B L O G  

     Emisje CO2 na 1 mieszkańca: Polska - 7,76 t., Niemcy - 9,47 t., Rosja - 11,54 t., USA - 15,56 t.! (dane za 2016 rok)
wpis z dnia 7/12/2018

 

Wbrew temu co sugerują zagraniczne media oraz organizacje ekologiczne - Polska nie jest i nigdy nie była największym trucicielem w Europie. Najnowsze odczyty emisji CO2 per capita (uwzględniające całkowitą emisję w ciągu roku oraz liczbę mieszkańców danego państwa) nie pozostawiają wątpliwości. W Europie zdecydowanym liderem od wielu lat jest Rosja. Kolejne miejsca zajmują kraje mocno promowane jako "zielone" - Holandia i Niemcy. Na statystycznego mieszkańca tych państw przypada rocznie o 1,7 - 1,8 tony CO2 więcej niż na statystycznego Polaka.

 

Wiedza oparta na twardych danych statystycznych z wiarygodnych źródeł jest najlepszą odtrutką na czarny pijar czy nieprzychylną propagandę. Dla przykładu - mało kto zdaje sobie sprawę, że na 10 największych elektrowni węglowych w UE, które generują najwięcej CO2, aż 7 znajduje się na terytorium RFN (dane za 2017 rok), a emisje niemieckiego przedsiębiorstwa RWE są blisko 2,5 razy większe od emisji polskiego PGE (dane za 2015 rok). Im więcej osób będzie znało te statystyki (przede wszystkim za granicą), tym kłamstwa o Polsce jako "największym trucicielu UE" będą upadały szybciej...

  

>> Czytaj więcej ...

  


r e k l a m y


            

     Polscy przewoźnicy byli za dużą konkurencją dla niemieckich i francuskich firm. Bruksela zaprzeczyła idei UE!
wpis z dnia 6/12/2018

 

Większość unijnych ministrów transportu zgodziła się na wdrożenie na terenie całej UE propozycji Francji oraz Komisji Europejskiej, aby zlikwidować zasadę swobody usług w przypadku kierowców i drastycznie uderzyć w polskie firmy transportowe. W efekcie powyższego polską branżę transportową, która w ostatnich latach zdobyła pozycję niekwestionowanego lidera w całej UE, czeka obecnie fala bankructw. Nasi przewoźnicy najzwyczajniej w świecie okazali się być za dużą konkurencją dla firm z Niemiec i Francji. Teraz zostaną za to ukarani.

 

Związkowcy z organizacji zrzeszających polskich przewoźników nie mają wątpliwości - chodzi o odwrócenie sytuacji rynkowej i wyrzucenie Polaków z zachodniego rynku. Realizacja przyjętych propozycji będzie oznaczała falę bankructw i upadłości naszych firm działających w branży przewozów międzynarodowych. Po raz kolejny również okaże się, że państwa "starej UE" w zakresie wspólnotowych zasad są solidarne z "nowymi", dopóki same na tych zasadach najwięcej zarobią. Gdy sytuacja się zmienia i to państwa "nowej UE" zaczynają zarabiać więcej, stara unia zbiera siły i forsuje restrykcje uderzające w kraje "nowej UE"...

  

>> Czytaj więcej ...

  


r e k l a m y


      

     Arnold promuje na COP24 zieloną energię. Sam podróżuje prywatnym odrzutowcem i jest fanem paliwożernych Hummerów
wpis z dnia 5/12/2018

 

Arnolda Schwarzeneggera można lubić jako aktora czy niezłego showmana. Ale kiedy zamienia się on w polityka, który na COP24 w Katowicach przestrzega przed globalnym ociepleniem spowodowanym emisją CO2 i promuje "czystą energię", po czym wsiada do emitującego mnóstwo CO2 prywatnego odrzutowca i wraca do rezydencji w Kalifornii, gdzie ma potężną kolekcję paliwożernych Hummerów, to powinna nam się jednak zapalić czerwona lampka. Hipokryzja wśród celebrytów razi podwójnie, gdy zostanie pokazana palcem. Arnold niestety nie jest wyjątkiem.

 

Kiedy jakiś celebrytą lub polityk mówi nam, że musimy walczyć z globalnym ociepleniem poprzez ograniczanie zużycia energii, a sam w celach niezwiązanych z działalnością publiczną zużywa kilkadziesiąt razy więcej paliwa i prądu od zwykłego śmiertelnika, przyczyniając się do globalnego ocieplenia bardziej niż ktokolwiek, to natychmiast traci wiarygodność. Wykazanie takiej hipokryzji palcem razi podwójnie. Schwarzenegger czy Gore, będąc piewcami "zielonej energii", powinni o tym pamiętać...

  

>> Czytaj więcej ...

  


  

     Od 1 stycznia uprawnienia CO2 stały się instrumentem finansowym. Efekt? Ich cena nagle wzrosła o 150 proc.!
wpis z dnia 4/12/2018

 

Wszyscy wiedzą, że ceny energii elektrycznej w Polsce w przyszłym roku wzrosną w sposób drastyczny. Wszyscy wiedzą, że ma to związek z drożejącymi uprawnieniami do emisji CO2. Mało kto jednak zdaje sobie sprawę dlaczego tak się dzieje. Otóż od 1 stycznia 2018 r. wspomniane uprawnienia uznano oficjalnie za formę instrumentu finansowego. W efekcie firmy inwestycyjne zaczęły skupować uprawnienia na masową skalę. Sztucznie zwiększony popyt przyczynił się do wzrostu ceny uprawnień o 150 proc.! Niestety polska gospodarka tej spekulacji może nie wytrzymać.

 

Dla polskiej gospodarki, która jest uzależniona od wysokoemisyjnej energetyki węglowej, to nie są dobre informacje. Eksperci są zgodni, że aktywność firm spekulujących cenami uprawnień do emisji CO2 w najbliższym czasie raczej się nie osłabi. Jeśli do tego doliczyć dalsze ograniczanie podaży uprawnień CO2 przez UE nie wykluczone, że koszt uprawnienia z obecnych 20,50 euro za 1 tonę może w ciągu nabliższego roku podrożeć do poziomu 30 - 35 euro za 1 tonę, co dla polskiej gospodarki będzie oznaczało kompletną katastrofę i całkowite uzależnienie się od dostaw energii z zagranicy...

  

>> Czytaj więcej ...

  


 

     Nawet pod okupacją Polki znacznie częściej rodziły dzieci niż obecnie. Przygnębiające statystyki
wpis z dnia 3/12/2018

 

W ciągu ostatnich 12 miesięcy w Polsce urodziło się zaledwie 392,3 tys. dzieci. Piszę "zaledwie" bowiem w tym samym czasie umarło aż 409,9 tys. osób i była to największa liczba zgonów w ciągu roku od czasu zakończenia wojny. Co jednak ciekawe - nawet podczas okupacji dzietność Polek była większa niż obecnie. Współczynnik urodzeń (czyli liczba urodzeń w ciągu roku na 1 tys. mieszkańców) w Generalnym Gubernatorstwie (terytorium Polski okupowanym przez Niemców) w latach 1940 - 1943 wahał się między 17,6 a 20. Dziś w wolnej Polsce oscyluje wokół 10.

