówi po polsku"

Robert Mazurek: "Ambasador Ciosek od kilku miesięcy schodzi z ekranów i anten tylko po to, by wpuścić tam gen. Dukaczewskiego. Wczoraj była jego kolej i dzielił się swymi mądrościami ze słuchaczami radiowej Trójki."

źródło: wpolityce.pl

(16/03/2014)

 

     Co nam powiedzą światli Europejczycy

Marek Magierowski: "Przy okazji zbliżającego się szczytu w Brukseli usłyszymy od kilku politycznych przywódców UE, a także wielu zachodnich publicystów, iż sankcje wobec Rosji to ryzykowna gra, bo mogą one odbić się rykoszetem i zaszkodzić europejskiej gospodarce. Straty zaś będą liczone w dziesiątkach miliardów euro. Ci sami politycy i ci sami publicyści będą nas przekonywać, że kolejne, drastyczne propozycje Komisji Europejskiej dotyczące ograniczenia emisji dwutlenku węgla – i kosztujące podatników dziesiątki miliardów euro – są dziejową koniecznością i w dłuższym okresie będą dla gospodarki korzystne."

źródło: dorzeczy.pl

(14/03/2014)

 

     Błąd urzędu, nasz koszt

Krzysztof Jedlak: "Nie do przyjęcia jest to, że przedsiębiorca jest karany za to, że najpierw urzędnicy go upewniają co do poprawności jego rozliczeń, a potem zmieniają zdanie. Zwróćmy uwagę: podatnik, który się myli, sam srogo za każdy błąd płaci. Jeśli urzędnik się myli – ten kontrolujący firmę za pierwszym czy drugim razem – a wykrywa to jego kolega (przy kolejnej kontroli), odpowiedzialność ponosi... podatnik. Naprawdę tak ma wyglądać państwo prawa?"

źródło: forsal.pl

(13/03/2014)

 

     CIECHoroba!

Stanislas Balcerac: "Patrzymy na front wschodni a tymczasem Rosjanie przechodzą do ofensywy u nas. Wiaczesław Mosze Kantor z Genewy nie kupił wprawdzie Azotów, ale chyba kupi najpierw Ciech, a potem zbuduje "polski" holding chemiczny przy pomocy Jana Kulczyka z St. Moritz."

źródło: monsieurb.neon24.pl

(12/03/2014)

 

     Polska pilnie potrzebuje raportu ABW o opłaconych akcjach agentury wpływu Rosji

Stanisław Janecki: "Rosyjska agentura wpływu i lobbyści Putina mają w Polsce znakomity grunt dla swojej działalności. Ta agentura bazuje na ludziach dawnego systemu, którzy w Rosji się kształcili, szkolili, doszkalali, prowadzili interesy i często dawali werbować bądź z powodów ideowych czy materialnych pracować na rzecz Rosji. Ta agentura i lobbing opierają się też na ludziach, którym Rosja Putina stwarza różne możliwości promocji i dobrego zarobkowania (szczególnie dotyczy to artystów), a także korzystania z przeróżnych funduszy na kulturę, grantów na „prace badawcze”, projekty ekologiczne czy dotyczące mediów i sfery komunikacji."

źródło: wpolityce.pl

(11/03/2014)

 

     Ekipa Tuska i prezydent Komorowski zaostrzyli politykę wobec Putina ratując własną skórę. Przykrywają blamaż, mobilizując Zachód i szachując opozycję

Stanisław Janecki: "Dlaczego Donald Tusk i inni politycy PO radykalnie zmienili swoje nastawienie do Władimira Putina i neoimperialnej polityki Rosji? Oczywiście z powodu realnego zagrożenia. Także dlatego, że odzyskują cząstkę zszarganej wiarygodności i odrabiają część strat wobec PiS, które w tej mierze nie miało złudzeń. Ale podstawowym czynnikiem jest strach. Między innymi strach przed konsekwencjami skumulowanych przez ponad sześć lat fatalnych decyzji w stosunkach z Rosją Putina."

źródło: wpolityce.pl

(10/03/2014)

 

     Rosja, gwałciciel narodów

Rafał Ziemkiewicz: "Jeśli ktoś nazywa dziś „legalnym prezydentem Ukrainy” gangstera, który wydał zbrodniczy rozkaz masowego morderstwa (bo strzelanie z dachów do manifestantów uzbrojonych w pałki i drewniane tarcze nie może być ocenione inaczej) a potem uciekł w panice pod skrzydła ruskiego protektora, porzucając złote kible, mercedesy i galeon, wypisuje jakieś peany na cześć obalonego satrapy czy jego berkutu, to ktoś taki albo jest człowiekiem niespełna rozumu, albo świadomym rosyjskim agentem."

źródło: dorzeczy.pl

(10/03/2014)

 

     Von Puttin i zaskoczona Europa

Marek Magierowski: "Od kilku dni czołowi politycy Europy Zachodniej zachowują się tak, jakby urodzili się miesiąc temu. Jakby nigdy nie słyszeli o Związku Sowieckim, o Stalinie, o zimnej wojnie, o KGB, o Czeczenii, o Biesłanie, jakby im nic nie mówiły nazwiska Anny Politkowskiej i Aleksandra Litwinienki. Jakby nie wiedzieli, kim był i co robił Władimir Władimirowicz Putin w latach 80-tych."

źródło: dorzeczy.pl

(07/03/2014)

 

     Polska to podatkowe piekło dla przedsiębiorcy

Krzysztof Jedlak: "Polska jest, owszem, rajem dla doradców podatkowych i sędziów sądów administracyjnych. Ale piekłem podatkowym dla zwykłego przedsiębiorcy."

źródło: forsal.pl

(06/03/2014)

 

     Wpuścił Rosjan do Polski

Stanislas Balcerac: "Radek grozi Rosjanom przysłowiowym palcem w bucie. A sam dwa lata temu otworzył im szeroko wrota do Polski, podpisując bezwizowe porozumienie z uzbrojoną po zęby enklawą w Kaliningradzie, gdzie ma swoją bazę rosyjska Flota Bałtycka."

źródło: monsieurb.neon24.pl

(05/03/2014)

 

     Rosyjski politolog już kilka miesięcy temu przestrzegał przed "pełnym uniżeniem Tuska wobec Moskwy" i wojną na Krymie

Krzysztof Feusette: "Oczy muszą dziś przecierać ze zdziwienia także czytelnicy „Gazety Wyborczej” czy widzowie TVN24 i TVP Info, bo przecież nawet te najbardziej mainstreamowe media muszą dziś w pocie czoła i co najważniejsze – w trybie superpilnym odwoływać wszystko, co dobrego wcześniej o Putinie pisały i mówiły."

źródło: wpolityce.pl

(04/03/2014)

 

     Szykujmy się do wojny

Cezary Gmyz: "Polska armia od zakończenia II wojny światowej nie była tak słaba jak dziś. Są wręcz tacy, którzy twierdzą, że Polska przegrałaby konflikt zbrojny z Białorusią."

źródło: niezalezna.pl

(03/03/2014)

 

     Dla Polaków – Polska

Piotr Gabryel: "Mam nadzieję, że z pomocą dodatkowych 2 mln bezrobotnych, a zatem wściekłych Polaków, którzy wróciliby do ojczyzny w poszukiwaniu pracy, łatwiej byłoby doprowadzić do wyłonienia w Polsce takiej władzy, która wreszcie znalazłaby drogę do naprawy naszego państwa i jego gospodarki. Choćby tę drogę, którą – by daleko nie szukać – całkiem niedawno podążyli Łotysze."

źródło: dorzeczy.pl

(27/02/2014)

 

     Julia i jej polska pralnia

Stanislas Balcerac: "Nasza wierchuszka trochę zaniemówiła po upadku Janukowicza. Ale z Julią Tymoszenko też można się dogadać po sąsiedzku. W latach 90-tych Julia prała pieniądze w warszawskim banku, kierowanym przez byłego wice-prezesa FOZZ."

źródło: monsieurb.neon24.pl

(26/02/2014)

 

     Majdan ma szansę się stać ikoną spełnionej rewolucji, a więc odwrotnością naszego Okrągłego Stołu

Roman Graczyk: "Majdan staje się (a przynajmniej ma szansę się stać) ikoną spełnionej rewolucji, a więc odwrotnością naszego Okrągłego Stołu, który pozostawił funkcjonariuszom naszego starego reżimu „pakiet kontrolny”. Janukowyczowi pakietu kontrolnego nie pozostawiono, dzięki czemu Ukraina – skądinąd w skrajnie trudnej sytuacji, choćby ze względu na stanowisko Rosji – nie ma przynajmniej tego rodzaju ograniczeń wewnątrz-politycznych, jakie miała Polska w roku 1989."

źródło: wpolityce.pl

(25/02/2014)

 

     Przed czym polityków ostrzegają służby

Andrzej Stankiewicz: "Agencja Wywiadu w swych materiałach zwraca uwagę na jeszcze jedno zagrożenie – możliwe zaangażowanie w konflikt Turcji. Polski wywiad przypomina artykuły w tureckiej prasie, które dowodzą wielowiekowych związków Krymu z Turcją, sięgających czasów Imperium Ottomańskiego. W tej chwili tureccy Tatarzy to druga co do liczebności – po Rosjanach – grupa etniczna wśród mieszkańców półwyspu."

źródło: rp.pl

(24/02/2014)

  

     Taniec radykałów

Rafał Ziemkiewicz: "Trudno sądzić, by tragedia w Smoleńsku, bez względu na to, jakie były jej przyczyny, nie stanowiła przedmiotu gry putinowskich służb, mających na celu trwałe zdezintegrowanie Polaków i utrzymanie ich w stanie zimnej wojny domowej. Podobnie trudno sądzić, żeby te same służby nie starały się infiltrować ukraińskiego Majdanu."

źródło: dorzeczy.pl

(23/02/2014)

 

     "Wasze porno jest twardsze od waszych sankcji" - celna analiza na temat konsekwencji wydarzeń na Ukrainie

Witold Jurasz: "Rozumiem, że sankcje wypada wprowadzić, ale apeluję byśmy się chociaż nie oszukiwali. Te, które są zapowiadane absolutnie niczego nie zmienią. Najlepiej określiła to pewna młoda Ukrainka, która sfotografowała się z kartką o treści ">> Wasze porno jest twardsze od waszych sankcji <<"

źródło: facebook.com

(21/02/2014)

 

     Tusknami!

Piotr Gabryel: "Przez Polskę przechodzi fala Tusknami. I nawet jeśli Donald Tusk nie niszczy naszego państwa z rozmysłem – metodycznie, instytucja po instytucji (a tak to wygląda), nawet jeśli czyni to raz za podszeptem którejś z grup interesu, innym razem pod wpływem erupcji targających nim emocji, które nie pozwalają mu zdzierżyć prób ograniczania jego samodzierżawia, to przecież w żadnym stopniu nie zmienia to faktu, że krok po kroku pozbawia państwo narzędzi niezbędnych już nie do sprawnego, ale po prostu jako takiego funkcjonowania."

źródło: dorzeczy.pl

(21/02/2014)

 

     To jest gra na rozpad Ukrainy

Rybitzky: "Staje się oczywiste, że coraz ostrzejsza polityka Janukowycza (sięgającego w dodatku po niemal dyktatorską władzę) ma na celu właśnie wywołanie buntu. Buntu, który sprawi, że Ukraina rozpadnie się w (i tak już od dawna trzeszczących) szwach na dwie części – tę zamieszkaną przez etnicznych Ukraińców i tę, gdzie mieszkańcy mówią po rosyjsku."