 

Co jednak ciekawe - jeszcze wyższy współczynnik urodzin niż ten, który funkcjonował w Generalnym Gubernatorstwie w latach 1940 - 1943 notuje się obecnie wśród polskiej społeczności mieszkającej w Wielkiej Brytanii. Okazuje się bowiem, że w 2017 roku Polki mieszkające na Wyspach urodziły blisko 20,8 tys. dzieci. Uwzględniając dane brytyjskiego urzędu statystycznego mówiących o tym, że w Wlk. Brytanii mieszka obecnie 1 mln Polaków, łatwo można obliczyć, że współczynnik urodzin wyniósł w tym przypadku aż...

  

>> Czytaj więcej ...

  


  

     Szukali rasistowskich napisów na murach, aby je zamalować. Gdy ich nie znaleźli to... sami zaczęli je tworzyć!
wpis z dnia 30/11/2018

 

Ta historia, choć wydaje się być kompletnie absurdalna, miała miejsce naprawdę. Kilka lat temu grupa zawodowych antyfaszystów wybrała się do Gdańska w okolice stadionu Lechii, aby na murach pobliskich budynków odszukać hasła i napisy o charakterze rasistowskim, ksenofobicznym lub antysemickim. Kiedy po wielu godzinach poszukiwań nie udało im się znaleźć żadnego (podkreślam - ŻADNEGO!) napisu do zamalowania, antyfaszyści wpadli na pomysł, aby na trybunach stadionu rozwiesić baner z napisem: "Nie jesteś Polakiem? Wynocha!", by następnie dzielnie go zamalować!

 

Aapropo Niemiec - kilka dni temu doszło tam do niemałego skandalu medialnego. Nadająca "na żywo" z Berlina korespondentka izraelskiej telewizji, została zaatakowana przez grupę kilku młodych mężczyzn. Jeden z nich rzucił w jej kierunku petardę. Na szczęście nikomu nic się nie stało. Napastników zdenerwował fakt, że korespondentka mówi do kamery po hebrajsku i trzyma mikrofon, na którym znajdowały się hebrajskie litery...

  

>> Czytaj więcej ...

   


  

     Austria to koń trojański Gazpromu w UE. W Brukseli walczy jak lew, aby Nord Stream 2 był jednak opłacalny
wpis z dnia 29/11/2018

 

Austria, która przewodniczy Radzie UE, zaproponowała aby Nord Stream 2 został wyłączony z projektu unijnej dyrektywy gazowej, co w sposób istotny wpłynęłoby na opłacalność tej inwestycji. Dlaczego Austria tak walczy o interesy Rosjan w Europie? Otóż największa austriacka firma energetyczna (OMV) udzieliła konsorcjum Nord Stream 2 AG (której jedynym udziałowcem jest rosyjski Gazprom) gwarancji finansowych dotyczących budowy tego gazociągu na blisko miliard euro! Ma zatem interes w tym, aby ten omijający Europę Środkową projekt został finalnie zrealizowany.

 

Dlaczego Austria już zupełnie otwarcie walczy o interesy Gazpromu w UE? Dlaczego tak usilnie stara się, aby Nord Stream 2 był jednak opłacalną inwestycją? Czy chodzi tylko o kwestię zaangażowania OMV w finansowanie tego projektu, czy też może są jakieś inne kwestie, o których (z uwagi na ich podejrzany charakter) wiedzieć nie możemy...

  

>> Czytaj więcej ...

   


 

     Napinka godnościowa PiS z USA? Jak się w pełni podporządkowujesz, to czasem zostaniesz potraktowany z buta
wpis z dnia 28/11/2018

 

Żenujący w swej warstwie merytorycznej list ambasador USA do premiera Morawieckiego (przepraszam: Moraweickiego) nie powinien wywołać wielkiego zdziwienia po stronie PiS. Po pierwsze: mamy do czynienia z koleżanką Trumpa, a to oznacza, że prawdopodobieństwo szokujących wypowiedzi, łamania konwenansów i niepisanych zasad będzie o wiele większe, niż w przypadku zawodowego dyplomaty. Po drugie - i chyba ważniejsze - jak się w pełni i nieomal służalczo podporządkowujesz drugiej stronie, to musisz się liczyć z tym, że czasem zostaniesz potraktowany z buta.

 

Uważam, że napinka godnościowa PiS w związku z - przyznajmy to szczerze - żenującym listem ambasador Georgetty Mosbacher do premiera Mateusza Morawieckiego, w dłuższej perspektywie i tak nie ma większego sensu. Wiadomo bowiem, że w obecnej sytuacji rządu PiS (który wszystko postawił na "amerykańską kartę") nikt nie odważy się podważyć tego, co mówi (i sądzi) o Polsce Waszyngton. Jako przykład może nam posłużyć sprawa nowelizacji ustawy o IPN, kiedy to początkowa narracja pt. "nie oddamy ani guzika" pod naciskiem USA została kompletnie wygaszona, a przedstawicieli partii Jarosława Kaczyńskiego spacyfikowano do tego stopnia, że nową ("właściwą") treść ustawy musieli własnoręcznie przepisać w siedzibie izraelskiego Mossadu...

  

>> Czytaj więcej ...

  


 

     Protestują bo mają 1500€ i płacą 1,5€ za litr paliwa. W Polsce mają 500€, płacą 1,2€ za litr i siedzą cicho
wpis z dnia 27/11/2018

 

Komentując ostatnie wydarzenia we Francji prof. Stanisław Żerko dokonał ważnego spostrzeżenia: "Jest wielkim osiągnięciem elit i mediów III RP (na ogół zblatowanych ze sobą), że oszukiwani, wyzyskiwani i poniżani pracownicy nigdy nie wyszli na ulice i że nie zapłonęła Warszawa. Majstersztyk - tak umiejętnie zrobić ludziom wodę z mózgu". Trudno się z tą opinią nie zgodzić. Wszak Polacy, zarabiający znacznie mniej niż Francuzi, po 1989 roku rzeczywiście nigdy nie wyszli masowo na ulice zaprotestować przeciwko biedzie, w którą ich wpakowano.

 

Przeciętne wynagrodzenie we Francji to około 3000€ brutto na miesiąc. Minimalne jest równe kwocie 1498€ brutto. Za te pieniądze można tam kupić (zakładając, że wyda się pełną kwotę brutto) odpowiednio: 2000 lub blisko 1000 litrów paliwa (1 litr = 1,5€). 

W Polsce, zgodnie z ostatnim odczytem GUS za październik, przeciętne wynagrodzenie jest równe 4580,20 zł (czyli ok. 1065€), natomiast minimalne - 2100 zł (czyli ok. 488€). Za wspomniane pieniądze (zakładając, że wyda się pełną kwotę brutto) można sobie zafundować odpowiednio...

  

>> Czytaj więcej ...

  


  

     Spółki Skarbu Państwa wydają codziennie miliony złotych na sponsoring, doradztwo i usługi medialne!
wpis z dnia 26/11/2018

 

Najwyższa Izba Kontroli (NIK) przyjrzała się temu jak spółki Skarbu Państwa (m.in. PGE, Orlen czy PKP) wydają pieniądze na sponsoring, doradztwo i usługi medialne. Okazało się, że w okresie od początku 2015 do końca pierwszej połowy 2017 roku 20 skontrolowanych spółek na wspomniane cele wydało łącznie 1 mld 658 mln zł! To oznacza, że na m.in. napisy na koszulkach piłkarzy, reklamy w prorządowych gazetach oraz szeroko pojęte "doradztwo" przez 2,5 roku przelewano KAŻDEGO DNIA ponad 1,8 MLN ZŁ! Tak było, gdy rządziła PO. Tak jest, gdy rządzi PiS.

 

W wydatkach na cele promocyjne (sponsoring i reklamy) oraz na zakup usług doradczych (konsultingowych, eksperckich) ma nic złego, o ile nie ucierpi interes publiczny. A to może nastąpić, gdy państwowe spółki poprzez sponsoring i reklamy nie osiągną wymiernych efektów promocyjno-wizerunkowych, lub gdy korzystanie z usług konsultingowych jest niecelowe i nieefektywne...

  

>> Czytaj więcej ...

  


 

     Bankierzy przeprali 230 mld USD brudnych pieniędzy. Aż 150 mld USD miało przejść przez Deutsche Bank!
wpis z dnia 23/11/2018

 

Jakiś czas temu świat obiegła informacja, iż bankierzy z duńskiego Danske Banku, poprzez swoją estońską filię, w latach 2007 - 2015 przeprali ok. 230 mld USD niewiadomego pochodzenia. Teraz okazuje się, że aż 150 mld USD miało przejść przez jeden z oddziałów Deutsche Banku. Akcje tego niemieckiego giganta bankowego natychmiast runęły (osiągając najniższą wartość w historii). Po aferze Diesel-Gate (która kosztowała niemiecką gospodarkę 17 razy więcej niż wszystkie odszkodowania dla Polski za II WŚ), bankierski skandal może być początkiem gospodarczego końca RFN.

 

Aby była jasność - czarny scenariusz dla niemieckiej gospodarki, to także czarny scenariusz dla Polski. Nasza gospodarka jest bowiem zbyt silnie powiązana z niemiecką. Zbyt wiele towarów eksportujemy do naszych zachodnich sąsiadów, aby nie odczuć na własnej skórze zbliżającego się tam kryzysu...

 

>> Czytaj więcej ...

   


  

     Polski super biznes na CO2! Mało kto wie, że rząd zarabia miliardy na sprzedaży praw do emisji
wpis z dnia 22/11/2018

 

Kilka dni temu minister finansów ogłosiła, że budżet kraju jest w świetnej kondycji i po październiku ma 6 mld zł nadwyżki. Z czego wynika tak dobry rezultat? Z uszczelnienia VAT-u? Z lepszej ściągalności PIT & CIT? Po trochu pewnie z jednego i z drugiego. W tym roku jednak kluczowe znaczenie okazały się mieć... wysokie ceny uprawnień do emisji CO2! To przekleństwo polskiego przemysłu i energetyki przynosi budżetowi kraju miliardy złotych zysku. Polski rząd handluje pulą przyznanych mu pozwoleń na emisję uzyskując z tego gigantyczne pieniądze!

 

Europejski System Handlu Emisjami to z jednej strony przekleństwo dla polskiego przemysłu i polskiej energetyki (która w ponad 80 proc. opiera się na wysokoemisyjnym węglu). Z drugiej strony - w obecnej sytuacji, gdy rynkowe ceny uprawnień do emisji CO2 biją kolejne rekordy - to szansa dla budżetu kraju na zasypanie dziury budżetowej. Ponad 5 mld złotych, które w tym roku zasilą budżet kraju, to bez wątpienia potężna kwota. 

Nie wykluczam, że w przyszłym roku rząd PiS będzie ją chciał wykorzystać na...

 

>> Czytaj więcej ...

  


  

     A. Duda w II 2015: "To, żeby skończyła się w Polsce korupcja i nepotyzm, zależy wyłącznie od zmiany obecnej władzy"
wpis z dnia 21/11/2018

 

W lutym 2015 r. Andrzej Duda - ówczesny kandydat na prezydenta RP - stwierdził, że tylko od zmiany władzy (tj. odsunięciu od rządów ekipy PO) jest uzależnione to, czy w naszym kraju skończy się korupcja i nepotyzm. Po 3 latach od momentu przejęcia rządów przez PiS pewne jest jedno: zmiana władzy nie wystarczyła do tego, aby w Polsce skończył się nepotyzm. Wręcz przeciwnie - nepotyzm i kumoterstwo mają się świetnie! Jakiej byśmy dziedziny życia publicznego nie sprawdzili, tam wszędzie kariery otwiera legitymacja partyjna lub powiązanie koleżeńsko-rodzinne.

 

Po trzech latach rządów PiS słowa o pokorze, umiarze i roztropności pozostały tylko słowami, a odsunięcie od władzy ekipy PO nie przyczyniło się do likwidacji nepotyzmu. Ten nadal występuje, a jego skala jest chyba nawet większa niż kiedykolwiek wcześniej. Wypowiedzi członków PiS, których celem jest usprawiedliwianie procederu obsadzania intratnych stanowisk członkami rodzin partyjnych dygnitarzy (vide: "Gdzieś dzieci pracować muszą" - posła PiS Jana Mosińskiego), czy też ciągłe gale i bankiety dla władzy organizowane przez zaprzyjaźnione media (Sakiewicz / bracia Karnowscy) z pewnością nie pomogą ekipie Kaczyńskiego w wygraniu przyszłorocznych wyborów...

 

>> Czytaj więcej ...

                                                                             


 

Blog niewygodne.info.pl stosuje pliki cookies. 

Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Jeśli nie wyrażają Państwo zgody, uprzejmie prosimy o dokonanie stosownych zmian w ustawieniach przeglądarki internetowej.

 

Dostępne na blogu niewygodne.info.pl pliki cookies zbierają, udostępniają i wykorzystują dane w ramach usług reklamowych Google. Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej na ten temat polecam kliknąc w następujący link: Jak Google wykorzystuje dane gromadzone podczas korzystania z witryn i aplikacji naszych partnerów?

 

niewygodne.info.pl

blog niewygodny dla establishmentu

 

 

 

         


r e k l a m y


 POLECANE INFORMACJE i OPINIE: 

     Gdyby nie 500+ Polska miałaby dziś całoroczną nadwyżkę budżetową i nie musiała zaciągać nowych długów

Deficyt budżetowy Polski za ostatnie 12 miesięcy to 21,5 mld zł. O tyle więcej nasze państwo wydaje aniżeli zarabia. Różnica pokrywana jest dzięki zaciąganiu nowych długów. Roczne wydatki na program 500+ to obecnie ok. 23,0 mld zł. Gwoli statystycznej precyzji należy zatem odnotować, że gdyby nie wydatki związane z 500+, to Polska osiągnęłaby w tym roku (pierwszy raz w historii) całoroczną nadwyżkę budżetową. Tym samym dołączyłaby do elitarnego grona państw, które więcej zarabiają aniżeli wydają.

(7/12/2018)

 

     Spalili żywcem 4 rodziny tylko dlatego, że pomagały Żydom. Zginęło 33 Polaków, w tym 20 dzieci. Najmłodsze miało 7 miesięcy...