źródło: rybitzky.salon24.pl

(19/02/2014)

 

     Wielka ściema. System III RP zachowuje się tak, jak gdyby naturalne możliwości samoregulacji, którymi dysponują społeczeństwa, były poważnie ograniczone

Andrzej Zybertowicz: "Nieżyjący już amerykański pisarz Upton Sinclair zauważył: >> Trudno jest sprawić, żeby człowiek coś zrozumiał, kiedy od niezrozumienia danej kwestii zależy jego pensja <<. Jednym ze źródeł kłopotów dzisiejszej Polski jest to, iż zbyt wiele osób i środowisk jest na pensjach za nie rozumienie tego co jest grane".

źródło: wpolityce.pl

(18/02/2014)

 

     Zbiorowe samobójstwo po zbiorowej samokradzieży?

Piotr Gabryel: "Czy wkrótce będziemy świadkami popełnienia przez wszystkich, ale to wszystkich, co do jednego, wyborców Platformy Obywatelskiej – czyli w sumie przez prawie 4,5 mln Polaków – zbiorowego samobójstwa? Nie jest to całkiem wykluczone po tym, jak 3 lutego 2014 r. w godz. 14 a 17 dokonali oni spektakularnej zbiorowej samokradzieży."

źródło: dorzeczy.pl

(17/02/2014)

 

     Donald rzuca, minister łapie

Rafał Ziemkiewicz: ">>Pierwszy<< tak ma − chlapnie coś na plenum, a ty potem, biedny ministrze, wykaż się refleksem w udawaniu, że pomysł jest jak najbardziej realny, przygotowania idą pełną parą i w ogóle jest spoko. Na szczęście nie trzeba tego picu uprawiać zbyt długo; za tydzień, dwa tygodnie premier wymyśli kolejne nowe otwarcie, sypnie nowymi obietnicami i o poprzednich stopniowo wszyscy zapomną."

źródło: dorzeczy.pl

(17/02/2014)

 

     Resortowa odbudowa TVN

Stanislas Balcerac: "Huczna reklama nowej ramówki TVN przysłoniła nową ramówkę TVN24, w której królują już otwarcie ludzie z PRL. Opadły ostatnie już pozory niezawisłości dziennikarskiej i TVN24 koncentruje się 100% na działalności agitacyjno-propagandowej, rodem z najczarniejszych lat PRL. Nic dziwnego, że Jerzy Urban z uśmiechem powrócił na wizję, jest jak w domu."

źródło: monsieurb.neon24.pl

(14/02/2014)

 

     Jaki kraj, taki luksus

Ernest Bodziuch: "Nie jestem w stanie zrozumieć – choć bardzo się starałem – na jakich obrotach pracują umysły tych, którzy uznali, że garaż to dobro luksusowe i trzeba go porządnie opodatkować. To, że mamy chorą sytuację z opodatkowaniem garaży to jedno, ale dlaczego w związku z tym podnosić obciążenia?"

źródło: rp.pl

(13/02/2014)

 

     Rządowa histeria podatkowa

Bartosz Marczuk: "To już nie jest dociskanie śruby. To fiskalna histeria rządu. Niedługo składki ZUS będziemy płacić od wdychanego powietrza, a podatki od wydobywającego się z komina dymu."

źródło: rp.pl

(13/02/2014)

 

     Będą kręcić lody, ale bez rozgłosu

Zbigniew Kuźmiuk: "Utajnienie danych wykonawcy i kwoty zamówienia w przypadku zamówień publicznych jest wprost zachęceniem do korupcji."

źródło: wpolityce.pl

(12/02/2014)

 

     Siedem chudych lat Polski

Marcin Strzymiński: "Premier od początku nie zamierzał wprowadzać w życie swojego programu. Jego plan był prosty: postraszymy Kaczyńskim, weźmiemy trochę kasy z Unii".

źródło: wpolityce.pl

(12/02/2014)

 

     Postępowe media bezsilne wobec polskich skoczków

Stanisław Janecki: "Gdyby to nie Kamil Stoch namalował sobie szachownicę na kasku, chwalił polskich lotników i deklarował głęboką wiarę, zostałby przez postępowców zrównany z glebą. Postępowe na co dzień media, z „Gazetą Wyborczą” i TVN 24 na czele, nie mogą jednak niczego takiego polskim skoczkom wytknąć, bo popełniłyby rynkowe samobójstwo. Ale przecież na co dzień takie demonstrowane przez Stocha i jego kolegów wartości jak wiara w Boga, uczestnictwo we mszy czy ostentacyjny patriotyzm są wyłącznie powodem do ataków, kpin, szyderstwa i poniżania".

źródło: wpolityce.pl

(11/02/2014)

 

     Państwo pod rządami Tuska idzie w stronę europutinizmu

Rafał Ziemkiewicz: "Platforma, mam takie coraz silniejsze skojarzenie, odtwarza drogę przedwojennej Sanacji − im bardziej objawia się jej nieudolność, tym bezceremonialniej sięga po zamordyzm. Skończyć się to musi wariantem bośniacko-majdanowym albo katastrofą geopolityczną."

źródło: facebook.com

(10/02/2014)

 

     Trynkiewicz dobry na wszystko

Krystyna Grzybowska: "Ogłupianie ludzi, wręcz robienie z nich idiotów na wielką skalę, ma posłużyć ukryciu łajdactw rządzących gremiów i poprawić ich reputację w oczach lemingów."

źródło: wpolityce.pl

(10/02/2014)

 

     Dlaczego w mediach prorządowych aż tylu byłych oficerów PRL?

St. Janecki: "Oficerowie wywiadu PRL dlatego brylują w mediach, bo pomagali je zakładać, a część właścicieli, menedżerów i dziennikarzy tych mediów była ich TW albo boi się haków."

źródło: wpolityce.pl

(09/02/2014)

                      


Licznik odwiedzin:

free counters

licznik uruchomiony 11/11/2011


 

 

 

 

 BLOG - INFOGRAFIKI - YOUTUBE - MEMY 

     Rząd powiększył wczoraj zadłużenie Polski o 11,7 mld zł
wpis z dnia 24/04/2014

 

Ministerstwo Finansów sprzedało wczoraj papiery dłużne o łącznej wartości 11,7 mld zł. Tym samym po raz kolejny zwiększyło się zadłużenie naszego kraju. Przedstawiciele rządu obiecują, że do końca roku nie będzie już tak wielkich aukcji obligacji skarbowych, które jednorazowo tak istotnie wpływałyby na poziom zadłużenia Polski. Czy jednak możemy im ufać?

- "Po środowym przetargu sfinansowaliśmy ponad 80 proc. potrzeb pożyczkowych na ten rok. To była ostatnia, duża aukcja obligacji w tym roku" – powiedział dziennikarzom wiceminister finansów - Wojciech Kowalczyk. Pokusa na dalsze zadłużenie będzie jednak wysoka. Ilość podmiotów, które chciałyby zostać wierzycielami Polski była wczoraj spora. Według oficjalnych komunikatów popyt na polski dług wyniósł ponad 16 mld zł. 

Przypomnijmy, że ciągłe zadłużanie Polski, które jest istotą rządów PO-PSL, ma olbrzymie znaczenie dla finansów państwa. W ubiegłym roku koszty obsługi długu Skarbu Państwa (spłata pożyczek, obligacji oraz odsetek) stanowiły gigantyczną kwotę 42,7 mld zł! Dla porównania: wszystkie wydatki na armię i obronność Polski w 2013 roku wyniosły jedynie około 28 mld zł. Koszty, jakie musieliśmy ponieść, by wypłacić odsetki bądź wykupić od wierzycieli Skarbu Państwa papiery dłużne w 2012 roku były podobne jak w 2013 roku - wyniosły one nieco ponad 42 mld zł. Jednakże w 2011 roku koszty obsługi długu wyniosły 36 mld zł, w 2010 roku - 34,5 mld zł, w 2009 roku - 32,5 mld zł, a w 2008 roku jedynie 25,5 mld zł. Widać zatem, że w okresie rządów PO-PSL z roku na rok coraz więcej musimy wykładać pieniędzy na regulowanie długów i odsetek, które od tych długów przyrastają. Aukcje takie jak wczoraj niestety tylko pogarszają sprawę. 

 

Czytaj więcej: Duży popyt na polski dług (Rp.pl)

wpis z dnia 24/04/2014

  


     R    E    K    L    A    M    A     


       

     Do 2017 roku rząd zamierza ciągle podwyższać podatki
wpis z dnia 23/04/2014

 

"Rzeczpospolita" dotarła do rządowego dokumentu pt. "Wieloletni plan finansowy państwa. 2014–2017". Wynika z niego, że ekipa Donalda Tuska nie zamierza wprowadzać reform, które miałyby uzdrowić finanse państwa. W zamian chce za to ciągle podwyższać podatki i liczyć na lepszą koniunkturę gospodarczą.

Zdaniem rządowego planu obniżenie podatków poprzez zwiększenie kwoty wolnej od podatku nastąpi nie szybciej niż w 2018 roku. Do końca 2017 roku prawdopodobnie nie mamy na co liczyć, że kwota 3091 zł - która od 5 lat niezmiennie stanowi limit dochodów nieopodatkowanych - ulegnie zmianie. Najmocniej odczują to osoby najbiedniejsze. W 2009 r. dla minimalnej płacy wynoszącej wówczas 1260 zł podatek dochodowy wynosił ok. 540 zł rocznie. W roku 2014 osoba zarabiająca minimalną płacę wynoszącą 1680 zł brutto w ciągu roku musi odprowadzić 984 zł podatku dochodowego, co oznacza wzrost aż o 82 proc. w stosunku do roku 2009 (mimo że płaca minimalna zwiększyła się jedynie o 33 proc.). Dzięki takiemu działaniu rząd zgarnia od obywateli miliardy złotych więcej: w 2010 r. było to ok. 1,5 mld zł więcej, w 2015 r. będzie to już ok. 1,8 mld zł, a w 2017 r. – nawet około 2 mld zł.

 

Czytaj więcej: Podatki zamiast reform (Rp.pl)
wpis z dnia 23/04/2014

   


 

     Elektrownia atomowa - choć eksperci uważają, że nigdy nie powstanie, to miliony wciąż są pompowane
wpis z dnia 22/04/2014

 

Może ktoś spróbuje podliczyć - ile pieniędzy podatników liczonych w grubych milionach złotych rząd wydał na projekt budowy elektrowni atomowej, która - zdaniem ekspertów - i tak nie powstanie? Ile dostali do prywatnej kieszeni tacy ludzie jak Aleksander Grad? Dlaczego przez 7. lat rządów PO-PSL nie udało się zrealizować do końca żadnego poważnego projektu zwiększającego nasze bezpieczeństwo energetyczne?

Polska elektrownia atomowa nie powstanie nigdy, bo jest to projekt czysto polityczny, który z ekonomicznego punktu widzenia nie ma sensu - tak twierdzi prof. Władysław Mielczarski z Politechniki Łódzkiej. - "Budowa bloku (elektrowni atomowej) to koszt inwestycyjny ok. 40 mld zł. Takiej zdolności kredytowej nie ma cała polska energetyka. (...) Bierzmy przykład z Niemiec, które likwidują elektrownie jądrowe, stawiając głównie na węgiel brunatny, z którego produkcja energii elektrycznej osiąga dziś w Niemczech historyczne rekordy. Nawet Japonia przymierza się do budowy bloków węglowych, mimo że sektor jądrowy odpowiadał za ponad 1/3 tamtejszego wytwarzania" - twierdził nie tak dawno w wywiadzie dla "Dziennika Gazety Prawnej" prof. Mielczarski. 