Zgotowaną przez Niemców tragedię rodziny Ulmów zna już spora część z nas. Niestety, takich tragicznych przypadków podczas II wojny światowej było znacznie więcej. 6 grudnia 1942 roku Niemcy dokonali bestialskiej zbrodni w Rekówce i Starym Ciepielowie. Za pomaganie Żydom spalone żywcem zostały rodziny Kowalskich, Kosiorów, Obuchiwieczów i Skoczylasów. Uśmiercono w ten sposób 33 osoby, w tym 20 dzieci. Niemcy nie mieli litości nawet dla tych najmniejszych. Najmłodsze z dzieci w chwili spalenia miało zaledwie 7 miesięcy...

(archiwum)

 

     Jak Niemcy niszczyli prastarą puszczę Hambach, bo im przeszkadzała w wydobyciu węgla brunatnego

Kiedy cała uwaga europejskich ekologów skupiona była na Puszczy Białowieskiej (bo na jej fragmentach, które nie były rezerwatem, dokonywano okresowej wycinki drzew zasadzonych wcześniej przez człowieka), w Niemczech podjęto decyzję o ostatecznej wycince reszty prastarego (bo liczącego 12 tys. lat) lasu w Hambach. RWE - niemiecki gigant energetyczny - dokonywał regularnej wycinki tego lasu już od ponad 30 lat. Przeszkadzał on bowiem w rozwoju należącej do niego odkrywkowej kopalni węgla brunatnego. Teraz pozostałości tego lasu prawdopodobnie znikną już całkowicie.

(5/12/2018)

 

     ONZ przyznaje: Porozumienie Paryskie nie wpłynie na zahamowanie zmian klimatu. Nawet, gdyby wszystkie kraje je przestrzegały

ONZ przyznaje, że nawet gdyby wszystkie państwa na świecie w pełni zrealizowały obietnice w/s redukcji emisji gazów cieplarnianych, to globalna temperatura do końca XXI wieku i tak wzrośnie o minimum 3 stopnie Celsjusza. Donald Trump wycofując się w czerwcu 2017 roku z ustaleń porozumienia paryskiego stwierdził, że przynosi ono korzyść "wyłącznie innym krajom", a on sam został wybrany, by "reprezentować mieszkańców Pittsburgha, a nie Paryża". Co istotne - bez udziału USA i Chin o globalnym ograniczeniu emisji CO2 nie może być mowy.

(4/12/2018 / archiwum)

 

     Po lewej Paryż. Po prawej Polska. Takie obrazki krążą po całym świecie. I to jest najlepsza promocja naszego kraju!

Kto by się spodziewał, że zamieszki w Paryżu staną się podstawą do viralowej promocji naszego kraju. Otóż obrazki płonącej stolicy Francji są obecnie na masową skalę zestawiane ze zdjęciami z jarmarków bożonarodzeniowych jakie odbywają się w każdym większym mieście w Polsce. Co istotne - memów zestawiających oba światy często nie robią Polacy lecz ludzie z zagranicy. Efekt jest niezwykle pozytywny. Zdaje się, że tak dobrego pijaru naszemu krajowi nie przyniosła jeszcze żadna akcja Polskiej Fundacji Narodowej.

(3/12/2018)

 

     Rząd jeszcze w tym roku przekaże pilnie aż 2,1 mld zł na Fundusz Reprywatyzacji. I to pomimo dziury budżetowej

Fundusz Reprywatyzacji został utworzony 22 lata temu po to, aby zaspokajać roszczenia byłych właścicieli mienia przejętego po II wojnie światowej przez Skarb Państwa. Miało do niego trafiać 5% kwot uzyskanych z prywatyzacji. Jak do tej pory na poczet odszkodowań wypłacono wiele miliardów zł. Nadal jednak niektóre organizacje z USA mówią o konieczności zapłaty ok. 60 mld USD. Z racji tej, że procesy prywatyzacyjne zostały już wstrzymane i do Funduszu nie wpływają nowe środki, rząd podjął decyzję, że powiększy dziurę w budżecie i zasili go pieniędzmi podatników.

(3/12/2018)



     Polska wypada najgorzej w Europie pod względem liczby lekarzy. To efekt słynnego "niech jadą"?

Zgodnie z najnowszym raportem OECD pt. "Health at a Glance 2018" nasz kraj wypada obecnie najgorzej w Europie pod względem liczby lekarzy. W Polsce na 1 tys. mieszkańców przypada 2,4 lekarzy, kiedy średnia europejska to 3,8, a najlepsze pod tym względem kraje osiągają współczynnik 6,6 lekarzy na 1 tys. mieszkańców. Efekt? Pacjenci muszą czekać w długich, często kilkunastomiesięcznych kolejkach na wizytę u specjalisty. Czy to konsekwencja słynnego "niech jadą!" posłanki PiS Józefy Hrynkiewicz?

(30/11/2018)

 

     Członkowie żydowskiej organizacji z USA wyłudzali pieniądze na "ofiary Holocaustu". Malwersacja sięgnęła 42,5 mln $

Norman Finkelstein, amerykański historyk i politolog żydowskiego pochodzenia, blisko 20 lat temu sformułował tezę, zgodnie z którą pod koniec XX wieku Holokaust stał się intratnym biznesem przynoszącym zyski przede wszystkim Żydom niepokrzywdzonym bezpośrednio przez nazistowskie zbrodnie. Jego książka pt. "Przedsiębiorstwo Holocaust" wywołała na całym świecie wielkie kontrowersje. Kilka lat po jej opublikowaniu FBI aresztowało 17 członków żydowskiej organizacji z Nowego Jorku, którzy wyłudzili 42,5 mln $ twierdząc, że działają w imieniu ofiar Holocaustu.

(29/11/2018)

 

     Krótka historia o tym, jak Kulczyk z Francuzami państwową TPSA sprytnie przejmowali

Telekomunikacja Polska SA (TPSA) pod koniec lat 90-tych była monopolistą na rynku telekomunikacyjnym w naszym kraju. Ta potężna firma obsługiwała nie tylko 10 mln klientów (stan na 2000 r.), lecz także zarządzała krytyczną infrastrukturą obronną kraju (na którą wydano wcześniej setki milionów złotych). Z jakiegoś jednak powodu rządzący nami politycy zdecydowali, aby TPSA sprywatyzować. Problem w tym, że prywatyzacja okazała się być pseudoprywatyzacją, bowiem TPSA kupiła państwowa spółka francuska, która weszła w układ z lokalnym oligarchą.

(archiwum)

 

     Projekt ustawy "antysitwowej" już w Sejmie! W 2012 r. PiS było przeciwko nepotyzmowi. Jak będzie teraz?

Do Sejmu wpłynął wczoraj projekt ustawy, która nakazuje ujawnić nazwiska polityków i członków ich rodzin zatrudnionych w spółkach Skarbu Państwa. - "Wszyscy politycy i urzędnicy na najwyższych szczeblach będą musieli ujawnić informacje, czy ich rodzina do trzeciego stopnia pokrewieństwa, pracuje w instytucjach i spółkach państwowych" - referuje poseł Stanisław Tyszka z Kukiz'15. To projekt bliźniaczy do ogłoszonej w 2012 r. koncepcji Centralnego Rejestru Oświadczeń autorstwa PiS. Problem w tym, że PiS ją porzucił, gdy sam przejął władzę...