Temat elektrowni atomowej ciągnie się już od kilku ładnych lat. W tym celu powołano nawet specjalną spółkę PGE EJ1, której stanowisko prezesa za grube pieniądze przez 1,5 roku piastował były minister skarbu w rządzie Tuska - Aleksander Grad. Ponadto rząd stworzył posadę pełnomocnika ds. energetyki jądrowej. Mimo tego do dziś nie wybrano nawet lokalizacji w jakiej pierwsza polska elektrownia atomowa miałaby powstać. Z perspektywy czasu można śmiało ocenić, że temat "atomu" okazał się być jedynie kolorowym wabikiem dla mediów i platformianego elektoratu, pustą narracją, która miała odwrócić uwagę od nieudolności rządu Tuska w sferze bezpieczeństwa energetycznego naszego kraju. Dzisiaj coraz większa ilość ekspertów wypowiada się otwarcie o pomyśle budowy elektrowni atomowej w Polsce, jako idei zupełnie nierealnej i ekonomicznie nieopłacalnej. Nikt w Polsce nie jest w stanie wyłożyć tak olbrzymich pieniędzy (ok. 40 mld zł), aby ziścić wspomnianą "pustą narrację", o której politycy z rządu potrafią mówić godzinami okrągłymi i pięknymi słowami. Tym bardziej jest to niemożliwe, jeśli przypomnimy deklarację wspomnianego pełnomocnik rządu ds. energetyki jądrowej - Hanny Trojanowskiej - która kilka miesięcy temu oświadczyła, że budżet państwa nie przyłoży się do projektu budowy pierwszej polskiej elektrowni atomowej. Branża doskonale zdaje sobie sprawę, że jeśli państwo nie weźmie udziału w zrzutce na atom, to nikt w Polsce takiej elektrowni nie zbuduje. No chyba, że o to właśnie chodziło? Odwlekać jak się da decyzje o nie finansowaniu tego przedsięwzięcia, by nie dawać powodów do podważenia sensu istnienia spółek i podmiotów, których szefowie - na samym tylko gadaniu o atomie - zarabiają bardzo poważne pieniądze?

 

Czytaj także: Polska pożegna się z elektrownią atomową? Tauron, Enea i KGHM jeszcze nie kupiły udziałów w PGE EJ 1 (Forsal.pl) 

Czytaj także: Polska elektrownia atomowa nie powstanie nigdy, a rząd wyrzuci miliardy złotych w błoto? (Niewygodne.info.pl)

wpis z dnia 22/04/2014
      


  

     Władza powinna efektywnie rządzić, a nie skupiać się na walce z opozycją i promowaniu tematów zastępczych
wpis z dnia 21/04/2014

 

Dlaczego rząd i jego parlamentarne ramię większość energii skupia na opozycji i krytykach władzy? Dlaczego tej energii nie skupia na rządzeniu i efektywniejszym wykorzystywaniu publicznych środków zebranych z podatków? 

Racje ma Stanisław Janecki piszą w swoim najnowszym felietonie, że "Rada Ministrów i parlamentarna reprezentacja partii rządzącej są od kierowania państwem i od stanowienia prawa". Niestety w ostatnich latach przyzwyczailiśmy się do tego, że rząd i wspierające go partie polityczne swoją energię i potencjał wykorzystują przede wszystkim do walki z opozycją, promowaniu tematów zastępczych i zupełnie nieistotnych dla losów kraju oraz na dbaniu o własny interes i wizerunek. Niestety ta patologiczna, z punktu widzenia interesów społeczeństwa, sytuacja trwa już 7. rok z rzędu i nie wiadomo do końca kiedy się skończy. Czy najbliższe wybory parlamentarne mogą coś zmienić? - Niewykluczone, pod warunkiem jednak, że nie będą obsługiwane przez rosyjskie serwery...

 

Czytaj także: List otwarty do premiera, rządu, parlamentarzystów rządzącej PO (wPolityce.pl)
wpis z dnia 21/04/2014

   


  

     15940,00 zł - tyle w 2013 roku przeciętny Kowalski oddał w podatkach
wpis z dnia 19/04/2014

 

Przeciętny Polak zapłacił w 2013 roku w podatkach i daninach publicznych 15,94 tys. zł. Kwota ta niestety z roku na rok rośnie, a istotnie przyczynia się do tego rząd PO-PSL wprowadzając nowe i podwyższając dotychczasowe obciążenia fiskalne.

Przeciętny Polak najwięcej oddaje w podatku VAT i akcyzie. W 2013 roku była to kwota 5371,80 zł (od 2008 roku wzrost o +13,4 proc.). Składki na ubezpieczenia społeczne pochłonęły średnio 5182,40 zł (od 2008 roku wzrost o +36,7 proc.). Podium fiskalnych wydatków zamykają podatki dochodowo-majątkowe (np. PIT, podatek od nieruchomości). W tym przypadku statystyczny Kowalski w ubiegłym roku oddał 2985,10 zł. Niestety do wzrostu wydatków Polaków na podatki istotnie przyczynił się rząd Tuska, który - jak żaden inny rząd w historii III RP - wielokrotnie podwyższał dotychczasowe i wprowadzał nowe obciążenia fiskalne. Naczelną zasadą polityki finansowej tego rządu miało być stopniowe obniżanie podatków i danin publicznych. Tak przynajmniej twierdził Tusk w listopadzie 2007 roku podczas wygłaszania swojego expose. Tymczasem po wypowiedzeniu tych słów premier lekką ręką - przy wsparciu posłów swojej partii, która w nazwie ma "obywatelskość" (!) - podniósł podatek VAT, kilkukrotnie podnosił akcyzę, podwyższył składki na ZUS, podwyższył składkę rentową dla przedsiębiorców, zlikwidował ulgi: budowlaną i internetową, obniżył o 1/3 zasiłek pogrzebowy, opodatkował lokaty 1-dniowe, kilkukrotnie podnosił maksymalne limity na podatki lokalne oraz zamroził na 5 lat kwotę wolną od podatku. Obecnie zaś pracuje nad nowym podatkiem od garaży i obowiązkową dla wszystkich opłatą audiowizualną. Oczywiście wszystko po to, by żyło się lepiej (władzy), a rząd miał jeszcze więcej środków na spłatę swoich zagranicznych wierzycieli...

 

Źródło: Państwo kosztuje nas dużo, ale inni mają gorzej (Rp.pl)
wpis z dnia 19/04/2014

 


 

     Niemcy murem za Rosją: Żadnych sankcji wobec Kremla! Żadnych wojsk NATO w Polsce!
wpis z dnia 18/04/2014

 

Największe niemieckie firmy mówią jednym głosem: nie chcemy żadnych sankcji gospodarczych wobec Rosji za spowodowanie kryzysu na Ukrainie. Niemieccy politycy zdają się im wtórować: Żadnych sankcji gospodarczych oraz żadnych wojsk NATO w Polsce! W tym kontekście warto przypomnieć, że za każdym razem w przeszłości, kiedy Niemcy i Rosja porozumiewały się na arenie międzynarodowej, w naszej części Europy dochodziło do tragedii. Czy tym razem będzie podobnie? 

Rosjanie, a w szczególności podporządkowany Kremlowi Gazprom, mają w Europie ogromne wpływy biznesowe. Skala powiązań i zależności jest porażająca. To samo jednak możemy powiedzieć o firmach zachodnio-europejskich, a w szczególności niemieckich. Ich uwikłanie w interesy z Rosją jest na tyle silne, że obecnie nie może być mowy o żadnych realnych sankcjach, które mogłyby uzyskać poparcie Berlina. Prezes niemieckiego (a przy okazji największego na świecie) koncernu chemicznego BASF - Kurt Bock - publicznie ostrzega, aby "ci, którzy będą decydować o nowych, ostrzejszych sankcjach zmierzyli koszty i odpowiedzieli sobie, kto te koszty zapłaci i jakie tego będą dalekosiężne skutki". Warto podkreślić, że BASF należy do bliskich biznesowych partnerów rosyjskiego Gazpromu. Spółka zależna BASF - Wintershall - sprzedała niedawno Rosjanom sieć krajowych gazociągów w Niemczech oraz trzy największe w kraju magazyny na gaz. W zamian uzyskała duże udziały w projektach wydobywczych Gazpromu na Syberii. Inny wielki niemiecki koncern - Siemens - będzie dostawcą podzespołów dla podmorskiego odcinka gazociągu South Stream. Co ciekawe - umowę dograno kiedy Rosja anektowała siłowo Półwysep Krymski, a z prywatną audiencją do Putina poleciał w tej sprawie prezes Siemensa. Niemieckiemu biznesowi wydają się wtórować niemieccy politycy. Elmar Brok, jeden z najbardziej wpływowych posłów niemieckiej chadecji w Parlamencie Europejskim, pytany dwa dni temu przez polskiego europosła Pawła Kowala o kwestię rozmieszczenia wojsk NATO w Polsce, po raz kolejny oświadczył, że nie widzi takiej możliwości w ogóle.

Warto przypomnieć, że za każdym razem w przeszłości, kiedy Niemcy i Rosja porozumiewały się na arenie międzynarodowej, w naszej części Europy dochodziło do tragedii. Czy i tym razem wspólne interesy i dążenie do maksymalizacji zysków przyczynią się do tragedii?

 

Źródło: AP/FOX NEWS/BiznesAlert.pl
Czytaj także: Tusk, dzwoń do Merkel! (PawelKowal.blog.pl)
Czytaj także: Ogromne wpływy Rosjan w Europie. Pakt Niemcy-Rosja jest faktem (Niewygodne.info.pl)
wpis z dnia 18/04/2014

   


 

     Raport OECD: za rządów PO-PSL nieustannie podnoszone są obciążenia podatkowe
wpis z dnia 17/04/2014

 

OECD opublikowało raport, z którego wynika, że choć płace w Polsce wyrażone w kwocie brutto rosną, to z uwagi na fiskalizm rządu PO-PSL, te same płace wyrażone w kwocie netto nie przedstawiają się już tak różowo. Z roku na rok coraz większą część naszych dochodów zabierają podatki nakładane przez rządzących. Wszystko przez wzrost obciążeń fiskalnych (wyższy VAT, wyższe składki ZUS, wyższe podatki lokalne), jak również likwidowanie ulg oraz nieaktualizowanie wysokości progów podatkowych i kwoty wolnej od podatku.

Rząd Donalda Tuska jest chyba jedynym rządem w Europie, który nakazuje płacić podatki od dochodów zapewniających człowiekowi tzw. minimum egzystencji. Ustawowo uznano w naszym kraju, że aby osoba dorosła mogła w Polsce przeżyć przez rok (czytaj: nie umrzeć z głodu i chłodu) musi mieć zapewniony minimalny dochód w wysokości ok. 6 tys. zł. Co jednak z tego, skoro rząd nakazuje płacić 18 proc. podatek dochodowy jeśli roczne dochody przekroczą - uwaga - 3091 zł! Co gorsze - wspomniana kwota wolna od podatku ostatni raz była aktualizowana przez rząd Tuska w 2009 roku. Urosła wówczas o... 2 zł.

 

W Europie nie ma drugiego takiego systemu podatkowego, w którym kwota wolna od podatku byłaby tak niska jak w Polsce. Normą jest, że jeśli ktoś w ciągu roku zarabia kwotę nie przekraczającą równowartość 3-4 średnich miesięcznych pensji, to w ogóle nie płaci podatku dochodowego. w Wielkiej Brytanii podatku dochodowego nie płacą ci, którzy zarobią w ciągu roku poniżej 10 tys. funtów, w Niemczech - 8,35 tys. euro, we Włoszech - 8 tys. euro, w Irlandii - 7,9 tys. euro, w USA - 10 tys. dolarów. W Polsce rządzonej przez ekipę PO-PSL, w efekcie obowiązywania kuriozalnie niskiej kwoty wolnej od podatku, rozliczać się z urzędem skarbowym muszą osoby, które zarabiają nawet po 260 zł miesięcznie, mimo że jest to kwota znacznie poniżej minimum gwarantującego biologiczną egzystencję! Media głównego nurtu o tym milczą, zaś politycy opozycyjni niechętnie wspominają. Wygląda zatem na to, że my - obywatele - sami musimy wziąć sprawy w swoje ręce. W tym kontekście może warto pomyśleć o oddolnej kampanię społeczną mającą na celu wywarcie presji na rządzących, tak aby od przyszłego roku podwyższyli oni stawkę kwoty wolnej od podatku do minimum 6 tys. zł. Chyba tylko w ten sposób możemy dać opór fiskalnemu amokowi Donalda Tuska...

wpis z dnia 17/04/2014

   


  

     Posłowie się cieszą - Polacy sponsorują im iPhone'y, benzynę do auta oraz rachunki za telefon
wpis z dnia 16/04/2014

 

Parlamentarzyści mogą w Polsce liczyć na wiele różnego rodzaju przywilejów. Za pieniądze podatników kupują sobie paliwo do prywatnych samochodów czy sprzęt elektroniczny. Opłacają także rachunki za telefon, parkingi czy taksówki. Wszystko w majestacie prawa, nawet gdy wydatki wydają się być bezsensowne czy wręcz nierealistyczne. 

Posłowie, oprócz swojej podstawowej pensji, otrzymują co miesiąc 12150 zł na prowadzenie swoich biur poselskich (rocznie 145 tys. zł). Ponadto przysługuje im zwrot kosztów paliwa do prywatnego auta, którym podróżują. Roczny limit wynosi tutaj 35,1 tys. zł (w 2013 roku osiągnęli go m. in. Adam Szejnfeld z PO i Jolanta Szczypińska z PiS). To jednak nie koniec przywilejów - parlamentarzystom przysługuje również zwrot wydatków poniesionych na "usługi telekomunikacyjne". Pod tym względem rekordzistą w 2013 roku okazał się być Sławomir Nowak z PO, który na rachunki za telefon i internet wydał 39,9 tys. zł. Co ciekawe - ze środków na prowadzenie biur poselskich, nasi parlamentarzyści często lubią kupować sobie różne gadżety elektroniczne. Najczęściej kupują telefony, w tym topowe modele pokroju iPhone'ów (takiego zakupu dokonała m.in. Joanna Kluzik-Rostkowska z PO oraz Mariusz Antoni Kamiński z PiS). Jan Vincent-Rostowski z PO kupił za pieniądze podatników ekspres do kawy za 919 zł, a Agnieszka Pomaska z PO kieszonkowy projektor za 885 zł. Rzecznik PiS - Adam Hofman - wyposażył z kolei swoje biuro poselskie w nawilżacz powietrza za 699 zł. Modne jest także opłacanie ze środków publicznych wydatków na parkingi. Agnieszka Kozłowska-Rajewicz z PO wydała na ten cel w 2013 roku 4,5 tys. zł.

 

Czytaj więcej: Posłowie wydają, na co chcą (Rp.pl)
wpis z dnia 16/04/2014

   


  

     Zagraniczne banki maksymalizują swoje zyski w Polsce
wpis z dnia 15/04/2014

 

"Zagraniczne banki traktują Polskę jako idealne miejsce na maksymalizację swoich zysków i rekompensowanie niższych dochodów z tytułu obsługi klientów w macierzystym kraju UE" - to wnioski jakie wyłaniają się analizy sporządzonej przez ekspertów Biura Analiz Sejmowych na zlecenie sejmowej podkomisji do spraw instytucji finansowych. Gigantyczne zyski banków działających na terytorium naszego kraju, co roku są transferowane do zagranicznych central. Przepływy sięgają miliardów złotych. To idealny przykład jak działa państwo kolonialne. 

Przykładem maksymalizacji zysków zagranicznych banków działających na terytorium naszego kraju jest stosowane przez nie średnie rzeczywiste oprocentowanie kredytów konsumpcyjnych. Na koniec 2013 r. wynosiło ono 20,18 proc. Dla porównania - średnie rzeczywiste oprocentowanie kredytów konsumpcyjnych w strefie euro (skąd pochodzi większość właścicieli największych banków działających w Polsce) na koniec grudnia 2013 roku było niemal trzykrotnie niższe i wynosiło zaledwie 7,04 proc. Nie trzeba być ekonomicznym orłem, by stwierdzić, że niższe oprocentowanie to - w konsekwencji - niższe odsetki jakie trzeba płacić pożyczkodawcy. Dla gospodarki danego kraju ma olbrzymie znaczenie to, czy przeciętne oprocentowanie udzielanych pożyczek wynosi 7 czy 20 proc. 

Prof. Witold Kieżun twierdzi, że aby powstrzymać proces masowej emigracji młodych i wymierania tych, co zostaną kraju, należy zmienić kolonialną strukturę gospodarczą na strukturę zrównoważoną, istniejącą w takich państwach jak Niemcy czy Wielka Brytania. Jednym ze sposobów na zmianę wspomnianej struktury z kolonialnej na zrównoważoną jest - zdaniem prof. Kieżuna - ponowne "unarodowienie" działającego w Polsce sektora bankowego. W Niemczech jedynie 6 proc. banków należy do zagranicznych właścicieli. We Francji współczynnik ten kształtuje się na poziomie 10 proc. W Danii około 20 proc. banków posiada przewagę zagranicznego kapitału. W Polsce ok. 64 proc. banków ma zagranicznych właścicieli. Taka struktura jest charakterystyczna dla kraju kolonialnego. W tym kontekście nie dziwi, że zagraniczne banki traktują Polskę jako "idealne miejsce na maksymalizację swoich zysków".

 

Czytaj więcej: Banki nakładają na Polaków wyższe koszty niż na Zachodzie (Forsal.pl)
Czytaj także: Obraz i perspektywa naszej rzeczywistości (NaszDziennik.pl)

wpis z dnia 15/04/2014

   


  

     Niepokojące dane: Polacy wymierają coraz szybciej
wpis z dnia 14/04/2014

 

Wysokie obciążenia podatkowe, niewolniczo niskie płace, wielka emigracja oraz bierna postawa rządu w kwestii polityki prorodzinnej spowodowały, że w ubiegłym roku liczba zgonów w Polsce była wyższa niż liczba nowo narodzonych dzieci. Paradoksalnie rząd Tuska nazwał tragiczny dla polskiej demografii rok 2013 - "Rokiem Rodziny".

Według GUS w 2013 roku liczba zgonów była większa o blisko 18 tys. od liczby urodzeń. To zdecydowanie najgorszy rezultat od czasów zakończenia II wojny światowej. Fatalne dane dotyczące liczby urodzeń i zgonów współgrają niestety z informacjami o powiększającej się liczbie osób przebywających na stałe poza granicami naszego kraju. Na zarobkowej emigracji według różnych szacunków przebywa obecnie od 2,3 do 3,0 mln Polaków. Są to przede wszystkim ludzie młodzi, którzy z powodu braku perspektyw na lepsze życie wcale nie zamierzają powrócić do "Zielonej Wyspy" Donalda Tuska. W ten sposób Polska, być może bezpowrotnie, traci swój potencjał rozwojowy. Szansa na dogonienie gospodarek zachodu oddala się z każdym rokiem, kiedy u władzy znajduje się ekipa dla której priorytetami jest "haratanie w gałę", homozwiązki i nałożenie wyższym podatkiem VAT dziecięcych ubranek. Oczywiście wszystko po to, by "żyło się lepiej". Pytanie tylko - komu?

wpis z dnia 14/04/2014

   


  

     LOT: W latach 2008-2013 miał ponad miliard zł straty, ale na zewnętrznych doradców wydaje dziesiątki milionów zł
wpis z dnia 13/04/2014

 

Skumulowana strata PLL LOT za lata 2008-2013 wyniosła 1 mld 229 mln zł. W tym czasie nasz narodowy przewoźnik lotniczy na usługi prawno-doradcze świadczone m. in. przez międzynarodowe firmy (takie jak Ernst&Young, PwC, Gotschal, Rotschild czy Mc Kinsey) wydał aż 74 mln zł!

W latach 2008-2013 LOT na usługi prawnicze wydał 29 milionów złotych. Na usługi doradcze i konsulting - 45 milionów złotych. Wiele z tych milionów trafiło do największych międzynarodowych firm doradczych, takich jak Ernst&Young, PwC, Gotschal, Rotschild czy Mc Kinsey. W tym momencie warto podkreślić, że w latach 2008-2013 nasz narodowy przewoźnik lotniczy zanotował 1 mld 229 mln zł straty. Jakby tego było mało rząd Tuska wpompował w LOT kwotę około 400 mln zł publicznych (naszych) pieniędzy w ramach "pożyczki" na ratowanie firmy (wypłata nastąpiła w grudniu 2012 roku). Planowane jest także uruchomienie drugiej transzy "pożyczki" rządowej w wysokości 381 mln zł. 

Powstaje pytanie - skoro w LOTcie pracują najwybitniejsi menedżerowie i dobrze opłacana kadra zarządzająca, która za miliony złotych posiłkuje się opiniami i doradztwem wielu międzynarodowych, renomowanych firm, to dlaczego w latach 2008-2013 skumulowana strata naszego narodowego przewoźnika lotniczego wyniosła astronomiczne 1 mld 229 mln zł? Dlaczego ci najwybitniejsi menedżerowie i prezesi doprowadzili do sytuacji, w której LOT, aby nie ogłosić bankructwa, wygarnął od rządu 400 mln zł pieniędzy pochodzących z naszych podatków?

 

Źródło informacji: LOT i państwo Donka Usypiacza (NaszDziennik.pl) 

wpis z dnia 13/04/2014

  


 

     Polskie F-16 bez pełnych zdolności bojowych? Nie mamy dostępu do systemu "swój-obcy" i rakiet dalekiego zasięgu
wpis z dnia 11/04/2014

 

Polska posiada obecnie 48 sztuk myśliwców bojowych F-16. Problem w tym, że w sytuacji kryzysowej mogą one nie posiadać pełnej zdolności bojowej. Po pierwsze: mamy ograniczony dostęp do kodów systemu "swój-obcy" (Friend of Foe), bez którego niemożliwe jest rozpoznanie samolotów wroga / sojusznika. Obecnie kody do tego systemu dla polskich F-16 są układane za granicą. Za każdą zmianą musi do Polski przyjeżdżać amerykański serwisant, by wgrać aktualizację. Po drugie: nasze F-16 nie mają w swoim uzbrojeniu rakiet dalekiego zasięgu AGM-158 JASSM, które pozwalają precyzyjnie likwidować cele naziemne oddalone do 370 km (polskie F-16 mogą likwidować cele oddalone jedynie do 70 km). 