(27/11/2018)

 

     Sama Radwańska zapłaciła w Polsce o wiele więcej podatku dochodowego niż niejedna wielka korporacja

Na Wyspach Brytyjskich szerokim echem odbiła się ostatnio historia N'Golo Kante, piłkarza Chelsea Londyn, który odrzucił propozycję "optymalizacji" płaconych przez siebie podatków dochodowych. Kante uznał, że odprowadzi bez kombinowania cały należny Zjednoczonemu Królestwu podatek PIT, tj. 6,7 mln funtów. Co w tym nadzwyczajnego? Ano to, że Amazon oprowadził na Wyspach w ciągu roku tylko 6,2 mln funtów podatku dochodowego! Niestety podobne historie występują również w naszym kraju.

(26/11/2018)

 

     Tusk, Juncker i Schulz - przywódcy, którym jedynie co wyszło to Wielka Brytania z Unii

W normalnych warunkach konsekwencją Brexitu powinno być podanie się do dymisji wszystkich eurokratów, od których zależała unijna polityka ostatnich lat. Tacy ludzie jak Tusk czy Juncker następnego dnia po ogłoszeniu wyników referendum powinni złożyć rezygnację z zajmowanych stanowisk. Niestety, oni nadal tego nie dostrzegają, że są główną przyczyną obecnego kryzysu UE, którego ostatecznym rezultatem może być całkowity rozpad europejskiej wspólnoty...

(archiwum)

 

     Transmisja procesu Kaczyński vs Wałęsa ośmieszyła wymiar sprawiedliwości. Sąd nie może być tak stronniczy!

Jarosław Kaczyński pozwał Lecha Wałęsę za to, że ten oskarżył go o doprowadzenie do katastrofy smoleńskiej i śmierci 96 osób. Tymczasem wczoraj na sali rozpraw Kaczyński musiał się tłumaczyć dlaczego uważa, że możliwości intelektualne Wałęsy są niewielkie i dlaczego jest przekonany, iż były prezydent był TW Bolkiem. Generalnie większa część przesłuchania wyglądała tak, jakby to Kaczyński był pozwany przez Wałęsę. Każda kolejna godzina tej "szopki" działała na korzyść prezesa PiS, a jednocześnie ośmieszała opozycję, która robi wiele, aby bronić takich patologii.

(23/11/2018)

 

     Mafia VAT mogła kraść za Tuska i Rostowskiego, bo system podatkowy był rozszczelniany przez lobbystów?

Słowa Pawła Grasia o tym, że produkcja narkotyków w Polsce jest już "absolutnie nieopłacalna", a opłacalne są oszustwa VAT nie powinny nas dziwić, gdy wsłuchamy się w to, co mówiła wczoraj na komisji d/s wyłudzeń VAT Elżbieta Chojna-Duch - podsekretarz stanu w Ministerstwie Finansów z czasów pierwszego rządu Tuska. Z jej słów wynikało, że system podatkowy w Polsce w czasach pierwszego rządu PO był celowo rozszczelniany przez lobbystów, którzy mieli łatwy dostęp do Ministerstwa Finansów i przejmowali proces legislacyjny od urzędników resortu!

(22/11/2018)

 

     Zamiast scenariusza bułgarskiego, będzie scenariusz wenezuelski? Dopłaty do energii to pomysł jak od Chaveza

Aby nie powtórzył się w Polsce tuż przed przyszłorocznymi wyborami scenariusz bułgarski (w 2013 roku w Bułgarii ludzie wyszli masowo na ulice protestować przeciwko drastycznym, kilkudziesięcio-procentowym podwyżkom cen energii), rząd PiS chce pieniędzmi z budżetu złagodzić wzrost cen energii dla gospodarstw domowych. Okazuje się bowiem, że główni sprzedawcy prądu wnioskują do Urzędu Regulacji Energetyki o zgodę na duże (30 - 40 proc.) podwyżki rachunków za prąd już od stycznia 2019 r. Rząd z pieniędzy budżetowych chce sfinansować rekompensaty. Jak u Chaveza.

(21/11/2018)

 

     Poseł partii rządzącej ma zostać prezesem niemieckiego TK. To jak to jest z tą praworządnością w Niemczech?

Kandydatem na sędziego niemieckiego Trybunału Konstytucyjnego został Stephan Harbarth. To czynny polityk, wiceprzewodniczący klubu poselskiego CDU/CSU w Bundestagu. Niemcy idą śladem Polski? A może to Polska idzie śladem Niemiec? Wszak w przypadku Sądu Najwyższego sposób powoływania sędziów jest obecnie taki sam, jak u naszych zachodnich sąsiadów. Różnica jest taka, że w Niemczech sposób ten obowiązuje dłużej i dlatego "wypracował sobie taki mechanizm kontroli i równowagi" (słowa Anne Sanders, niemieckiej ekspert prawnej pracującej dla Rady Europy).

(20/11/2018)

 

     Długi Francji, Włoch i Hiszpanii drastycznie przekraczają unijne limity. Dlaczego KE nie wprowadza sankcji?

Wzrastające zadłużenie Francji, Włoch i Hiszpanii stanowi tykającą bombę zarówno dla strefy euro, jak i całej Unii Europejskiej. Dopuszczalny przez UE limit długu w relacji do PKB wynosi 60%. Tymczasem w przypadku Francji to obecnie 97%, Hiszpanii - 98%, a Włoch aż 132%! Komisja Europejska już dawno mogłaby nałożyć na wszystkie te państwa surowe sankcje finansowe. Dlaczego jednak tego nie robi? Jean-Claude Juncker wyjaśnił to kiedyś, co do Francji. Pytany przez dziennikarzy dlaczego nie ma kar wobec tego kraju, odpowiedział wprost: "Bo to Francja" (sic!).

(19/11/2018)

 

     Bankierzy wydrukowali 2,54 bln euro dla zadłużonych po uszy Francuzów, Włochów i Niemców. Niedozwolona pomoc publiczna? Ależ skąd!

Wyobraźmy sobie, że NBP co miesiąc drukuje po 10 mld zł, aby skupować za nie polskie obligacje skarbowe i anulować rządowi PiS naliczane od nich odsetki. Zakładam, że międzynarodowego jęczenie (że tak nie można, że to niedozwolona pomoc publiczna itp.) nie byłoby końca. A teraz miejcie świadomość, że Europejski Bank Centralny (EBC) robi w realu dokładnie to samo, tylko że na znacznie większą skalę. Od marca 2015 r. wydrukował już w tym celu 2,54 biliona (1 bilion = 1000 mld) euro! Wygranymi są przede wszystkim RFN, Francja i Włochy.

(archiwum)

 

     Jeśli Getin się wywróci (depozyty = 46,8 mld zł), to rząd PiS będzie miał gigantyczny problem (BFG = 16 mld zł)

Absolutnie nikomu nie powinno zależeć na upadku Getin Noble Banku. A szczególnie nie powinno na tym zależeć rządowi (ktokolwiek by nie rządził). Powód? - Zgodnie z ostatnim raportem finansowym tego banku na koniec II kwartału br. łączna kwota zgromadzonych tam depozytów była równa 46,846 mld zł. Depozyty klientów są chronione przez Bankowy Fundusz Gwarancyjny (BFG). Problem w tym, że saldo tego funduszu wynosi obecnie ok. 16 mld zł. Jeśli zatem Getin się zachwieje, to nie wiadomo skąd rząd miałby wziąć pieniądze na wypłatę gwarantowanych depozytów. 