Polska zakupiła od USA za miliardy dolarów myśliwce F-16 bez prawa do samodzielnego edytowania systemu "swój-obcy". System ten pozwala rozpoznać czy samolot, który planujemy zestrzelić należy do wroga czy sojusznika. Bez niego myśliwce nie mają żadnych zdolności walki w powietrzu. Problem w tym, ze obecnie kody do systemu "swój-obcy" dla polskich F-16 są układane za granicą. Za każdą zmianą musi do Polski przyjeżdżać amerykański serwisant, by wgrać aktualizację. Polacy nie mają prawa modyfikować ustawień w tym zakresie, bowiem nie przewidywał tego kontrakt na dostawę myśliwców do Polski. Inaczej zrobili Turcy. Samoloty F-16 składali u siebie w kraju, a w ramach offsetu wynegocjowali z Amerykanami pełen dostęp do technologii "swój-obcy". 

Drugi problem jest taki, że polskie F-16 nie są wyposażone w rakiety dalekiego zasięgu AGM-158 JASSM, które pozwalają likwidować cele naziemne oddalone nawet do 370 km. Znajdujące się dzisiaj na wyposażeniu polskich sił powietrznych pociski mogą niszczyć cele w odległości zaledwie do 70 km. Posiadanie rakiet AGM-158 JASSM spowodowałoby znacznie zwiększenie zdolności bojowych polskich "jastrzębi". Niestety nic nie wskazuje na to, aby nasze F-16 zostały wyposażone w te rakiety przed 2015 rokiem...

Trzeci problem jest następujący: liczba polskich F-16 wcale nie jest imponująca, jeśli porównamy się z innymi państwami Europy. W norweskich siłach powietrznych służą 72 myśliwce F-16. W Belgii - 79. W Holandii - 105. W Grecji - 140, a w Turcji - aż 214! Nie ulega zatem wątpliwości, że liczba polskich jastrzębi mogłaby być co najmniej dwukrotnie większa.

wpis z dnia 11/04/2014

  


 

     Komisja Europejska chciałaby ograniczyć zyski Gazpromu o 18 mld dolarów rocznie?
wpis z dnia 11/04/2014

 

Zgodnie z informacjami do jakich dotarła agencja Reuters - Komisja Europejska opracowała plan, zgodnie z którym do 2020 roku państwa Unii Europejskiej mają ograniczyć import rosyjskiego gazu o 45 mld m3 rocznie. Jeśli Gazprom nie zapewni sobie innych odbiorców gazu, to jego zyski spadną o 18 mld dolarów na rok. 

Według planów Komisji Europejskiej największy spadek zużycia rosyjskiego gazu mają zanotować Niemcy, Włochy i Polska. Powstaje jednak pytanie: po co był budowany, przy wielkim wsparciu Niemiec i Holandii, gazociąg Nord Stream? Czy przypadkiem nie po to, aby właśnie zwiększyć - a nie zmniejszyć - dostawy rosyjskiego gazu do Europy Zachodniej z pominięciem Polski? Jak Komisja Europejska będzie chciała pogodzić te jawne sprzeczności interesów? Mając choćby to na względzie obawiam się, że informacja opublikowana przez agencję Reutersa jest jedynie "medialną wrzutką", której celem jest pokazanie, że Komisja Europejska "rozważa nad wprowadzeniem realnych sankcji wobec Rosji". Wszyscy jednak zdają sobie sprawę z tego, że uwikłanie Niemiec i innych państw Europy Zachodniej w interesy z Rosją jest na tyle silne, że o żadnych realnych sankcjach prawdopodobnie nie może być mowy. W tym kontekście pomysł ograniczenia zysków Gazpromu poprzez zmniejszenie importu rosyjskiego gazu, wydaje się być po prostu niemożliwy do spełnienia.

 

Źródło: KE chce zmniejszyć import gazu z Rosji o jedną czwartą do 2020 roku (Cire.pl)
wpis z dnia 11/04/2014

  


 

     Smoleńsk - dlaczego rząd udaje, że nic się nie stało?
wpis z dnia 10/04/2014

 

Strona rządowa upiera się przy wersji MAK (tragiczny wypadek) nie mając na to praktycznie żadnych dowodów (wrak, czarne skrzynki). Ślepo wierzy narracji rosyjskiej, której w ciągu 4 ostatnich lat wielokrotnie wytykano braki, nieścisłości czy też zwykłe kłamstwa. W tym kontekście warto się zastanowić, co by było, gdyby Donald Tusk w trzy dni po katastrofie nie podjął decyzji o przekazaniu całości śledztwa i wszystkich dowodów stronie rosyjskiej? Czy w takim przypadku mielibyśmy dziś do czynienia ze "smoleńskim sporem" o przyczyny katastrofy, który trwale dzieli polskie społeczeństwo? 

Nie ulega wątpliwości, że rządowy Tu-154M o numerze bocznym 101 był maszyną wojskową - należał do 36 Specjalnego Pułku Lotnictwa Transportowego w Oddziale Lotnictwa Transportowego Polskich Sił Powietrznych. Załogę pilotującą prezydenckiego Tupolewa stanowili zawodowi żołnierze, którzy latali zgodnie z wojskowymi procedurami. Smoleńskie lotnisko ma charakter wojskowy i w dniu feralnej katastrofy było obsługiwane przez kontrolerów będących rosyjskimi żołnierzami. Ppłk Paweł Plusnin (kontroler lotu) oraz mjr Wiktor Ryżenko (kierownik strefy lądowania) w dniu katastrofy nie posiadali licencji pozwalających im obsługiwać cywilne samoloty. Ponadto tuż przed katastrofą wieża kontroli lotów podczas wymiany zdań z polskimi pilotami potwierdziła, że stosuje procedurę wojskową (rosyjski kontroler lotów zapytał się pilota prezydenckiej maszyny "czy lądował już kiedyś na wojskowym lotnisku?"). Wszystko to sprawia, że lot Tu-154M z 10/04/2010 do Smoleńska miał charakter wojskowy, a nie cywilny. Mimo to, ekipa Donalda Tuska (w składzie Ewa Kopacz, Edmud Klich oraz Tomasz Arabski) w dniu 13/04/2010 uznała, że lot miał charakter cywilny, badanie katastrofy i koordynowanie działań krajowych i międzynarodowych powierza się Międzypaństwowemu Komitetowi Lotniczemu (MAK) pod przewodnictwem Tatiany Anodiny zaś postępowanie wyjaśniające będzie prowadzone wg Konwencji o międzynarodowym lotnictwie cywilnym podpisanej w Chicago 7 grudnia 1944 (tzw. konwencja chicagowska), mimo że art. 3 tej konwencji mówi wyraźnie, że "nie ma ona zastosowania do państwowych statków powietrznych". 

Decyzje podjęte 13/04/2010 miały olbrzymie znaczenie dla losów dalszego śledztwa. Po pierwsze: uznanie, że lot rządowego Tu154M był lotem cywilnym umożliwiło wyłączenie spod jakiejkolwiek odpowiedzialności rosyjskich oficerów, bowiem decyzja o lądowaniu zależy w takim przypadku wyłącznie od załogi samolotu i nie jest uzależniona od opinii wieży kontroli lotów (co zaś występuje w przypadku lotu o charakterze wojskowym). Po drugie (i ważniejsze) - całość dochodzenia oddano w ręce Rosjan. To, z kolei, pozwoliło na 'skonfiskowanie' na potrzeby rosyjskiego śledztwa wraku samolotu oraz czarnych skrzynek na czas nieokreślony. W praktyce może to oznaczać, że strona polska nigdy nie odzyska wraku i czarnych skrzynek, dzięki czemu media rządowe mają paliwo do nakręcania zupełnie niepotrzebnego sporu polsko-polskiego w kontekście niepewności przyczyn katastrofy z 10/04.

Można zadać pytanie - dlaczego Donald Tusk, za pośrednictwem swoich przedstawicieli, 13/10/2010 zgodził się na to, aby przyczyny katastrofy smoleńskiej miał zbadać rosyjski MAK stosując jurysdykcję Konwencji o międzynarodowym lotnictwie cywilnym? Warto wspomnieć, że już w maju 2010 r. "Rzeczpospolita" zauważyła, iż oddanie oficjalnego dochodzenia Rosjanom (MAK), stoi w sprzeczności z porozumieniem w sprawie "zasad wzajemnego ruchu lotniczego wojskowych statków powietrznych RP i Federacji Rosyjskiej w przestrzeni powietrznej obu państw" z 14 grudnia 1993 r. Zgodnie z artykułem 11 w/w porozumienia: 

 

"Wyjaśnienie incydentów lotniczych, awarii i katastrof, spowodowanych przez polskiej wojskowe statki powietrzne w przestrzeni powietrznej Federacji Rosyjskiej prowadzone będzie wspólnie przez właściwe organy polskie i rosyjskie".

 

Co istotne - przez trzy pierwsze dni po katastrofie z 10/04/2010, polsko-rosyjska komisja wyjaśniająca przyczyny tragedii do jakiej doszło pod Smoleńskiem, pracowała na podstawie porozumienia z 14 grudnia 1993 r. Niestety 13/04/2010 Tusk oddał całą sprawę w ręce Rosjan. Jako ciekawostkę można odnotować, że przedstawiciele polskiego rządu przez kilka miesięcy po katastrofie przekonywali opinię publiczną, że wspomniane porozumienie w sprawie "zasad wzajemnego ruchu lotniczego wojskowych statków powietrznych RP i Federacji Rosyjskiej w przestrzeni powietrznej obu państw" nie mogło znaleźć zastosowania, bowiem odnosiło się do lotów wojskowych, a tego do Smoleńska nie można było do takich zaliczyć (sic!).

Pisałem już o tym jakiś czas temu. Teraz powtórzę te słowa: nie można w sposób jednoznaczny wskazać dlaczego Donald Tusk zgodził się oddanie sprawy badania przyczyn katastrofy z 10/04/2010 Rosjanom. Nie wiemy czy było to wynikiem zastraszenia, niewiedzy, a może celowego działania. Można za to spróbować wyobrazić sobie co by było, gdyby strona polska nie zgodziła się 13/04/2010 na przekazanie dochodzenia stronie rosyjskiej i stosowania jurysdykcji konwencji chicagowskiej. W mojej opinii z pewnością nie mielibyśmy dzisiaj do czynienia ze "smoleńskim sporem", który "podzielił polskie społeczeństwo". Z dużą dozą prawdopodobieństwa można stwierdzić, że wrak byłby sprowadzony do Polski, zaś czarne skrzynki już dawno zostałyby przebadane przez instytuty badawcze mające swoje siedziby w naszym kraju. W takim układzie media mainstreamowe nie miały by paliwa do prowadzenia niszczącej społeczeństwo kampanii zero-jedynkowego podziału, na tych co wierzą w "pancerną brzozę" i tych co są "zaczadzeni" smoleńskiem. Kampanii - co trzeba podkreślić - bazującej w swojej istocie na niepewności co do przyczyn tragedii 10/04/2010, która w sposób inwazyjny zakłóca prawidłową percepcję politycznego życia w Polsce. Za ten stan rzeczy odpowiedzialny jest Donald Tusk, który 13/04/2010 podjął całkowicie nieprzemyślaną (albo doskonale zaplanowaną) decyzję. 

wpis z dnia 10/04/2014

                                                                        


  

Starsze wpisy dostępne w archiwum:

2014: 01 | 02 | 03 | 04

2013: 01 | 02 | 03 | 04 | 05 | 06 | 07 | 08 | 09 | 10 | 11 | 12

2012: 01 | 02 | 03 | 04 | 05 | 06 | 07 | 08 | 09 | 10 | 11 | 12

2011: 09 | 10 | 11 | 12

     


Mapa tagów

kliknij w interesujące zagadnienie

 

ABONAMENT RTV | AFERA WYCIĄGOWA | AFERA HAZARDOWA | AMBER GOLD | ANTIFA | ART. 585 KSH | ATAK NA SKOK | BANKI W POLSCE | BEZPIECZEŃSTWO ENERGETYCZNE | BEZPIECZEŃSTWO I OBRONNOŚĆ | BEZROBOCIE | BONI, Michał | BUDZANOWSKI, Mikołaj | CENZURA | CLIENT EARTH | COUNTRY BRAND INDEX | CHINY | CYTATY | CZARZASTY, Włodzimierz | CZECZENIA | CZEMPIŃSKI, Gromosław | DEMOGRAFIA POLSKIDOSTĘP DO INFORMACJI PUBLICZNEJ | DRZEWIECKI, Mirosław | EDUKACJA I SZKOLNICTWO | EKO-POLITYKA | ELEKTROWNIA ATOMOWA W POLSCE | EMERYTURY W POLSCE | ENEA | EURO 2012 | EUROPOL GAZFALZMANN, MichałFIGURSKI, Michał | FOTORADARY | FOZZ | FUNDUSZ REZERWY DEMOGRAFICZNEJ | GAZ ŁUPKOWY | GAZETA WYBORCZA | GAZOCIĄG PÓŁNOCNY | GAZPROM | GENERALNA DYREKCJA DRÓG KRAJOWYCH I AUTOSTRAD | GEOPOLITYKA | GMYZ, Cezary | GOSPODARKA | HERBERT, Zbigniew | HISTORIA III RP | HISTORIA MEDIÓW III RP | INFOAFERA | INFRASTRUKTURA | INWESTYCJE POLSKIE | ITI | JARUZELSKI, Wojciech | KANIA, Stanisław | KATASTROFA SMOLEŃSKA | KOLEJE W POLSCE | KOMOROWSKI, Bronisław | KONSEKWENCJE OKRĄGŁEGO STOŁU | KOPACZ, Ewa | KORUPCJA W POLSCE | KOSZTY UTRZYMANIA PAŃSTWA | KRAJE NADBAŁTYCKIE | KRAJOWA RADA RADIOFONII I TELEWIZJI | KRAUZE, Ryszard | KRÓL, Marek | LOTOS | LUDOBÓJSTWO NA WOŁYNIU | MANIPULACJA NASTROJAMI SPOŁECZEŃSTWAMARSZ NIEPODLEGŁOŚCI | MARYNARKA WOJENNA W POLSCE | MEDIA | MICHNIEWICZ, Grzegorz | MICHNIK, Adam | MIĘDZYNARODOWY FUNDUSZ WALUTOWY | MORD W IHROWICY | MUŚ, RemigiuszNACZELNA RADA ADWOKACKA | NIESIOŁOWSKI, Stefan | NOCNA ZMIANA | NORD STREAM | NOWAK, Sławomir | ORBAN, Victor | OFE | OGRANICZENIE WOLNOŚCI ZGROMADZEŃ | OLECHOWSKI, Andrzej | OLT | OPŁATA AUDIOWIZUALNA | PAKIET KLIMATYCZNY | PALIKOT, Janusz | PAPAŁA, MarekPATOLOGIE III RP | PEDAGOGIKA WSTYDU | PETELICKI, Sławomir | PLATFORMA OBYWATELSKA | PLICHTA, MarcinPODATEK KATASTRALNY | PODATKI | POLITYKA HISTORYCZNA | POLITYKA ZAGRANICZNA | POLSKA AGENCJA ŻEGLUGI POWIETRZNEJ | "POLSKIE OBOZY KONCENTRACYJNE" | PRL | PRYWATYZACJA ENEI | PRYWATYZACJA LOT | PRZEMYSŁ POGARDY | PRZEMYSŁ PRZYKRYWKOWYPRZYBYŁ, Mikołaj | PSED | PYJAS, Stanisław | REFORMA EDUKACJI | REFORMA EMERYTALNA | ROSJA | ROSTOWSKI, Jacek | RUCH PALIKOTA | SECURITATE | SIKORSKI, Radosław | SŁUŻBA ZDROWIA | SOBIESIAK, Ryszard | SOUD | SPOŁECZEŃSTWO | SPOŁECZEŃSTWO OBYWATELSKIE | STADION NARODOWY | STALIN, Józef | STAN WOJENNY | STOCZNIA GDYNIA | STOCZNIA MARYNARKI WOJENNEJ | STOCZNIA SZCZECIŃSKA NOWA | STREFA EURO | STREŻYŃSKA, Anna | STYPUŁKOWSKI, Cezary | SYSTEM KREACJI PIENIĄDZA | SYSTEM MANIPULACJI | SZELĄG, Ireneusz | SZPINETA, Dariusz | TAŚMY SERAFINA | TOMCZYKIEWICZ, Tomasz | TUSK, Donald | TUSK, Michał | TV TRWAM | TVN | TVP | UNIA EUROPEJSKA | URBANOWICZ, Jerzy | URZĄD KOMUNIKACJI ELEKTRONICZNEJ | WALTER, Mariusz | WEJCHERT, Jan | WIZERUNEK POLSKI NA ŚWIECIE | WOJEWÓDZKI, Jakub | WOJNA POLSKO-POLSKA | WOJSKOWE SŁUŻBY INFORMACYJNEWPROST | WYSZKOWSKI, KrzysztofWYWIAD WOJSKOWY PRL | ZADŁUŻENIE POLAKÓW | ZADŁUŻENIE POLSKI | ZAROBKI POLAKÓW | ZAWODY Z OGRANICZONYM DOSTĘPEM | ZBRODNIA KATYŃSKA | ZYCH, Sylwester | ŻOŁNIERZE WYKLĘCI

    


niewygodne.info.pl 2011-2014 | niewygodne@gmail.com



 POLECANE INFORMACJE: 

     Sawicki i jego ultradroga tabliczka z nazwiskiem

Nowy szef resortu rolnictwa - Marek Sawicki - rozpoczął swoje urzędowanie od zakupu tabliczki ze swoim imieniem i nazwiskiem. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że wspomniana tabliczka kosztowała podatników... 2644,50 zł! Kwota szokuje tym bardziej, że tego typu reprezentacyjne tabliczki można kupić za cenę 20-krotnie niższą!

źródło: rp.pl

(24/04/2014)

 

     Program MdM, czyli jak podatnicy dokładają do mieszkań bogatych

Ustawa o rządowym programie dopłat "Mieszkanie dla Młodych" wygląda na napisaną specjalnie dla deweloperów i banków, którzy - jak się okazuje - zostali jej największymi beneficjentami. Poza tym do pomocy z budżetu państwa kwalifikują się w większości przypadków tylko ci ludzie, których i tak byłoby stać na zakup mieszkania za pomocą kredytu bankowego bez jakiejkolwiek publicznej pomocy. Ustawa wykluczyła za to ludzi biedniejszych, czyli takich, którym pomoc autentycznie by się przydała.

źródło: rp.pl

(24/04/2014)

 

     Mówiąc językiem Kidawy-Błońskiej: to jednak nie jest taki spot, który wynika z różnych takich wymogów

Małgorzata Kidawa-Błońska, tłumacząc dlaczego rząd wydał 7 mln zł na spot promujący UE stwierdziła: "Jest taki wymóg, że co roku ma być prowadzona akcja promująca UE i jej ideały". Problem w tym, że rzecznik Komisji Europejskiej - Cezary Lewanowicz - mówi zupełnie coś innego: "Nie ma i nigdy nie było wymogu nakładającego na państwa członkowskie organizowania akcji promocyjnych ideałów Unii Europejskiej."

źródło: natemat.pl

(24/04/2014)

 

     Rządowy spot promujący UE w "Top20" najdroższych polskich produkcji filmowych w historii

W skrócie: Jeśli uwzględnimy w jedną całość koszty produkcji i emisji w ogólnopolskich telewizjach rządowego spotu z okazji 10-tej rocznicy wstąpienia Polski do UE, to okaże się, że jest to jedna z najdroższych polskich produkcji filmowych w historii. Z budżetem wynoszącym 7,13 mln zł zająłby 17. miejsce w zestawieniu 20. najdroższych filmów wyprodukowanych w Polsce.

źródło: wikipedia.org

(23/04/2014)

 

     Rosja wypowie Polsce wojnę handlową na całego? Rząd jest sparaliżowany i nie potrafi odpowiedzieć kontr-embargiem

Po zakazie importu mięsa z Polski (które przyczyniło się do poważnych strat polskich producentów), Rosja szykuje się do wprowadzenia kolejnego embarga na polskie produkty. Tym razem chodzi o warzywa i owoce. Straty dla naszej gospodarki mogą być gigantyczne, należy bowiem podkreślić, że wartość polskiego eksportu produktów ogrodniczych do Rosji przekracza 1 miliard euro rocznie.

źródło: forsal.pl

(23/04/2014)

 

     ViaAUTO - czy wszyscy będziemy płacić myto za przejazd drogą krajową?

Coraz głośniej mówi się o tym, że system viaToll (elektroniczny pobór opłat za przejazd drogą krajową przez TIR-a) zostanie rozszerzony na wszystkie samochody osobowe. To oznacza, że realizację postulatu posła Platformy Obywatelskiej Stanisława Żmijana, który na początku 2013 roku "wypalił" na antenie Polskiego Radia, że wszyscy Polacy powinni płacić za korzystanie z 20 tys. kilometrów dróg krajowych.

(23/04/2014)

                                

POLECANE TAGI: PODATKI | WLEPKI



dobresniadania.blogspot.com


     Nieaktualizowane progi podatkowe, czyli istota fiskalizmu Donalda Tuska

Okazuje się, że jeśli zarabiasz niecałe dwie średnie krajowe (ok. 7120 zł brutto), to zdaniem rządu jesteś bogaczem, który musi płacić podatek dochodowy w wysokości 32 proc. Limit wejścia w tzw. drugi próg podatkowy (wspomniane 32 proc.) wynosi 85 528 zł i od 2009 roku nie był aktualizowany. Problem w tym, że w 2009 roku wartość pieniądza była inna, średnia krajowa wg GUS wynosiła 3100 zł i za wspomniane 85,5 tys. zł można było kupić nieco więcej niż dziś. Obecnie, mimo że przeciętne wynagrodzenie wynosi ok. 4000 zł, a inflacja zrobiła swoje, próg podatkowy nie drgną ani o złotówkę.

(23/04/2014)

 

     Miliony złotych z pieniędzy podatników na kampanię wyborczą rządu?

Rząd Tuska tuż przed zbliżającymi się wyborami do Europarlamentu postanowił "wypromować" 10-tą rocznice wstąpienia Polski do UE. W tym celu za pieniądze podatników wyprodukował video-spot, który przez kilka dni będzie publikowany w ogólnopolskich telewizjach. Koszt produkcji spotu to 922.843,17 zł brutto. Koszt wykupu czasu antenowego to 6.210.283,33 zł brutto. Łączne koszty to 7.133.126,50 zł brutto.

źródło: rp.pl

(22/04/2014)

 

     Rząd przyznaje pieniądze na nowe fabryki i centra usług tylko zagranicznym inwestorom

Jak donosi obserwatorfinansowy.pl - na liście 75 projektów, którym polski rząd przyznał granty na inwestycje, nie ma ani jednej firmy z polskim kapitałem. Przepisy nie zabraniają krajowym firmom ubiegać się o rządowe dotację na nowe inwestycje, ale - jak się okazuje - nikomu to się dotychczas nie udało.

źródło: obserwatorfinansowy.pl

(22/04/2014)

 

     Janowicz ma niestety wiele racji. Czy dlatego media głównego nurtu zrobiły z niego "świra"?