(16/11/2018)

 

     Na dnie Bałtyku ułożono już 240 km Nord Stream 2! Nie wykluczone, że będzie musiał przeciąć obszar Natura 2000

Wszystko wskazuje na to, że nic i nikt już nie jest w stanie zatrzymać budowy drugiego rosyjsko-niemieckiego gazociągu omijającego nasz kraj. Spółka Nord Stream 2 AG poinformowała, że ułożono już 124 mil morskich (240 km) tego gazociągu. Co istotne - nie wykluczone, że aby ominąć wody terytorialne Danii (a tym samym uniemożliwić rządowi w Kopenhadze ewentualne zatrzymanie realizacji tego projektu) będzie on musiał przeciąć obszar chroniony Natura 2000.

(15/11/2018)

 

     Czarnecki zadał najboleśniejszy cios "dobrej zmianie". Odwet władzy może rozwalić cały system bankowy

Ani kompromitacja z ustawą o IPN, ani rozdawanie na lewo i prawo nagród w rządzie, ani jakiekolwiek działania ze strony opozycji nie przyczyniły się do dymisji żadnego ministra czy wysokiego urzędnika "dobrej zmiany". Do pierwszej dymisji przyczynił się dopiero Leszek Czarnecki. Jak do tej pory to najboleśniejszy cios zadany ekipie PiS przez kogokolwiek po wyborczym zwycięstwie 2015 roku. Nie wszyscy zdają sobie sprawę z tego, że "odwet" na Czarneckim przeprowadzony w sposób totalny może rozchwiać cały polski system bankowy.

(14/11/2018)

 

     W święto narodowe Francji podpalano auta. W święto narodowe Polski podpalano race. Świat ma jednak problem z nami

Anarchiści, lewacy i zwykli kryminaliści zorganizowali w tym roku we Francji na 14 lipca (obchodzone jest tam wówczas święto zdobycia Bastylii) niezłą zadymę. Na ulicach francuskich miast dochodziło do zamieszek z policją. W ciągu zaledwie jednej nocy spalono 850 samochodów. Burdy przeniosły się również na kolejną noc (kiedy Francja zdobyła tytuł Mistrza Świata w Piłce Nożnej). Tymczasem w Polsce podczas wielkiej, bo liczącej ok. 250 tys. osób manifestacji patriotycznej, jedyną rzeczą którą podpalano były race. Mimo to, z jakiegoś powodu świat ma problem z nami.

(13/11/2018)

 

     "W kraju przeciwnika zasiewaj niezgodę i wszelkimi siłami wprowadzaj zamieszanie" - jak metody Sun Tzu stosowane są w Polsce? Do rozważenia przed 11 listopada

Sun Tzu to jeden z największych starożytnych myślicieli Dalekiego Wschodu. W VI wieku p.n.e. napisał "Sztukę wojny", która dziś uznawana jest za najstarszy na świecie podręcznik prowadzenia wojny. Najwyższą umiejętnością zdaniem Sun Tzu jest złamanie oporu przeciwnika bez walki. Aby to osiągnąć należy "zasiewać waśnie i niezgodę między obywatelami wrogiego kraju, wszelkimi siłami wprowadzać zamieszanie i dyskredytować wszystko, co dobre". Niestety, ale metody te są dziś stosowane w Polsce.

(archiwum)

 

     Stefan Michnik już raz uniknął ekstradycji do Polski. W 2010 roku wstawił się za nim szwedzki sąd

Przypomnijmy, że pierwszy Europejski Nakaz Aresztowania Stefana Michnika został wydany przez Wojskowy Sąd Okręgowy w Warszawie już 2010 rok. Niestety szwedzki sąd uznał, że wniosek o ekstradycję Michnika do Polski nie zasługuje na pozytywne rozpatrzenie, bowiem przestępstwa jakich się dopuścił w Polsce w latach 50-tych XX wieku, na terytorium Szwecji już się przedawniły. Tym razem ma być inaczej, bo Michnikowi postawiono zarzut zbrodni przeciwko ludzkości, a one się nie przedawniają. 

(9/11/2018)

 

     Popiera roszczenia amerykańskich Żydów. Teraz będzie szefem komisji spraw zagranicznych w Kongresie USA

W natłoku informacji z krajowego podwórka może umknąć nam ważna informacja zza oceanu. Otóż szefem komisji spraw zagranicznych w amerykańskim kongresie zostanie Eliot Engel - członek Partii Demokratycznej, którego dziadkowie żydowskiego pochodzenia wyemigrowali z Ukrainy. Problem w tym, że Engel nigdy nie przepadał za Polską. Swego czasu był przeciwnikiem przyjęcia nas do NATO, a obecnie popiera roszczenia amerykańskich Żydów dotyczące mienia bezspadkowego pozostawionego w Polsce. 

(8/11/2018)

 

     Ciemny cel polityki klimatycznej: Polskie elektrownie mają być nieopłacalne, a prąd mamy kupować od Niemców

Niemcy osiągnęły przewagę gospodarczą m.in. dzięki działalności wysokoemisyjnych elektrowni węglowych i równie emisyjnemu ciężkiemu przemysłowi. Uzyskane nadwyżki kapitałowe zaczęli inwestować w nowe technologie. W ten sposób powstała gałąź gospodarki związana z produkcją i eksploatacją OZE. Problemem okazał się być jednak niewielki rynek zbytu na nowe produkty "made in Germany". Wtedy do gry weszła UE, która zaczęła robić wszystko, aby energetyka konwencjonalna przestała być opłacalna, a kraje takie jak Polska same uznały, że prąd to najlepiej kupować u Niemców.

(archiwum)

 

     Tygodnik Sakiewicza znowu organizuje galę. Sponsorami ponownie spółki Skarbu Państwa

Kilka lat temu media związane z Tomaszem Sakiewiczem żyły bardzo skromnie. Ledwo starczało na bieżącą działalność. Na powierzchni utrzymywali je jedynie wierni czytelnicy. Dzisiaj tygodnik "Gazeta Polska" na reklamach i ogłoszeniach instytucji państwowych oraz spółek Skarbu Państwa tylko w okresie styczeń - lipiec br. mógł zarobić 6,643 mln zł. Dodatkowo wydawca tego tygodnika organizuje wypasione gale z udziałem najwyższych dygnitarzy państwowych. "Partnerami strategicznymi" tych wydarzeń są - a jakże by inaczej - spółki Skarbu Państwa.

(6/11/2018)

 

     Szwecja ma 3 elektrownie atomowe. Cena hurtowa energii: ~193 zł/MWh. Polska nie ma żadnej. Cena: ~303 zł/MWh

W sobotni poranek ceny hurtowe energii elektrycznej w Polsce przebiły barierę 300 zł/MWh. W tym samym czasie ceny hurtowe energii elektrycznej w Szwecji kształtowały się na poziomie odpowiadającym równowartości 193 zł/MWh. Jak to możliwe? Skąd bierze się aż tak wielka różnica? Odpowiedź jest bardzo prosta. W Szwecji funkcjonują obecnie 3 elektrownie atomowe, w których działa 10 reaktorów produkujących czystą i tanią energię. W Polsce nie ma żadnej elektrowni atomowej. Jest za to 17 elektrowni wykorzystujących  coraz droższą technologią węglową.