Dlaczego media głównego nurtu tak bardzo przyczepiły się do wypowiedzi Jerzego Janowicza? Czyżby dlatego, że w gruncie rzeczy powiedział wiele gorzkiej prawdy na temat istoty III RP?

(22/04/2014)

 

     Studenci i absolwenci są często tanią siłą roboczą

Studenci i absolwenci polskich uczelni często są zatrudniani na bezpłatne 3-miesięczne staże, po których dostają propozycję pracy na umowę-zlecenie za niewielkie pieniądze. Niektórzy powiedzą - taka kolej rzeczy. Jesteś młody, to musisz przede wszystkim zdobywać doświadczenie i nie myśleć o pieniądzach. Inni uważają jednak, że to wyzysk w najczystszej postaci.

źródło: rp.pl

(22/04/2014)

 

     Nota dyplomatyczna ZSRR z września 1939 roku przypomina narrację Kremla z kwietnia 2014 roku

Powyżej tekst noty dyplomatycznej skierowanej przez Rosjan do polskiego ambasadora w Moskwie, uzasadniająca agresję ZSRR na Polskę we wrześniu 1939 roku. Niestety jej poszczególne fragmenty łudząco przypominają oficjalną narrację Kremla stosowaną dziś wobec Ukrainy (kliknij, aby powiększyć).

źródło: twitter.com

(21/04/2014)

 

     Spółki celowe utworzone na EURO2012 nadal istnieją, a ich szefowie zarabiają potężne pieniądze

W związku z organizacją Mistrzostw Europy w Piłce Nożnej EURO2012 władze utworzyły szereg spółek celowych, których zadaniem była organizacja tej imprezy. Mimo upływu blisko 2 lat od zakończenia EURO2012, wspomniane spółki celowe nadal istnieją, a ich prezesi zgarniają fortunę w postaci sowitych wynagrodzeń i premii.

źródło: gazetaprawna.pl

(18/04/2014)

 

     Wyzusowani bez mydła. Rząd zdecydował, że 5-6 mln osób będzie emerytalnymi frajerami, bo nigdy nie byli w OFE

Rząd Tuska zdecydował, że około 5-6 mln osób w Polce - urodzonych między 1949 a 1968 rokiem, które nie zapisały się w ogóle do otwartych funduszy emerytalnych - będzie "frajerami". Dlaczego? Ich emerytury będą znacznie niższe niż emerytury osób, które do OFE należały. Wszystko przez sposób waloryzowania tzw. subkont ZUS, na których są ewidencjonowane składki, które miały iść do OFE. 

źródło: wyborcza.biz

(18/04/2014)

 

     W Polsce zapanował dobrobyt - tak przynajmniej uważa GUS

Główny Urząd Statystyczny podał, że w marcu przeciętne wynagrodzenie brutto w sektorze przedsiębiorstw wynosiło 4017,75 zł. W porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku, wynagrodzenie to wzrosło o 4,8 proc. Zamiast podawać niemiarodajne "przeciętne wynagrodzenie", GUS mógłby informować nas o medianie wynagrodzenia, która o wiele bardziej uwzględnia rzeczywistość panującą w naszym kraju.

(18/04/2014)

 

     Radosław Sikorski w 2007 roku: "W tysiącach kilometrów kabli Tupolewa można ukryć wszystko"

"Już jako minister pojechałem do Iraku tydzień po nominacji. Lecieliśmy naszym "Air Force One", czyli starym tupolewem. Ten samolot zawsze budził we mnie szczególne odczucia. (...) Skądinąd wiadomo, że te maszyny są serwisowane w Moskwie. W tysiącach kilometrów kabli można ukryć wszystko." ~ Radosław Sikorski, wypowiedź z 2007 roku zawarta w wywiadzie-rzece pt. "Strefa zdekomunizowana"

źródło: wpolityce.pl

(17/04/2014)

 

     ABW: Rosyjskie służby specjalne intensywnie inwigilują Polskę

Zdaniem Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego rosyjskie i białoruskie służby specjalne intensywnie inwigilują Polskę. Obszarem szczególnego zainteresowania są strategiczne dla istnienia Polski zagadnienia dotyczące polityki energetycznej, dywersyfikacji źródeł energii oraz perspektyw eksploatacji złóż gazu łupkowego.

źródło: forsal.pl

(17/04/2014)

 

     Zapłacisz zgodnie z prawem niższy podatek zamiast wyższego? Rząd chce, aby ścigała za to prokuratura!

Ministerstwo Finansów chciałoby, aby tzw. optymalizacja podatkowa – czyli podejmowanie działań zgodnych z regulacjami prawnymi, w ramach których przedsiębiorstwo/obywatel wykorzystuje dostępne środki (w tym także luki w prawie) do obniżenia obciążenia podatkowego - stała się przestępstwem skarbowym. To może oznaczać w praktyce, że ci którzy zapłacą niższy podatek zamiast wyższego mogą otrzymać prokuratorski akt oskarżenia... 

źródło: bankier.pl

(17/04/2014)

 

     GUS potwierdza: w ciągu ostatnich 3 lat rząd i samorządy powiększyły zadłużenie o ponad 155 mld zł

GUS potwierdził, że na koniec 2013 roku całkowity dług sektora instytucji rządowych i samorządowych wynosił 932,5 mld zł, co stanowi 57 proc. PKB. Jeszcze na koniec 2010 roku dług ten wynosił 777,4 mld zł. W ciągu trzech kolejnych lat urósł zatem o ponad 155 mld zł. 

źródło: bankier.pl

(17/04/2014)

 

     GlaxoSmithKline stosował w Polsce metody właściwe dla działań w państwach trzeciego świata

CBA we współpracy z amerykańskim FBI jest na tropie nowej afery korupcyjnej. Okazało się, że jeden z największych na świecie koncernów farmaceutycznych - GlaxoSmithKline - korumpował polskich lekarzy. W zamian za pieniądze mieli oni przepisywać pacjentom leki wyprodukowane przez ten koncern.

źródło: rp.pl

(16/04/2014)

 

     Po 3 miesiącach 2014 roku rządowi Tuska zabrakło już 17,5 mld zł

W skrócie: Ministerstwo Finansów ogłosiło, że po marcu w finansach państwa zabrakło już 17,5 mld zł. Najlepsze jest to, że kwota deficytu jest "zgodna z harmonogramem" Ministerstwa Finansów (sic!). To znaczy, że rząd przechodzi do porządku dziennego z sytuacją, kiedy więcej się wydaje niż się zarabia, a brakujące środki należy pożyczać na procent. Najlepiej w zagranicznych bankach i instytucjach finansowych. 

źródło: rp.pl

(16/04/2014)

 

     Zmowa banków przeciwko polskim klientom w sprawie oprocentowania?

Sejmowa podkomisja ds. instytucji finansowych wezwała na swoje posiedzenie prezesów największych banków działających na terytorium Polski (zdecydowana większość ma zagranicznych właścicieli). Chodzi o zbyt wysokie odsetki stosowane przez banki wobec polskich pożyczkobiorców. Okazuje się, że właściciele banków działających na terytorium Polski, w swoich macierzystych jednostkach na zachodzie stosują 2-, 3- krotnie mniejsze oprocentowanie w przypadku pożyczek i kredytów odnawialnych.

źródło: gazetaprawna.pl

(16/04/2014)

 

     Płaca minimalna w Szwajcarii może wynieść nawet 25 USD na godzinę. To tak, jakby w Polsce zarabiać 12 tys. zł

Szwajcarzy będą decydowali w ogólnopaństwowym referendum, czy chcą wprowadzenia najwyższej na świecie płacy minimalnej, która ma wynieść 25 USD za godzinę pracy. Warto podkreślić, że 90 proc. mieszkańców Szwajcarii otrzymuje w przeliczeniu na godzinę wyższe wynagrodzenie niż wynosi proponowana stawka płacy minimalnej.

źródło: forsal.pl

(15/04/2014)

 

     Stadion Śląski, czyli platformerska lodziarnia na wielką skalę

Stadion Śląski miał być zmodernizowany z myślą o Euro2012. Do dziś jednak jego remont nie został ukończony, choć wydano już na ten cel ponad 600 mln zł, czyli dwa razy więcej, niż planowano. NIK miażdży polityków PO, którzy są odpowiedzialni za ten stan rzeczy.

źródło: rp.pl

(15/04/2014)

 

     Rosja i Niemcy "dogadane" w sprawie podziału Ukrainy?

USA i NATO w najbliższej przyszłości będą chciały kontynuować politykę zaostrzania sankcji wobec Rosji, ale silne lobby biznesu w Niemczech jest temu zdecydowanie przeciwne - powiedział doradca kanclerz Merkel - Christoph Hoerstel, w wywiadzie dla radia "Głos Rosji".

źródło: Reuters / RIA Novosti / BiznesAlert.pl

(15/04/2014)

 

     Polak pracuje o 1/4 dłużej, ale zarabia 4-razy mniej od przeciętnego Niemca. To się nazywa wyzysk!

Przeciętny Polak musi pracować w ciągu roku o ponad 66 dni roboczych dłużej, aby otrzymać 4-krotnie mniejsze wynagrodzenie niż przeciętny Niemiec. Taka sytuacja jest charakterystyczna dla obywateli państw będących gospodarczymi koloniami. 

źródło: keepeek.com / forsal.pl

(14/04/2014)

 

     Średnie zarobki w UE: nadal jesteśmy traktowani jako kolonia

Zdaniem Eurostatu przeciętne wynagrodzenie brutto w polskim przemyśle w 2012 roku wynosiło 938 euro. Dla porównania - przeciętne wynagrodzenie brutto w niemieckim przemyśle wynosiło 4149 euro. 

źródło: forsal.pl

(14/04/2014)

 

     Minister zdrowia ogranicza o połowę nakłady na leczenie hemofilii w Polsce

Polscy hematolodzy alarmują: decyzja Ministerstwa Zdrowia dotycząca ograniczenia w 2014 roku o połowę nakładów finansowych na leczenie hemofilii, zagraża życiu i zdrowiu chorych!

źródło: deon.pl

(14/04/2014)

 

     Zabójcza precyzja NKWD

Przypomnijmy: 74 lata temu Rosjanie z premedytacją zamordowali 21 768 polskich obywateli - głównie oficerów Wojska Polskiego oraz przedstawicieli inteligencji. Zbrodnia ta była ukrywana przez ponad 50 lat. Warto podkreślić, że Rosja do dziś zaprzecza, aby mord dokonany na polskiej elicie w Katyniu był zbrodnią wojenną.

źródło: naszdziennik.pl

(13/04/2014)

 

     Raport KE: Polska ma najgorsze drogi i sieć kolejową w całej UE

Komisja Europejska zbadała jak wygląda w poszczególnych państwach Unii Europejskiej gęstość dróg i sieci kolejowych, ich jakość oraz bezpieczeństwo, a wyniki tego badania opublikowała w wydanym kilka dni temu raporcie. Okazało się, że Polska zajęła w nim... ostatnie miejsce.

źródło: rp.pl

(12/04/2014)

 

     Lotos i Orlen uzależnione od rosyjskiej ropy

Zgodnie z zapisami nowego kontraktu w latach 2014-2016 około 1/4 ropy naftowej potrzebnej do produkcji paliw w gdańskiej rafinerii Lotos będzie dostarczał kontrolowany przez Kreml rosyjski Rosnieft, kierowany obecnie przez bliskiego współpracownika Władimira Putina - Igora Sieczina. Kontrakt jest wyceniany na 18 mld zł. Warto zauważyć, że kiedy 3 lata temu rząd Tuska próbował sprzedać Lotos, pierwszymi chętnymi do jego zakupu byli... Rosjanie z Rosnieftu. 