(5/11/2018)

 

     Gdyby decyzję o budowie Gdyni podejmowano w III RP, to zagraniczne media zohydzałyby ten pomysł niemiłosiernie

Aby Polska mogła się rozwijać w dotychczasowym tempie zachowany musi zostać potencjał ludnościowy (tj. minimum ~38 mln mieszkańców) oraz ulepszony potencjał infrastrukturalny. Aby spełnić ten drugi cel rozpoczęto rozbudowę portu w Gdańsku (tak, aby stał się on centralnym portem w basenie Morza Bałtyckiego) oraz podjęto się planów budowy Centralnego Portu Komunikacyjnego - lotniczego huba na region Europy Środkowo-Wschodniej. Niestety polskojęzyczne media kontrolowane przez zagraniczny kapitał mogą zrobić wiele, aby te inicjatywy zohydzić.

(2/11/2018)

 

     Piaśnica - Katyń północy. Tam Niemcy mordowali Polaków w imię chorej ideologii. Pamiętajmy o ofiarach tego ludobójstwa

Na przełomie X i XI 1939 roku, funkcjonariusze SS razem z niemiecką mniejszością z paramilitarnych oddziałów Selbstschutzu, zaczęli realizować plan eksterminacji polskiej inteligencji na Pomorzu. Do lasów piaśnickich w okolicy Wejherowa zwieziono od 12 do 14 tys. urzędników państwowych, nauczycieli, inżynierów czy lekarzy. Nieraz z całymi rodzinami. Przed egzekucjami Niemcy torturowali pojmanych Polaków. Małe dzieci były bestialsko zabijane poprzez rozbijanie ich główek o pnie drzew. Pamiętajmy o tych męczennikach. Szczególnie dziś.

(2/11/2018)

 

     Zaorali fabrykę prochu do amunicji, której odbudowa pochłonie teraz 400 mln zł. Winnych brak!

Zakłady "Pronit" w Pionkach niedaleko Radomia zostały założone w 1922 roku. Przez blisko 80 lat produkowano w nich proch do amunicji i materiały wybuchowe dla wojska. W 2000 roku zakłady popadły w poważne problemy finansowe i utraciły płynność. Zarząd "Pronitu" podjął wówczas decyzję, że jedynym możliwym rozwiązaniem będzie ogłoszenie upadłości. W krótkim czasie kontrolę nad majątkiem przejął syndyk. Wyprzedano wszystko co wartościowe, a linie produkcyjne rozmontowano. Teraz fabryka ma zostać przywrócona do życia. Koszt? - 400 mln zł!

(31/10/2018)

 

     Absurd! Ekolodzy sprzeciwiali się nowym elektrowniom atomowym w UE, bo mogłyby one obniżyć ceny prądu (!)

Mało znany fakt: W 2015 roku grupa 10 niemieckich i austriackich organizacji ekologicznych z Greenpeace Energy na czele oświadczyła, że jest przeciwna budowie nowych elektrowni jądrowych na terenie UE. Powód? - Ekolodzy obawiali się, że nowe siłownie atomowe spowodują obniżenie cen energii w Niemczech o 12 proc. (poprzez sprzedaż do RFN taniej energii z państw ościennych) i jeszcze bardziej obnażą to, jak wysokie są koszty niemieckich OZE. To może tłumaczyć dlaczego w/s polskiej elektrowni atomowej Niemcy złożyli aż 20 tys. oficjalnych protestów!

(30/10/2018)

 

     Przypomnijmy jak Niemcy ignorowali postanowienie TSUE uderzające w ich gazowe interesy z Rosją

Kilka dni temu Koen Lenaerts, prezes Trybunału Sprawiedliwości UE, powiedział, iż niestosowanie się do decyzji Trybunału to "krok w stronę wyjścia z UE". Słowa te miały być skierowane do Polski, tak na wszelki wypadek, gdyby to Warszawa nie chciała respektować decyzji TSUE w/s SN. W kontekście powyższego warto przypomnieć, że pod koniec 2016 r. to Niemcy zignorowali postanowienie TSUE, które uderzało w ich wspólne gazowe interesy z Rosją. Nie przypominam sobie jednak, aby prezes Lenaerts pogroził wówczas Berlinowi, że to "krok w stronę wyjścia z UE".

(29/10/2018)

 

     Z Rosji mieliśmy ściągnąć wrak Tupolewa. Póki co ściągamy węgiel. Czyli "business as usual" w praktyce

Przypomnijmy - jeszcze w sierpniu 2015 roku Jarosław Kaczyński zapowiadał rychły "przełom" w śledztwie smoleńskim. Niedługo później w środowisku PiS zaczęto mówić o pozwaniu Rosji przed Międzynarodowy Trybunał Sprawiedliwości w Hadze w/s zwrotu wraku Tu-154M. Co się okazało w praktyce? Wrak Tupolewa jak leżał, tak po dziś dzień leży w prowizorycznym hangarze pod Smoleńskiem. Zamiast niego zaczęliśmy ściągać z Rosji węgiel. I to na potęgę! Od stycznia do sierpnia importowaliśmy z tego kierunku aż 8,95 mln ton. To o 95 proc. więcej niż jeszcze rok temu!

(25/10/2018)

 

     Będzie nowa rządowa fundacja do promocji wiedzy nt. "przemysłu przyszłości". Koszt: 236 mln zł. To nie żart!

Rząd przyjął wczoraj projekt ustawy o Fundacji Platforma Przemysłu Przyszłości. Zdaniem władzy polskie przedsiębiorstwa muszą przełamywać fundamentalne bariery we wdrażaniu nowych technologii. Dlatego właśnie nowa fundacja będzie intensywne upowszechniać wiedzę i umiejętności niezbędne do funkcjonowania w realiach "przemysłu przyszłości". Jak dla mnie brzmi trochę kosmicznie. Zupełnie realne będą jednak pieniądze potrzebne na funkcjonowanie tej fundacji. Zarząd, kadra, administracja w ciągu 10 lat ma pochłonąć ok. 236,1 mln zł.

(24/10/2018)

 

     W co grają Amerykanie w/s Taurona? Strona polska ma zapłacić 2,5 mld zł odszkodowania

Trzeba przyznać, że Georgette Mosbacher - nowa ambasador USA w Polsce - jest bardzo obrotna. A to potępi wybicie szyby w synagodze w Gdańsku przez chorego psychicznie mężczyznę, a jak trzeba to i z ministrem energii się spotka, aby dogadać różne kwestie. Jakie? Z pewnością jest ich wiele. Budowa nowej elektrowni w Ostrołęce, którą ma realizować amerykański koncern GE czy dostawy gazu do Świnoujścia to jedno. Na radarach powinna być również sprawa odszkodowania, jakie amerykańska firma Invenergy chce od Skarbu Państwa.

(23/10/2018)

 

     Na "budowę" atomu przez 4 lata codziennie wydawano po 566,8 tys. zł! Ktoś wie gdzie ta kasa trafiła?