(11/04/2014)

 

     Posmoleńskie samobójstwa i zabójstwa

Eugeniusz Wróbel, gen. Konstantin Moriew, Dariusz Szpineta, gen. Sławomir Petelicki oraz chor. Remigiusz Muś. Wszyscy oni byli powiązani z katastrofą z 10/04/2010 lub wypowiadali się na jej temat w sposób sprzeczny z rosyjską wersją wydarzeń. Wszyscy oni wkrótce popełnili samobójstwa lub zostali zamordowani.

(10/04/2014)

 

     Już wiemy dlaczego szef niemieckiego Siemensa poleciał do Putina na prywatną audiencję

Niemiecki koncern Siemens ma okablować rosyjski gazociąg South Stream. Przypomnijmy, że gazociąg ten jest całkowicie politycznym projektem Kremla, mającym na celu ominięcie tranzytu gazu na zachód Europy przez terytorium Ukrainy. Teraz już wiemy dlaczego szef Siemensa, w momencie gdy Rosja anektowała siłowo Krym, poleciał na prywatną audiencję do Putina. Kasa i wspólne interesy są ważniejsze niż jakaś tam nienaruszalność granic...

źródło: biznesalert.pl

(09/04/2014)

 

     Unijny haracz ekologiczny spowoduje znaczny wzrost cen prądu w Polsce

Polacy już dziś są nacją, która - w relacji do swoich dochodów - musi płacić niemal najwięcej w Europie za zużycie 1KWh energii elektrycznej. A będzie jeszcze drożej! Wszystko przez "ekologiczny haracz" jaki będziemy musieli płacić z uwagi na sztuczne promowanie tzw. odnawialnych źródeł energii.

źródło: rp.pl

(09/04/2014)

 

     By swoim żyło się lepiej w sferach rządowych nadal szerzy się nepotyzm

Po aferze z przetargiem na obsługę polskiej prezydencji w UE (34 mln zł), po drogich i niepotrzebnych zakupach luksusowych mebli, MSZ zaliczyło kolejną aferę. Tym razem publiczne pieniądze w postaci dotacji dla organizacji pozarządowych współpracujących z Polonią i Polakami mieszkającymi za granicą szły na konta fundacji prowadzonej przez kumpli urzędników decydujących o podziale środków.

źródło: rp.pl

(08/04/2014)

 

     Rosyjski samolot zwiadowczy przez 4 dni będzie legalnie latał nad Polską

Rosyjski samolot zwiadowczy An-30B od wtorku do piątku będzie latał nad Polską. Możliwość taką dał podpisany przez państwa NATO i Rosję Traktat o Otwartych Przestworzach. Rosjanie będą prowadzili legalny zwiad nad Polską już siódmy raz w tym roku.

źródło: niezalezna.pl

(08/04/2014)

 

     "Równy komiks" za równy milion złotych

W skrócie: W ramach ogólnopolskiej kampanii na rzecz równego traktowania kobiet i mężczyzn wydrukowano 60 tys. egzemplarzy "Równego komiksu", który trafi do szkół ponadgimnazjalnych w całej Polsce. W komiksie można znaleźć m.in. przykładowe sytuacje obrazujące stereotypy dotyczące ról płci. Znajdziemy tam także przykłady dobrych praktyk, które pozwalają zarówno kobietom, jak i mężczyznom godzić życie zawodowe z rodzinnym. Koszt projektu to... 998 tys. zł.

źródło: wpolityce.pl

(08/04/2014)

 

     Manipulacja socjotechniczna Donalda Tuska w sprawie OFE?

Donald Tusk udzielił niedawno wywiadu, w którym stwierdził, że "przy wyborze między ZUS a OFE, zostałbym w ZUS". W wypowiedzi tej zaszyta jest jednak pewna manipulacja. Prawda jest taka, że zarówno Donald Tusk, jego wszyscy ministrowie, jak i cała reszta Polaków - byli, są i będą w ZUS-ie. Zakładu Ubezpieczeń Społecznych nie da się opuścić, wybierając OFE. Wybieramy jedynie to, czy do ZUS ma być przekazywane 97,08 proc. czy 100 proc. naszej emerytalnej składki.

źródło: bankier.pl

(07/04/2014)

 

     Rosja ostrzega Europę, że będzie musiała płacić za gaz tyle co Polska

Kreml ostrzega państwa Europy Zachodniej, że jeśli zrezygnują z dostaw rosyjskiego gazu i przerzucą się na dostawy LNG, to będą musiały płacić za ten gaz tyle, ile Polska płaciła Gazpromowi w 2012 roku.

źródło: cire.pl

(07/04/2014)

 

     Za porównanie Putina do Hitlera będzie można iść do więzienia?

W skrócie: Rosyjska Duma (niższa izba parlamentu) przyjęła ustawę wprowadzającą kary do 5 lat więzienia za publiczne "rozpowszechnianie z założenia kłamliwych stwierdzeń o działalności ZSRR w czasie II wojny światowej". Zdaniem ekspertów ustawa będzie wymierzona w opozycję i historyków. Nie wykluczone, że za porównanie Putina do Hitlera czy głoszenie prawdy o mordzie Katyńskim będzie się w Rosji ściganym z urzędu.

źródło: tvn24.pl

(07/04/2014)

 

     Prof. Kieżun: Najlepszą formą obrony Polski jest obecność wojsk amerykańskich

Prof. Witold Kieżun nie ma wątpliwości, że najlepszą formą obrony Polski jest obecność na jej terytorium wojsk amerykańskich. - "Zaatakowanie amerykańskiej armii oznaczałoby wojnę ze Stanami Zjednoczonymi - trudno sobie wyobrazić, aby ktoś poszedł na takie szaleństwo". 

źródło: wpolityce.pl

(05/04/2014)

 

     Raport CBA: W 2013 roku Skarb Państwa mógł ponieść straty w wysokości 840 mln zł

Centralne Biuro Antykorupcyjne opublikowało raport dotyczący swojej działalności za 2013 rok. Okazało się, że prowadzonych było 469 postępowań przygotowawczych w wyniku czego zarzuty usłyszało w sumie ponad pół tysiąca osób. Łączne straty Skarbu Państwa mogły sięgnąć nawet 840 mln zł.

źródło: niezalezna.pl

(04/04/2014)

 

     Czy będziemy płacić za przejazd samochodem osobowym drogami krajowymi?

Kilka dni temu pojawiła się informacja, że z autostrad znikają tzw. bramki wjazdowe (powodujące w sezonie turystycznym korki na wjazdach), a opłaty mają być pobierane elektronicznie, tak jak w przypadku TIRów na drogach krajowych i ekspresowych (system viaToll). Jak dla mnie jest pewne, że rząd - pod pozorem likwidacji korków na wjazdach do autostrad - zlikwiduje bramki wjazdowe i wprowadzi system ViaToll na wszystkie samochody osobowe. To oznacza, że będziemy płacić także za przejazd drogami krajowymi.

źródło: tocowazne.pl / polskieradio.pl

(04/04/2014)

 

     Były dowódca sił NATO w Europie: Wojska NATO powinny stacjonować na stałe w Polsce. Tak jak w Niemczech czy Włoszech

W skrócie: James Stavridis, były dowódca sił NATO w Europie, nie ma wątpliwości, że z uwagi na zajęcie przez Rosję fragmentu innego państwa, należy dążyć do rozlokowania na terytorium Polski wojsk NATO, tak jak to dziś ma miejsce w Niemczech czy we Włoszech. To wzmocni bezpieczeństwo Polski i państw nadbałtyckich. Tym bardziej, że pod rządami PO-PSL polska armia w sporej części nabrała charakteru jedynie reprezentacyjnego.

źródło: wpolityce.pl

(04/04/2014)

 

     Brawo Donald Tusk! Ceny prądu w Polsce są tak wysokie, że z eksportera energii stajemy się jej importerem

W skrócie: Z ostatnich danych PSE (operator krajowej sieci przesyłowej) wynika, że nasz kraj z eksportera energii elektrycznej stał się jej importerem. Wszystko przez ceny produkowanego w Polsce prądu. Okazuje się, że dzięki bezradności i niekompetencji rządu Tuska w sprawie bezpieczeństwa energetycznego (bezmyślne popieranie pakietu klimatycznego, brak nowych elektrowni węglowych) cena 1KW/h energii elektrycznej wyprodukowanej w Polsce jest wyższa od ceny 1KW/h energii produkowanej w Niemczech czy w Szwecji!

źródło: pb.pl

(03/04/2014)

 

     Rosja przy granicy z Polską może rozmieszczać swoje siły zbrojne. NATO nie może tego robić w Polsce. Gdzie jest sens?

Okazuje się, że istnieje umowa z 1997 roku pomiędzy NATO a Rosją, zgodnie z którą NATO nie może rozmieszczać znaczących sił wojskowych na terenie nowych państw członkowskich z Europy Środkowej. Rosja za to może rozmieszczać swoje siły tuż przy granicy z Polską dowoli. Jaki jest sens dalszego istnienia tej umowy, mając na względzie ostatnie wydarzenia na Krymie oraz decyzje dotyczące rosyjskich baz wojskowych na Białorusi i w Ob. Kaliningradzkim?

źródło: rp.pl

(03/04/2014)

 

     Podatkowy obłęd rządu. Punkt krytyczny został przekroczony

Tam gdzie rząd podnosi podatki, wpływy do budżetu spadają. Tam gdzie ich choćby nie rusza, rosną - wynika z najnowszego raportu Związku Przedsiębiorców i Pracodawców. W przypadku działań rządu Tuska "punkt krytyczny krzywej Laffera został już przekroczony".

źródło: zpp.net.pl

(03/04/2014)

 

     Związek Powiatów Polskich chce ograniczyć obywatelom dostęp do informacji publicznej?!

Urzędnikom nie chce się odpowiadać na zapytania obywateli? Wiele na to wskazuje, bowiem Związek Powiatów Polskich wystąpił z inicjatywą ograniczenia obywatelom dostępu do informacji publicznej.

źródło: informacjapubliczna.org.pl

(03/04/2014)

 

     Rosja wypowiedziała nam wojnę gospodarczą. Co na to rząd Tuska? - Chce, aby rok 2015 był oficjalnym "Rokiem Rosji" w Polsce (sic!)

Rosja celnie uderza w polską gospodarkę: nie dość, że cały czas płacimy "gazowy haracz", to na dokładkę rosyjska Federalna Służba Nadzoru Weterynaryjnego oficjalnie potwierdziła, że od 7 kwietnia, z państw UE, jedynie z Polski i Litwy nie będzie można importować mięsa wieprzowego. Polscy producenci stracą kolejne dziesiątki, a może nawet setki milionów złotych. 

źródło: rp.pl

(02/04/2014)

 

     Lista hańby Donalda Tuska

Pod względem ilości porażek i zaniedbań w kwestii bezpieczeństwa energetycznego rząd Donalda Tuska nie ma sobie równych. Działania lub zaniechania premiera w tej sferze spowodowały realne zagrożenie zarówno dla polskiej gospodarki, jak i dla naszego bezpieczeństwa narodowego.

źródło: biznesalert.pl

(02/04/2014)

               

Przegląd wiadomości:

2014: 01 | 02 | 03 | 04

2013: 07 | 08 | 09 | 10 | 11 | 12

Strona niewygodne.info.pl używa plików cookies. Do czego one służą można się dowiedzieć > tutaj <. Korzystając ze strony niewygodne.info.pl wyrażasz zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Twojej przeglądarki. Jeśli chcesz, możesz zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.