Według szacunków NIK, koszty związane z realizacją "Programu polskiej energetyki jądrowej" w latach 2014-2017 (do III kwartału) wyniosły łącznie 776 mln zł. To oznacza, że na "budowę" polskiego atomu w tym okresie codziennie wydawano po 566,8 tys. zł! Piszę "budowę", gdyż pomimo przeznaczenia olbrzymiej kasy, do dziś nie udało się ustalić nawet ostatecznej lokalizacji w jakiej wspomniana elektrownia miałaby powstać (o rozpoczęciu prac budowlanych nie wspominając), a minister energetyki ciągle przesuwa termin ogłoszenie kluczowych decyzji.

(22/10/2018)

 

     Asia Bibi, pakistańska chrześcijanka skazana na śmierć za to, że piła wodę z tej samej studni co muzułmanie

Asia Bibi pochodzi z wioski Ittanwali w Pakistanie. Jest chrześcijanką i matką pięciorga dzieci. 14 czerwca 2009 roku pracowała w polu ze swoimi muzułmańskimi koleżankami przy zbiorach falsy. Ze względu na panujący upał kobieta napiła się wody ze znajdującej się na polu studni. Niektóre z jej muzułmańskich koleżanek uznały wówczas, że woda ze studni stała się "nieczysta". Asia Bibi została aresztowana i po trwającym ponad 16 miesięcy procesie skazano ją na karę śmierci przez powieszenie za "bluźnierstwo przeciw Mahometowi".

(22/10/2018)

 

     34 lata temu bandyci porwali ks. Popiełuszkę. Niektórzy politycy chcą im dziś przywrócić wysokie emerytury

Późnym wieczorem 19 października 1984 roku trzech funkcjonariuszy służby bezpieczeństwa PRL (Grzegorz Piotrowski, Leszek Pękala i Waldemar Chmielewski) uprowadzają ks. Jerzego Popiełuszkę. Kapelan "Solidarności" zostaje związany, bestialsko skatowany (ma zmiażdżone palce i język - porywacze prawdopodobnie chcieli go wyrwać), wrzucony do worka z kamieniami i zrzucony do Wisły. W 2017 roku ustawa dezubekizacyjna zabrała sprawcom tego okrutnego mordu wysokie SB-eckie emerytury. Niestety niektórzy politycy obiecują ich przywrócenie. 

(19/10/2018)

 

     Izraelczyk oddał mocz na pomnik ofiar w Auschwitz. Międzynarodowy skandal? Ależ skąd. Tylko grzywna 5 tys. zł

Młody Żyd, podczas wycieczki do niemieckiego obozu koncentracyjnego w Auschwitz, która miała miejsce w marcu bieżącego roku, postanowił oddać mocz na pomnik ofiar. Po przesłuchaniu przez policję został wypuszczony i wrócił do Izraela. Dwa dni temu polski sąd ukarał go finalnie grzywną 5 tys. zł. Można powiedzieć: Była sprawa - nie ma sprawy. Ciekawe jak wyglądałaby reakcja międzynarodowych mediów, gdyby na wspomniany pomnik mocz oddał młody Polak, a nie Żyd? Czy polski sąd ukarałby go również 5 tys. grzywny czy może 5 miesiącami więzienia?

(18/10/2018)

 

     Kaczyński jak Komorowski - na chwilę przed wyborami robi kampanijną ustawkę z otwarciem budowy

Jarosław Kaczyński wkopał wczoraj na plaży w Kątach Rybackich paliki geodezyjne, co ma stanowić symboliczne rozpoczęcie inwestycji przekopu przez Mierzeję Wiślaną (mimo, iż pozwolenia na budowę jeszcze nie ma). Jak żywo przypomina to sytuację z 2015 roku, kiedy tuż przed wyborami Bronisław Komorowski postanowił "otworzyć" budowę obwodnicy Inowrocławia, mimo iż jeszcze dzień wcześniej było tam puste pole. Organizowane na siłę ustawki medialne z otwieraniem / rozpoczynaniem czegoś są raczej źle odbierane przez wyborców. PiS powinien to wiedzieć.

(17/10/2018)

 

     Niemcy znowu ograniczają dostęp do swojego rynku! Kiedy sprawą w końcu zajmie się Bruksela?

Formalnie każdy może wejść na niemiecki rynek. Wynika to z unijnych zasad swobodnego przepływu towarów i usług. W praktyce jednak niemieccy urzędnicy, widząc, że dana rzecz może stanowić realną konkurencję dla rodzimych wyrobów, żądają od ich zagranicznego producenta dostarczenia dodatkowych i kosztownych certyfikatów. A to może oznaczać skuteczne embargo. Innym sposobem jest uchwalanie prawa, które pod pozorem wspierania ekologii, jest tak konstruowane, aby utrudniać życie zagranicznym podmiotom. Taki jest właśnie cel nowej ustawy "VerpackG".

(16/10/2018)

 

     Zaczyna się festiwal podwyżek spowodowany brakiem elektrowni atomowej: PKP Energetyka podnosi ceny prądu o 70%!

PKP Energetyka jest monopolistą w zakresie dystrybucji energii elektrycznej do kolejowej sieci trakcyjnej i jedynym właścicielem sieci zasilającej trakcję elektryczną linii kolejowych w Polsce. W 2015 roku, tuż przed wyborami parlamentarnymi, spółka ta została sprywatyzowana. Teraz z uwagi na szalejące ceny uprawnień do emisji CO2, zarząd PKP Energetyki wprowadza nowy cennik. Okazuje się, że niektóre państwowe spółki kolejowe będą musiały się liczyć z podwyżkami rachunków za prąd nawet o 70 proc.!

(15/10/2018)

 

     Jak sędziowie zablokowali wyjaśnienie prywatyzacji polskiego sektora bankowego. Warto po znać tę zadziwiającą historię

Śp. Józef Oleksy, w przypływie szczerości, wyznał kiedyś jedną ważną rzecz o pierwszych latach istnienia III RP: "Przekręty szły, tak... w bankach zrobiono krętactwo, tylko naukowe! W całej Europie nie ma drugiego kraju, który by tak lekkomyślnie sprzedał banki". W marcu 2006 roku Sejm powołał komisję śledczą, która miała wyjaśnić okoliczności prywatyzacji sektora bankowego w Polsce. I nagle wszystkie siły rzuciły się, aby tę komisję uwalić i skompromitować, a ostateczny cios nadszedł ze strony sędziów Trybunału Konstytucyjnego!

(archiwum)

 

     Prywatyzacja PZU - gigantyczna afera, na której państwo straciło 4,75 mld zł. Do dziś nie rozliczona

Afera związana z próbą sprywatyzowania państwowego PZU kosztowała aż 4,75 mld zł. Decyzję o wypłacie tak wysokiej kwoty w ramach ugody z niedoszłym portugalsko-holenderskim właścicielem PZU podjęli w 2009 roku ówczesny premier Donald Tusk i minister skarbu Aleksander Grad (później przesunięty na odcinek "atomowy"). Niestety, wszystko wskazuje na to, że afera ta nigdy nie zostanie rozliczona. Postępowanie przed Trybunałem Stanu, jakie toczy się w tej sprawie przeciwko Emilowi Wąsaczowi trwa już 12 lat i prawdopodobnie... ulegnie przedawnieniu!

(archiwum)

            

niewygodne.info.pl

blog niewygodny dla establishmentu